Co się już kręci, co jeszcze nie

17.09.08, 00:36
Przejazd pod ulicą Ogrodową w budowie...Czy nikt nie ogląda realizacji? Aby
wjechać na Skwer Szarych Szeregów trzeba najpierw wjechać <pod górkę>, nie
rozbić się o ogrodzenie przy wąskim skręcie w lewo - pod kątem 90 stopni(!),
aby po ok.12 m znów wykonać skręt (!)90 st. w prawo. I nie zapomnieć o
modłach,aby nikt nie jechał na przeciw. Reszta przejazdu faktycznie w
budowie... co tam nas czeka?
    • Gość: Bug Re: Co się już kręci, co jeszcze nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 11:42
      Niestety będzie tam dużo kraks, ale nie jest to też tor wyścigowy by
      gnać na upadłego. Azyl po prostu odciąży nas od łaski i litości tych
      grubasów, krawaciarzy, chamów i łysych frajerów w 4kółkach.
      • Gość: łysy frajer Re: Co się już kręci, co jeszcze nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 12:06
        Zmieńcie powietrze w oponach na jesienne i bedzie WAs odlotowo
        nosiło po drodze !
    • Gość: x Co się już kręci, co jeszcze nie IP: 81.219.210.* 17.09.08, 22:40
      Cały ten artykuł to jedno wielkie bicie piany. Tak naprawdę jest w
      Kielcach jedna ścieżka rowerowa po której w wielu miejscach
      spaceruje wielu pieszych co powoduje konflikty. W wielu miejscach
      stoją samochody, na przyklad na Gagarina, na Plantach przy Al. IX
      Wieków Kielc. Druga ścieżka jest w budowie i na tym koniec. Ale
      okazuje się, że nawet w takiej sytuacji też coś można napisać o
      niczym. Ktoś, kto chce odpocząć i nie walczyć z przechodniami i
      chamskimi kierowcami wyjeżdża poza miasto. I to nie jakimiś
      znakowanymi szlakami rowerowymi bo takich praktycznie w okolicach
      Kielc nie ma. Są, ale tylko na papierze o czym gazeta już pisała.
      Akcja "Rowerowe Kielce 2008" to chyba tylko wielkie słowa.
      • kpbial110 Re: Co się już kręci, co jeszcze nie 19.09.08, 16:45
        Jak ktoś chce to do wszystkiego się przyczepi. Po pierwsze jest piękna trasa rowerowa z Karczówki do Piekoszowa, po drugie wspaniałe trasy rowerowe w lesie pomiędzy Pierścienicą a Białogonem /tuż obok rezerwatu Biesak/ale jak ktoś nie wie co to Pierścienica to trudno.
        Inna sprawa że na Google maps rezerwat Biesak zaznaczony jest w okolicy Jaworzni a nie w lesie za AGROMĄ. Na nowej mapie Kielc zaznaczono wiele szlaków rowerowych tylko trzeba chcieć je znalężć a nie narzekać że nie wyłożone są asfaltem.
        • Gość: Rzep na korbie Re: Co się już kręci, co jeszcze nie IP: 213.77.117.* 19.09.08, 17:57
          Sęk w tym Szanowny Panie, że przez Pierścienicę, Piekoszów i inne (dzięki Bogu nie wyasfaltowane, bo po co?) nie dojadę bezpiecznie do pracy, lub innych miejsc w samym mieście.

          Szlaki, trasy znamy DOSKONALE.
          Nie mamy jak bezpiecznie się poruszać na rowerach w mieście.
          Tu tkwi problem.
          Codzienny, nie weekendowy.
        • Gość: Jens Re: Co się już kręci, co jeszcze nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 22:38
          Ostatni wjeżdżałem w las biesakowy od ul. Biesak. W oznakowaniach
          szlaków rowerowych panuje taki mętlik, że nie wiadomo co jest
          szlakiem pieszym a co rowerowym (dla bajkera to ma małe znaczenie,
          ale chodzi o to gdzie ja jadę i czy tam gdzie chcę). Ostatnio nawet
          UM wziął się za znakowanie własnych ścieżek. Niezaktualizowana mapa
          pod wyciągiem na Pierścienicy z jednym niebeiskim szlakiem mówi sama
          za siebie.
    • Gość: Tomm Debilizm społeczny! IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.08, 11:41
      Jeżdząc przez miasto scieżką rowerową nie potrafię sobie wytłumaczyć jak bardzo upośledzeni są niektórzy osobnicy zamieszkujący nasze miasto. Odcinek ściezki na skwerze Szarych Szeregów, odcinek miezy IX wieków Kielc i Jesionową to dwa miejsca, które są wyłacznie drogami dla rowerów ( równolegle obok biegną drogi dla pieszych). Jest oznakowanie, poziome i pionowe ale co tam, radośnie przemierzają środkiem hordy imbecyli ze zdziwieniem patrzacych się na rowerzystów którzy niewiedzieć czemu chcą w nich wjeżdzać. Debilu jeden i drugi wejdź na jedznie i chodź sobie jej środkiem...
      • Gość: Lans zmusili mnie do kupna dzwonka, nie tylko piesi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 12:48
        ale też i rowerzyści
    • Gość: karoten Co się już kręci, co jeszcze nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 12:29
      Kielce przyjazne rowerzystom? Kompletna bzdura. Już nawet Warszawa - stolica
      drogowej wolnej amerykanki - wygląda pod tym względem znacznie lepiej.

