Pokoleniowa wojna w "Śniadku"

12.09.08, 08:32
Czy aby ten Ryters to nie ten sam oszołom, który chciał aby placyk koło
kawiarni 4 pory roku nazywał się Placem Lwowskim? Podobna zaciętość i temat.
    • kamcok Pokoleniowa wojna w "Śniadku" 12.09.08, 09:15
      Niech wybiorą ci, którzy mają ze szkołą najwięcej wspólnego, czyli grono
      pedagogiczne oraz uczniowie :]
      • Gość: durnowaty Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.chello.pl 12.09.08, 09:59
        Rozumiem, że absolwenci chcą uczcić swojego nauczyciela, jednak nie powinni
        nikomu narzucać swojego zdania. O ile znam starszych ludzi, będzie poważny
        problem z przekonaniem ich do zmiany zdania, bo przecież na pewno wszystko
        wiedzą lepiej. Mają też więcej wolnego czasu, o czym pani dyrektor powinna
        pamiętać:D. Rusza rok szkolny, nic dziwnego, że dyrektorka szkoły jest zajęta.
        Gratuluję dawnym absolwentom idealnego wyczucia czasu i sytuacji:P.
      • Gość: absolwent Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: 77.223.220.* 12.09.08, 11:35
        A dlaczego ma być ważny tylko czas terażniejszy ? Czasy powojenne
        były bardzo trudne i trzeba to uszanować.Tylko w ten sposób można
        nauczyć młodych ludzi szacunku do historii i postaw ludzi,którzy
        wcześniej się urodzili i nie mieli wszystkiego wedle życzenia,bo to
        im się należy :(
        • Gość: absolwent 40% Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 11:46
          nie wiem czy chodzi o nową czy starą halę, ale ja bym nazwał (naturalnie po
          remoncie) imieniem tego wybitnego człowieka halę na piętrze, która jest
          bezpośrednio związana z jego działalnością. Nową halę zostawcie w spokoju dopóki
          nie znajdzie się ktoś godny, wśród osób związanych z jej latami świetności.
          Przykładem jest sala im. prof. Rajcy, która jest nierozerwalnie związana z tym
          człowiekiem i do dziś zachowała swój wyjątkowy klimat. A zachowanie Pani
          Dyrektor faktycznie pozostawia wiele do życzenia. Śniadek powinien być dumny z
          rzeszy absolwentów, którzy się ze szkołą utożsamiają, a od dawna mam wrażenie,
          że stowarzyszenie absolwentów jest tylko ciężarem dla szkoły. Szkoda...
          • Gość: absolwent Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 12:29
            Która sala jest im. prof Rajcy?
            • Gość: eryk Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 12:36
              sala 41, od czasu wybudowania hali sportowej, sala nad halą była nierozerwalnie
              z nim kojarzona, zachęcam do odwiedzin
          • Gość: durnowaty Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.chello.pl 12.09.08, 12:40
            Świetnie, jeśli jest grupa osób, które się utożsamiają ze szkołami. Nie neguję
            tego. Ale ta grupa nie może dezorganizować życia tych szkół. Pomyśl chociaż
            trochę: rusza rok szkolny, wszystko jest na etapie organizacji. Nie ma chyba
            dyrektora, który wtedy nie spędza całych dni w szkole (a i to mało, bo i w domu
            papiery trzeba obrobić). A z drugiej strony: ludzie wolni i "czasowi" z jednym,
            jedynym życiowym problemem. Ludzie, którzy pewnie mogą przegadać i tydzień o
            swoich sprawach. Bo im się nie spieszy. A jeszcze widzę, że w dodatku to klienci
            awanturujący się:). Sorki, ale myślę, że nie na tym powinna polegać działalność
            Stowarzyszenia Absolwentów. Dyrektorka i tak jest cierpliwa.
            • Gość: Karolina Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 16:05
              Obecnie uczę się w II LO im. Jana Śniadeckiego. I na prawdę widzę, ile pracy ma
              Pani Dyrektor. Nawet nauczycielom trudno ją złapać, a co dopiero nam, uczniom.
              Absolwenci powinni być na prawdę wyrozumiali... Owszem, teraz jest 105 lecie
              Śniadka, bodajże w listopadzie. Ale przecież nazwę hali można nadać w inny
              dzień. Np. w dzień urodzin patrona nowej hali. Nie ma co się z tym spieszyć... I
              nie ma sensu próbować rozmawiać z Panią Dyrektor ani na początku roku, a ni na
              końcu (matury i zakończenie roku). Więc apeluję o cierpliwość:)
    • Gość: pielęgniarka Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 17:04
      Stowarzyszenie Absolwentów to jest nobilitacja dla szkoły a nie przeszkoda w
      dalszej działalności! Ludzi związanych ze szkołą uczuciowo nalezy szanować,
      należy być z tego faktu dumnym! Świadczy to o doskonałej kadrze pracującej w
      szkole, czyli o ludziach oddanych młodzieży i ich rodzicom. Zapewne byli to
      humaniści w pelnym znaczeniu tego słowa. To pewnie byli ludzie pasjonaci, którym
      chciało, się zobaczyć w uczniu wartościowego człowieka.,
      Ukończyłam Liceum Medyczne w połowie lat 80-tych, jestem pewna, że nikt z moich
      rówieśników ani starszych czy młodszych roczników dobrowolnie nie pozwoli się
      utożsamić z tą szkołą. Tam wpajano uczennicom, że są nikim, że są osobami
      stworzonymi do usługiwania i ślepego wypełniania poleceń pana lekarza, choćby te
      polecenia były najgłupsze!
      To była szkoła w której pracowali nauczyciele skrzywieni psychicznie (choć były
      wyjątki), Wg LM pielęgniarka to miała być osoba wyszkolona technicznie ale bez
      możliwości abstrakcyjnego myślenia, czyli "bezmózg".
      Ludzie nie szukajcie dziury w całym, cieszcie się, że wasza szkoła może
      poszczycić się historią wspaniałych absolwentów!!! To jest prawdziwa wartość!!
      Szanujcie to i pielęgnujcie!!!
      • Gość: durnowaty Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.chello.pl 12.09.08, 17:56
        Bez obrazy, ale zupełnie o czym innym piszemy. I nikt nie twierdzi, że
        absolwentów nie powinno się cenić. Pewnie, że to wartość.
        Czasami należy jednak zachować rozsądek.
      • Gość: absolwentka Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 08:29

