Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia

12.12.07, 16:04
Mam pytanie do przyszłych i obecnych mam ostrowieckich. Czy
brałyście udział w szkole rodzenia na terenia miasta? Drugie pytanie
jakie wrażenia z porodu w naszym szpitalu? Jaka opieka, lekarze, czy
miło wspominacie poród? Dzięki ze wszelkie podzielenie się własnym
doświadczeniem z przyszłą mamą.
    • e_dyta71 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 14.12.07, 10:13
      W Ostrowcu rodziłam drugie dziecko, do szkoły rodzenia nie chodziłam. Moją
      lekarką była p. Frydecka, udało mi i się, że rodziłam na jej dyżurze. Na położną
      trafiłam wspaniałą i dlatego mam miłe wspomnienia z porodu, no może gdyby nie ta
      okropna kroplówka, ale to juz nie wina szpitala. Jedyna na co mozna narzekać to
      standard sal i łazienek.
      A ty do jakiego lekarza chodzisz i na kiedy masz termin?
      Pozdrawiam. Edyta
      • kinia69 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 14.12.07, 17:39
        Termin mam na początek lutego. Prowadząca to lek. Martynowska.
        Zajęcia ze szkoły rodzenia zaczynają się w styczniu. Pytałam o nie,
        bo nie wiem czy "dotrwam" do końca, skoro mają trwać 6 tygodni lub
        coś koło tego.
        To moje pierwsze dziecko, więc zaczynam panikować. Od znajomej nie
        mogę sie dowiedzieć jak to jest podczas porodu, ani w necie też nic
        konkretnie nie pisze. Myślałam, że skoro nie ma u nas znieczulenia
        to chociaż prawidłowo naucze sie oddychać, lub poznam jakies inne
        tajniki rozładowania bólu.
        Do tego dochodzą mnie opowieści, że nie ma u nas sali do porodów
        rodzinnych i kobiety czekające na poród same leżą godzinami do mi
        się odechciewa wszystkiego.
        Będę wdzięczna o wszystkie informacje, bo nie wiem nawet co mam
        naszykować do szpitala, co dostane na miejscu a co zabrać.
        Pozdrawiam
        • e_dyta71 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 14.12.07, 17:56
          Znieczulenie podobno dają w Opatowie.
          To co dowiesz się w szkole rodzenia, szybko zapomnisz w trakcie porodu:) Nie ma
          co panikować. Sala do porodów rodzinnych jest, trzeba za nią zapłacić. Tak
          przynajmniej było 2,5 roku temu.
          Jeżeli zdecydujesz się rodzić w Ostrowcu to napiszę ci na priv co trzeba ze sobą
          zabrać do szpitala.
          Jakbyś chciała się jeszcze czegos dowiedzieć to napisz na pocztę gazetową.
          Postaram się pomóc.
          Edyta
    • paula19802 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 16.12.07, 14:20
      Hej. Nie panikuj, będzie dobrze!
      Ja rodziłam prawie 3 lata temu w ostrowieckim szpitalu i byłam bardzo
      zadowolona. Miałam poród rodzinny - wtedy zapłaciłam 200 zł. Trafiłam na światną
      położne i lekarza. Bardzo miłe są też pielęgniarki które opiekaowaay sie nami.
      Natomiast strasznie niemiłe były pielęgniarki opiekujące się noworodkami. Nie
      wiem jak teraz jest - może inne są pielęgniarki.
      Aha, uważam ze lepiej zdecydować się na poród rodzinny (nawet gdybyś sama miała
      rodzić), gdyż tam jest inne podejście. Dadzą Ci piłkę, każą chodzić itp. A
      ogólna sala do porodu jest nieciekawa.
      Do szkoły rodzenie nie chodziłam, uważam, ze to strata czasu. Jak koleżanka
      przede mną napisała, że i tak w czasie porodu zapomina się o wszystkich
      zaleceniach.
      To fakt, że sale i łazienki są okropne - powinny tam jak najszybciej
      przeprowadzić remont.
      Pozdrawiam.
      • kinia69 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 16.12.07, 17:41
        Słyszałam, że tę salę do porodów rodzinnych remontują i chwilowo tzn
        kilka miesięcy jest nieczynna. Trochę więc moje obawy są
        uzasadnione. Do tego kuzynka wybrała inny szpital oddalony o 40
        minut, więc ehhhh ...
        Mały nie daję o sobie zapomnieć, więc cały czas myślę i myślę jak to
        będzie.
        Dziękuję wszystkim za słowa otuchy.
