Gość: kierowca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.10.07, 21:55
Trzeba miec duzo samopazarcia, by idiotyczne pomysły drogowe
realizowac wbrew rozsądkowi.A tak sie dzieje w Kielcach. Magistraccy
szefoie uparli sie np. modernizowac i remonmtować ul.Krakowskaq do
wylotu z miasta.Po co ? Mozna poprawić nawierzchnie miejscami i
kilka lat wytrzyma.Natomiast to, co dzieje się rano i po południu na
Sciegiennego i w Dyminach, woła o natychmiastowe protesty kierowców
lub wymierzenie batów magistrackim urzędnikom.Korki niesamowite ! I
tu właśnie aż siepropsi jak najszybciej zrobić drugie pasmo, nawet
prowizorycznie, ale zrobić do Bilczy !To samo z zamysłem budowy Nowo
Żelaznej. Po co ? Jesli ona nic nie wniesie do poprawy ruchu w
mieście, Przyznał to nawet dyrektor z MZD.Trzeba zabrac się za inne
bardziej krytyczne rozwiązania drogowe. Kolejuny wygłup -
zabetonowanie Rynku ! Czy juz nie dość tej tragicznej maniery
betonowania kazdego placu w Kielcach przez prezydenta ? Zabierzcie
mu te zabawki, po co ma nadal niszczyc miasto !