Czas skończyć z przymusowym odwykiem

22.08.08, 09:58
Waśnie czas ZAOSTRZYĆ prawo do przymusowego odwyku, albo tak dostosować prawo
by był on skuteczny. Dawniej był to jedyny bat na pijaków znęcających się nad
rodzinami, okres na odwyku to była dla nich chwila spokoju. Bez obowiązku
leczenia (wszelkimi metodami, nawet tymi ograniczającymi tzw "prawa
człowieka") alkoholik będzie czuł się bezkarny.
    • soc1 Czas skończyć z przymusowym odwykiem 22.08.08, 10:10
      Dodam najwyzszy czas,to jest defraudacja spolecznych pieniedzy
      ktorych brakuje na inne bardziej potrzbne cele. Nie jestem
      przeciwnikiem leczenia a wrecz przeciwnie ,tylko ze niech wszyscy Ci
      co decyduja o kierowaniu na przymusowe leczenie,pamiataja, ze w tej
      chorobie najlepszym sprzymierzencem w leczenieu tej choroby, jest
      sam chory i drugi alkoholik, mam tu na uwadze kluby AA.Bylem sam
      dwukrotnie na pozal sie Boze leczeniu, za 2 m-ce zaplacil NFZ a czas
      pustoslownej terapii 47 godzin.Zadnych lekarstw , pytam zatem za co
      zaplacil NFZ? Obecnie nie pije dlatego ze sam tego chce, oraz
      dlatego ze utwierdzilem sie w przekonaniu ,ze w tej chorobie musze
      pomoc sobie sam.Ludzie ktorzy sa terapeutami , a z ktorymi ja mialem
      do czynienia powinni sami sie leczcyc z megalomanii, bo ich wiedza
      n/t leczenia byla mniej niz uboga. Na ewentualne pytanie po co bylem
      jak mi sie nie podobalo . odpowiadam : Sadzilem ,ze w w kolejnym
      etapie dowiem sie czegos wiecej , niestety zawiodlem sie bo
      terapeuci sami nie wiedzieli ze dane zagadnienie juz bylo
      mowione.Wniosek z tego ,ze bylo sztuczne zawyzanie programu szkolen,
      by szpital otrzymywal wieksze dotacje za pacjenta.Uwazam ,ze w tym
      lezceniu koniunktura szpitala ma wieksze znaczenie niz zdrowie
      pacjenta.Dodam jeszcze ,ze znam osobiscie przypadek,ze zarzucenie
      pacjentowi , ktory sie "wychyla" zaburzen osbowosci moglo sie
      zdarzyc wice lepiej sie bylo nie "wychylac".TRZEZWY I TRZEZWO
      MYSLACY ALKOHOLIK
      • Gość: hmm Re: Czas skończyć z przymusowym odwykiem IP: 77.223.220.* 22.08.08, 11:06
        Przymusowe leczenie osoby, która nie jest ubezwłasnowolniona to
        nadużycie prawa człowieka do decydowania o swoim życiu!
        Uświadomienie człowiekowi konsekwencji uzależnienia może podziałac
        skuteczniej niż kosztowna dla społeczeństwa terapia !
        • soc1 Re: Czas skończyć z przymusowym odwykiem 22.08.08, 11:54
          Gość portalu: hmm napisał(a):

          > Przymusowe leczenie osoby, która nie jest ubezwłasnowolniona to
          > nadużycie prawa człowieka do decydowania o swoim życiu!
          > Uświadomienie człowiekowi konsekwencji uzależnienia może podziałac
          > skuteczniej niż kosztowna dla społeczeństwa terapia !
          Z cala pewnoscia TAK!Jesli dodamy do tego widoczna niekompetencje i
          tumiwisizm terapeutow .Znane mi sa przypadki ze nawet bezdomni
          niepijacy znajdywali wikt i opierunek na zime tylko dlatego ze
          powiedzieli ze pija.Ponadto bylem na terapii i nie znam przypadku by
          pacjent bedacy przymusowo na leczeniu chcial sie leczyc , o co wiec
          tu chodzi, skoro nie ma przymusu leczenia?
          • Gość: hmm Re: Czas skończyć z przymusowym odwykiem IP: 77.223.220.* 22.08.08, 12:34
            Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi ...W naszym
            zakłamanym,alogicznym z pozoru aż kipi od ..zamaskowanego wyłudzania
            pieniędzy i bogacenia się poprzez stwarzanie pozorów "legalności
            działania ".Wszelkie luki i nieznajomość prawa wykorzystują
            przedsiębiorcze jednostki przy pomocy często sprzedających się
            znawców "przedmiotu". Kiedyś czytałem opinię znanego specjalisty
            nt.niemożności dokonania ustaleń stanu prawnego nieruchomości bo w
            księgach wieczystych jest ...i tu widniały niecenzuralne
            słowa. "Opinia" kosztowała ponad 1000zl/ponad 10 lat temu/i musiano
            tę kwotę wypłacić, bo to była osoba "z góry " Totalne trzęsawisko !
          • Gość: Gość Re: Czas skończyć z przymusowym odwykiem IP: 80.51.192.* 22.08.08, 12:37
            Mój kolega doszedł do wniosku, że już na wypracowanie emerytury jest na bank za
            późno, nawet dnia nie zhańbił się pracą, wpadł na genialny pomysł , wymyślił
            sobie chorobę alkoholową, dziwne że tego badania nie wykryły ale ma chociaż coś
            od państwa w nagrodę, kilka set złotych. Może to też sposób na życie???
            • soc1 Re: Czas skończyć z przymusowym odwykiem 22.08.08, 13:10
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              > Mój kolega doszedł do wniosku, że już na wypracowanie emerytury
              jest na bank za
              > późno, nawet dnia nie zhańbił się pracą, wpadł na genialny
              pomysł , wymyślił
              > sobie chorobę alkoholową, dziwne że tego badania nie wykryły ale
              ma chociaż coś
              > od państwa w nagrodę, kilka set złotych. Może to też sposób na
              życie???
              Szkoda ,ze Pan o innych sposobach nie wie, i ja tez. Powoedzial mi
              chory po przyjsciu z odwyku, ze dzieki temu spalcil kredyt i sporo
              oszcedzil. O alkoholizmie dowiedzial bedac na terapii.Z tego co
              wiem czesto tam bywa i niezle zyje, ma on swoje sposoby. Jak to sie
              ma do zamykannia szpitali np: dziececych?Brak pieniedzy na
              refundowene leki etc.Ciekawe ilu by bylo chorych gdyby za to sami
              plcili





