Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci"

16.01.09, 00:54
oczywiscie zabudowa psich gorek wpisuje sie w ten program
    • Gość: misiek Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.chello.pl 16.01.09, 08:28
      Likwidacja jedynego terenu zielonego na moim osiedlu, by postawić
      tam kolejny blok i wybetonować już wszystko wokół, też znakomicie
      współgra z tą ideą ...
      • Gość: mc Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.121.udn.pl 16.01.09, 13:17
        akurat tak, bo np za moich szkolnych czasów (nie tak dawno temu), rówieśnicy
        chodzili tam chlać i ćpać. I nie sądzę że wiele się zmieniło od tamtego
        momentu.. no ale cóż, dla mieszkańców okolic ważniejszy jest ładny widok niż
        zapobieganie tego typu zachowań u coraz to młodszych dzieci... jeśli chodzi o
        psie górki to powinni iść na kompromis, nie budować bloku ale zbudować
        monitorowany park ;]
    • Gość: Bincio Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.centertel.pl 16.01.09, 09:09
      Gdyby nie Sygut to była by szansa
      • Gość: Michal Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.klc.vectranet.pl 16.01.09, 09:41
        Oto dzialania Urzedu i Wydzialu "przjazne dzieciom" w Kielcach:
        -przeladowane klasy,
        -duze grupy w przedszkolach,
        -b.male srodki na pomoce,
        -lekcje w-f na korytazach,
        -brak troski o bezpieczenstwo/"nie" monitoringowi w szkolach/

    • Gość: emmka Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 09:45
      tiaaaa, przyjazne dziecku , szczególnie na osiedlach. W jednej ze
      spółdzielni była nadwyżka, padła propozycja żeby dostosować place
      dla dzieci, urozmaicić , ogrodzić , jak to w spółdzielni musiało być
      głosowanie. Za namową księdza z parafii stare babki przychodziły
      pytały czy to tu się głosuje na parking dla księdza. Nie trudno
      zgadnąć co mieszkańcy osiedla przegłosowali , teraz ksiądz zabrania
      parkować mieszkańcom , bo to parking przykościelny, a dzieciaki
      nadal nie mają się gdzie bawić.Może za rok ksiądz nie będzie miał
      żadnych potrzeb i coś się dla nich znajdzie.
      • Gość: kielczanin Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: 77.223.220.* 16.01.09, 10:27
        Parkingi tuż przy placach zabaw,olbrzymie połacie,prawie setka samochodów między
        blokami i pajęczyna nad głowami -Słoneczne Wzgórze obok Policji i nie tylko- to
        dowód jak bardzo miasto jest przyjazne dla ludzi,szczególnie DZIECI gdyż to ONE
        przecież najbardziej narażone są na szkodliwe działanie spalin i pola
        elektromagnetycznego. Jaka jest rola Wydz. Ochrony ŚRODOWISKA ,GDY SĄ ZGŁOSZENIA
        o budowie TZW. MIEJSC POSTOJOWYCH.Czy ktoś analizuje temat na miejscu, gdzie
        planuje się betonowanie kosztem zieleni? A przecież prawo w takich przypadkach
        wyrażnie przewiduje wydanie opinii tzw. środowiskowej . Ile razy miasto
        skorzystało z tego PRZEPISU ? Z tego co wiem,w ogóle o nim NIE WIE ! Dlatego
        śmieszne są akcje typu Wielka Orkiestra /chyba Wielka Kpina z ludzi myślących/ -
        Wczesne wykrywanie chorób nowotworowych u dzieci....Może by tak RAZ Orkiestra
        zagrała w temacie Wczesne Wykrywanie Wielkiej Głupoty u kandydatów na
        "rządzących"? Pozoracja troski to bardzo żałosne zjawisko,fakty mówią same za
        siebie.
    • Gość: kielczanin Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 12:56
      Kolejne punkty:
      basen leśny - zlikwidowany
      sztuczne lodowisko - nie ma i długo nie będzie
      • Gość: bebe Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.kp.pl 16.01.09, 13:09
        ...a ja słyszałam ze lodowisko ma być w centum Plaza :(
        • Gość: mc Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.121.udn.pl 16.01.09, 13:13
          lodowisko jest jak zawsze na pika, tyle że na otwartej przestrzeni...
    • Gość: mc Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.121.udn.pl 16.01.09, 13:20
      jeżeli chodzi o muzeum zabawek to jestem jak najbardziej na tak, luźna
      atmosfera, świetni ludzie, dzieciaki które przychodzą świetnie się tam czują.
      Hehe no i nie tylko dzieciaki :D i uważam, że reklamowanie muzeum jest jak
      najbardziej właściwe, bo mnóstwo kielczan nie wie jak to wszystko tam
      prosperuje... to wbrew pozorom nie jest zwykłe muzeum :)
    • Gość: Orka Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 14:52
      Taaa.. Dodałabym konieczność edukacji kadry pedagogicznej, aby potrafiła rozpoznać prawidłowo dzieci wymagające większej opieki lub nauczyli się do nich innego podejścia. Wiedza co niektórych "poraża" i zamiast przyjaźni dzieciom są zmorą ich i ich rodziców. Tego sobie życzę w moim mieście.
    • pisdolek Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" 16.01.09, 16:23
      ...i niech sie stanie zdzieciniale miasto.
    • Gość: antyWEL a będzie miasto chybionych pomysłów WELa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 19:00
      Co można jeszcze skopać ?
    • Gość: jana Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.09, 19:46
      O ludzie, co to za bzdura! Kielce - przyjazne dzieciom ???!!! Mam
      dzieci 7, 4, 2 lata, gdzie z nimi iść?? Ani kina, ani placu zabaw
      zimą, bawialnie drogie, mało i głównie nastawione na "urodzinki",
      personel w nich młody, może i miły, ale kompletnie niedoświadczony i
      pozbawiony w związku z tym wyobraźni. Do Muzeum Zabawek poszliśmy
      raz, więcej dzieci nie chcą, co robić w sobotę lub niedzielę?
      Zostaje Kościół ( uhaha,nie chodzę) lub market ( brrr). Już sam
      pomysł Kielce - miastem dla dzieci jest kpiną - z dzieci właśnie!
      Matka
      • Gość: gr Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 21:43
        Nie stać na dzieci, nie rób. Uahaaa, tak powiedzą dzieci o matce co nie
        zapewniła wyjścia mimo wieeeelu atrakcji lol
    • Gość: kielczani07 Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 21:58
      Muzeum czy bawialnia? Brakuje jasnej wizji dla tej jednostki kultury. Czy muzeum
      powinno zastępować "bawialnię" czy nie winno poprzez pracę wystawienniczą,
      etnograficzną zbliżać do siebie pokolenia? Muzeum obliguje do pracy naukowej, do
      gromadzenia wartościowych przedmiotów dla lepszego poznania naszej przeszłości.
      Czy piękne wystawy modelarskie odwiedzane przez dorosłych i dzieci w każdym
      wieku mają przegrać z pomysłami pt.oragnizujemy plac zabaw dla maluchów? Nie
      pozwólmy aby muzea wyręczały lub co gorsza konkurowały z domami kultury i
      jednostkami do tego powołanymi. Bawmy ucząc ale nie zamieniajmy muzeów w "parki
      rozrywki".
      • Gość: Rafał To zły pomysł IP: 94.254.137.* 17.01.09, 11:05
        Myślę, że branie udziału w podobnych konkursach nie ma większego
        sensu. Jakie korzyści będziemiało miasto w udziału w nim? Nawet
        jeśli wygra? Szczególnie jeśli wygra. Weźmy pod uwagę bogatego
        biznesmena, który chciałby otworzyć w Kielcach firmę. Informacja, że
        stały się one "Miastem dla dzieci" będzie odpychająca, ponieważ
        zmniejsza to wiarygodność takiego miasta. Bo każde miast powinno być
        dla dzieci, ale i dla kobiet, mężczyzn, kierowców samochodów, etc.

