Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem

13.11.08, 22:14
Dyrektorzy chyba nic nie ugrają NFZ to bydlaki szafujące zdrowiem obywateli,
należy jak najszybciej zlikwidować tę czapę pochłaniającą pieniądze które
powinny być przeznaczone na leczenie i potrzeby szpitali a nie na urzędnicze
pensyjki,służbowe autka,biureczka,czy imprezki, NFZ przeżera pieniądze
potrzebne np. ciężko chorym dzieciom,urzędasy uzurpują sobie prawo do
podejmowania decyzji kto ma przeżyć a kto nie.
Ta banda żyje za nasze wspólne pieniądze, pora ich zapytać czy dobrze się
czują żyjąc z nieszczęścia i na koszt innych, Polski nie stać na ich
utrzymanie - won na zmywak do Anglii - bezproduktywne bydlaki
    • Gość: max Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 06:41
      Fundusz nie powinien ustepowac.Przedewszystkim dyrektorzy powinni zrobic
      porzadki u siebie.Zreformowac kadry,pozwalniac leni i picerow ktorzy markuja
      prace.Wiekszosc lekarzy w szpitalach pracuje po poludniu w swoich gabinetach a
      do szpitala chodza by odpoczac.
      Rezerwy w wykonywaniu zabiegow sa olbrzymie tylko trzeba chciec sie narazic
      lobby lekarskiemy.
      Mysle ze wiekszosc dyrektorow juz wypalila sie i nie jest do tego
      zdolna.Uklady..ukladziki...sprawa beznadziejana....
      • Gość: pacjent Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 22:31
        Jak podaje Kosher Zeitung uparci dyrektorzy, twardzi negocjatorzy
        w trosce o dobro pacjentów i swoich najemnych pracowników
        wynegocjowali z NFZ bajecznie wysokie kontrakty na rok 2009. Zgodził
        się na to wszystko prezes NFZ. Po Nowym roku w służbie zdrowia
        będzie prawdziwy raj - i dla pacjentów, i dla pracownikow. Wydaje mi
        się jednak, że raj będzie wyłącznie dla PP dyrektorów.
        • Gość: / Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 00:05
          ale o to właśnie idzie
          dzisiaj zarządzanie szpitalem to jest fucha niesamowita
          praktycznie żadnej odpowiedzialności
          nie trzeba mieć tez żadnych kwalifikacji stad na stołkach dyrektorów można
          obsadzać kompletnych idiotów - i lewusów którzy np przestali zarządzać
          Odlewnia- - inżynierów sanitarnych, nawiedzonych doktorków którzy o ekonomii i
          prawie nie maja zielonego pojęcia,
          No i to jest akurat zupełnie niepotrzebne - tzw umiejętność musza być tylko i
          wyłącznie spolegliwi wobec polityków - tworzą wokół nich wzorem starożytnego
          Rzymu - Klientele - posłuszna w obsadzaniu stanowisk dla pociotków i członków
          partii od plakatów równie debilnych czy tez sekretarek które się szczególnie
          zasłużyło w kampanii wyborczej a jeszcze nie ujawniono czym się zasłużyły -
          chyba ze z Samoobriony oczywiście
          taki jeden z drugim Geniusz później zadłuża szpital na dowolna sumę pieniędzy/
          przy tym uchodzi za bohatera - rozwija szpital o kosmodrom/dostając niezłe
          obrywy i prowizje od firm - np w postaci intensywnego szkolenia menedżerskiego
          na Teneryfie 1 miesiąc
          na długach tez zarabia bowiem firmy windykacyjne umia docenić które długi dyr
          sprzeda szybko

          oczywiście jak długi ma taki zakład przychodzi komornik - inkasuje pieniądze i
          gdzie je odprowadza - no do kasy Państwowej kompletna Paranoja
          polskie porządki
          no ale trzeba robić w tym wszystkim dym i prasa napisze jak to dyrektorzy dbają
          o szpitale
          i oczywiście o dobro chorego koniecznie doda
          a oni maja to gdzieś - liczy sie przetrwać PRZETRWAĆ - do emeryturki i ciagnac
          szmal dalej
          i dla tego przetrwania zrobią wszystko
          jakby tu wkroczyli muzzułmanie padli by na twarz krzyczac Allach Abhagr =
          oczywiscie dla naszego dobra i wbrew nawet NFZ
          • Gość: jasiu Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 16:40
            Skoro tak bajeczne kontrakty zostały podpisane, dlaczego niektore
            szpitale nie płacą swoim pracownikom w terminie wynagrodzeń?
    • Gość: max Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 06:55
      Dodam tylko ze w przeszlosci Fundusz ustepowal i obcinal srodki innym
      grupom,specjalistyce,psychiatri,stomatologi,rehabilitacji gdzie mamy stawki
      jedne z najnizszych w kraju.Robil to dla swietego spokoju.
      Teraz nie powinien ustapic. Trzymam kciuki za dyrekcje Funduszu by sie nie
      ugiela i nie zabierala innym by tuszowac nieudolnosc zarzadzania dyrektorow.
      Znamienne bedzie rowniez to ze kontrakty podpisza szpitale niepubliczne.Czy nie
      dziwne jest ze oni sie nie tylko z bilansuja ale i odloza na remonty i
      sprzet.Jest szansa bo dyr Wilczynska(obecny przedstawiciel dysponenta pieniedzy)
      jakos wiedziala i umiala jak to zrobic kiedys w Sandomierzu.Trzeba tylko umiec-a
      jak ktos nie umie to organ zalozycielski powinien wreszcie z dyrektorami sie
      pozegnac i zatrudnic prawdziwych menadzerow.
      • Gość: . Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.chello.pl 16.11.08, 18:15
        Szpital państwowy musi wykonywać wszystkie procedury, które sobie wymyśli NFZ. Szpital niepubliczny tylko te, które mu się opłącają (czyt. do których nie musi dopłacać).
        • Gość: wybrana Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 18:30
          Dlaczego dyrektorzy szpitali i innych placówqek służby zdrowia nie
          rozmawiają od lat z NFZ o faktycznych kosztach poszczególnych
          procedur medycznych i o tym, jak są one zaniżone w stosunku do tego
          co łaskawie :daje" NFZ ? Dlaczego problem ten nie jest przynajmniej
          raz w miesiącu nagłaśniany przez media? Może nie jest to sprawa
          medialna, może godzić w dobre imię rządzących i dla poprawności
          politycznej lepiej jej nie ruszać, aby się nikomu nie narazić? Czy w
          ten sposób dyrektorzy wywalczą kontrakty bilansujące się z
          faktycznymi kosztami wykonywanych procedur medycznych? Wątpię.
          • kacperek1974 Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem 11.01.09, 00:46
            Dlaczego NFZ nie reaguje na kłamstwa pisanie przez szpitale w ofertach?
            Dlaczego organy założycielskie nie pilnują zatrudnienia w szpitalach?
            Dlaczego nikt nie weryfikuje sposobu obliczania kosztów w szpitalach?
            • Gość: iza Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 22:19
              A komu na tym zależy?
              • kacperek1974 Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem 21.01.09, 22:15
                Niestety nikomu, a szkoda.Służba zdrowia przede wszystkim jest źle zarządzana.
            • Gość: dyrektorka Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 21:05
              Dzięki wspaniałym kontraktom NFZ, niektóre placówki nie mają
              pieniędzy nie tylko na bierzącą działalność , ale również na
              wynagrodzenia. W pewnym "światowym" centrum lekarze dopiero teraz
              otrzymali zaległe wynagrodzenie za grudzień. Skandal. Co na to
              wszystko PIP? Co na to Urząd Marszałkowski, jako organ założycielski?
              Oto jaki jest efekt twardych negocjacji dyrektorów z NFZ i reformy
              służby zdrowia przez ekipę P. Tuska. Chyba wkrótce zostanie
              wprowadzona eutanazja.
              • Gość: / Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.09, 21:27
                eutanazja bierna juz funkcjonuje
                setki ludzi umiera o wiele za wczesnie z powodu biedy, braku elementarnej opieki
                w bardzo katolickim kraju - umrze , paciorek i szybko do piachu
        • kacperek1974 Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem 11.01.09, 00:44
          Wybacz ale jeżeli szpital niepubliczny ma podpisaną umowę z NFZ to też musi
          robić wszystko.
          Tylko, że szpital niepubliczmy nie zatrudnia tylu kolesiów po znajomości.