      Powody:
      1. Kostka brukowa? Niefazowana? ,,Plus dla MZD?'' W Warszawie i wielu innych
      miastach wprowadzono zakaz jej stosowania. Dozwolony jest jedynie asfalt.
      Kostka, jaka by nie była, dużo szybciej niszczeje i daje nieporównywalnie niższy
      komfort jazdy.

      2. Kultura kierowców. Zajeżdżanie drogi, nieustępowanie pierwszeństwa i - co
      najgorsze - wyprzedzanie na gazetę (obowiązuje 1m odstępu czyli de facto
      zjechanie na drugi pas) to w Kielcach standard.

      3. Sienkiewicza zamknięta dla rowerów. Ciekawe dlaczego nie rynek w Kraku?
      • Gość: kolarz Re: Co się już kręci, co jeszcze nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:33
        Genialnym pomysłem jest usytuowanie ławek przy ścieżce rowerowej
        wzdłuz Al. Legionów.Każdy ławkowicz chcąc siąść lub wstać ładuje się
        wprost na ścieżkę rowerową prosto pod koła szczególnie tych na
        rowerach co jąda z góry i często z tego powodu są różne przepychanki
        nie wspominając o słownictwie.przecież ławki można postawić przy
        ścieżce dla pieszych i po problemie.Puki co idzie zima i nie będzie
        problemów.
      • kpbial110 Re: Co się już kręci, co jeszcze nie 19.09.08, 17:00
        A czy przypadkiem rowerzyści sami nie są sobie winni. Sam jeżdżę rowerem i czasami krew się we mnie gotuje.Wsiądzie taki jeden z drugim idiota na rower i uważa że świat tylko do nich należy. Sienkiewicza ? całe szczęście bo wypłoszyli by tą pozostałą garstkę turystów, wystarczy stanąć na mostku na Silnicy. Narzekania na kierowców, na pieszych a jak zachowują się rowerzyści, bez wyjątku na wiek. Wjeżdżają bezpośrednio pod samochody chociaż obowiązuje nakaz przeprowadzania rowerów przez jezdnię, o szleństwach młodych rowerzystów po często uczęszczanych chodnikach.Wszyscy żli tylko rowerzyści dobrzy bo mają prawo. OBOWIĄZKI przestrzegania zasad ruchu także.
        • Gość: maka Re: Co się już kręci, co jeszcze nie IP: *.chello.pl 30.11.08, 19:30
          Nie miejcie pretensji do urzędników robiacych nam "na rękę",bo oni jeżdżą autami.Żeby wiedzieć o co chodzi trzeba być zainteresowanym,a u nas rowerzystow się nie słucha,a władza ma monopol na wszystkie rozwiązania w mieście.Ale moi drodzy chodzi o to by dojechać do sklepów,urzędow,że nie wspomnę do pracy-pojeżdzić po ścieżce można,tylko że nie o to rowerzyści walczą.
    • Gość: karol Co się już kręci, co jeszcze nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:00
      w lublinie maja 40 km sciezek ,sa osiedlowe,dojazdowe,zbiorcze i turystyczne w
      gdansku wzdluz plazy ściezka jest oznakowana na krzyżówkach z pieszymi oni mają
      znaki podporzadkowania.Spróbujcie leż tam gdzie nie wolno wjadą w tyłek i
      jeszcze obtancują .Jakoś nikomu nie przyjdzie łazić tam gdzie go nie chcą
Pełna wersja