Gość: KORUMPORTER KIELCE
IP: *.chello.pl
29.03.08, 13:20
Historia awansu Korony - działy się cuda
Zarzuty postawione Dariuszowi Wdowczykowi dotyczą sezonu 2003/04,
kiedy ten prowadził Koronę Kielce w trzeciej lidze. Na jej meczach
niemal co tydzień działy się rzeczy przedziwne. Kielczanie mieli w
30 spotkaniach aż jedenaście rzutów karnych.
Największą awanturą skończył się wyjazdowy mecz ze Stalą w Stalowej
Woli. Korona wygrała 3:1. Sędzia Adam Szubielski z Łodzi wyrzucił z
boiska dwóch zawodników gospodarzy, a kiedy w końcówce podyktował
problematyczną "jedenastkę" dla kielczan, na murawę wbiegło
kilkudziesięciu kibiców gospodarzy i na znak protestu położyło się w
polu karnym. Schodzący z placu gry piłkarze Korony zostali obrzuceni
butelkami, a obrażony Wdowczyk wyszedł z konferencji prasowej.
Nie mniej ciekawe było wiosenne spotkanie tych drużyn w Kielcach.
Korona wygrała je 1:0 po wątpliwym rzucie karnym, podyktowanym w 82.
minucie przez sędziego Krzysztofa Zelka z Inowrocławia. "Jedenastkę"
wykonał kapitan Korony Arkadiusz B., a wściekli gracze gości zeszli
z boiska i przez trzy minuty nie chcieli wznowić gry od środka.
Dopiero po namowach swoich działaczy i trenera zdecydowali się
kontynuować zawody.
itd. itd.
SPRAWIEDLIWOŚĆ wASZ DOSIĘGŁA KUPCZYKI Z kIELC!!