Dodaj do ulubionych

Jak nie płacić podatków:-)

IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.11.03, 03:24
Dostałem to mailem i ciekaw jestem czy to prawda czy radosna twórczość:) Może
napisze ktoś opinie kto się zna na zawiłym prawie podatkowym?

Jedna kobieta udawadniala przed Urzedem Skarbowym skad wziela pieniadze na
remont mieszkania... Bylo tak, ze wystapila o zwrot podatku. Wezwano ja i
zadano pytanie:
- skad przy pani zarobkach miala pani pieniadze na remont w wykazanej skali?
Ona na to:
- a prosze pana, to WY udowodnijcie mi ze mam je nielegalnie a nie JA mam
udawadniac ze uczciwie zarobilam

Urzedas zbaranial

Bedzie pani miala klopoty, to PANI ma udowodnic ze NIE JEST pani garbata i nie
jest pani wielbladem - czyli skad pani miala pieniadze?
Poszla do adwokata - ten poradzil jej sposob i tak zrobila

Zglosila sie do urzedu skarbowego ponownie i napisala oswiadczenie iz
pieniadze zarobila z czystej prostytucji.
Alfonsa nie miala, kasa od klienta szla wprost do kieszeni
- okreslila na pismie dokladnie ile razy sie puscila, jaka byla stawka za
numerek i ladnie jej wyszla brakujaca do wykazania kwota.

Urzednik po raz wtóry zbaranial ale NIC nie mógl zrobic bowiem:

1. Czerpanie korzysci z prostytucji przez osobe trzecia jest zakazane
(nierzad), zas prostytucja jako taka w ramach dwóch osób - jest legalna i nie
ma podstawy prawnej by jej zakazac.
2. Podatku od prostytucji sie nie placi, poniewaz w roli alfonsa wystepowalby
urzad skarbowy a co za tym idzie - panstwo. A to jest zakazane przez Kodeks
Karny, wiec prostytutka chcac placic podatek od swej dzialalnosci - zlamalaby
prawo.

Oto metoda!!!

Ale jest jeszcze jedna metoda wykazania przed urzedem skarbowym skad mialo sie
kase. Nalezy napisac oswiadczenie ze pieniadze zarobilo sie z przydroznej
sprzedazy runa lesnego - jagody, borówki lub maliny. Wedle ustawy podatkowej -
zbiór i sprzedaz runa lesnego jest nieopodatkowany,zatem nie ma podstawy
prawnej by placic panstwu haracz. Udowodnienie zas ze ktos nie zarobil jakiejs
kwoty na przydroznej sprzedazy runa lesnego - jest niemozliwe bowiem nie
ma sposobu by wykazac ile runa mozna zebrac. A jesli nawet bylby - i tak nikt
nie udowodni zbieraczowi ze nie sprzedal tego za jakies duze pieniadze -
bowiem ceny dyktuje rynek i nie ma mozliwosci wykazania ze kilograma jagód nie
sprzedal za tysiac zlotych...

Obie metody nie wykluczają panów...

Pozdrawiam:-)
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka