mamy ze skarzyska poznajmy sie

10.01.08, 22:50
chcialabym poznac.porozmawiac z mamami ze skarzyska i okolic
    • iwoonka2 Re: mamy ze skarzyska poznajmy sie 11.01.08, 11:13
      No witam. Wprawdzie jestem ze Skarżyska ale jeszcze nie mama...Został miesiąc.
      Mały Filip ma się urodzić w Walentynki.A jak tam Twoje potomstwo, chłopiec czy
      dziewczynka?
      • renata19855 Re: mamy ze skarzyska poznajmy sie 11.01.08, 12:22
        Dziewczynka Anetka 14stycznia skonczy 15miesiecy
      • renata19855 Re: mamy ze skarzyska poznajmy sie 16.01.08, 11:13
        I jak znosisz ciąże?
        • iwoonka2 Re: mamy ze skarzyska poznajmy sie 16.01.08, 19:04
          Oj fatalnie znoszę ciążę. Jest zagrożona i od początku jestem na zwolnieniu.
          Cały czas biorę zastrzyki, leki, mam założony pessar i leżałam 2 tygodnie w
          szpitalu. Musze leżeć. Ale teraz to już końcówka, w poniedziałek zaczynam 37
          tydzień. Trzymajcie kciuki...Pozdrawiam
    • paula_oski Re: mamy ze skarzyska poznajmy sie 13.01.08, 21:28
      hej Renata.Jestem ze Skarżyska i moj sunus ma 1,7 miesiecy.Grzeczna
      Twoja mala?
      • renata19855 Re: mamy ze skarzyska poznajmy sie 14.01.08, 22:56
        moja corka ma 15miesiecy,nie jest za bardzo grzeczna,a twoj synek?
        jak ma na imie?
        • paula_oski Oskarek;-)) 15.01.08, 07:19
          tak ma na imie i jest grzeczniutki.I jescze na cycu;-))ladnie na
          dworku bylo wczoraj co nie??poszlismy na spacer bez wozka i caaaaala
          kurtka miala bliskie spotkanie z blotem-milo.wrocilismy do domu i
          zalozylismy taka gorsza,ale oczywiscie juz sie nie przewracal hi
          hi.A skad jestescie dokladnie?My kolo Wenecji mieszkamy.
          • renata19855 Re: Oskarek;-)) 15.01.08, 15:11
            Moja tez jeszcze na cycu,czym starsza tym wiecej go chce.a my
            mieszkamy koło lidla.
            • paula_oski to nie daleko 16.01.08, 08:59
              my kolo wenecji,ale tescie mieszkaja kolo lidla.w ktorym bloku?
              calkiem ladnie teraz na dworku,co nie?mozna pospacerowac....moj
              Oskartuś to samo z cycem,im starszy tym wiecej,jak tylko usiade to
              mnie molestuje,jednego je,a drogiego trzyma.
              • renata19855 Re: to nie daleko 16.01.08, 11:11
                mieszkamy na konopnickiej,blok nr 16.fajnie ze w zime jest taka
                ladna pogoda,ja karmie tylko jedna piersia,z drugiej prawie wxcale
                nie jje.chciałabym ja juz oduczyc ale szkoda że to nie jest takie
                łatwe.a dużo czasu spedzacie na dworzu?
                • paula_oski Jedną?? 17.01.08, 10:51
                  No niezle!!I widac różnice miedzy nimi?Ze jedna wieksza druga
                  mniejsza.Ja na razie nie zamierzam odstawiac,obydwojgu nam tak
                  dobrze;-)za bardzo nie ma gdzie wyjsc,pochodzic wozkiem-ilez mozna???
                  a tak kolo bloku na piechotke to godzina i jestem wykonczona
                  lataniem i-"nie wolno na ulice"ciagle 'bach' w bloto.....non stop
                  kurtki i spodnie do prania...uuuuffale takie cos tez jest dziecku
                  potrzebne,wiec staram sie robic takie wypady.A Wy czesto?A jak zabki?
                  Ile juz ma?Jak znosi wyrzynanie sie ich?Duzo mówi?
                  • renata19855 Re: Jedną?? 17.01.08, 13:51
                    Jak jest ciepło to wychodzimy prawie codziennie,ma juz 11zabkow i 12
                    juz wychodzi,ale nawet spokojnie to przechodzi,wczesniej troszke
                    goraczkowała,ale juz jest dobrze.wymawia pojedyncze słowa takie
                    latwiejsze.a twoj juz mówi?karmie jedna bo miałam zapalenie piersi i
                    wtedy zaczełam karmic jedna,a jak juz wyzdrowialam ti już drugiej
                    nie chciala
                    • paula_oski calkiem sporo 19.01.08, 07:33
                      Mój Oskartuś calkiem sporo mowi,dobrze mu idzie.z zabkami bylo
                      roznie....niektore lepiej niektore gorzej przechodzi-
                      goraczka,biegunka...moze sprobuj jeszcze dawac druga,zebys nie miala
                      duzej roznicy potem miedzy nimi.