          • Gość: xx Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.09, 02:22
            nie robią kontroli bo trzeba by po nich zamknąć co drugiego dyrektora, księgową
            a tak udają ze kontrolują, udają ze płaca a oni udają ze lecza
            i wszystko wygląda na papierze dobrze
            bądźcie lepiej zdrowi
          • Gość: dyrektorka Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 18:09
            Gdyby szpitale publiczne pilnowały dyscypliny zatrudnienia, nikt
            spośród dyrektorów nie przyjmowałby do pracy tabuny protegowanych,
            pociotków, śwagrów - nikomu nie potrzebnych. Są placówki, gdzie na
            jednym etacie zatrudnione są trzy osoby, a pracy jest najwyżej dla
            jdnewj i to na pól etatu. Do czego to prowadzi? Dlaczego dyrektory
            nie chcą płacić swoim podwładnym za faktyczne kwalifikacje, za
            faktycznie wykonaną pracę, a jedynie za to, że ktoś ma u nich etat.
            Lenie i protegowane cwaniaczki mają się doskonale,są nie do
            ruszenia, robią błyskawiczne kariery nieadekwatne do kwalifikacji.
            Są nutrzymaniu tych, ktorzy rzetelnie pracują. Czy jest to normalne,
            etyczne , sprawiedliwe, motywujące do pracy czy do cwaniactwa i
            tumiwisizmu?
            • Gość: wyborcawas Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: 81.6.135.* 11.01.09, 19:34
              Gdyby NFZ pilnował dyscypliny zatrudnienia, nikt
              spośród dyrektorów nie przyjmowałby do pracy tabuny protegowanych,
              pociotków, śwagrów - nikomu nie potrzebnych. Są placówki, gdzie na
              jednym etacie zatrudnione są trzy osoby, a pracy jest najwyżej dla
              jdnewj i to na pól etatu. Do czego to prowadzi? Dlaczego dyrektory
              nie chcą płacić swoim podwładnym za faktyczne kwalifikacje, za
              faktycznie wykonaną pracę, a jedynie za to, że ktoś ma u nich etat.
              Lenie i protegowane cwaniaczki mają się doskonale,są nie do
              ruszenia, robią błyskawiczne kariery nieadekwatne do kwalifikacji.
              Są nutrzymaniu tych, ktorzy rzetelnie pracują. Czy jest to normalne,
              etyczne , sprawiedliwe, motywujące do pracy czy do cwaniactwa i
              tumiwisizmu?
    • Gość: max Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 07:20
      Prosze zwrocic uwage tez na fakt ze wiekszosc z obecnych dyrektorow to
      politycy,radni itp.
      A tu trzeba prawdziwych menadzerow.Obecni chca by tylko dawac ,uzywaja do tego
      roznych naciskow politycznych i przejedza kazde srodki.
      I nie sa i nie beda zainteresowani zrobieniem porzadku u siebie .....no chyba ze
      sie sprywatyzuja ale to juz ...innna inszosc.Wtedy bedzie motywacja.
      • Gość: gość Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.chello.pl 14.11.08, 08:27
        Śmieszny jesteś układy a w NFZ ich nie ma tam nikt nie pracuje z
        ulicy. Taka dobra jest Dyrektorka to co zrobiła ze szpitalem w
        Sandomierzu i co robi w NFZ piszesz bzdury. Większość dyrektorów
        szpitali dwoi się i troi żeby szpitale działały. A co robi twoja
        ulubienica? Odpowiem Ci nic poza zwalnianiem osób i większego
        bałaganu!!!!!!!!!!!
        • Gość: / Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 08:38
          ależ to wszystko jest polityczne - tu nie ma miejsca na menedżerów tak jest w
          szpitalach i tak jest w NFZ
          a jak polityczne to do dołu - do sprzątaczek
          to raz
          dwa to system odziedziczony po PRL w istocie oparty o ZOZ-y takie czy inne
          trzy system finansowy tez niewiele się zmienił - zamknięta pula pieniędzy w
          budżecie - tyle mamy do widzenia - a procent przeznaczany na służbę zdrowia
          najniższy w Europie!!!
          i o czym tu mowa
          skostniały, zacofany, i biedny kraj ale z ułańskimi fantazjami
          ale jak juz ktoś podejmuje jakieś zmiany - to wtedy jest Jeden Wielki Krzyk
          zostawicie tak jak jest - większość czuje się z trym dobrze - dajcie nam tylko
          dużo, duuzo pieniędzy!!!!
