Dlaczego turyści omijają Kielce?

IP: *.pl / 192.168.3.* 25.07.03, 20:53
Urlop mam po to, żeby pławić się w wodzie, łazić po górach,
zwiedzać miasta typu Kraków, Toruń, Gdańsk, czy Wrocław (doba,no
dwie), Sandomierz, Kazimierz (jedno popołudnie), a nie gnić w
jakimś Scyzorykowie w prowincjonalnym teatrze.
Otwórzcie sobie ze trzy agencje towarzyskie na poziomie, to może
ktoś do Was przyjedzie. Aha, i posprzątajcie.
    • Gość: Balbina Re: Bo sie boja! IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.07.03, 21:26
      Ja omijam Kiele od czasu jak sie wydalo ze to Eseldeland i
      ostoja komunizmu. Po prostu boje sie. Moi znajomi tez.
      A po ostatnich aferach (Starachowice itp) nie pozwole dzieciom
      jechac do Kielc z wycieczka szkolna!
      • Gość: psychiatra Re: Bo sie boja! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.03, 22:43
        Gość portalu: Balbina napisał(a):

        > Ja omijam Kiele od czasu jak sie wydalo ze to Eseldeland i
        > ostoja komunizmu. Po prostu boje sie. Moi znajomi tez.
        > A po ostatnich aferach (Starachowice itp) nie pozwole dzieciom
        > jechac do Kielc z wycieczka szkolna!

        Pewnie boisz się też wychodzić z domu. To się nazywa psychoza paranoidalna ,
        radziłbym się leczyć!
        • Gość: Jakub Na Syberię! Wracajcie do siebie. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 23:09
          Turyści boją się psychiatrów radzieckich. Powyższa wypowiedź jest tego
          najdobitniejszm potwierdzeniem.
      • Gość: Kassia Re: Bo sie boja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 23:41
        Bac sie nie ma czego. Okolica ladna. Ludzie nieciekawi. Szarosc i
        monotonia prowincji. Nic dziwnego, ze rzadza tam
        eseldowsko-mafijne szumowiny. Taka gmina... ;-)
        • Gość: R Re: Bo sie boja! IP: 195.117.232.* 19.01.04, 12:46
          Co za debile wypowiadają się na tym formu. Jeden paranoik, który boj się
          wychodzić z domu, druga Pani z manią wielkomiejską. O co Chodzi?
          Ja pochodzę z największego miasta w Polsce, ale w góry świętokrzyskie często
          jeżdże. Są Piękne i bardzo blizko od stolicy, szkoda tylko że jest za mało
          wyciągów i punktów noclegowych.
    • Gość: kielczanin Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? IP: *.satbit.pl / 10.10.3.* 26.07.03, 00:51
      To niesamowite! Tak znakomicie przygotowane miasto omijają
      turysci? Na rogatkach miasta stoją plany z najważniejszymi
      atrakcjami Kielc: Muzeami, rezerwatami, placówkami kultury itp.
      Wszystkie rezerwaty są doskonale oznakowane, wiadomo jak do nich
      dojechać, na granicy rezerwatu stoją tablice mówiące co w nich
      można zobaczyć. Muzea w lecie są czynne do zmroku, mozna między
      innymi pospacerować po ogrodzie włoskim słuchając barokowej
      muzyki. W muzeum geologicznym przy ulicy Zgoda także w soboty i
      niedziele mozna zobaczyć perełki geologi świętokrzyskiej. A jak
      już znudzą nas muzea to można pospacerować po centrum miasta i
      zatrzymać się w jednej z licznych kafejek, między innymi nad
      Silnicą po której pływają gondole wymyślone przez znakomitych
      projektantów z Częstochowy, brawo im za to, a władzom Kielc,że
      wydały niewielkie przecież pieniądze na ten projekt. Jeszcze
      czeka nas przykrycie ul. Sienkiewicza plastikowym dachem, bo to
      też było w tym znakomitym projekcie. Jeśli ktoś nie wie jakie
      imprezy są organizowane w Kielcach to udaje się do Centrum
      Informacji Turystycznej w magistracie i tam otrzymuje aktualny
      informator z datami, godzinami itp. W Kielcach wszystkich
      turystów wita PTTK, które wytyczyło sieć szlaków spacerowych
      wokół miasta. Szlaki rozpoczynają sie na ulicy Zamkowej, gdzie
      kiedyś mieściło się PTTK. Stoi tam tablica informująca o
      dokładnym przebiegu szlaków i zachęca do ich przejścia. Koncerty
      dla dorosłych w parku, na Kadzielni, pikniki dla dzieci na
      Stadionie organizuje MOSiR, którego nowy dyrektor p. Dębski
      zrewolucjonizował dotychczasową firmę, zaspaną i socjalistyczną.
      Obiecał to, kiedy otrzymywał nominację z rąk prezydenta miasta i
      słowa dotrzymał. Pan Frankiewicz z magistratu myśli co by tu
      jeszcze spie..., przepraszam wymyslić, by Kielce były sławne i
      chętnie odwiedzane. O właśnie! Będziemy mieli logo, ono
      przyciągnie turystów. A Gazeta Kielecka na bieżąco o wszystkich
      imprezach informuje kielczan i turystów w znakomicie redagowanym
      dodatku Co Jest Grane, więc po co utyskiwać panie Ćwieluch.
      Widać marudni ci nasi goście skoro nie potrafią wybrać nic z tak
      szerokiego wachlarza propozycji kulturalno-turystycznych.
      • Gość: Filip Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? IP: *.look.ca 26.07.03, 05:49
        A jak już znudzą nas muzea to można pospacerować po centrum miasta i
        zatrzymać się w jednej z licznych kafejek, między innymi nad
        Silnicą po której pływają gondole wymyślone przez znakomitych
        projektantów z Częstochowy, brawo im za to, a władzom Kielc,że
        wydały niewielkie przecież pieniądze na ten projekt. Jeszcze
        czeka nas przykrycie ul. Sienkiewicza plastikowym dachem, bo to
        też było w tym znakomitym projekcie.
        _________________________________________________________________

        Byc moze "Kielczanin pije do mnie" Filipa, poniewaz wielokrotnie na kieleckim i
        czestochowskim forum poruszalem temat turystyki regionu.
        Co w tym temacie zostanie uczynione to o tym zadecyduja wladze miast w oparciu
        o zasob realnych sil i srodkow. Intencja moich wypowiedzi byla oczywiscie
        prowokacja na bardzo konkretny temat, to jest szukania drog wychodzenia z
        regionalnego zacofania Kieleczczyzny. Zyje w Toronto, odwiedzalem i odwiedzam
        wiele krajow zachodnich, widze co wokol mnie sie dzieje i zal panowie dupe
        sciska gdy przekracza sie Polska granice. Nie mam zamiaru z tematu turystyki
        czy kultury dla regionu Swietokrzyskiego rezygnowac.
        Mam nadzieje, z pomoca inteligentnych ludzi, rozumiejacych problem jakich w
        Kielcach nie brakuje, wracal bede do niego tak cesto jak tylko czas mi na to
        pozwoli.
        Zarowno pokazane tutaj projekty kieleckiego turystycznego logo (bez wzgledu na
        to jaki jest w wiekszosci ich poziom wykonastwa ), nareszcie podjety temat
        renowacji palacowych schodow czy uporzadkowanie ogrodu wloskiego, jak i
        powyzszy artykul sprawily mi wyjatkowa satysfakcje, ze w Kielcach nareszcie cos
        drgnelo. Ktos rzucil iskre i z pewnoscia nie ja, ale ja dolaczylem by
        rozkolysac ten temat. I zapewniam cie drogi czytelniku ze bez wzgledu na sume
        bledow jaka bedzie towarzyszyc nowo powstajacym pomyslom dostosowania Kielc do
        wymogow czasu, ten ubogi region centralnej Polski ma w turystyce szanse.

        Czeka nas droga wielkiej pracy w tej materii poniewaz stary system
        administracji kraju w ostatecznym efekcie bedzie tym murem niedopokonania.
        A i zasoby ludzkie sa nieprzygotowane do prawidlowego dzialania dla dobra i
        pozytku regionu czy miasta. Niszczy go skorumpowana pajeczyna ukladow bylych
        aparatczykow i mafijny klimat pozwalajacy wciagac w owe uklady mlode pokolenie.
        Nie tedy droga do twojej i mojej, naszej sily przebicia w tym swiecie.
        To zsumowany potecjal codziennego wysilku kazdego z nas zamienia piach w twarda
        granitu skale.

      • r_z Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? 26.07.03, 10:13
        Z niewielkimi wyjątkami podpisuję się pod wypowiedzią kielczanina. Trudno to
        lepiej ująć...
        W. Lubawski miał w kampanii wyborczej naprawdę rozsądny program turystyczny
        (np. opracowanie "pakietu-oferty" usług turystycznych i promowanie go).
        Co z tego jednak skoro teraz, już jako Prezydent jest niemal wyłącznie
        pochłonięty budowaniem struktur (co przy zupełnie nieambicjonalnych;)
        skupionych na dobru miasta;) relacjach prawica-lewica w urzędzie miejskim może
        jeszcze zająć większość czasu i energii przez kolejne 3 lata) i o turystyce w
        tym roku praktycznie w ogóle nie było mowy! Po prostu sprawa jako "mniej
        ważna"(!!!) została odpuszczona i CAŁY SEZON ZOSTAŁ STRACONY.
        Jestem osobą, której pasją jest budowanie atrakcyjności turystycznej Kielc i
        dla mnie jest to przygnębiające. To podobnie jak z wyglądem starówki - tak samo
        jak nie trzeba ze wszystkim czekać kilka lat na kompleksowy remont Rynku tak
        też nie trzeba czekać na pieniadze UE na turystykę. Pewne niedrogie a bardzo
        ważne zmiany można wprowadzić od zaraz - trzeba tylko chcieć...
        Sytuacja jest delikatnie pisząc zniechęcająca...
        pozdr rz
        • Gość: WSU Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? IP: *.czajen.pl 26.07.03, 14:36
          byc moze pan prezydent zapomnial ze turystyka to tez nowe miejsca pracy
    • Gość: non problemik Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.03, 21:02
      Kielce są miastem, do którego w porównaniu z innymi miastami w
      Europie, najpóźniej pozwolono osiedlić się Żydom (było to około
      100 lat temu). Ta sytuacja "antyżydowska" została wykorzystana w
      1947 r. a następnie przez żonę Wł. Gomułki, która podpowiadała
      mu, żeby "gospodarczo" zapomniał o Kielcah. Tak więc zemstę
      wybranego narodu świata odczuwamy do dziś. Chociaż w zeszłym
      roku był u mnie w Kielcach Szkot i był zachwycony malowniczą
      Jaskinią Raj, ruinami Krzyżtoporu i zameczków rycerskich oraz
      brakiem lotniska i tramwaju w Kielcach (z krytykował częściowo
      odnowioną ul. Sienkiewicza). Minusy to ogólny brud i brak
      autostrady Kraków - Kielce - Warszawa. Pod koniec jego pobytu w
      Kielcach w mówiłem mu, że CK znaczy cesarsko-królewskie. Po
      trzech miesiącach zadzwonił do mnie z informacja, że CK znaczy
      co innego. Byłem zachwycony, że moje kłamstwo zmusiło kogoś tam
      na drugim końcu Europy do grzebania w literaturze historycznej
      czy geograficznej.
      • Gość: Pincz Re: Problemy Kielc IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.07.03, 23:31
        od jakichs 50 lat nie sa spowodowane przez Zydow, Szkotów czy Australopitekow,
        ale przez komunistow, takze tych wywodzacych sie z Kielc i okolicy. To
        komunisci (w tym takze dzisiejsi najstarsi czlonkowie sld) sprowokowali tzw.
        pogrom kielecki, by odwrocic uwage swiata od tzw. wyborow do sejmu i masowego
        mordowania ludzi wiernych Polsce i legalnemu polskiemu rzadowi. To komunisci
        traktowali woj. kieleckie jak kolonie: eksploatowali surowce, a po
        wyeksploatowaniu wynosili sie w inne miejsce; zostawal po nich ksiezycowy
        krajobraz, zatrute srodowisko, pustka: widac to najlepiej w okolicach
        Staszowa, na terenach po wyeksploatowanych zlozach siarki, widac w rejonie
        cementowni...itp itd. Dlaczego zatem Kielczanie i okolica kochaja komuchow
        pozostaje zagadka. A moze kieleccy uczeni, w tym slawny prof. K. Kik zbada ten
        fenomen: dlaczego podbity lud kocha swego pana, okrutnego, durnego,
        niszczacego wszystko co wpadnie mu do reki
        • Gość: Filip Re: Dlaczego turysci omijaja Kielce ? IP: *.look.ca 28.07.03, 05:10
          Podczas wakacji nasze miasto ma niewiele do zaoferowania. Po festiwalu
          harcerskim życie kulturalne prawie zamiera

          Teatr i filharmonia zamknięte są na głucho. W KCK trwa przerwa wakacyjna,
          Muzeum Narodowe czynne jest do godz. 16 (po naszej interwencji ma być otwarte
          do 17).

          Rozwój turystyki zapisano w strategii rozwoju miasta: "Powszechnie odczuwany
          jest niedosyt usług rozrywkowo-gastronomicznych zabezpieczających potrzeby
          mieszkańców oraz gości". Choć dokument powstał trzy lata temu "niedosyt"
          odczuwany jest nadal. - Kielce nie przyciągają turystów - przyznaje Wojciech
          Lubawski, prezydent miasta.

          liczba osób odwiedzających Kielce spadła z 74 do 66 tysięcy (dane na podstawie
          liczby noclegów w hotelach).

          Przyczyny tego stanu są różne. Najważniejsza - zdaniem przedstawicieli biur
          podróży - że Kielce nie kojarzą się z turystyką. Urzędnicy marszałka widzą
          wyjście. - Dobrze przemyślana impreza wakacyjna może przynieść miastu sławę -
          uważa Jacek Kowalczyk, członek Zarządu Województwa, odpowiedzialny za kulturę i
          turystykę.

          Jednak brakuje pomysłów na wakacyjne imprezy. - Pracujemy nad kompleksowym
          projektem zmian w tym zakresie - zapewnia Lubawski.

          Wszystko wskazuje na to, że ten sezon jest już stracony.
          ______________________________________________________________________________

          Nie sposob pominac tresc tengo jakze waznego artykulu.

          1.Brak pracy nad programem rozwoju tyrystyki regionu.
          2. Totalna jego bieda - drobna inicjatywa skrepowana planem ekonomicznym
          Balcerowicza.
          3.Brak agencji i konkurencji zaimujacych sie turystyka (PTTK to instytucja w
          ktorej nie trzeba myslec, oparta na starych zasadach ).
          4.Horendalne ceny hoteli i brak sieci gastronomicznych.
          5 Brak dobrej reklamy starym historycznym obiektom znajdujacym sie w malych
          miasteczkach ;Heciny, Morawica, Sielpia, Swiety Krzyz, Jedrzejow,(budowle
          cysterskie) Kazimierz, Sandomierz, Bodzentyn (ruiny warownego zamku)i wiele
          innych o ktorych mieszkancy Kieleckiego na wlasne oczy nie widzieli a coz
          dopiero mowic o mieszkancach Polski czy bardziej odleglych regionow swiata.


