To delikatny temat

20.02.08, 08:39
To od tego trzeba bylo zaczac drogi panie Profesorze, a nie od
opowiadania, ze Kaczynscy zniszczyli transplantologie.Temat jest
bardzo delikatny, ale nie jest to wina jakiejkolwiek formacji
politycznej.Zelazna dyscyplina, procedury przejrzyste az do bolu i
eliminacja zdarzen budzacych najmniejsze podejrzenia.Pelny, nie
fikcyjny nadzor spoleczny nad listami oczekujacych.I jak najdalej od
polityki, w tym od Gazety Wyborczej, bo to trucizna.Chocby z tego
wzgledu, ze czytelnicy Gazety Wyborczej nie jezdza szybkimi
motocyklami i w jej srodowisku, stwiam dolary przeciw kartoflom,
rekrutuje sie dawcow malo, albo wcale.Biorcow, owszem, bo
inteligencja jest z natury chorowita.Jeszcze nie slyszalem, zeby
jakis autorytet moralny zostal dawca narzadu.Owszem, probuja
niektorym wklonowywac swoje mysli, ale chyba nie o to w
transplantologii chodzi.
Pełna wersja