Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina?

    • Gość: kredytyy ! Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 01:02
      kredyty 0 % sami spłacamy folwark.myminicity.com/
    • Gość: ŁOOO Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 01:03
      ŁOOOOOOOOOOOOOOOOO! folwark.myminicity.com/
      • Gość: Filip Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.dsl.bell.ca 27.12.07, 01:42
        ...jakim to prawem zaciagniete kredyty przez osobe w wieku
        emerytalnym miala by splacac rodzina....toz to ewidentna wina banku
        ktory takich kredytow udzielil...bynajmniej nie rodziny.
        • Gość: .. Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: 80.51.192.* 27.12.07, 07:52
          A czy to ewidentna wina banku nie wiadomo? Doskonale mogłoby być zupełnie
          odwrotnie (...) To całe szczęście że sama kobiecinka, a nie "ktoś" na jej dane
          zaciągnął kilka, co tez chyba, coraz częściej się przytrafia ...???
        • Gość: a Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 17:53
          Nie bedzie splacac kredytu, jesli nie przyjmie spadku po babci (ona
          nota bene jeszcze zyje, a ja zycze jej zdrowia).

          Twoje pytanie ma tyle logiki, jak np. to:
          JAKIM PRAWEM czlowiek w wieku tzw.produkcyjnym (Ciebie mam na mysli)
          zadaje takie durne pytania? Czyzby byl az takim ignorantem bez
          elementarnej wiedzy prawnej?

          Pytanie powyzsze jest bezsensu, poniewaz kadzy MA PRAWO byc idiota.
    • Gość: w sądzie można nie przyjąć spadku IP: *.ols.vectranet.pl 27.12.07, 03:24
      Ale wtedy mieszkanko przepada
      • Gość: .. Re: można nie przyjąć spadku IP: 80.51.192.* 27.12.07, 07:46
        Czy ja dobrze sie doczytałem, że ta akcja toczy sie w Emiratach? Szczodra ta
        babcia, majątek zostawia potomnym, już się "biją" za jej żywota...
    • Gość: ansie Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: 195.205.44.* 27.12.07, 09:21
      Co tu jest nieetycznego? Że spadkobierca ma spłacić kredyt? Nie ma
      przymusu, zawsze mozna się spadku zrzec. Jest też
      instytucja "dobrodziejstwa inwentarza" - biorę spadek, ale tylko
      wtedy, gdy przewyżasza zadłużenia. A jeżeli potencjalny spadek
      przewyższa zadłużenie to gdzie tu brak etyki? Babcia
      jest "nieetyczna" bo pomniejsza spadek? Przecież to jej własność!
      Nie rozumiem intencji autora. A ludzie biorący kredyt hipoteczny na
      30 lat postepują nieetycznie? Przecież też często nie dożyją końca
      spłaty.
      • Gość: obiektywny Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 27.12.07, 09:54
        Ludzie którzy biorą kredyt na 30 lat ,to najczęściej ludzie
        rozwojowi,a kredyt przeznaczony jest na kupno mieszkania.Bank zawsze
        ocenia wypłacalnoąć kredytobiorcy i mieszkanko jest zabezpieczeniem
        spłaty.Dziwne jest jednak to ,ze udzielane są kredyty osobom
        chorym,z demencją starczą co do których powszechnie wiadomo ,że coś
        mają.Nieważne ,ze człowiek ma ograniczoną poczytalność ,ważne,że ma
        pole lub wykupione mieszkanie. Rodziny tych osób powinny dążyć do
        unieważnienia takiej umowy.
        • Gość: obiektywny2 Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:45
          ale brednie piszesz człowieku. a zastanowiło cię, że większość
          kredytów hipotecznych na 30 - 40 lat skończy się gdy biorący będą
          już na emeryturze? i z czego je będą spłacać? naukowcy mówią, że co
          czwarty człowiek umrze na raka, więc prawdopodobieństwo, że duża
          częśc z tych kredytobiorców zostawi spadek z długami swoim dzieciom
          jest ogromne. i to będzie w porządku? a 10 tysięcy długu od leczącej
          się babci w porządku już nie jest?
          a swoją drogą - rodzina babci nie jest żadną stroną umowy i
          praktycznie nie ma prawnej możliwości jej unieważnienia. i słusznie.
        • losiu4 Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? 27.12.07, 10:52
          Gość portalu: obiektywny napisał(a):

          > Ludzie którzy biorą kredyt na 30 lat ,to najczęściej ludzie
          > rozwojowi,a kredyt przeznaczony jest na kupno mieszkania.

          a co to ma do rzeczy, kto niby najczęściej?