          a zobaczycie jak będzie pięknie - bo my przecież jesteśmy zdolni , umiemy
          chyba kraść
          • Gość: / Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 08:58
            dyspozycja polityczna obok związanej z nią korupcji niszczy Polskę i jest
            zasadniczym powodem do zastoju mimo medialnego postępu
            kłoci się z podstawowymi filarami
            państwa prawa, własności i dobrego obyczaju
            i nie ma szans na zmiany - bowiem homo sovietucus dalej dyktuje owe obyczaje i
            będzie walczył z każdym który istniejący stan rzeczy chciałby zmienić
            upodobniając nas do reszty Europy i cywilizowanego świata
            w służbie zdrowia odpowiada wszystkim jak jest - wiadomo złe - ale jest wentyl
            bezpieczeństwa - bierze się zawiniątko i idzie do doktora - albo dyrektorowi
            mówi się tak - załatw mi coś - np szwagra przejmiesz a jakby ci robili koło
            pióra no to ja ci pomogę- zakładnika masz sprawy mojego szwagra - albo na tysiąc
            innych sposobów korupcja systemowa
            ale na co dzień ci hipokryci i złodzieje uchodzą za zbawców pacjentów i Ludu!!!-
            odznaczani i honorowani. ulubieńcy mediów!!
            będzie jeszcze gorzej
        • Gość: ciekawa asia Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 21:53
          Czy kielecką służbą zdrowia kieruje mafijny układ?
        • Gość: bolek Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 21:42
          No i co. Szopka w wykonaniu dyerektorów negocjujących z NFZ okazała
          się jednak szopką, Tak bylo przez lata i nic się nie zmieniło.
          Udawanie "negocjacji" z NFZ okazało się fałszem i obłudą. To nie
          były negocjacje, a jedynie walka o dyrektorskie fotele. Kpiny z
          pacjentów i pracowników zakładów opieki zdrototnej. Najważnieszy dla
          nich jest dyrektorski, wygodny, skórzny fotel.
      • Gość: radny Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 21:54
        Po co ta cała hućpa z niby-negocjacjami. Jak co roku, dyrektory i
        tak podpisały z NFZ kontrakt na warunkach, jakie zaproponował NFZ.
        Czemu więc służyły te negocjacje? Czy nie była to strata czasu i
        niepotrzebnie udawanie "twardych negocjatorów". HAŃBA i WSTYD. Czy
        dla negocjatorów (dyrektorów) ważniejsze są własne stołki, czy też
        dobre kontrakty dla placówek przez siebie kierowanych. Z tego co się
        stało jasno wynika, że dobro własne jest ważniejsze od dobra ogółu.
    • Gość: Holt Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 10:17
      do dorobku p dyrektor dochodzi jeszcze zakatrupiony szpital w
      Rabce.w Krakowie też jakoś nie zrobiła kariery. a w NFZ znowu
      procedura(najczęściej bzdurna)święci triumf nad treścią .I za dużo
      tam tego towarzystwa-o kosztach (wraz z premiami)całej tej hałastry
      jakoś niewiele ostatnio wiadomo a powinno być.
    • janbacz Szpitale trzeba zamienić w spółki 14.11.08, 10:54
      Aby nacisk na NFZ się udał szpitale powinny być zamienione w spółki, wtedy mogą, teoretycznie, nie podpisywać kontraktu tylko świadczyć usługi odpłatnie. Tak to NFZ wie, że ostatecznie dyrektor mając do wyboru robienie długów albo zamknięcie szpitala (bo nie będzie miał pieniędzy ani z kontraktu ani od pacjentów) wybierze robienie długów.
    • Gość: cixem Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 11:19
      Szpitale owszem, mają dużo większe możliwości lecznicze i rehabilitacyjne, ale
      tego nie wykorzystują, bo szanowny NFZ wprowadza limity. Dochodzi do tego, że
      aby dostać się do specjalisty pacjent musi być zdrów jak ryba, aby przetrwać
      okres oczekiwania, sięgający czasem nawet 24 miesięcy.
      Kogo nie stać - umiera, kogo stać - idzie się leczyć prywatnie, a NFZ jest
      zadowolony, bo nie musi już wypłacać pieniędzy za niewykonany zabieg.
