Gimnazjalista wymuszał haracze od kolegi

12.01.08, 15:06
Łyżka dziegciu psuje beczkę miodu. Nie można zmuszać do chodzenia do szkoły młodocianych bandytów, których boi się chcąca się spokojnie uczyć młodzież, których panicznie boją się nauczyciele. Bandyci powinni być natychmiast relegowani ze szkoły i kierowani do placówek specjalnych. Tak jest w USA, Francji i wielu innych krajach.
Wszelkie pseudowyroki ("nadzór" kuratora, wyrok w zawieszeniu itp) tylko ich upewniają w poczuciu bezkarności, a normalne dzieciaki wiedzą, że gdy się poskarżą to zemstę gnojków z marginesu mają jak w banku.
    • Gość: z tej samej szkoły Gimnazjalista wymuszał haracze od kolegi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 16:37
      troszke przekoloryzowane te fakty było troche inaczej
      • Gość: Bosman Re: Gimnazjalista wymuszał haracze od kolegi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 16:55
        Z takimi trzeba po marynarsku: -"za c.uj i za burt!"
        • Gość: SmurfMądrala Re: Gimnazjalista wymuszał haracze od kolegi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 19:51
          Jak sępy napadliście na młodego,przedsiębiorczego człowieka!
          Łatwo zniszczyć taki talent,a przecież to urodzony komornik,
          urzednik ZUS lub US.
          Gdyby te zawody nie odpowiadałyby finansowo naszemu bohaterowi,
          ma jak widać powołanie do pieniędzy,więc może zostać lekarzem
          lub politykiem.
          Sponiewierany talent,współczesny ,biznesowy "Janko muzykant".
Pełna wersja