Gość: emigrant
IP: *.eranet.pl
06.01.08, 11:53
Kielczanie to ograniczeni ludzie. Komuna nauczyła ich życia z dnia
na dzień, życia absolutnie pozbawionego rozrywek kulturalno-
intelektualnych. Jedyna forma spędzania wolnego czasu to oglądanie
telewizji lub przesiadywanie w knajpach wypełnionych dresiarnią.
Tych ludzi nie interesuje nic oprócz kasy. Ludzie nie rozmawiają o
literaturze, teatrze, kinie, wystawach ale o najebkach i metodach na
zarabianie wiekszych ilości pieniędzy:(