      Druga sprawa to refundacja kosztów leczenia. Malutki człowieczek za biurkiem
      decyduje, na jakie choroby można chorować, a jakich unikać, bo nie wszystkie są
      refundowane. Zdarza się, że człowiek ma potrącane składki zdrowotne przez 20
      lat, potem się dowiaduje, że może sobie te składki wsadzić w buty, bo nic mu to
      nie da, i tak musi zapłacić za leczenie z własnej kieszeni.
      Jest jedno wyjście.
      Prywatyzacja i tak już właściwie prywatnego systemu ochrony zdrowotnej,
      likwidacja NFZ i zastąpienie go systemem ubezpieczeń zdrowotnych podobnych do
      ubezpieczenia drogowego OC/AC.
      Każdy miałby własne konto, na które wpływałyby środki, a w razie potrzeby
      leczenie byłoby finansowane z tych środków.
    • Gość: pacjentka Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 15:08
      I po co ten cały szum medialny. Czy Porozumienie Świętokrzyskie
      cokolwiek wywalczy? Po kilku tygodniach przepychanek, w trosce o
      własny stołek i tak podpiszą dyktat NFZ, tak jak zawsze do tej
      pory !!!! Chyba, żeby stał się w słuzbie zdrowia PIERWSZY CUD za
      przyczyną P. Tuska? A to pozostawiam jedynie głęboko wierzącym. Czy
      wśród dyrektorów są tacy?
      • Gość: wyborcawas Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: 81.6.135.* 14.11.08, 20:50
        No i proszę na zadania medyczne to NFZ pieniędzy nie posiada, ale na co
        półroczne podwyżki dla bandy nierobów to są, jeszcze płaczą że zbyt mało
        zarabiają te bydlaki bezproduktywne.
        Płaczą że lekarze i personel medyczny zarabiają więcej, chyba wam się we łbach
        poprzewracało lekarze i wszelki personel medyczny to ludzie którym wy łachudry
        do pięt nie dorastacie, nawet zwykła salowa ( nie ubliżając salowym) jest więcej
        warta od was półgłówki, takie instytucje jak NFZ to dopiero siedlisko
        degeneratów i wszelkiej maści popaprańców politycznych - powinno się was
        eksterminować- natychmiast!!!!
        Przepraszam wszystkich za epitety ale inaczej o tych ludziach ?!!! pisać,mówić i
        myśleć nie potrafię - znam, znałem !!! dzieci którym ta banda odmówiła prawa do
        życia !!!
    • Gość: Zdrowy Wywalić dyr. szpitali wymienić obsadę NFZ IP: 205.209.136.* 14.11.08, 20:57
      Współczuję co niektórym niewiedzy nie wiem tylko z czego wynikającej. Szpitale dostają pieniądze i to nie małe ale są źle zarządzane co do prywatnych to oszuści dopóki mają gdzie kierować cięższe przypadki dobrze prosperują i piszcie głópot że odkładają. Duże pieniądze idą na prywatne przychodnie które już oszukują na potęgę że leczą tylko kasa i do widzenia. Zrozumcie oni muszą zarobić i to dużo inaczej by nie "leczyli". Wracając do NFZ już pęka w szwach tyle osób zatrudniła cud menadżer obecnie większość swojej pracy poświęca na utrzymanie stołka napewno musi się namęczyć aby tam siedzieć i tu rzeczywiście w tym jest bardzo dobra ale na tym się kończy. Z tego wszystkiego wynika jedno jest ogólna rozpierducha każdy walczy o swoje o kasę a ludzi mają w d---e bez wymiany tych ludzi nic z tego nie będzie bez wymiany nie bez zamiany jak dotychczas.
    • Gość: lolek Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: 81.6.135.* 14.11.08, 21:11
      o i tu masz rację baba mocno pracuje nad połączeniem własnej dupy ze stołkiem,
      jak jej się wreszcie uda transplantacja będzie wyglądała dosyć śmiesznie, już
      sobie wyobrażam te wystające spod spodni cztery nogi od dyrektorskiego stołka, o
      przepraszam nie cztery nogi a jedna z pięcioma ramionami i kółeczkami że o
      wajsze do zmiany wysokości fotela-coby nóżki nie zwisały i oczywiście do bujania
      nie wspomnę
      • Gość: bolek Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 10:23
        Nie jest to jakaś rewolucyjna podwyżka, ale inni pracujący w
        szpitalu nawet tych kilku groszy nie dostali i nie dostaną. W
        niektórych szpitalach nawet obiżono zarobki o 20%. Tak oto wygląda
        reforma służby zdrowia i NFZ robiona rękami PO, zgodnie z
        obietnicami przedwyborczymi. Chcieliście tego, to macie. Reformy
        słuzby zdrowia nie da się zrobić wbrew pracownikom, bez materialnego
        zaintresowania ich wydajną pracą. Dopóki w służbie zdrowia
        wynagrodzenie pracownika zależeć będzie wyłącznie od samego
        zatrudnienia a nie od jego kwalifikacji i zaangażowania w pracę -
        dopóty nie potrafi się dostępność pacjenta do placówek słuzby
        zdrowia.
