amelie2
12.01.08, 15:06
Łyżka dziegciu psuje beczkę miodu. Nie można zmuszać do chodzenia do szkoły młodocianych bandytów, których boi się chcąca się spokojnie uczyć młodzież, których panicznie boją się nauczyciele. Bandyci powinni być natychmiast relegowani ze szkoły i kierowani do placówek specjalnych. Tak jest w USA, Francji i wielu innych krajach.
Wszelkie pseudowyroki ("nadzór" kuratora, wyrok w zawieszeniu itp) tylko ich upewniają w poczuciu bezkarności, a normalne dzieciaki wiedzą, że gdy się poskarżą to zemstę gnojków z marginesu mają jak w banku.