Męskie rozmowy w szatni Kolportera Korona

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 10:42
Ciesze sie, ze Prezes nie tlumaczy Panow Pilkarzy, nie chrzani o
meczu co trzy dni i zmeczeniu po Legii tylko mowi pilkarzom co o
nich mysli. Ja jeszcze bym odkrecil kij od szczotki i
porozmawial z niektorymi indywidualnie bo calosc sprawia
wrazenie, jakby niektorzy zawodnicy nie mieli w zwyczaju byc
profesjonalistami.
Czasami sie widzi na zagranicznych boiskach jak piłkarze
wypruwaja sobie flaki, dostaja skurczow z wysilku, a po
przegranym meczu maja lzy w oczach. A ile razy widzieliscie
koroniarza, ktory by sie chociaz spocil ?
Pilkarze przychodza do pracy, odrobia swoje minimalnym nakladem
sil. Potem ida do domu i przy telewizorku dyskutuja z innymi
podobnymi sobie panami, jaki klub ile placi i czy by sie nie
przeniesc, bo tu mu kaza biegac po lesie. Czesto tez ida
pracowac do innego klubu, ot - normalni urzednicy.
A gdzie zaangazowanie ?
    • Gość: Kujawiak Re: Męskie rozmowy w szatni Kolportera Korona IP: 193.59.126.* 07.10.03, 14:02
      Kujawiak Włocławek to będzie piłkarska potęga, za rok wygramy z
      Koroną mecz i rewanż !
    • Gość: Cantona Re: Męskie rozmowy w szatni Kolportera Korona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 15:48
      Gość portalu: behemot napisał(a):

      > Ciesze sie, ze Prezes nie tlumaczy Panow Pilkarzy, nie
      chrzani o
      > meczu co trzy dni i zmeczeniu po Legii tylko mowi pilkarzom
      co o
      > nich mysli. Ja jeszcze bym odkrecil kij od szczotki i
      > porozmawial z niektorymi indywidualnie bo calosc sprawia
      > wrazenie, jakby niektorzy zawodnicy nie mieli w zwyczaju byc
      > profesjonalistami.
      > Czasami sie widzi na zagranicznych boiskach jak piłkarze
      > wypruwaja sobie flaki, dostaja skurczow z wysilku, a po
      > przegranym meczu maja lzy w oczach. A ile razy widzieliscie
      > koroniarza, ktory by sie chociaz spocil ?
      > Pilkarze przychodza do pracy, odrobia swoje minimalnym
      nakladem
      > sil. Potem ida do domu i przy telewizorku dyskutuja z innymi
      > podobnymi sobie panami, jaki klub ile placi i czy by sie nie
      > przeniesc, bo tu mu kaza biegac po lesie. Czesto tez ida
      > pracowac do innego klubu, ot - normalni urzednicy.
      > A gdzie zaangazowanie ?

      Trafne spostrzezenie bardzo trafne spostrzezenie , to prawda w
      polsce mentalnosc pilkarza jest taka zeby tak grac i zarabiac
      nie meczac sie wcale. My w Płocku mamy ten sam problem do nas
      przychodza nowi piłkarze ale tylko po to zeby zarobic i nic nie
      graja przykład mosora podbroznego kobylanskiego i wielu
      innych , niby mamy dobry skład teoretycznie polska czołowka ale
      co z tego jak onoi sie tylko obijaja - tacy sa polscy pilkarze
      • Gość: behemot Re: Męskie rozmowy w szatni Kolportera Korona IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 18:42
        Wiem o czym mowisz. Taki Podbrozny potrafi 90 minut spacerowac
        po trawce, a potem bezczelnie powiedziec, ze on ma takie
        doswiadczenie, ze od razu wie, do ktorej pilki startowac, a do
        ktorej nie.
        Zenada. Nikom w Arsenalu czy w Manchesterze nie przyszloby do
        glowy nie pobiec do "straconej" pilki, bo na drugi dzien gralby
        w rezerwach ligi okregowej.
    • Gość: robik Re: Męskie rozmowy w szatni Kolportera Korona IP: *.kielce.msk.pl 07.10.03, 18:39
      Behemot popieram cie w 100 % .Albo będą grać albo won ! Jeszcze
      nic nie osiągnęli !
Pełna wersja