Gość: bosy
IP: *.klc.vectranet.pl
30.01.08, 13:21
Czy kiedykolwiek wladze Miasta Kielce, w zasobach ktorego znajduje
sie komunalne osiedle przy ul. Zagorskiej, zainteresuja sie ta
zaniedbana czescia Kielc. Od 50 lat nie wymieniono w blokach
instalacji elektrycznej, nie odnowiono klatek schodowych, nie
wymieniono powykrzywianych chodnikow. Nie poprawiane sa od kilku lat
zle wykonane rynny na niektorych blokach, skutkiem czego opady
deszczowe podmywaja budynki. Nic sie nie robi, by ratowac tereny
zielone; na trawnikach parkuja samochody zarowno mieszkancow,jak i
osob spoza osiedla, ktore w dni targowe wjezdzaja w osiedlowe
uliczki. Znajdujace sie tu smietniki uragaja swoim wygladem
podstawowym zasadom estetyki. Korzystaja z nich okoliczne sklepy
wyrzucajac opakowania po towarach, wiec pojemniki sa ciagle
zaladowane, do tego bezdomni rozgrzebuja wyrzucone odpadki, a
tutejsze lumpy zalatwiaja w smietnikach potrzeby fizjologiczne.
Proponuje przedstawicielom Miasta zrobic sobie wycieczke po
osiedlu /szczegolnie w dni swiateczne i weekendy/ i obejrzec te
widoki, ktore my mamy na co dzien. Po placykach zabaw pozostalo juz
tylko wspomnienie i stare, obskurne piaskownice, w ktorych bawia sie
dzieci i ...psy. Wlasciciele psow wysadzaja zreszta swoich pupili
wszedzie; na trawnikach, na placach zabaw, pod blokami, a nawet
przed drzwiami wejsciowymi do klatek
schodowych..."Europejczycy". /Na marginesie; co sie dziwic, skoro
reprezentacyjny deptak kielecki jest zabrudzony psimi odchodami.
Ciekawe dlaczego Straz Miejska sie tym nie zajmuje./ Ostatnio na
naszym osiedlu zaczeto remontowac kominy, ale idzie to "jak krew z
nosa", nasz blok juz trzeci rok czeka na ten remont.Osiedlem
zarzadza dwoch administratorow; PGM i MZB. Na jakiekolwiek pytania
dotyczace remontow, czy napraw jest tylko jedna odpowiedz: brak
pieniedzy. Tak bylo za PRL, tak jest i obecnie. A przeciez Miasto
jest czlonkiem Wspolnoty mieszkancow i tez powinno sie dolozyc do
potrzeb, bo przeciez placimy czynsz i to wysoki; za 46 m2 - prawie
390 zl. W osiedlach spoldzielczych taki czynsz to trzypokojowe
mieszkanie, na pietrze z balkonem. Moze nalezaloby pomyslec o
projekcie modernizacyjnym tego osiedla, ktore znajduje sie ponoc w
centrum miasta, i pozyskac jakies fundusze europejskie na jego
odnowe. Wcale sie nie dziwie, ze kto moze /zwlaszcza ludzie mlodzi/
opuszcza takie miejsca, jak nasze osiedle, a przy okazji Kielce i
szuka swego miejsca gdzie indziej. Brak tu serca i inicjatywy, ktore
zaowocowalyby czyms dobrym dla mieszkancow. Jedna "sienkiewka"
wiosny nie czyni.