Gość: pszczółka
IP: *.chello.pl
22.12.07, 12:48
kupiłam wczoraj dziecku czołg na baterie, w sklepie sprawdzilismy
chwilę- działał, a dziś w domu właczyłam, coś tam rzęzi, ale nie
jeździ i nie wykonuje zadnych funkcji. Czy sprzedawczyni ma
obowiązek mi go dzisiaj przyjąć, czy może powiedzieć, ze to ja coś
zepsułam w ciągu dnia?