xxl+xxl
16.01.02, 13:24
zachaczyło sie troche wczesniej i później, ale to chyba najpiękniejszy czas. I
Festiwal na Kadzielni ? Pamiętam. Łysi zadymili na koncercie Armii i
Dezertera, ale tej atmosferki się nie zapomina :-)
A np. Izrael w hali na Waligóry (gdzieś 92'), było w całej hali chyba 50 osób,
ale zabawa, bajeczka... :-) achhhhhhhhhhhhh