Gość: pacjent
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.01.08, 14:50
PO nie robi aktualnie nic w tragicznej sytuacji szpitali. Lekarze
zaczynają pracować w systemie zmianowym bądź równoważnym tzn. będą
w pracy w godzinach dopołudniowych średnio 3 razy w tygodniu.
Doprowadzi to do tego, że "moce przerobowe" szpitali spadną o około
50-70%. Jeśli szpitale nie "wypracują" kontraktu z NFZ, w
niedalekiej przyszlości kontrakt ten zostanie maksymalnie
zredukowany. Skutkiem tego oprócz zapaści służby zdrowia, narażenia
zdrowia i zycia pacjentów będzie upadłość i likwidacja szpitali. Czy
PO świadomie chce do tego doprowadzić, aby wtedy zacząć w
szpitalach "kręcić lody"? Wszystko na to wskazuje, że takie są
obecnie intencje rządzących platformersów , mających wg poprawnych
mediów poparcie 80% Polaków. Ciekaw jestem, kiedy moi Rodacy
przejrzą na oczy?