To jest nasz kawałek Europy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 01:31
Byłem w Danii kilka razy. Dla mnie różni nas przede wszystkim
jedno: wiara. I podejście do pracy, która w protestantyzmie jest
istotą tej wiary i jej świadectwem.
    • Gość: tofik To jest nasz kawałek Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 01:49
      Nie chcę dokładnie przytaczać tez Webera ("duch kapitalizmu nie
      mógł narodzić się w społeczeństwie katolickim, bo wymagania moralne
      Kościoła katolickiego wobec wiernych były niewielkie. Wystarczyło
      wypełniać tradycyjne obowiązki religijne: modlić się, uczestniczyć
      w nabożeństwach, przystępować do sakramentów, czasem uzupełnić to
      jakimś dobrym uczynkiem; w życiu codziennym etyka nakazująca
      uczciwą i rzetelną pracę nie odgrywała aż tak wielkiej roli, tym
      bardziej że z nieetycznego postępku zawsze można się było
      wyspowiadać"), chcę tylko powiedzieć, że coś w tym jest:).

      www.pinezka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1881
    • Gość: marzyciel To jest nasz kawałek Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 15:19
      Co ty facet wypisujesz. Świat nie składa się z miasteczka w Danii. W
      całej normalnej Europie na zachód nie mają tablic mojżeszowych,
      psycholi z RM, obsesyjnych omamów typu " kto nie Obicami ten przeciw
      nam", warcholstwa, PiS-u, pseudo-radnych i posłów ( np, z pani z
      Kielc która jak oszalała latała na stare lata do Azji ), peronów w
      wygwizdowie, dziur w drogach, braku planów zagospodarowania,
      służalczych i bezmyślnych urzędników, władczego kleru, durnego i
      niestabilnego prawa, miliona haseł i hasełek, szalonych moherków.
      Tam ludzie żyja normalnie. ale na to trzeba nie lata, a wieki. TO
      WYMAGA SZEREGU POKOLEŃ. TO JEST TAKI " krótki Darwin". W naszym
      regionie zanim przestaniemy wybierać oszołomów, wycinać dobra kadrę
      a wsadzać dupków i przydupasów partyjnych, musi minąć wiele setek
      lat. Na razie nic się nie zmieni. Mądrzy wyjechali, albo nie pchaja
      się do polityki, a polityka wypycha swoich klakierów gdzie się da =
      i tym samym dalej mamy dno. Może po wyborach trochę mniej muliste.
      A " rewelacje" o Arhus jednym z wielu tysięcy miast w Europie - są
      uwagami dziennikarza, który chyba pierwszy raz wyjechał z Polski,
      skoro normalne rzeczy są dla niego objawieniem i rewelacją.
      • cineo Re: To jest nasz kawałek Europy 24.11.07, 15:42
        Kurdeż już sam nie wiem - może ja jestem nienormalny?
        Jak tylko jakaś ciekawa inicjatywa się trafi to raptem zjawia się stado
        baranów, z których każdy wie lepiej a już na pewno każdy z nich jest mądrzejszy
        od całej reszty.
        A co ty sobie myślisz, że gość miał sobie odwiedzić-jak piszesz- "wiele tysięcy
        miast w Europie", żeby wyrobić sobie pogląd?

        Po co tyle wściekłych wycieczek marzycielu prowadzisz?
        Pozdrawiam i bez urazy.
        • Gość: / Re: To jest nasz kawałek Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 11:01
          ale on nie pisał do konkretnego dziennikarza - ruszył temet istotny który hamuje
          rozwoj Polski - i trzeba miec świadomoś tego
          inny dodał ze kosciół katolicki i ja to pisze z przykroscia jest jednym z
          istotnych hamulcowych naszego dojścia do normalnosci czasy kiedy kościół
          katolicki był nośnikiem cywilizacji juz dawno minął
          Polacy nie mają poza tym umiiejetnosci współpracy - kooperacji - cały czas
          rywalizacja - najlepiej to widac na drogach
          jak sie wiele lat mieszka w innym kraju poczatkowo broni sie jak lew własnych
          przyzwycajeń ale póżniej docenia sie dopiero miejscowych - cała nadzieja w tym
          ze sporo ludzi wróci i zmieni ten kraj
          • cineo Re: To jest nasz kawałek Europy 25.11.07, 11:28
            Gość portalu: / napisał(a):

            "cała nadzieja w tym ze sporo ludzi wróci i zmieni ten kraj"

            mocno w to wierzę
            • Gość: patri Re: To jest nasz kawałek Europy IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 25.11.07, 11:58
              To nie ludzie mają zmieniać Polskę. To misja władzy,która
              korzystając z wszelkich możliwych przywilejów i DÓBR powinna tworzyć
              ludzkie prawa i sama,swoim postępowaniem kreować pozytywne wzorce
              zachowań,tak aby NAPRĄWDĘ ŻYŁO SIĘ LEPIEJ.
              • Gość: bziQ Re: To jest nasz kawałek Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 12:25
                A władza to nie ludzie? Nie chcesz chyba sugerować, że rządzą nami
                kosmici?:)
                Władza jest taka jak społeczeństwo. Jeśli ludzie nie mają zasad,
                władza też ich nie ma. Jeśli przymyka się oczy na naruszanie i
                obchodzenie prawa, to robi się to na wszystkich szczeblach
                społecznych. W rodzinie, w szkole, w pracy, w Sejmie itd. I tyle.
                • Gość: patri Re: To jest nasz kawałek Europy IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 25.11.07, 12:34
                  Władza -to notable i VIP-y. A co oznaczają te słowa, to kazdy
                  powinien wiedzieć.Niestety ,wsród naszych rządzących to zaledwie
                  jednostki.. Fakt ,ze większośc- to zwykli ludzie :-)
                • Gość: / Re: To jest nasz kawałek Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 12:40
                  własnie ta wiara ze włądza ma cos zmienic jest najgorsza
                  jezeli nie ma społeczeństwa obywatelskiego władza szybko pozbawiona skutecznej
                  kontroli przeradza sie w zamordyzm - kaczyńscy i spóła tez byli tego bliscy
                  ale własnie tego społeczeństwa obywatelskiego w Polsce nie ma - np we Francji co
                  drugi działa w jakims stowarzyszeniu Nawet w dzielnicy miasta tzw władza nie
                  moze nic zrobic bez konsultacji z komitetami, organizacjami itd- z którym zaden
                  mer nie bedzie zadzierał - bo zginie
                  u nas administracja jak za cara zeruje na mieszkańcach i tubylcach zupełnie
                  bezkarnie i im nizszy szczebel tym wieksze chamstwo
                  w cywilizowanym swiecie czy załatwiasz coś na poczcie państwowej czy w prywatnej
                  pralni obowiazuja te same przejrzyste zasady - tu państwo jest traktowane jak
                  swieta krowa i moze wszystko - dobrym przykładem sa błędne decyzje urzedów
                  skarbowych - czy j=ktoś ponióśl kiedyś odpowiedzialnosc - za zniszczenie zycia
                  pracodawców i setek miejsc pracy? - nigdy!!!!!!!!!!!!
                  to typowo wschodnie poddańcze zasady
                  w Rosji dokładnie tak samo - car i strach , poddaństwo - zadnej różnicy
          • Gość: elektorat Wybrańcy ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 13:00
            Najpiewr jedź do wielu regionów kraju, by się przekonać,ze w Polsce
            współpraca jest mozliwwa, ludzie potrafia ze soba wspóldziałac i
            robic wielkie sprawy.
            To samo było przez wiele lat w naszm regionie. Nie wolno przekreslac
            dokonań własnie w systemie współpracy, to dzieki temu, przy braklach
            finanowych, mogły powstac inwestycje kulturalne, sportowe,
            socjalne,wzelkiego rodzyaju znaczące imprezy, bo ludzie i firmy się
            wlaczali w pracę, pomoc, zarowno w miastach jak i we wsiach. Robili
            to dla siebie.Dla środowiska i społeczności lokalnej.
            Zmiany i transformacje polityczne przekresliły to, wmówiono
            wszystkim,ze wczesniej nic nie było dobrego, stąd taki dystans ludzi
            do troski o region, miasto i wieś.Bo jednoczesnie ludzie widzą, że
            ich w zdecydowanej liczbie wybrani samorządowcy, parlamentarzyści,
            nie interesuja się sprawami mieszkańcow, regionu, lecz swą pozycją
            partyjno- polityczną, dobrem osobistym.
Pełna wersja