Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112

13.05.08, 09:39
To jest po prostu już śmieszne. Na numer 997 i teraz 112 od wielu
już lat nie można sie szybko dodzwonić. Ale nie jest to wina
dyżurnych, tam linie grzeją sie do czerwoności a oni mają nie więcej
niż dwie ręce i nie więcej niż jeden umysł każdy. Kilku komendantów
wojewódzkich i kilku miejskich nie potrafi rozwiązać tego problemu.
A przecież ten problem jest chyba najważniejszy w funkcjonowaniu
policji. Bo skąd policjanci będą wiedzieć, że coś się dzieje? Tylko
z telefonu alarmowego. Komendantowi wojewódzkiemu i miejskiemu
podpowiem nieskromnie genialne rozwiązanie tego problemu: choćby nie
wiem ile to kosztowało, zwiększyć obsadę dyżurnych i ilość linii
telefonicznych do takiej liczby, żeby na odebranie telefonu w
godzinach szczytu (przestępczego) czekało się maksymalnie kilka -
kilkanaście sekund. Może się okazać że zamiast 3 dyżurnych potrzeba
10, trudno, jeśli w ten sposób uratuje się kilka istnień ludzkich to
chyba warto. A i ludzi policja chyba ma trochę do dyspozycji na
obsadzenie posady dyżurnych, przesunąć kilku policjantów z obsługi
różnych, często nic nie dających, imprez prewencyjnych i innych
wręczań koziałków, uroczystych ślubowań i innych podsumowań.
Komendant, który poradzi sobie z takim zadaniem na pewno przejdzie
do historii Kielc i może nawet mu pomnik postawią "wdzięczne ofiary
przestępstw"
PS: nie wyobrażam sobie co czuła ta dziewczyna widząc i czując
płomienie i słysząc w słuchawce: pogotowie policji proszę czekać...
    • sandremag Re: Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 13.05.08, 14:26
      A może najlepiej zostawić odbieranie telefonów jakiejś prywatnej firmie,
      połączyć systemem informatycznym z komendą, strażą, pogotowiem i innymi służbami?
    • Gość: Źmior Re: Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 18:38
      I co z tego, że będzie i 100 dyżurnych skoro i tak nie będzie komu podjąć interwencji?

      A wracając do tematu artykułu to droga Pani Agnieszko numer 112 z założenia ma trafić do czegoś co jedni nazywają CPR Centrum Powiadamianie Ratunkowego i nie jest nim policja, straż czy pogotowie.

      Miłej lektury:
      DZIENNIK USTAW Z 2007 R. NR 178 POZ. 1263
      ROZPORZĄDZENIE
      MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1)
      z dnia 17 września 2007 r.
      w sprawie szczegółowej organizacji centrów powiadamiania ratunkowego
      (Dz. U. z dnia 27 września 2007 r.)
    • Gość: czytelnik... Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 IP: *.klc.vectranet.pl 13.05.08, 18:54
      Znakomita uwaga w jednym z komentarzy. Numer 112 to numer alarmowy, za który
      zgodnie z obowiązującymi przepisami odpowiada wojewoda. Pani redaktor proszę
      łaskawie sprawdzić kto kilka lat temu tak załatwił obsługę numeru 112 rozdając
      go do kilku służb ratowniczych, jeśli przepisy dokładnie opisują jak jego
      obsługa powinna być zrealizowana. Proszę popytać w UW, w końcu jest tam wydział
      kryzysowy a już dawno temu prasa pisała, że UW przygotowuje się na przyjęcie
      numeru 112. Co zrobiono do tej pory?? Czy potrzeba czyjejś tragedii aby
      prawidłowo zrealizować funkcjonowanie numeru 112??
    • Gość: gośc poratalu Re: Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 20:02
      A może ktoś z KWP odpowie gdzie się podziała koncepcja opracowana na polecenie
      poprzedniego komendanta miejskiego w lutym 2008 roku. Leży pewnie w KWP i każdy
      to olewa bo co tam stanowisko do odbioru telefonów alarmowych.
    • Gość: 112 Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 21:56
      SZANOWNA PANI AGNIESZKO DRABIKOWSKA. PROSZĘ UDAĆ SIE DO PANI
      DYREKTOR GABINETU WOJEWODY I POPROSIĆ O KSEROKOPIE POROZUMIENIA
      ZAWATREGO PIOMIEDZY BYŁYM KOMENDANTEM WOJEWODZKIM POLICJI W KIELCACH
      OLBRYSIEM A BYŁYM WOJEWODA SWIETOKRZYSKIM.POROZUMIENIE TO DOTYCZY
      WŁASNIE TELEFONU ALARMOWEGO 112. Z POROZUMIENIA TEGO JEDNOZNACZNIE
      WYNIKA ZE KOMENDA MIEJSKA POLICJI W KIELCACH JAKO JEDYNA W
      WOJEWODZTWIE SWIETOKRZYSKIM ZOSTAŁA ,,UBRANA W ODBIERANIE TELEFONU
      ALARMOWEGO 112,,. WE WSZYSTKICH POWIATACH ROBI TO STRAŻ POZARNA A
      TYLKO W KIELCACH ZOSTAŁO TO POZOSTAWIONE POLICJI. PROSZE ZAPYTAĆ
      PANI DYREKTOR GABINETU WOJEWODY KIEDY W KIELCACH POWSTANIE CENTRUM
      POWIADAMIANIA RATUNKOWEGO? PROSZĘ ZAPYTAĆ O TO CZY WOGÓLE POWSTANIE
      DO 2010 ROKU JAK TO ZAPISANO W POROZUMIENIU? PROSZĘ UDAĆ SIE DO KMP
      W KIELCACH I ZAPYTAĆ ILE TELEFONÓW DZIENNIE, TYGODNIOWO, MIESIECZNIE
      I KWARTALNIE ODBIERAJĄ POLICJANCI OBSŁUGUJACY NUMER ALARMOWY 112?
      PROSZE TO SAMO PYTANIE ZADAĆ W KOMENDIE MIEJSKIEJ PAŃSTWOWEJ STRAŻY
      POZARNEJ. PROSZĘ TE DANE PORÓWNAĆ I OBIEKTYWNIE NAPISAĆ O TYM W PAMI
      GAZECIE. PROSZE RÓWNIEŻ DOKŁADNIE PRZECZYTAĆ TREŚĆ CYTOWANEGO PRZEZ
      INTERNAUTE ROZPORZĄDENIA ZAWARTEGO W DZIENNIKU USTAW. PO ZEBRANIU
      TYCH FAKTÓW PROSZE ZAPYATĆ DLACZEGO PANI WOJEWODA TWIERDZI W SWOJEJ
      SZEROKO PROMOWANEJ RÓWNIEŻ PRZEZ PANI GAZETĘ KAMPANII ZE TO WŁASNIE
      STRAŻ POZARNA W KIELCACH ODBIERA TYLKO TELEFON ALARMOWY 112. WIECEJ
      STARANNOŚCI O OBIEKTYWIZMU DZIENNIKARSKIEGO POZWOLI PANI ZROZUMIEĆ
      PROBLEM Z KTÓRYM MA PANI DO CZYNIENIA. OBIEKTYWNE ZEBRANIE
      WSZYSTKICH DANYCH I ROZMOWA Z ZAINTERESOWANYMI ORAZ KOMPETENTNYMI
      LUDZMI POZWOLI PANI NA ROZWIAZANIE TEJ JAK SIE PANI
      WYDAJE ,,ZAGADKI,,.