        Oj wielki żal , że nie wyleczono jej z tego skrzywienia
        psychicznego. którego nabyła w LM nasza psyche koleżanka i nadal
        jest pielęgniarką Broń Panie Boże od takiej i jej pomocy.
        To śą właśnie skutki nie słuchania p. lekarzy.
    • Gość: ciekawy Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.klc.vectranet.pl 12.09.08, 17:51
      Z książki II liceum Ogólnokształcące im. J. Śniadeckiego; historia
      i współczesność można wywnioskować, że prof. Czarnocki pracował w
      szkole jako nauczyciel 5 lat. Jak zatem uczcić tych pedagogów,
      równie świetnych, którzy pracowali tam lat 30 ?
      • Gość: uff Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: 77.223.220.* 12.09.08, 18:30
        Śniadecczycy chcą uczcić swojego profesora- Piotr Burda- Gazeta.mobi
        • Gość: ciekawy Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.klc.vectranet.pl 13.09.08, 19:56
          Skoro pan prof. Czarnocki wychował tak wielu komentatorów
          sportowych, to kto w tym czasie uczył w Śniaku polskiego ? To
          zapewne i jego duża zasługa
      • Gość: hawk Re: Pokoleniowa wojna w "Śniadku" IP: *.chello.pl 12.09.08, 18:30
        Ja bym dał jej imię Jaskóły.
    • Gość: Kier A po co komu nazywać halę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 23:31
      Po kiego nazywać halę. Może również znajdzie się również jakiś
      patron dla klopa :D Jeśli kombatanci śniadkowi tacy dziarscy, to
      niech wybudują pomnik swemu nauczycielowi. Najłatwiej przychodzić na
      gotowe i oblepiać ściany nazwiskami Tego i Owego.
      Co za głupota !
      Jest (było) 1000 okazji, by uczcić swego nauczyciela.
      Łapy precz od szkoły.
      Nie lepiej się za niego pomodlić ?
      Najłatwiej nadawać imiona szkole. Jest na to dziesiątki chętnych.
      Pani Dyrektor byłaby ostatnia głupią, gdyby nie myślała o szkole,
      tylko biegała ze stosem tabliczek z nazwiskami mniej i bardziej
      zasłużonych.
      Chyba Was wszystkich popiórgało !!!
      • Gość: Filip Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.dsl.bell.ca 13.09.08, 06:57
        >>...Chyba Was wszystkich popiórgało !!!...<<

        ...jeszcze napisz ; ze jestes alsolwentem Sniadeckiego...a my sie
        juz zastanowimy nad twoim poziomem.

        ...Jeden wniosek sie tu nam napycha - ze pani dyerktor....dobra
        dyplomatka ...nie jest....!

        ...przyszli do niej "uczniowie" z pewna sprawa...a ona nie miala dla
        nich czasu...takaz to bidulka zpracowana no bo o czwarej - trzeba ze
        szkoly wyjsc..."bo jej ostatni autobus ucieknie"....wlasnie tym sie
        roznimy..
        ...a ja bym chetnie z ta pania porozmawial sobie o polnocy i
        przypomnial jej ze ma za to placone..zarabia wiecej od
        pelnoetatowego nauczyciela...wlasnie dla takich to powodow.

        ....no coz sie dziwic - przedwojenni absolwenci Sniadka dobrze
        pamietaja Wolna Polske...i o co szedl ten boj....Pani dyrektor -
        niestety wychowana w PRLu...mentalny produkt komuny...ignorancja,
        beszczelnosc, tupet...niski poziom wyksztalcenia i pedagogicznego
        przygotowania..

