Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje

13.02.08, 19:11
Wszystkie ładne dziewczyny na pewno zostaną docenione. Pracowały na
to cały rok, teraz są obsypywane przynajmniej miłymi SMS-ami,
kwiatami i drobnymi upominkami.

Pasztetom dziękujemy, zapraszamy za rok, jak poprawicie figurę.

/teraz niejedna krowa sięga ze złości po paczkę chipsów/ smacznego
    • Gość: blame Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 19:34
      Mądrze mówi ten psycholog
      • Gość: prawdziwy Walenty Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 13.02.08, 19:45
        Tacy co kochają za coś ,a nie mimo jakiejś tam wady to niech spadają
        do Alabamy albo na Alaskę. Głupie te dziewuchy, co chcą kupować
        uczucia kosztem wyrzeczeń i swojej osobowości. Ale taka bezmyślnośc
        tez ma krótkie nóżki :-)
        • parazyd "W dniu świętego Walniętego więcej samobójstw"??? 14.02.08, 10:55
          To chyba trochę zbyt śmiały i niesmaczny żarcik jak na oficjalny
          portal? Chyba że GW rozpaczliwie stacza się w pogoni za swoim
          niedościgłym ideałem pt. FAKT?
          • munch2 zgadzam się z psychologiem 14.02.08, 17:30
            Mnie akurat takie problemy nie dotyczą (chociaż aktualnie jestem sam), ale myślę, że spustoszenie, które to święto powoduje u części ludzi jest niepomiernie wieksze niż radośc, którą odczuwają inni. Ludzie, którzy się kochają, naprawdę nie potrzebują specjalnego święta, potrafią okazywac sobie uczucia przez cały rok. A Ci, którzy cierpią z powodu samotności, uswiadamiają ją sobie ze zdwojoną siłą.
    • Gość: ko Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.02.08, 07:55
      i ma racje!
      • Gość: paula Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: 195.116.132.* 14.02.08, 08:19
        walentynki to amerykanskie swieto przywedrowalo do nas z ameryki dlaczego mam
        obchodzi amerykanskie swieto moze zaraz bedziemy obchodzic halowen
        • jakub_lauder Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje 14.02.08, 08:27
          Ciągle pamiętam zatrzymany czas

          Konwalię na poduszce

          Ciągle i ciągle czekam tamtych łez

          Dotyku tamtych oczu



          Światło w Twoich rękach

          Łagodny puls



          Gdybym ujrzała kiedykolwiek taki film

          Umarłabym ze śmiechu

          Cisza zagrała, wokół nas się wzbił

          Gołębi puch - perfidny kicz



          Światło w Twoich rękach

          Gołębi puch



          Każdym dniem zbijam to

          Deszczem obcych rąk

          Zmywam ślad

          Zabijam to



          Każda noc przynosi znów

          Bezsensowny ból

          Ołów - nie

          Gołębi puch



          Może zapomnieć jeszcze uda się

          Konwalię na poduszce

          Może zduszone nie powróci znów

          Odejdzie gdzieś, wypali się



          Światło w Twoich rękach

          Gołębi puch



          Każdym dniem zbijam to

          Deszczem obcych rąk

          Zmywam ślad

          Zabijam to



          Każda noc przynosi znów

          Bezsensowny ból

          Ołów - nie

          Gołębi puch
    • politiko1976 Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje 14.02.08, 08:36
      Uważam że to bardzo sympatyczne święto oczywiście kochać trzeba
      zawsze a nie tylko 14lutego pozdrawiam wszystkich zakochanych i
      syngli również
      • damianbsc Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje 14.02.08, 08:48
        wszystkim Walentym z okazji imienin duzo zdrowia :-)
        • Gość: magnus nerwice itd... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 09:16
          Święty Walenty był czczony jako patron od chorób psychicznych, które to stany z
          miłością mają wiele wspólnego. Tak więc nasza polska kultura zwycięża
          amerykańską naleciałość.
    • bosy.mnich Ja właśnie zaraz będę popełniał. 14.02.08, 09:17
      Żegnajcie!
      • Gość: Feldmarshall Re: Ja właśnie zaraz będę popełniał. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:49
        Weź się zastanów lepiej. Pomyśl sobie jakiś cel - nawet niech to będzie marzenie
        z dzieciństwa. Pomyśl ile małych sukcesów będziesz miał do tego celu dążąc, ile
        satysfakcji. A potem rzuć wszystko(zmień pracę, przeprowadź sie do innego miasta
        - cokolwiek tylko potrzeba do tego marzenia) i realizuj ten cel - przecierz nic
        nie masz do stracenia, a zyskać możesz marzenia!