                      www.bobasy.pl/paulaoski,galeria.html
                      • renata19855 Re: calkiem sporo 19.01.08, 11:06
                        czasami probuje jej dawac druga i nawet chce jesc z niej.ale pogoda
                        sie brzydka zrobiła,nawet niema jak wyjsc.a ile mial jak zaczal
                        chodzic?
                        • paula_oski Re: calkiem sporo 20.01.08, 18:47
                          Oskarek pozno zaczal chodzic,mial 1,2.a Twoja?no bezsensu
                          pogoda,siedzimy w domu non stop
                          • renata19855 Re: calkiem sporo 20.01.08, 20:33
                            Jeszcze nie chodzi,przejdzie sama bez przytrzymania pare kroków ale
                            chyba jej wygodniej raczkowac.Man nadzieje ze wkrotce sie pogoda
                            poprawi.
                            • paula_oski 10083489 22.01.08, 09:06
                              to moj numer gg,napisz do mnie.A jak tam z jedzonkiem?Chetnie je?
                              Nie ma problemow?Jeszcze sie w zyciu nachodzi;-)nic na sile,jak
                              bedzie gotowa to pojdzie sama.caly tydzien ma tak byc-ma
                              padac.idziemy dzis na szczepionke-ostatnia,mamy bardzo opozniona.Z
                              ktorego jest Twoja corcia?
                              • renata19855 Re: 10083489 22.01.08, 10:06
                                Urodziła sie 14pazdziernika.a zjedzeniem roznie bywa.chorował ze
                                macie opózniona szczepionke/gdzie chodzicie do osrodka?
                                • paula_oski na zielna 22.01.08, 13:18
                                  chodzimy do 4 na zielna do doktor grudzien-swietna
                                  jest.niom,niestety chorowal,wogole mial opozniona z dwa tyg,potem
                                  znowu i przed swietami mial wziasc,ale zachorowal,potem w piatek,ale
                                  mial AFTY w pyszczku i dostal NYSTATYNE i dzisiaj dostal 2-ostatnia
                                  PENTAXIM i przeciwko MININGOKOKOM.A Wy mieszkacie dlugo w ska?Jak u
                                  was ze szczepionkami?ktore dajesz?platne?pewnie chodzisz na
                                  apteczna,tam to nie ma platnych chyba,tak?
                                  • renata19855 Re: na zielna 22.01.08, 15:27
                                    Tak my chodzimy na apteczna do Baransjkiej,tez jest dobra,my
                                    chodzimy na bezpłatne szczepionki,a w skarzysku mieszkamy od
                                    roku.Tez mi mała czesto choruje,raz miała ponad miesiac
                                    opóznienia,bo jak wyzdrowiała to za pare dni znowu chora,ale teraz
                                    narazie jest spokój.
                                    • paula_oski Re: na zielna 22.01.08, 19:55
                                      o baranskiej slyszalam duzo dobrego.To dobra doktorka bardzo.a
                                      wczesniej gdzie mieszkalas?czemu zdecydowaliscie sie na
                                      przeprowadzke tutaj?podoba ci sie tutaj?
                                      • renata19855 Re: na zielna 22.01.08, 22:04
                                        Mieszkałam wczesniej na wólce plebanskiej ,to jest koło staporkowa,a
                                        przeprowadzi łam sie tutaj bo mój mąż tutaj mieszka.
                                        • paula_oski podoba ci sie tutaj? 23.01.08, 07:18
                                          i podoba ci sie w skarzysku czy raczej nie bardzo?mieszkacie sami?
                                          czy z tesciami?teskni ci sie pewnie czasem,co nie?
                                          • renata19855 Re: podoba ci sie tutaj? 23.01.08, 11:32
                                            Podoba mi sie,mieszkamy z tesciem,ale jest spoko,nie wtraca
                                            sie.szukamy jednorodzinnego domu ale tak trudno znalezc,jak juz cos
                                            jest to albo włascieciele niezdecydowani albo za duzo chca.Czasem mi
                                            sie teskni,ale nie jest tak daleko,zawsze mozna busem
                                            jechac.Bedziesz wieczorem na gg?Bo wczoraj po południu byłam na gg
                                            ale ciebie nie było.A ty gdzies pracujesz?
Pełna wersja