            • soc1 Re: Czas skończyć z przymusowym odwykiem 22.08.08, 15:18
              Adekwatny zart.Lekarz do pacjenta, w pana wieku to juz dieta
              lekkostrawna i najwyzej kieliszek koniaku dziennie. po dwoch
              tygodniach niech sie pan pokaze. Wizyta ponowna , lekarz pyta i co
              ciezko bylo zrezygnowac z koniaczku? nie odpowiada pacjent ciezko
              sie bylo dostosowac do panskich zalecen ,bo przedtem nie pilem w
              ogole.Zdarza sie ze na odwyku pacjent nie wie co mowic i pisac bo o
              alkoholizmie pojecia nie ma.
    • soc1 Czas skończyć z przymusowym odwykiem 22.08.08, 14:06
      Jestem trzezwym alkoholikiem. mam za soba dwukrotny pobyt na
      leczeniu odwykowym.Wniosek z tego taki ,ze jedni udaja ,ze lecza a
      jedni udaja ze choruja. TAK!wyglada to w ten sposob ,ze Ci co sa z
      nakazu sadowego na terapie nie chodza, a znaczna czesc to ludzie
      ktorzy symuluja chorobe alkoholowa z roznych powodow a jest to
      najlatwiejszy soposob udawania. Osobiescie z leczenia nie wynioslem
      nic ponad to ,ze wiecej tam nie pojde, Jestem trzezwym alkoholikiem
      bo sam tego chce a wsparcia szukam grupach AA . Sa to
      najskuteczniejsze metody trapii dla kazdego kto chce zaprzstannia
      picia i nikt mnie nie przekona ,ze mozna sie wylezcyc w szpitalu
      odwykowym, Dalaczego tak postepuje? , dlatego ,ze najlepszym
      terapeuta dla alkoholika jest drugi trzezwy alkoaholik i on sam.
      Dzialam w grupie AA dosc dlugo i nie znam
      przypadku by ktos swoja trzezwosc zawdzieczal leczeniu odwykowemu w
      szpitalu psychiatrycznym.Racje ma piszacy ,ze pobyt na leczeniu moze
      spowodowac nawrot choroby, w moim przypadku tak bylo,poniewaz nie
      moglem zniesc jednego z upokorzen jakim bylo ponizajece mnie
      wychowanie przez prace czyli sprzatanie rejonow wiec zaraz po
      opuszceniu szpitala poszedlem z kolegami pic. Innych form
      organnizacjii czasu wolnego nie bylo Izolacja pacjenta niczego nie
      daje, poniewaz nauczylem sie np: odurzania herbata o czym nie
      wiedzialem przez 30 lat picia, Na szczescie dla mnie nie
      zdyskontowalem nigdy tej wiedzy
      • Gość: Tosz Re: Czas skończyć z przymusowym odwykiem IP: *.gprs.plus.pl 23.03.09, 15:37
        jezeli osoba uzalezniona nie chce sie sama leczyc a tak zazwyczaj jest bo nie przyznaje sie do tego ze ma powazny problem z nałogiem i jednoczesnie krzywdzi własna rodzine.. to jak najbardziej powinno zamykac sie takie osoby na przymusowe leczenie. wiem że jest mało procent osób które z tego uzależnienia wychodza ale jakas nadzieja jest...,no i rodzina psychicznie i fizycznie odpoczywa...
Pełna wersja