      • Gość: gosc Re: Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 IP: *.skr.vectranet.pl 13.05.08, 23:27
        Ot i mądrego miło poczytać
    • Gość: kielczani Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 IP: *.chello.pl 14.05.08, 02:50
      Jak nie Bławat, to Drabikowska i tak do us...śmierci.Nie lubią
      Policji,oj nie lubią,ale jak im sie coś złego stanie,to wtedy,gdzie
      przybiegną?!Ja nie lubię dentysty,ale jak mnie boli ząb to nie idę
      do szewca.Drogie Panie robicie z igły widły.A czytać ciągle o tej
      Policji to już nudne.Czy naprawdę jesteście tak "cieńkie",że nie
      potraficie znaleźc sobie dobrego tematu same?!Tematy ze
      Straży,Policji itd., macie podane na tacy.Może poproście na forum,a
      ktoś wam coś ciekawego podrzuci,bo to piszecie to żenada.I lekcji
      nie odrabiacie,tragedia.No ale co wymagać,jaki cieńka gazeta, cieńki
      redaktor. Nie pozdrawiam
      • Gość: Brunet Re: Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 IP: 80.51.192.* 14.05.08, 04:12
        Tak, powinna przejąc jakaś solidna firma taki alarmowy telefon i obsługiwać
        powinni tylko ludzie co znają kilka podstawowych języków europejskich, by nie
        było: -lepiej nie odbierać, bo ktoś nie po naszemu mówić może? A tu ktoś
        potrzebuje pomocy nagłej, jak ta dziewczyna w płomieniach? To nie do pomyślenia,
        by tak ważyć lekce sobie ludzi. Wstyd panowie, a fee!!!
    • Gość: obywatel Policja wyjaśnia, dlaczego zawiodło 112 IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 12:44
      Popieram wcześniejsze wpisy (gościa i czytelnika) dotyczące podstaw prawnych. To
      wszystko jest prawda i telefon 112 powinno odbierać CPR przy UW w Kielcach. No
      cóż wszyscy chyba się przyzwyczaili, że Policja jest od wszystkiego po przecież
      płacimy na nią podatki. Tylko, że realizując wspomniane porozumienie policjanci
      nie realizują swoich ustawowych zadań i między innymi dlatego ciężko jest
      uzyskać pomocy ze strony Policji, gdyż muszą wysłuchiwać np., że pękła rura z
      wodą, ktoś wjechał na trawnik itp., a przecież każdego trzeba wysłuchać i
      informację należy przekazać dalej do innych patroli lub służb i instytucji, a to
      znowu upłynie trochę czasu i brakuje go na przyjęcie następnych telefonów. A co
      do wspomnianych redaktorek to szkoda gadać - dostosowują sie do poziomu "gazet
      brukowych". Drogie Panie trochę zaangażowania przy pisaniu artykułów i
      dokładnego sprawdzenia u źródła, a w szczególności polecam sprawdzić czy
      odbieranie telefonu 112 przez kielecką Policję jest zgodne z prawem.
    • katrinna22 J mam też nie zły przykład! 26.06.08, 13:33
      Nie dawno ktos sie dobijał do moich drzwi o 5 nad ranem, kopał,
      krzyczał, wyzywał. Starsznie sie bałam wię zadzwoniłam na 112
      prosząc o pomoc, Pani z policji z którą rozmaiwałam pprzez telefon
      pytała sie o wszystko/ szkoda że nie zapytała sie o numer mojego
      obuwia/ po czy powiedziała że pomoc już jedzie.Po 20 minutach
      policja sie nie zjawiła, więc z przerażeniem ( że zaraz wybije mi
      drzwi )dzwonie poraz kolejny, odebrał ktos inny i roche bardziej
      uprzejmy i powiedział że sa już w drodze- cała akcja trwała ok 30
      min, pijany człowiek podejrzewam, że był tez pod wpływem narkotyków
      stracił panowanie nad sobą! Nogi miałam jak z waty- byłam przerażona!
      Reasumując- gdyby wybił drzwi i cos mi zrobił /był bardzo
      agresywny/, dopiero wtedy byłaby jakaś afera. Mieszkam w Centrum?
      Teraz pytanie czy musiało trwać to tak długo??????Czy kiedykolwiek w
      Polsce będzie ład i bezpieczeństwo?????
      • Gość: prosta mol katrinna? a w jakich godzinach"przyjmujesz"? IP: *.klc.vectranet.pl 27.06.08, 10:41
        wiesz,gość pewno chciał jeszcze,a,że go "wzieło" nad
        ranem.....Wiagra czyni cuda
Pełna wersja