    • Gość: myszka Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 01:19
      To nie turyści omijają Kielce, tylko Kielce omijają (a właściwie - olewają)
      turystów.
      • r_z Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? 29.07.03, 08:32
        Gość portalu: myszka napisał(a):

        > To nie turyści omijają Kielce, tylko Kielce omijają (a właściwie - olewają)
        > turystów.

        Dokładnie. I wygląda na to, że to się nie zmieni... Zależy mi na budowaniu
        atrakcyjności turystycznej miasta i czuję się bezsilny, gdy widzę co się
        dzieje. Próbuję prowadzić swoje oddolne działania ale w dużej mierze trafiają
        one w próżnię - turystów bowiem nie ma i jednocześnie NIC sie nie robi, żeby
        się zjawili...
        pozdr rz
    • Gość: BBB A co tu maja robić? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 08:08
      Niewątpliwie ważna jest informacja. Niewątpliwie ważny jest klimat i nastrój w
      tym kafejki itp.
      Jednak atrakcji, w tym zabytków, nie mamy za wiele. Można je „zaliczyć” w ciągu
      2-3 dni. Uważam, że powinniśmy się nastawić na rekreację i turystykę czynną z
      przynależnymi tym formom infrastrukturą i atrakcjami.
      Ostatnio coraz częściej słychać, na szczęście, o np. ścieżkach rowerowych.
      Kolejny raz wyrażam nadzieję, że w niedługim czasie będzie można nasz Region
      objechać bezpiecznie na rowerze, dotrzeć do najważniejszych obiektów, także
      zabytkowych, oraz zatrzymać się i spędzić popołudnie w cywilizowanych warunkach.
      Pozdrawiam
      • r_z Re: A co tu maja robić? 29.07.03, 08:40
        Gość portalu: BBB napisał(a):

        > Niewątpliwie ważna jest informacja. Niewątpliwie ważny jest klimat i nastrój
        w
        > tym kafejki itp.
        > Jednak atrakcji, w tym zabytków, nie mamy za wiele. Można je „zaliczyć
        > 221; w ciągu
        > 2-3 dni. Uważam, że powinniśmy się nastawić na rekreację i turystykę czynną z
        > przynależnymi tym formom infrastrukturą i atrakcjami.
        > Ostatnio coraz częściej słychać, na szczęście, o np. ścieżkach rowerowych.
        > Kolejny raz wyrażam nadzieję, że w niedługim czasie będzie można nasz Region
        > objechać bezpiecznie na rowerze, dotrzeć do najważniejszych obiektów, także
        > zabytkowych, oraz zatrzymać się i spędzić popołudnie w cywilizowanych
        warunkach
        > .
        > Pozdrawiam

        Całkowicie sie zgadzam - to jest nasza szansa. Poza tym uważam, że można
        przygotować różnego rodzaju "zestawy" turystyczne, do czego naprawdę mamy
        warunki np. geologiczne, przyrodnicze, architektoniczne, dawnego przemysłu czy
        czynnej rekreacji właśnie.
        pozdrawiam też
        rz
        • Gość: BBB Re: A co tu maja robić? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 08:50
          r_z napisał:
          > Całkowicie sie zgadzam - to jest nasza szansa. Poza tym uważam, że można
          > przygotować różnego rodzaju "zestawy" turystyczne, do czego naprawdę mamy
          > warunki np. geologiczne, przyrodnicze, architektoniczne, dawnego przemysłu
          czy
          > czynnej rekreacji właśnie.
          > pozdrawiam też
          > rz

          Dokładnie!
          Wydzielić np. miejsce, gdzie młody człowiek mógłby znaleźć np. amonita, lub
          sporządzić sobie toporek z krzemienia, uczestniczyć w produkcji podkowy i
          zabrać ją (podkowę) na szczęście itp.
          Pozdrawiam :)
    • hard_headed Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? 30.07.03, 08:50
      Gość portalu: Globtrotter napisał(a):