        ...co jej tam ktos bedzie mowil co powinno byc robione...ona sama
        najlepiej wie...choc cholera szkoda..."bo przyszli do niej
        uczniowie, a ona nie rozpoznala ich..."
        • Gość: durnowaty Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.chello.pl 13.09.08, 08:34
          Nie dorabiaj do zwykłego nieporozumienia, powodowanego nieżyczliwością,
          niecierpliwością i brakiem wyczucia sytuacji, jakiejś poważnej ideologii. Poza
          tym nie masz pojęcia o pracy dyrektorskiej, co widać z Twojego postu. Pani
          dyrektor przyjęła absolwentów, właśnie z szacunku do nich, bo nie sądzę, by
          jeszcze kogoś wtedy przyjmowała. Gdyby siedziała i plotkowała cały dzień (by
          zadowolić kombatanckich absolwentów), zamiast zajmować się szkołą i uczniami,
          posądziłbym ją o niekompetencję.
          Ty też jesteś mentalnym produktem komuny, skoro tak łatwo obrażasz ludzi, nie
          mając pojęcia, o czym piszesz.
        • Gość: kielczanin Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: 77.223.220.* 13.09.08, 09:07
          Brawo Panie Filipie.Trzeba obnażać homo sowieticusa,który jeszcze
          długo będzie nas zaskakiwał..przede wszystkim brakiem taktu i
          dobrego wychowania.
          • Gość: misiek Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.chello.pl 13.09.08, 10:52
            Proponuję, żeby nadludzie, czyli ci, którzy prawie całe życie przeżyli w
            niewłaściwym ustroju i wyszli bez szwanku, wykazali się taktem, dobrym
            wychowaniem i przestali obrażać bliźnich.
            • Gość: ala Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: 93.105.133.* 13.09.08, 17:11
              durnowaty, juz niedlugo bedziesz starszyzna i sadzac po twoich
              wypowiedziach dzisiaj, bedziesz dopiero ciezko do strawienia
              persona. pseudo akuratne do Twojego IQ. A pani dyrektor powinno sie
              wspolczuc z kim pracuje... Jesli nauczycielka Karolina pisze, ze nie
              ma sensu rozmawiac z dyrektorka,to...sorry ., Inna sprawa, ze jak
              przypomne sobie historie z wyborem p. Potockiej na dyr i wszelkie
              komentarze na jej temat w realu i na forum, to mnie nie dziwi
              lekcewazacy stosunek do starszych. Ale juz niedlugo p. dyrektor do
              takich tez sie zaliczy to wtedy zobaczy
              • Gość: SmurfMądrala Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.08, 19:43
                Po co blaszaną przechowalnie jabłek spod Grójca nazywać czyimś imieniem?
                • Gość: Filip Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.dsl.bell.ca 13.09.08, 22:06
                  >>Po co blaszaną przechowalnie jabłek spod Grójca nazywać czyimś
                  imieniem? <<
                  ....................................................................

                  ...nie trzeba, ale mozna...skoro nawet absolwenci uznali to za
                  stosowne...

                  ....w kwesti merytorycznej ...pomijajac kuriozum PRLowskiej
                  pedagogiki...proponuje komprpmis;....umiescic w bardzo widocznym
                  miejscu poczet wielkich absolwentow....moze stac sie on dobrym
                  przykladem dla calego polskiego szkolnictwa....jakie on ostatecznie
                  przyjmie ksztalty to juz sprawa do przedyskutowania.
              • Gość: durnowaty Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.chello.pl 13.09.08, 20:09
                Wróżko Alu, bardzo dziękuję za tak wnikliwą analizę mojej osobowości i
                objawienie mi mojej przyszłości. Pozwól, że wpadnę do Ciebie w czasie lekcji i
                trochę pogadamy. Na pewno się ucieszysz:).
                Nie piszę o wyborach, bo tło wszyscy pamiętamy. Stwierdzam jedynie, że początek
                września nie jest zbyt dobrym terminem, by z dyrektorem szkoły umawiać się na
                długie rozmowy. Twoje doświadczenia są inne?
                • Gość: Filip Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.dsl.bell.ca 14.09.08, 06:07
                  i1.ytimg.com/vi/hKa4m988fEk/default.jpg

                  you tue; "nasza klasa s"
                  • Gość: F. Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.dsl.bell.ca 14.09.08, 06:16
                    www.youtube.com/watch?v=hKa4m988fEk
                    • Gość: F. Re: przyszli do niej uczniowie.... IP: *.dsl.bell.ca 14.09.08, 06:29
                      www.youtube.com/watch?v=iS_p9JHSOcU
      • Gość: chillout Re: A po co komu nazywać halę ?????.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 13:31
        Całkowicie się zgadzam,że to idiotyzm!!!!....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja