Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i MOPR

    • Gość: Wracaj z Anglii "prezydent" Tusk-pomoze! a jak nie pomoże to.... IP: *.klc.vectranet.pl 08.01.08, 11:28
      przynajmniej obieca. buahahahaha!
    • dobiczek zebrza dzieci.to juz tuskowy cud czy jeszcze nie ? 08.01.08, 11:46
    • sokrates22 Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i MOPR 08.01.08, 11:48
      W Deutschland żebrania zakazuje prawo.
      U nas będą dawać kasę żebrakom i innym nierobom.
      • Gość: xya To wina ustawy antyarborcyjnej IP: *.chello.pl 08.01.08, 12:49
        Gdyby nie jej nadzwyczajna restrykcyjność, to kobieta, która nie
        chce zostać matką mogłaby ciążę usunąć i nie byłoby wtedy dzieci z
        galerii. A tak mamy problem bo prawo zabrania aborcji. To tyle w
        temacie szkodliwości ustawy antyaborcyjnej.
      • Gość: Monarchista Re: Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i IP: *.bielsko.n4a.pl 09.01.08, 11:40
        sokrates22 napisał:

        > W Deutschland żebrania zakazuje prawo.
        > U nas będą dawać kasę żebrakom i innym nierobom.

        Prawo może i zabrania, ale to nie znaczy, że sie tego przestrzega.
        Sam dałem kiedyś w Hanowerze 2 marki jakiemuś żebrakowi. Policja
        udawała, że tego nie widzi. Dziwne, bo Deutsche Polizei raczej
        reaguje na podobne rzeczy.
    • Gość: Toni Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i MOPR IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 08.01.08, 13:00
      Mam bezczelna propozycje, moze by tak "Kochane Panie" z MOPR sie ruszyly zza
      biorka i poszly z tymi dziecmi pogadac ? Mnie sie kilkakrotnie zdazylo, ze
      bralem takie dzieciaki na najblizsze "pastwisko" i czestowalem posilkiem. Ja sie
      popatrzy jakie dania wybieraja to widac czy glodne czy nie.
      • Gość: Pstryku Serdecznie Re: Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 13:32
        a czemu policja ? od czego jest ochrona ?
    • kvakva Małe dzieci nadal żebrzą. 08.01.08, 13:05
      A co na to duma Świętokrzyskiego, poseł Edgar Peron Gosiewski?
    • Gość: Grądziel żebrzą... IP: *.limes.com.pl 08.01.08, 13:28
      ...nie tylko w Kelcach,nie tylko przed super marketami i nie tylko
      małe dzieci.
      Ponadto ostatnio w Trójmieście np. rozpanoszyły się ponownie watahy
      nachalnych cyganów z Rumunii.
      Dla wielu smarkaczy żebry są najwygodniejszym sposobem zarabiania.
      Robią to jawnie i bezczelnie wykorzystują zarobioną kasę na oczach
      ofiarodawców = grając np. w jednorękich bandytach.
      Taka moralność dorastającego pokolenia żle rokuje świetlanej
      przyszłości RP.
      A Szanownym Dyskutantom na forum radzę trzymać się tematu a nie
      robienie szamba.
      GRĄDŹL
      • Gość: sponsor Re:do fundacji "Vive serce dzieciom"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 14:03
        W programie tej fundacji miesci się resocjalizacja takich dzieci!!!
    • Gość: gaga Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i MOPR IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.08, 15:26
      zamiast przekazywać pieniądze na światynię opatrzności bożej czy nie
      lepiej przekazac pieniądze na glodujące dzieci. nie wierze,że poszły
      tam dla przyjemności taka jest niestety rzeczywistość.Przyznaje sie
      odszkodowanie więźniowi bo przecież siedzi tam w nagrode a nikt nie
      myśli o biedzie jaka ogarnia nasz kraj.Wszystko jest u nas chore
    • Gość: malina Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i MOPR IP: *.chello.pl 08.01.08, 16:15
      "Olga Smoczyńska z rejonu opiekuńczego "Szydłówek" kieleckiego MOPR-
      u przyznaje, że spędzanie przez dzieci wolnego czasu w galeriach
      handlowych stało się problemem społecznym. - Przesiadują tam
      godzinami, a rodzice nawet o tym nie wiedzą. Sytuacje, że wyłudzają
      pieniądze, nie powinny mieć miejsca. To znaczy, że rodzice
      zaniedbują opiekę nad tymi dziećmi. Jeśli policja zawiadomi nas o
      takich przypadkach, sprawdzimy, dlaczego tak się dzieje. Zapytamy
      rodziców, czy są świadomi, czym trudnią się ich dzieci. Zastanowimy
      się, jaką pomoc możemy zaoferować w konkretnych rodzinach -
      podkreśla Smoczyńska".
      Dopiero, jak Policja powiadomi? dlaczego nie sprawdza tego sami?
      Jakie to koszty? jakie obowiązki? czy nie najwazniejsze jest dobro
      dzieci? nie idzie przed formalnymi zawiadomieniami????

      • Gość: abigail12 Re: Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 23:14
        oczywiście, mogą sobie pracownicy postać w galerii cały dzień, żeby im się nie
        nudziło. Bo oni przecież w ogóle nic nie robią. Wiecie po czym poznaje się
        pracownika socjalnego?? po tym, jak taszczy reklamówki z "wywiadami" Klientów do
        domu, bo w pracy nie ma kiedy ich wypełniać. Taka ot, biurokracja wymaga, żeby
        do głupiego zasiłku napisać wywiad - tak koło 20-30 stron. A od wychowywania to
        chyba są rodzice?? opiekunowie?? teraz wszystkie dzieci mają "komórki" a rodzice
        nie wiedzą gdzie są?? paranoja
        ot, nasza Polska właśnie
        P.S. jeśli chcesz, by i Ciebie szanowano z równym szacunkiem odnoś się do
        ludzi...i do tych dzieci, tej Matki Polki, Pań z MOPR-u, nawet alkoholików. Bo
        to są LUDZIE. I dopóki nie jesteś w stanie powiedzieć jak oni żyją/ pracują nie
        oceniaj nie obrażaj. Nie masz do tego prawa. Bo i Ciebie kiedyś tak ocenią.
        Fala powraca.
    • claratrueba Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i MOPR 09.01.08, 08:30
      Biedne dzieci nie pojawiły się ani za Po, ani za PiS, ani za SLD, ani w ogóle
      "za kapitalizmu". Za komuny moja matka była pielęgniarką środowiskową.
      Opowiadała o dzieciach leżących w pieluchach i jedzących własne odchody, matka
      pijana o 8 rano. Domach, gdzie lodówka była pusta, dzieci dożywiali sąsiedzi. I
      takich, gdzie pielęgniarka wchodziła tylko z milicją. Często te dzieci były
      wówczas odbierane rodzicom. Chodziłam do szkoły (na normalnym osiedlu, żaden
      slums) z dziećmi w podartych, za dużych butach. Kradzieże były zmorą w szkole.
      Wiele dzieci było niedożywionych, wiele nie chciało się rozebrać na w-f, żeby
      nie widać było śladów bicia. Te dzieci nie miały 2, 3 czy więcej rodzeństwa, bo
      ich matki po prostu usuwały następną ciążę- legalnie, za darmo, w szpitalu. Po
      kolejnych skrobankach były bezpłodne. Nie wiem, czy była wtedy opieka społeczna,
      wiem natomiast, że o biedzie w PRL nie wolno było pisać. Moja sąsiadkę, żonę
      alkoholika dwóch smutnych panów grzecznie poprosiło, żeby nie wysyłała kolejnych
      listów do miejscowego tygodnika, bo i tak go nie opublikują, a ją może spotkać
      utrata pracy lub odebranie dzieci.
    • Gość: Willi Małe dzieci nadal żebrzą. Co zrobi policja i MOPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 11:08
      Niema to jak cywilizowana i bogata Europa!
      • Gość: Chlopka I dlatego powinnismy zbierac kase na Darfur. IP: 164.36.38.* 09.01.08, 11:15
        A pamietacie, jak bylo zabawnie, kiedy zaczelismy zbierac na ofiary
        tsunami? Zeby i w Polsce bylo tak po europejsku, ze nie dostrzega
        sie bitego dzieciaka na wlasnym podworku, a kase dla uspokojenie
        sumienia wysyla sie do Afryki. Tak jakby kasa mogla cos tam zmienic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja