Gość: Student
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.11.07, 13:48
Jak ktoś taki jak ww pani może pracować na wyższej uczelni w
dzisiejszych czasach?! Podejście do studentów jak kapo w obozie;
ciągłe poprawki, co najmniej 3/4 grupy nie zalicza. Poprawka z
paliptacjami serca, student musi odpowiadać jak karabin
maszynowy. "Metody" pracy też ciekawe (uczymy sie czytanek na
pamięć!!!). Nie ma na tej uczelni lepszych fachowców/pedagogów? Może
ktoś by obejrzał zajęcia tej pani i w ogóle zajął się
jej 'dydaktyką? A miało byc tak pięknie, praca, dla najlepszych...
Aaa, o aparycji już nie wspomnę... de gustibus...