          > Bank zawsze ocenia wypłacalnoąć kredytobiorcy i mieszkanko jest
          > zabezpieczeniem spłaty.

          no właśnie, ryzyko jest też po stronie banku.

          > Dziwne jest jednak to ,ze udzielane są
          > kredyty osobom chorym,z demencją starczą co do których powszechnie
          > wiadomo ,że coś mają.Nieważne ,ze człowiek ma ograniczoną
          > poczytalność

          jesli dana osoba nie jest ubezwłasnowolniona - ma prawo podpisywać
          wszystko.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • losiu4 Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? 27.12.07, 10:00
      "- Znaleźliśmy dokumenty z trzech banków, ale nie wiemy, czy babcia
      nie wzięła kredytów jeszcze w innych placówkach. Zaniepokojeni
      poszliśmy do banków i w dwóch z nich dowiedzieliśmy się, że w
      przypadku śmierci babci dług przechodzi na spadkobierców - opowiada
      wnuczka kobiety, która ze względu na zdrowie babci chce pozostać
      anonimowa."

      to chyba oczywiste: spadek to spadek, czy na plus, czy na minus.
      Zdaje sie, że można odmowic przyjecia spadku. Jeśli tak - to problem
      banku.

      "Rodzina obawia się, że gdy babcia umrze, zostanie z dużymi
      długami. - Jak osobie w podeszłym wieku można w ogóle udzielać
      kredytu, wiedząc, że może nie zdążyć go spłacić. Przecież to
      nieetyczne - żali się kobieta."

      a tej argumentacji absolutnie nie rozumiem. Co to ma być: że niby
      jak człowiek ma swoje lata to kredytu czy pożyczki nie nalezy mu
      udzielać? Np. na grzanie w zimie? "Kobieta" wolałaby, by starsze
      osoby spokojnie sobie zamarzły?

      "Zdaniem miejskiego rzecznika praw konsumentów taka praktyka jest
      niezgodna z przepisami. - Banki nie powinny udzielać wysokich kwot
      kredytu osobom w podeszłym wieku, licząc się z tym, że istnieje
      możliwość niespłacenia długu."

      dlaczego niby niezgodna. Starsi ludzie to obywatele drugiej
      kategorii? Banki "się liczą", a jak się pomylą - ich strata.

      "Naganna jest też praktyka obarczania długami spadkobierców - nie ma
      wątpliwości Dariusz Pyk, miejski rzecznik praw konsumentów. I radzi,
      co w takiej sytuacji rodziny dłużnika mogą zrobić."

      nie rozumiem: spadek przyjmuje sie jako taki. Czy to na plus, czy na
      minus. Zdaje się można go nie przyjąć.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • mikrobyznesmen Najpierw przeczytajcie całość, potem komentujcie 27.12.07, 10:56
      Tu:

      www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4776906.html

      Rodzinka grzebała po szufladach, bo babcia o to poprosiła. Pewnie zapomniała, że w tej samej szufladzie ma dokumenty potrzebne do szpitala i dokumenty bankowe.
      Z całym szacunkiem dla starszych osób, ale...,

      "Pieniądze z banku szybko się skończyły. Zaczęła więc sięgać po kolejne pożyczki, było coraz łatwiej. Chodziła do banków oddalonych od siebie zaledwie o kilkanaście metrów. Do najdalszego miała 15 minut spacerkiem.
      Na co wydała pieniądze? - Jakoś tak się rozeszły - przyznaje ze wstydem."
      • losiu4 Re: Najpierw przeczytajcie całość, potem komentuj 27.12.07, 11:04
        przeczytaliśmy całość artykułu pod którym komentujemy i zdania nie
        zmienimy nawet po "lekturze uzupełniającej". Babcia miała prawo
        wziąć kredyt, problemem banku jest ściągniecie należności, rodzina
        nie musi nic płacić, o ile zechce. Wybiórcza jak zwykle robi dym z
        niczego. Co do szacunku: z podobnymi probemami boryka się sporo osób
        młodszych. Wiek nie ma tu nic do gadania.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • mikrobyznesmen Re: Najpierw przeczytajcie całość, potem komentuj 27.12.07, 11:17
          losiu4 napisał:

          > przeczytaliśmy (...) zdania nie zmienimy

          "My - król..."? :))

          > Co do szacunku: z podobnymi probemami boryka się sporo osób
          > młodszych. Wiek nie ma tu nic do gadania.

          No tak, ale artykuł dotyczy osoby bądź co bądź wiekowej.

          Poza tym - nie mówi się "Wybiórcza" tylko "Wyborowa" ;)
          • losiu4 Re: Najpierw przeczytajcie całość, potem komentuj 27.12.07, 11:50
            mikrobyznesmen napisał:

            > losiu4 napisał:

            > > przeczytaliśmy (...) zdania nie zmienimy

            > "My - król..."? :))

            nie. My czyli Łosiu :)

            > No tak, ale artykuł dotyczy osoby bądź co bądź wiekowej.

            ano fakt, ale nie zmienia to postaci rzeczy. Każda osoba w pełni
            władz umysłowych i/lub ubezwłasnowolniona ma prawo brać kredyt i
            nikomu nic do tego :)

            > Poza tym - nie mówi się "Wybiórcza" tylko "Wyborowa" ;)

            no, być może :) choć mi się bardziej podoba wybiórcza ;)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: a Losiu, az przyjemnie poczytac Twoje posty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 18:04
          Ludzie w podeszlym wieku nadal posiadaja pelnie praw, a rozsadku i
          rzetelnosci maja czesto duzo wiecej niz niejeden mlody
          kredytobiorca. Uwagi o wieku jako czynniku dyskwalifikujacym w
          kwestii samodzielnego podejmowania decyzji, sa po prostu chamskie.
    • mikrobyznesmen I jeszcze prośba do fachowców: wytłumaczcie mi 27.12.07, 11:02
      Spadkobierca może nie przyjąć spadku, jeżeli np. zmarły był poważnie zadłużony. Tak? Ale jeśli spadkobierca nie przyjmuje spadku, to co się z nim dzieje? To znaczy - co z zadłużeniem zmarłego oraz - co z jego majątkiem np. nieruchomościami oraz pieniędzmi w banku? Co się z tym stanie?
      • losiu4 Re: I jeszcze prośba do fachowców: wytłumaczcie m 27.12.07, 11:10
        długie, ale konkretne, cytat za:

        www.przetargi.pl/prawo/kodeks_cywilny/?nr=104
        Przyjęcie i odrzucenie spadku

        Art. 1012
        Spadkobierca może bądź przyjąć spadek bez ograniczenia
        odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste), bądź przyjąć spadek z
        ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjęcie z dobrodziejstwem
        inwentarza), bądź też spadek odrzucić.
        Art. 1013 (uchylony)
        Art. 1014
        § 1. Przyjęcie lub odrzucenie udziału spadkowego przypadającego
        spadkobiercy z tytułu podstawienia może nastąpić niezależnie od
        przyjęcia lub odrzucenia udziału spadkowego, który temu spadkobiercy
        przypada z innego tytułu.
        § 2. Spadkobierca może odrzucić udział spadkowy przypadający mu z
        tytułu przyrostu, a przyjąć udział przypadający mu jako spadkobiercy
        powołanemu.
        § 3. Poza wypadkami przewidzianymi w paragrafach poprzedzających
        spadkobierca nie może spadku częściowo przyjąć, a częściowo odrzucić.
        Art. 1015
        § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być
        złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca
        dowiedział się o tytule swego powołania.
        § 2. Brak oświadczenia spadkobiercy w powyższym terminie jest
        jednoznaczny z prostym przyjęciem spadku. Jednakże gdy spadkobiercą
        jest osoba nie mająca pełnej zdolności do czynności prawnych albo
        osoba, co do której istnieje podstawa do jej całkowitego
        ubezwłasnowolnienia, albo osoba prawna, brak oświadczenia
        spadkobiercy w terminie jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z
        dobrodziejstwem inwentarza.
        Art. 1016
        Jeżeli jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem
        inwentarza, uważa się, że także spadkobiercy, którzy nie złożyli w
        terminie żadnego oświadczenia, przyjęli spadek z dobrodziejstwem
        inwentarza.
        Art. 1017
        Jeżeli przed upływem terminu do złożenia oświadczenia o przyjęciu
        lub o odrzuceniu spadku spadkobierca zmarł nie złożywszy takiego
        oświadczenia, oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może
        być złożone przez jego spadkobierców. Termin do złożenia tego
        oświadczenia nie może się skończyć wcześniej aniżeli termin do
        złożenia oświadczenia co do spadku po zmarłym spadkobiercy.
        Art. 1018
        § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku złożone pod
        warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu jest nieważne.
        § 2. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku nie może być
        odwołane.
        § 3. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku składa się
        przed sądem lub przed notariuszem. Można je złożyć ustnie lub na
        piśmie z podpisem urzędowo poświadczonym. Pełnomocnictwo do złożenia
        oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku powinno być pisemne
        z podpisem urzędowo poświadczonym.
        Art. 1019
        § 1. Jeżeli oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku zostało
        złożone pod wpływem błędu lub groźby, stosuje się przepisy o wadach
        oświadczenia woli z następującymi zmianami:
        1) uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia powinno nastąpić
        przed sądem;
        2) spadkobierca powinien jednocześnie oświadczyć, czy i jak spadek
        przyjmuje, czy też go odrzuca.
        § 2. Spadkobierca, który pod wpływem błędu lub groźby nie złożył
        żadnego oświadczenia w terminie, może w powyższy sposób uchylić się
        od skutków prawnych niezachowania terminu.
        § 3. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia o przyjęciu lub
        o odrzuceniu spadku wymaga zatwierdzenia przez sąd.
        Art. 1020
        Spadkobierca, który spadek odrzucił, zostaje wyłączony od
        dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku.
        Art. 1021
        Jeżeli spadkobierca zarządzał spadkiem, a potem go odrzucił, do
        stosunków między nim a spadkobiercami, którzy zamiast niego doszli
        do spadku, stosuje się odpowiednio przepisy o prowadzeniu cudzych
        spraw bez zlecenia.
        Art. 1022
        Spadkobierca powołany do spadku zarówno z mocy testamentu, jak i z
        mocy ustawy może spadek odrzucić jako spadkobierca testamentowy, a
        przyjąć spadek jako spadkobierca ustawowy.
        Art. 1023
        § 1. Skarb Państwa ani gmina nie mogą odrzucić spadku, który im
        przypadł z mocy ustawy.
        § 2. Skarb Państwa ani gmina nie składają oświadczenia o przyjęciu
        spadku, a spadek uważa się za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza.
        Art. 1024
        § 1. Jeżeli spadkobierca odrzucił spadek z pokrzywdzeniem
        wierzycieli, każdy z wierzycieli, którego wierzytelność istniała w
        chwili odrzucenia spadku, może żądać, aby odrzucenie spadku zostało
        uznane za bezskuteczne w stosunku do niego według przepisów o
        ochronie wierzycieli w razie niewypłacalności dłużnika.
        § 2. Uznania odrzucenia spadku za bezskuteczne można żądać w ciągu
        sześciu miesięcy od chwili powzięcia wiadomości o odrzuceniu spadku,
        lecz nie później niż przed upływem trzech lat od odrzucenia spadku.

        ciekawy jest zapis Art. 1024 § 1 ;)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • mikrobyznesmen Re: I jeszcze prośba do fachowców: wytłumaczcie m 27.12.07, 11:22
          losiu4 napisał:

          > długie, ale konkretne

          Fakt :)
          Dzięki za info, ale... to reguluje zasady przyjęcia lub nie-przyjęcia spadku. Ale co jeśli wszyscy spadkobiercy spadek odrzucą? Wszystko przechodzi na Skarb Państwa, który w myśl art. 1023 _musi_ go przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza? Czyli że może być tak, że to Skarb Państwa będzie spłacał ewentualne zadłużenie zmarłej osoby?

          > ciekawy jest zapis Art. 1024 § 1 ;)

          Rzeczywiście... czyli spadkobierca może spadek "odrzucić", ale spadek na życzenie banku-wierzyciela może "wrócić". Bumerang jakowyś?
    • Gość: misza Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:21
      Artykuł to stek bzdur!
      Po pierwsze senior to też człowiek i ma wszelkie prawa w tym brać
      pożyczki ( to nie to samo co kredyt - autor nie rozróżnia jak widać)
      Po drugie nikt nie może zmusić rodziny do spłaty. Ewentualni
      spadkobiercy moga przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, bez
      ograniczeń lub mogą spadek odrzucić. Wolna wola i decyzja co chcą
      zrobić i jaka przyjąc odpowiedzialność lub nie przyjąć.
    • Gość: pinokio Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:53
      No, właśnie. Punkt Kodeksu na który wskazał Losiu, nie jestem prawnikiem, i
      chyba bym się nie obronił w sądzie.
    • Gość: tomeczek Re: Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:58
      Gość portalu: kielcz napisał(a):

      > Ja też tak urządze swojego bachora za tę trójkę co z polskiego
      > przyniosło.

      Ale jak na semestr przyniesie same piątki, to ci będzie łyso :)
    • Gość: Do wała rzecznika Rzecznik ds Konsumentow W Kielcach jest kretynem! IP: *.acn.waw.pl 27.12.07, 11:59
      Ten cymbał nie zna Konstytuji RP. Dyksryminacja obywateli ze względu na wiek,
      kolor skóry czy wyznawaną religię jest nie tylko przestępstwem, ale i wyjątkowym
      sku..syństwem. Kto takiemu matołowi dał to stanowisko? Jakiś koleś, wujek czy
      tatusiek? Widać od razu, że idiotę wypromowano. Wale! Kij ci do tego ile ktoś ma
      lat, a ,,babcią" to se nazywaj starą swojej starej a nie innych ludzi. I
      podziękuj mamusi za to , że Ciebie urodziła, może i ty palancie dożyjesz ze
      szkodą dla Kielczan 80-tki!
      • Gość: Gość Re: Rzecznik ds Konsumentow W Kielcach jest kret IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 13:17
        Jak to kto? A kto ma większość w Radzie Miejskiej - nie PiS czasem?
        To jest odpowiedź na pytanie kto powołał rzecznika konsumentów.
        • losiu4 Re: Rzecznik ds Konsumentow W Kielcach jest kret 27.12.07, 13:39
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Jak to kto? A kto ma większość w Radzie Miejskiej - nie PiS
          > czasem? To jest odpowiedź na pytanie kto powołał rzecznika
          > konsumentów.


          a to już zależy jak liczyć. Znaczy czy są koalicje i jakie (PO z
          lewusami często się zwąchują), czy nie.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: tupkal Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.ghnet.pl 27.12.07, 15:23
      niech Janda splaci ten kredyt, a Babcia potem jej po malutku odda.
      Teraz mamy z kina moralnego niepokoju pozostala reklama moralnego niepokoju. Ha
      ha "bo wszyscy artysci, to ....."

      tupkal
    • Gość: Bogusław Babcia wzięła kredyty, spłaci je rodzina? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.07, 15:37
      Kochane dzieciaki!
      Nie musicie spłacać babci kredytów,ponieważ każdy kredyt z reguły
      jest ubezpieczony na wypadek śmierci kredytobiorcy.
      Oczywiście banki nieraz próbują coś wyłuskać od rodzinki,ale nikt
      mądry nie odda im grosza.
      Po śmierci babci kredyt spłaca ubezpieczyciel.
    • Gość: expracownikAIG Tak to jest jak ojrobank czy inneAiG robią wodę IP: *.e-wro.net.pl 27.12.07, 16:48
      z mózgu biednym,nie do końca zorientowanym starszym ludziom.Jakie szanse na
      racjonalne podjęcie decyzji ma starszy człowiek(bo przeważnie na takich
      żerują),czasem niedosłyszący,w starciu z wyćwiczonym w sprzedaży bezpośredniej
      specem,o miłym głosie po drugiej stronie..
      Miły głos w słuchawce szepce "że w trosce o naszych stałych,solidnych
      klientów,jak Pani/Pan...chcieliśmy zaproponować..."

      "..W związku z okresem zimowym wielu naszych klientów potrzebuje dodatkowych
      środków np.na zakup węgla,a jak to wygląda w Pana/Pani przypadku??"

      "..W związku z okresem świątecznym wielu naszych klientów potrzebuje dodatkowych
      środków np.na zakup świątecznych upominków..,a jak to wygląda w Pana/Pani
      przypadku??"

      "dla Pani/Pana jako naszego stałego,solidnego klienta chcieliśmy zaoferować
      wyjątkową!!specjalnie dla Pana/Pani ofertę..dodatkowe środki na dowolny cel..

      i tym podobne miłe,zwłaszcza dla starszego ucha,przepełnione judaszową troską
      truizmy...
      • Gość: an. Re: Tak to jest jak ojrobank czy inneAiG robią wo IP: *.klc.vectranet.pl 28.12.07, 11:37
        Abstrahując od przepisów prawnych i równości ludzi: nie piszcie o
        mózgach biednych, starszych ludzi.Tyleż samo , jeśli nie więcej
        ludzi młodych, w sile wieku, też się nabiera na różne bajery. I co,
        im wolno? Poza tym gdyby babcia miała opiekę "spadkobierców", nawet
        nie koniecznie finansową, to albo by pożyczki nie brała albo przed
        jej wzięciem porozmawiałaby z "kochaną rodzinką". Rodzinka jednak
        nadawała się wyłącznie tylko do spadkobrania. Piszę to abstrahując
        od przepisów prawnych i zasad demokracji.
Pełna wersja