Gość: Kielczanin
IP: *.itfutura.com
28.01.08, 04:23
A to Kielce wlasnie... Radni sa tylko przedstawicielami tych co ich wybrali.
Rzygac sie chce jak widzi sie te impotencje decyzyjna. Byle by tylko sie nie
narazic nikomu i nie dac sie oderwac od stolka i od diety!!! I tak tkwimy
sobie i bedziemy tkwic w tym "klerykowskim" zascianku. Wracajac tu po kilku
latach nieobecnosci, odnosze wrazenie, ze w mentalnosci ludzi za wiele sie nie
zmienilo. No i najwiekszy bol. Walczymy o to, zeby miec uniwersytet, ale zycia
studenckiego brak. Polega ono niestety tylko i wylacznie na upijaniu sie w
akademikach. Gratuluje pomyslu!!!