Tradycyjna,tępa nadinterpretacja ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 12:07
Urzędnicze pilnioszki,absolwenci szkół totalitarki komunistycznej,w
tym szczególnienie tych politycznych,charakteryzowali się zawsze
szczególą umiejętnością <czytania tekstu bez zrozumienia>.
Na "wszelki wypadek"jednak,za podszeptm
miejscowych ,'wtajemniczonych' kacyków,teksty interpretowali "po
linii".
Tak było w kacykowie-Kielcach 34lata temu...,tak jest do dzisiaj..
Nie umieją ze zrozumieniem odczytać Rozporzadzenia dot.ogłoszonej z
żałoby..
"Lepiej z mądrym zgubić,niż z głupcem znaleźć..."
Pełna wersja