        • Gość: / Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.08, 14:00
          aby takie warunki mogły zaistniec potrzebna jest zmiana całego systemu = a tym
          czasem obecny pasuje tak słuzbie zdrowia - mysle o tych którzy rzadza nią i maja
          profity ale takze od korzystających z niej którzy akceptują łapówke jako cos
          normalnego
          po co zmieniac ?
          i nikt sie specjalnie do tego nie pali - mozna sie na tym wywrócic
          traca w dłuzszej perspektywie młodzi adepci
          ale kogo to obchodzi
          w dłuzszej perspektywie traca biedni - ale ci juz zupelnie sie nie licza
          zmnian nie bedzie jakby nawet połowa młodych wyjechała = nawwet korporacjom to
          bedzie na reke - powiedza jestr zle - nie ma kadr !!
          • Gość: wyborcawas Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: 81.6.135.* 30.12.08, 21:44
            Dopóki służba zdrowia zarządzana będzie przez polityków a nie menedżerów,i
            specjalistów niezależnych od popapranych polityków,dopóki nfz opanowany będzie
            przez polityków, czy ich pociotków możemy zapomnieć o jakichkolwiek zmianach na
            lepsze
            • Gość: donald Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 23:42
              Święta prawda. Układ promuje układ.
    • Gość: pacjent Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 21:40
      Od mieszania w szambie nie zniknie kolejka pacjentów do
      specjalistów, nie skrócą się kolejki do operacji. Mało kto chce
      pracować rzetelnie za Bóg zapłać. Za pracę należy się godziwe
      wynagrodzenie zgodnie z ewangeliczną maksymą " Godzien jest robotnik
      zapłaty swojej".
      • Gość: dyrektor Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 22:49
        No i po co była cała ta szopka z twardymi "negocjacjami" z NFZ ?
        Dyrektory w trosce o własne stołki i tak zgodzili się na dyktat NFZ.
        • Gość: asia Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 21:01
          Nie masz racji. Dyrektory walczyły o pacjentów jak lwy. A wyszło jak
          wyszło. Jak do tej pory wszyscy obronili stołki. Czy było coś
          ważniejszego, niż obrona wlasnych stołków i nienajgorszych apanaży?
          • Gość: ciekawy Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 22:06
            Dlaczego mimo wpsniałych kontraktów na 2009 rok niektóre szpitale
            nie płacą wynagrodzenia, dlaczego z powodu braku pieniędzy na remont
            sprzętu muszą być ograniczenia w przyjęciach do szpitala? Skoro jest
            tak dobrze, do dlaczego w rzeczywistości jest tak tragicznie? Kto za
            to wszystko odpowiada. Przecież z roku na rok placimy coraz większe
            podatki na "chorą kasę", a te pieniądze w dziwny sposób gdzieś
            znikają. Czy ktoś je chomikuje badź nie daj Boże kradnie?
            • Gość: ciekawy Re: Szpitale zawieszają rozmowy z NFZ-etem IP: 77.223.220.* 18.02.09, 21:59
              Dobrze byłoby zapoznać się ze strukturą organizacyjną tego tworu dla chorych lub
              odwrotnie chorego tworu dla zdrowych, bo zamiast liczyć na pomoc raczej musimy
              modlić się o cudowne uzdrowienie, oraz przestudiować zakresy czynności zwłaszcza
              naczalstwa, bo przecież trzeba strasznie się nudzić w pracy, aby zajmować się
              ostrą pornografią z udziałem zwierząt,o czym donosiła GW w 2005r. Sprawa
              bynajmniej nie dotyczyła tzw. zwykłych pracowników. Ciekawe jak potoczyły się
              dalsze losy zwolnionych szefów działów ? Czy ktoś wie ?
Pełna wersja