      > Urlop mam po to, żeby pławić się w wodzie, łazić po górach,
      > zwiedzać miasta typu Kraków, Toruń, Gdańsk, czy Wrocław (doba,no
      > dwie), Sandomierz, Kazimierz (jedno popołudnie), a nie gnić w
      > jakimś Scyzorykowie w prowincjonalnym teatrze.
      > Otwórzcie sobie ze trzy agencje towarzyskie na poziomie, to może
      > ktoś do Was przyjedzie. Aha, i posprzątajcie.

      Kiedyś Makłowicz przygotowywał jeden ze swoich obiadków w przedszkolu. Naokoło
      mistrza gastronomi zgromadziło się trochę dzieciaków które z ciekawością
      przyglądały się procesowi powstawania kolejnego dania. W pewnej chwili jeden z
      chłopców powiedział: "ja nie będę tego jadł" na co Robert Makłowicz
      odpowiedział: "a to nie jedz". Więc ja Tobie tu i teraz mówię: "nie
      przyjeżdżaj do Kielc jak nie chcesz", kto Cię w ogóle tu zapraszał. A tak na
      marginesie to czy Wrocław (poza starówką) już posprzątali, bo jak
      przejeżdżałem tamtędy 2 lata temu to zobaczyłem taki syf o jakim w Kielcach
      nie śmiałbym nawet śnić.
      • robespierre2 Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? 31.07.03, 19:34
        Akurat Makłowicz mimo,że lubię jego programy z tego co wiem nie przepada za
        Kielcami.Ale na poważnie.Kielce rzeczywiscie nie moga konkurować z
        Krakowem,Gdańskiem,Warszawą czy Poznaniem,lub Wrocławiem.Ale...mają kilka
        perełek o których juz tu przedmowcy wspominali/Muzeum Narodowe we wnętrzach
        Pałacu Biskupów Krak.Jest kilka i będzie jak Bóg da jeszcze kilka nowych
        unikalnych muzeów.Poza tym centrum miasta powoli się cywilizuje,powstają
        knajpki,puby,kluby, gdzie mozna zajrzeć,jest troche zaplecza hotelowego,choc
        nie przeczę,że przydałby sie jakiś dobry,ale niezbyt drogi hotel w samych
        Kielcach.Poza tym otoczenie Kielc jest ładne, idealne na wypady.Naprawdę wiele
        miast może pozazdrościć.Tak więc na jakąś tam skalę mogą byc Kielce
        atrakcyjne,ale trzeba stworzyc informację,bazę i program,który kogoś
        zainteresowanego by przyciągnął.Przykład imprez targowych/brak bazy hotelowej i
        związanych z tym atrakcji,gości trzeba wywozić do Krakowa bo nic na miesjcu sie
        nie dzieje.To daje asumpt do myślenia.Poza tym pieniążki uciekają z Kielc.
        • robespierre2 Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? 31.07.03, 19:40
          Acha.Myslę,że winne są też drogi.Często po prostu tu nikt nie zagląda bo
          kiepski dojazd zarowno drogowy jak kolejowy zniechęca.Z Wawy lepiej dojechać do
          Częstochowy bo jest gierkówka a z tamtąd już lepiej do Katowic lub
          Krakowa.Trzeba przyznać,że w kwestii drogownictwa drogowego oraz kolejowego
          jestesmy cywilizacyjnym zadupiem z woli decydentów,taka "biała plama" między
          Warszawą a Krakowem.
          Popatrzcie nawet jak wygladają oznakowania na E77 jak sie jedzie od Krakowa w
          Kierunku Kielc lub od Warszawy na południe.Tablica z nazwą Kielce i odległością
          pojawia się sporadycznie,na innych trasach wokół Kielc jest podobnie,czy to nie
          troche dyskryminacja?
          • Gość: Obserwator Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? IP: *.satbit.pl / 10.10.5.* 31.07.03, 22:43
            Pisałem o tym juz wcześniej ale pozwolę sobie ponownie przytoczyć moją
            wypowiedz:
            Nie rozumiem dlaczego wszyscy uparli się żeby zrobić na siłę z
            Kielc atrakcję turystyczną. Ludzie! Zrozumcie wreszcie ! Są na
            świecie miasta które są miastami turystycznymi i są takie które
            nimi nie są. Kielce należą do tej drugiej kategorii. Nie mamy
            zbyt wiele interesujących podkreślam interesujących zabytków,
            nie mamy inwestycji typu nie wiem, Aquapark itp., krajobraz też
            u nas nieszczególny dla turystów (bo 150 km dalej mają prawdziwe
            góry), takich miast jak nasze są tysiące na całym świecie.
            Ludzie w nich żyją, pracują, bawią się, ale na wycieczki jeżdzą
            do miast atrakcyjnych turystycznie. Nie marnujmy więc na siłę
            energii i pieniędzy na zbudowanie czegoś czego po prostu
            zbudować się nie da. Skupmy się może lepiej na pozyskiwaniu
            inwestorów, tworzeniu sprzyjającego klimatu dla
            przedsiębiorczości, na problemach które mogą wpłynąć w
            przyszłości na zasobność naszych kieszeni, a nie na zrobienie z
            Kielc atrakcji turystycznej którą nie jest, nigdy nie było i nie
            będzie. Co nie oznacza oczywiście, że nie kocham naszego
            miasta... ale po prostu trzeba patrzyc realnie.