        • paula19802 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 16.12.07, 19:02
          Moja koleżanka będzie rodzić na dniach wiec o wszystko ją wypytam i napisze.
          Pozdrawiam.
    • e_dyta71 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 17.12.07, 15:12
      Jednak mimo wszystko lepiej jest rodzić w szpitalu, w którym pracuje twoja
      lekarka. Nawet jak nie trafisz na jej dyżur to zobaczą w karcie, czyję jesteś
      pacjentką. Zawsze to troszkę pomaga.
      Odpisałam na maila, jakbym sobie jeszcze coś przypomniała to dam znać.
      Trzymaj się ciepło. Wszystko będzie dobrze.
      Edyta
    • e_dyta71 Re: kinia 69 21.12.07, 10:27
      dostałaś mojego maila??
      • kinia69 Re: kinia 69 21.12.07, 16:16
        Dzięki za maila, odpisałam na niego, ale chyba coś na łączach jest
        nie tak. Po drugie ktoś mi podglada pocztę. ( i mu nogi powyrywam )
        • madzialena84 Re: do kinia 13.02.08, 11:16
          Kinia ja ci nawet pogratulowałam bo myślałam że już po wszystkim:)Pozdrawiam
          • kinia69 Re: do kinia 13.02.08, 11:28
            Dzięki dziewczyny za odzew. Jak bedzie po wszystkim dam znac.
            Wczoraj nawet myslałam, ze moze sie zacznie. Jednak dzis nie che
            rodzic (data taka sobie). Jutro udaje sie na badania i pewnie juz
            zostane i moze cos sie ruszy.
            Pozdrawiam
    • paula19802 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 04.01.08, 09:48
      Rozmawiałam z moją koleżanką która urodziła kilka dni temu. Ona jest zadowolona
      z opieki. To fakt, że sala do porodu rodzinnego jest remontowana i nie wiadomo
      kiedy ją skończą. Moja kumpela rodziła na sali ogólnej ale była sama i nawet
      udało się, że jej mama weszła na tą salę. Położna była nieciekawa ale za to
      lekarz bardzo sympatyczny. Ona też nie chodziła do szkoły rodzenia. To tyle co
      wiem.
      A Ty na kiedy masz termin?
      Pozdrawiam.
      • kalomina85 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 05.01.08, 23:41
        Ja u Ostrowcu rodziłam bliźniaki :) 1,5 miesąca przed rozwiązaniem leżałam w
        szpitalu i dobrze wspominam opieke personelu przed i po porodzie. gorzej z tymi
        kobitkami na noworodkach - średnio mile i pomocne :( ja tez do szkoly rodzenia
        chcialam isc ale nie dotrwalam :)
        • kinia69 Re: Ostrowiecki Szpital - Szkoła rodzenia 06.01.08, 11:19
          Ja się właśnie dowiedziałam, że do szkoły nie idę. Zakaz. Mam tylko
          leżeć, min. do 36 tygodnia (czyli 2 tyg). Od leżenia bolą mnie
          kości. Współczuję i teraz rozumię te kobitki, które spędziły tak
          większość ciąży. Ja już po prostu mam dosyć, a to dopiero początek.
          • kalomina85 kinia69 nie martw sie 16.01.08, 21:23
            ja sobie codziennie powtarzałam,że już o jeden dzień bliżej do dnia kiedy
            zostanę mamą. i w końcu zostałam! :D teraz bliźniaki zdrowe (choć strachu
            napędziły) rozdrabiają jak pieron :DDD czekanie na TAKA nagrodę, jest warte
            wszystkich poświęceń!! A i bez szkoły rodzenia bedzie dobrze :D Pozdrawiam!
            Szcześliwego rozwiązania!! :)
            • madzialena84 Re: kinia ogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!!! 12.02.08, 13:25
            • kinia69 Re: kinia69 nie martw sie 12.02.08, 18:08
              Miałam leżeć i nic nie robić, bo urodze przedwczesnie (poczatek
              stycznia). Po szpitalu miałam sie oszczedzac. Latałam po miescie,
              pranie, sprzatanie itp. Termin na czwartek a tu ani widu ani słychu.
              • e_dyta71 Re: kinia69 nie martw sie 12.02.08, 19:04
                Ha !! Tez tak miałam. Lezałam nawet w szpitalu na podtrzymaniu a późnie 10 dni
                po terminie wywoływany poród. Przkorne te nasze dzieci są:)
                Kinia napisałam do Ciebie na priv, myslałam, że już urodziłaś.
                Powodzenia.
Pełna wersja