        3maj się!
    • frant3 LOVE KROWE 14.02.08, 10:53
      Czy Twoja dziewczyna jest krową?
      Jeżeli chcesz rozstać się z dziewczyną, to kup jej czekoladki "I love Milka". Dziewczyna zrozumie, że kochasz inną (że kochasz jakąś krowę, a nie ją.)

      --
      Nieboska satyra
    • Gość: T wale tynki IP: 87.105.164.* 14.02.08, 11:24
      dzień tynkarza
      :)
    • Gość: krowa Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.chello.pl 14.02.08, 11:39
      dzięki, ck - właśnie pożeram OGROMNĄ paczkę chipsów. Z czystą
      premedytacją - żeby być jeszcze grubsza i swoim istnieniem jeszcze
      bardziej wk.wiać takich prymitywnych debili jak ty. Stres skraca
      życie, a w waszym przypadku może to wyjść światu tylko na dobre.
    • Gość: Feldmarshall Nowa nazwa walętynek(sic!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:42
      Pomijając znane już nazwy jak walę_tynki, to prponuje nazwać to święto po
      imieniu - dzień różowego biznesmena. Jedynym celem tego święta jest napchać
      kiese sklepów i kin. I dlatego w kulturze popularnej jest tak promowane -
      wiadomo - zakochani z pieniędzmi się nie liczą - wmówmy im, że miłość dzisiaj
      okazuje się kupując drogie podarki 14 lutego i wszyscy będą szczęśliwi :/.

      Wszystkim zakochanym i kochającym życzę w dniu dziesiejszym, żeby kochali swoje
      drugie połówki zawsze tak samo - z całej siły i całym sercem.
      I nie dajcie się skomrcjalizować. ;)

      P.S: Na sam koniec pokornie chylę głowę - ja nic oryginalnego nie wymyśliłem -
      tylko zwykłe kino :).
    • monika.mona Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje 14.02.08, 12:13
      Zgadzam się. Walentynki to "sztuczne" święto. Moda przyniesiona z USA. Nigdy ich nie obchodziłam z moim partnerem. Niemniej od czasu do czasu dostaję od Niego kwiaty, drobny prezent.
      W mojej rodzinie i wśród moich znajomych Walentynki nie zostały przyjęte entuzjastycznie.
      Ósmy marca - Międzynarodowy Dzień Kobiet - to Święto każdy pamięta - i to jest najważniejsze.
      • Gość: be. Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: 195.117.23.* 14.02.08, 19:22
        O tak, święto z USA to czyste zło, ale święto z czasów komuny - już
        nie.
    • Gość: Des Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 14:25
      "- Tego dnia jest więcej przyjęć w szpitalach psychiatrycznych, ustawiają się
      kolejki do poradni psychologicznych, zaczynają się sprawy rozwodowe, w szkołach
      dochodzi do aktów agresji."

      No cóż, św. Walenty najpierw był patronem między innymi chorób psychicznych.
      Jakąś cześć trzeba oddać i tej pierwszej dziedzinie.

      Zresztą, czy zakochanie nie jest stanem zaburzenia psychicznego...?
    • Gość: zdziwiony Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 14:28
      Psycholog jest niekonsekwentny, mówi, że chodzi o miłość erotyczną i
      jednocześnie nie pochwala wściekłości męża, która dostała walentynkę
      od kolegi. No wlaśnie, może umówimy się, że jest to święto
      kochających, a nie tylko zakochanych - i wtedy będziemy mogli dawać
      sobie dowody sympatii (a nie tylko erotycznej miłości).
    • tom1003 Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje 14.02.08, 15:16
      Hahaha, zawsze było "walentynki"
      Ale gdy wychodza na jaw skutki uboczne kultury masowej, ktoś przypomina sobie o
      Świętym Walentym.

      Oczywiście wszelka wina za wszystko leży w starożytnośredniowecznym kulcie
      jakiegoś półlegendarnego świętego. Kosciół winny.

      Oczywiście żadnej odpowiedzialności nie ma po stronie masowej kultury,
      inspirowanej chłamem typu "Wyborcza".

      Tak samo celowe zarażanie HiVem przez Simona Mola, "antyrasistę roku" i
      bożyszcze feministek oraz gejów, to wina Jana Pawła II potępiającego prezerwatywy.
      • Gość: do Toma Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: 84.203.168.* 14.02.08, 15:22
        Idz sie przewietrzyc. Najwyrazniej za dlugo siedziales przed komputerem.
    • Gość: pafni Słowiańskie świętowac a nie amerykańskie !!!! IP: *.lodz.mm.pl 14.02.08, 15:40
      • Gość: Pow!slak Re: Słowiańskie świętowac a nie amerykańskie !!!! IP: *.hsd1.ca.comcast.net 15.02.08, 00:18
        Jak w Kalifornii mowie ludziom o Nocy Kupaly i
        obyczajach z nia zwiazanych to im sie cus odmyka,
        ze sami chcieliby tak.
    • Gość: gosc USA Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: 67.130.145.* 14.02.08, 16:59
      pan Korona bardzo przesadzil, nie zgadzam sie z opiniami tego
      pana,my zupelnie inaczej obchodzimy walentynki w USA
    • Gość: dr_annabel_lecter Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.chello.pl 14.02.08, 19:36
      ck_obywatel(ko) - najwyraźniej sama nie zostałaś w tym dniu
      doceniona, skoro zamiast odbierać liczne hołdy dla swojej urody
      siedzisz przed kompem, czytasz artykuł krytyczny wobec walentynkowej
      tradycji, a w swoich komentarzach ziejesz jadem złośliwości...
      • Gość: tetika Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 14.02.08, 20:07
        Ja siedzialam dzis sama i wcale z tego powodu nie placze, uwazam ze samo swieto nie ma w sobie nic zlego ,niech kochajacy maja swoj dzien jak kolejarze czy ktokolwiek inny.Jedyne co mnie razi to caly szum sklepowy.Chyba wolalabym zeby ktos mi bliski sam zrobil nam kolacje i pogadal ze mna niz zabieral mnie do drogiej knajpy :)na pokaz, ale to juz kwestia upodoban :)Pozdrawiam dzis mimo wszystko bardzo walentynkowo.
        • Gość: cała w skowronkach Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 14.02.08, 20:20
          A ja dziś załatwiłam z miłosci do społeczeństwa dwie wazne sprawy i
          dało mi to więcej radości niz brylantowy diadem od jakiegoś brada
          spita.
    • bombasowepole Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje 14.02.08, 21:21
      a co powiesz o takiej, ktora i jest ladna i ma niezla dupe, studiuje,
      zarazem przejmuje 95% obowiazkow zwiazanych z dzieckiem, zajmuje sie w
      100% domem, ktory zawsze jest super, gotuje... kupuje jemu sweter,
      robi sniadanie, obiad, kupuje ulubiony smakolyk, jest kochana zonka w
      dzien, w nocy ... tym, czego on sobie zazyczy... a nie dostala nic na
      walentynki... ???

      podpowiem - idiotka, ktora wyszla za gbura!
      • Gość: wspólczujący Walen Re: Psycholog na Walentynki: Uważajmy na emocje IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 14.02.08, 22:25
        Oby tylko w porę odzyskała wzrok i zdązyła jeszcze pocieszyć się
        uwielbieniem swojego rycerza a nia PANa i Władcy
    • genaro spotkałem ją w walentynki 14.02.08, 23:38
      Żyję na tym świecie już 45 lat. Byłem szczęśliwy. Miałem rodzinę.
      Właśnie w walentynki spotałem ją. Aż nie wierzę że to może tak
      wyglądać...eksplozja miłości, ciepła, szczęścia, radości,
      zauroczenia.Dziś jestem wrakiem. Czuję jakby ochydny robal wyrzutów
      sumienia zrzerał mnie od środka. Wiem, że następnych walentynek nie
      chcę już przeżyć. -
    • Gość: jezu 800 odpowiedzi w ankiecie - nie mam z kim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 00:14
      straszne i dołujące. niestety jedna z tych odpowiedzi to moja.
    • Gość: tay Kto to jest św. Walnięty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 05:34
      Fajna literówka w tytule.
Pełna wersja