Pijany dróżnik zasnął na służbie i zostawił otw...

IP: *.solnet.ch 24.10.03, 21:43
To jest jeden z tych przypadkow, w ktorych nie moze byc taryfy
ulgowej. On narazal na smierc wiele osob. To jest
niedopuszczalne.
    • Gość: El Rako Condone Re: Pijany dróżnik zasnął na służbie i zostawił o IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 24.10.03, 21:57
      Pracuję w pewnej formacji mundurowej, której zadaniem jest
      również zapewnienie bezpieczeństwa ludziom i nigdy nie
      przyszedłem do pracy nawet na kacu. Chcesz pić? To weź sobie
      urlop. Zero tolerancji dal takich zachowań - zanknąć gnoja na
      długo za moje podatki w więzieniu - za takich gnoi chętnie je
      zapłacę. Nawet gdyby tego człowieka spotkała tragedia rodzinna -
      nic go nie usprawiedliwia.
    • Gość: BS Re: Pijany dróżnik zasnął na służbie i zostawił o IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 00:30
      Tak się składa że mieszkam bardzo blisko owego przejazdu i aż
      mnie ..... . Chyba przede wszystkim naraził na
      niebezpieczeństwo "pasażerów na drogach", a nie kolejarzy.
      • Gość: Jedrek Re: Pijany dróżnik zasnął na służbie i zostawił o IP: *.cg.shawcable.net 25.10.03, 04:13
        Dajcie chlopinie spokoj,upil sie i spal spokojnie a przeciez mogl
        sie awanturowac i np. polozyc na torach belke zeby wykoleic
        pociag.Zachowal sie zgodnie z polska norma - pija
        poslowie,policjanci a co to kolejarz gorszy?
        • Gość: Filip Re: Pijany dróżnik zasnął na służbie i zostawił o IP: *.look.ca 25.10.03, 06:21
          No tak ! nawet prezydenci. pamietum jedyn prezydunt tu nawet chciol do
          bagaznika samuchudowego wsiadac. Ale to cheba bel ruski prezydent...he ?
          Dobze im tak becum meli takegu precundenta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja