Budo-wlaniec.

IP: 68.161.77.* 02.01.08, 22:06
Co tam chinskie smoki w Kielcach i to jeszcze z papieru, dopiero
chinskie zupki "Maru.." to jest to czego kazdy kielczanin nawet
ten bez zadnego juz kla pozada najbardziej, tanie to to, odzywcze -
220 kalorii zawiera kupe soli kuchennej, nie trzezwiacej. Spozywajac
chinska zupke regularnie osiagniesz niebywala jakosc swojego umyslu
czysto kieleckiego i z czasem coraz bardziej bedziesz ich pozadal
ogladajac TV Kielce na duzym, HD ekranie i nie mylac go z calkiem
niemalym kuchennym kranem. Chinska zupka to prawdziwa potega w
najnowszym, kieleckim zaglebiu budowlanym, w ktorym sie buduje i
buduje a nic nowego nie widac. Chinski budo-wlaniec.
    • Gość: PRL-Chrl Re: Budo-wlaniec. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 20:13
      Bełkot.
      Czy to od zup?
Pełna wersja