Prośba do Yahagiego.

22.10.03, 19:47
Yahagi mam prośbe do Ciebie,wpisuj się jako zalogowany,wtedy wszelkiej maści
dupki typu cvs vel wójty... oraz domagały nie bedą szargać Twojego imienia.A
poza tym masz co do nich całkowitą rację,popieram.Kieleckie forum dzięki
takim chwastom upadło już tak nisko,że wstyd.To przykład głębokiej frustracji
niektórych .Albo to zmienić,albo po prostu czas wynieść się z tego forum .
Pozdrawiam.
    • Gość: dupek Re: Prośba do Yahagiego. IP: *.proxy.aol.com 22.10.03, 20:24
      Poszargalo sie swietosc Hujagiego przy okazji poszarga sie swietosc drs-a
      chociaz na tym swiec\ie nie ma swietosci, sa tylko glupki, dupki i poldupki, no
      i jest drs, chodzaca madrosc kielecka co nawet wie co to cvs, tak to drogeria
      ale nie taka jak z Manifestu Lipcowego gdzie drs robi zakupy podpasek
      higienicznych w hurtowych ilosciach. Pewnie kupuje rowniez dla Hujagiego.
    • Gość: Yahagi Re: Prośba do Yahagiego. IP: *.proxy.aol.com 22.10.03, 20:32
      Drogi drs-ie! Nie dosyc zes polglupek to jeszcze i poldupek? Co sie stalo a
      gdzie te drugie pol by byla calosc? Masz racje , namnozylo sie tych chwastow w
      Kielcach. Trzeba bedzie zagnac pare szkol do pielenia.
    • isoxazolidine Re: Prośba do Yahagiego. 22.10.03, 20:51
      pozdrawiam drs i yahagiego - to ZAWSZE byli merytoryczni dyskutanci. szkoda ze
      teraz ich jakos malo na forum kielce.
    • wojciech.domagala Poziom forumowiczów typu.: DRS ; YAHAGI 22.10.03, 21:46
      Jedyne co do tej pory robili i co robią na forum ludzie tego pokroju jak DRS i
      YAHAGI to rzucanie błotem w innych forumowiczów. Z ludżmi tego pokroju nie
      mozna prowadzić żadnej dyskusji gdyz uważaja oni, ze forum jest ich prywatną
      własnością. Ja nikogo nigdy jeszcze nie obraziłem. Nie będe też kontynuował tej
      żenujacej dyskusji i zniżał sie do ich poziomu.

      --
      szacuneczek (dla wszystkich z wyjątkiem YAHAGI i DRS)
      ----
      wojciech.domagala@gazeta.pl
      ------
      free.art.pl/makrofotografia/
      • yahagi Re: Poziom forumowiczów typu.: DRS ; YAHAGI 22.10.03, 23:09
        cvs - i inne zagubione frustraty... a może spróbujecie wpisu w imieniu
        Yahagiego z takiego nicku ? Nie uda się, co ...??? Jasne, ze się nie uda... :)
        Skąd inąd - nie wiedziałem, że jestem taki atrakcyjny.... zwłaszcza dla tych z
        *.proxy.aol.com ....

        DRS - obecnie wogóle nie ma sensu pojawianie się na forum. Naprawdę nie chwytam
        tu tematów, w których miałbym ochotę wypowiadać. Czy logowanie się ma sens ?
        Poniekąd zabawne jest z jakim 'zacięciem' wojtusie domagały i cvsy podają się
        za mnie ... Być przez chwilę Yahagim ....hmmm... to musi być bardzo
        inspirujące... nawet nie wiedziałem o tym... :)) ale skoro daje im to tak wiele
        satysfakcji ..???
        Myślę, że merytoryczne dyskusje o mieście i regionie trzeba przenieść w inne
        miejsce. Tu zazdrość w stronę ISO ... Radom w tym temacie jest zdecydowanie
        bardziej 'do przodu'....

        Wojtuś - ja od ciebie nie oczekuję szacunku... przecież ty nawet nie wiesz co
        to takiego....
        do cvs - nawet się nie wypowiadam... nadal nie czytam cię i to dlatego....

        DRS - jak zycie w Lublinie ..???
      • Gość: equinox Re: Poziom forumowiczów typu.: DRS ; YAHAGI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:55
        wojciech.domagala napisał:
        "... Ja nikogo nigdy jeszcze nie obraziłem. ..."

        Uwazaj Wojtuś co piszesz ,zajrzyj tutaj TuśTuś'u:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=421&w=790193&a=801263
      • Gość: pomagala Re: Poziom forumowiczów typu.: DRS ; YAHAGI IP: *.proxy.aol.com 23.10.03, 05:10
        Drs i Yahagi to dwa kieleckie buce co wszystko wiedza i chca wiedziec a to
        forum to ich prywatna traba na Kielce i okolice. Panie Domagala, radze Panu
        czym predzej wyjechac z tego zapyzialego grajdola w ktorym powiazania sa
        najwazniejsze.Nie dla takich ludzi sa kieleckie oplotki.Nic Pan tam nigdy nie
        osiagnie ani nie zdobedzie zadnego uznania. Szkieletczyzna jest fotogeniczna
        ale trzeba byc realista, tam sie Pan po prostu marnuje.Mowie to na podstawie
        wlasnego doswiadczenia. Troche odwagi i caly swiat stoi otworem, ludzie sa mili
        i uczynni a w najgorszym razie obojetni co w wielu sytuacjach jest rowniez
        bardzo pozadane. Po wielu latach spedzonych w Kielcach, Nowym Jorku i na
        Florydzie moge smialo powiedziec, ze kieleckie lata poza szkola to prawdziwie
        zmarnowane lata.Drs nazywa mnie chwastem, dla mnie jest on jednym wielkim bucem
        co uciekl z Kielc do Lublina i udaje doktora wyhabilitowanego. Docent Pomagala.
Pełna wersja