            Wszystkie możliwości i atrakcje o których mówicie: Zgoda! Ale to są rzeczy
            dobre dla mieszkańców naszego regionu na niedzielne wycieczki, a nie dla rzesz
            turystów z daleka...
            Pozdrawiam
            • r_z Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? 01.08.03, 08:54
              Gość portalu: Obserwator napisał(a):

              > Pisałem o tym juz wcześniej ale pozwolę sobie ponownie przytoczyć moją
              > wypowiedz:
              > Nie rozumiem dlaczego wszyscy uparli się żeby zrobić na siłę z
              > Kielc atrakcję turystyczną(...)

              > Wszystkie możliwości i atrakcje o których mówicie: Zgoda! Ale to są rzeczy
              > dobre dla mieszkańców naszego regionu na niedzielne wycieczki, a nie dla
              rzesz
              > turystów z daleka...
              > Pozdrawiam

              ja przedstawiłem w odpowiedzi swoje argumenty i uważam, że są racjonalne. Nawet
              miasta mające ewidentnie mniejszy potencjał turystyczny niż Kielce potrafią
              (np. przy pomocy wyjątkowego muzeum czy wyjątkowej imprezy) nieźle się
              wypromować i czerpać turystyczne profity.
              Cóż - cudze chwalicie, SWEGO NIE ZNACIE. Ciągle spotykam się u nas z takim
              swoistym kompleksem prowincji - tak jak z tym przykładem o książce o
              Bodzentynie podanym przez kogoś w wątku o księgarni.
              Jako uzupełnienie polecam przeczytanie w dzisiejszym Echu tekstu o kieleckich
              rezerwatach
              Pozdrawiam rz
              • Gość: Yahagi Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 18:57

                > Cóż - cudze chwalicie, SWEGO NIE ZNACIE. Ciągle spotykam się u nas z takim
                > swoistym kompleksem prowincji - tak jak z tym przykładem o książce o
                > Bodzentynie podanym przez kogoś w wątku o księgarni.
                > Jako uzupełnienie polecam przeczytanie w dzisiejszym Echu tekstu o kieleckich
                > rezerwatach
                > Pozdrawiam rz

                Czytałem... plany trochę za wzniosłe.. zwłaszcza z kolejką, ale kierunek
                dobry... Cóż, na wszystko trzeba trochę pieniędzy, żeby mogło się potem dalej
                kręcić (patrz zadaszenie nad sceną).
            • Gość: Moby Re: Dlaczego turyści omijają Kielce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 09:14
              A dlaczego Kielce nie miały by być atrakcyjnym miejscem? Wszystko da się
              zrobić, trzeba tylko trochę chęci. W okolicach jest co zwiedzać, krajobrazy
              ładne, góry najstarsze. Nawet jak nie będziemy najatrakcyjniejszym miejscem
              turystycznym na świecie to i tak ktoś przyjedzie i pienądze z tego będą. A
              taka "realistyczna inaczej" postawa ObserwatorA na pewno do niczego dobrego
              nie doprowadzi. Zgadzam się z r_z, że "Nawet miasta mające ewidentnie mniejszy
              potencjał turystyczny niż Kielce potrafią nieźle się wypromować i czerpać
              turystyczne profity."

              Pozdrawiam
              Moby
    • Gość: Turistmenago Re: Należy wykorzystać sytuacje! IP: 193.59.174.* 01.08.03, 12:52
      Kiekce moglyby stac się atrakcja turystyczna na skale swiatową gdyby zechciały
      wykorzystać to, co juz mają: stac sie europejskim skansenem socjalizmu
      realnego. Osia założenia jest ul. Manifestu Lipcowego - dokumentu wydrukowanego
      i napisanego w Moskwie a rozwieszonego w Chełmie. Wzdluz tej ulicy należy
      stworzyc osiedla: np. Utrwalaczy wladzy ludowej; Organizatorow pogromu
      kieleckiego - z uliczkami im. Bermana, Radkiewicza, Bieruta, Humera, Moczara;
      nastepnie np. "atrakcyjna scieżke zdrowia": emerytowani zomowcy z Kielc i
      okolicy beda okladać spragnionych turystow pałami; kolejna atrakcja to Akademia
      Nauk Spolecznych przy KC (wystarczy wyodrebnic wiadomy wydzial AŚ) - wydajaca
      dyplomy magisterskie na podstawie opinii sekretarza sld itp.
      Mam jeszcze kilka takich pomysłów, ale czekam na inne, rownie dobre i czyniace
      z Kielc mekkę tyrystyczną: bez nadmiernych wydatków, z wykorzystaniem juz
      istniejacych skamielin przodujacego ustroju
      • Gość: Damian Turystyka??? IP: 80.51.11.* 31.12.03, 01:47
        Przyglądam się tej dyskusji i jedynie z Myszką się zgodzę. To jest
        wniosek "Kielce olewają turystów". Jakiekolwiek planowanie przy lokalnych
        budżetach jest jedynie gdybaniem i marzeniem. Sam mieszkałem w Warszawie,
        Krakowie, a teraz na własne życzenie mieszkam w Kielcach. Przeprowadziłem się
        bo to miasto mi się poprostu podoba. Nie tyle miasto co okolica! Ja
        proponuję:a) niech wreszcie ktoś posprząta to miasto i wytnie lub dotnie te
        wszedzie wyrastające badylowate krzaki., b) niech władze ułatwią w tym mieście
        inwestycje w turystykę (czy ktoś z dyskutujących próbował otworzyć w Kielcach
        lokal gastronomiczny, lub interesował się kiedy i gdzie powstały ostatnie
        hotele (iki), a ile było chętnych?) c) jak to już zrobią (ułatwią) niech
        jedyną inwestycją jaką popełnią dla turystyki, będzie reklama w kraju i
        zagranicą!!!. Gwarantuję że samo ruszy. Ludzie nie potrzebne są jakieś wielkie
        plany, lecz sprzyjające warunki rozwoju. Reszta to ewolucja.
        Pozdrawiam Wszystkich.
Pełna wersja