Gość: janus-z333
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.10.07, 10:10
Dziwi mnie postawa straganiarzy z placu targowego.Jak oni zareagowaliby
gdyby to ich wlasnosc ktos inny zajmowal,niemajacy praw do tego.Czy tez by
widzieli w tym naruszenie interesu spolecznego.Tylko w jednej Polsce mozna sie
panoszyc na cudzej wlasnosci,bez konsekwencji odpowiedzialnosci.Jestem osoba
postronna niemajaca interesu w dzialalnosci lub likwidacji targowiska.Wlasnosc
prywatna jest swietoscia,i nikt nie moze jej tlumaczyc interesem
spolecznym.Poprzez nacjonalizacje przemyslu,zabrano prawnym wlascicielom te
tereny.Ze wzgledu ze nacjonalizacja okazala sie zlodziejstwem i przestepczym
dzialaniem panstwa,tereny te powinny byc oddane prawowitemu wlasicielowi bez
szemrania.Jesli teren zostal nieprawnie zabranyprzez panstwo,inwestycje
poczynione przez miasto Kielce,tez byly nieprawne
i jakiekolwiek odszkodowanie dla miasta jest bezzasadne.Panstwo zlodziej,chce
za swoj czyn przestepczy,odeszkodowania.Prawo Kalego.