        Myślę, że Ratusz powinien skupić się na obniżaniu podatków - podatek
        drogowy jest za wysoki. W związku z tym kieleckie autobusy
        rejestrowane są w Jędrzejowie. Taki paradoks - miasto przyznaje, że
        musi przed sobą uciekać do innej gminy.

        Proponuję też kampanie reklamowe i PR-owe w mediach gospodarczych
        oraz hasło - "Kielce - miasto najniższych podatków".
    • gainek Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" 17.01.09, 11:50
      a mogło,by tak być! przy telegrafie stoku,tor saneczkowy,połączenie trasą
      rowerową ze stadionem, w zimie trasa biegowa,skałki i scianki do nauki
      wspinaczki,fajne elementy ścieżki zdrowia, zimą na oświetlonym parkingu stadionu
      ślizgawka,jedni grają w piłkę inni jeżdzą na łyżwach. no i skwery, a jest nic bo
      trzeba coś zrobić.postawi się za pieniąchy tablice z hasłem i sprawa załatwiona.
      • fulwia Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" 17.01.09, 19:41
        <trzeba coś zrobić.postawi się za pieniąchy tablice z hasłem i sprawa załatwiona>
        I obcy kulturowo element znalazł się w Rezerwacie Kadzielnia. Chyba to
        nieodpowiednie miejsce dla niego.
        Ale fakt, nie potrzeba było wysiłku.
        • Gość: Kielczanin Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 23:26
          Niech Miłościwie Panujący Urzędnicy zechcą łaskawie
          nieco "poluzować",to setki kompetentnych,młodych ludzi,absolwentów
          kieleckich uczelni,z pewnością dzieciakami się zajmie.Ci młodzi
          ludzie,są blokowani przez kadrę 'pedagogiczną" z byłego
          systemu,która nie ma pojęcia o życiu dzieciaków w wolnym
          kraju.Mamy wspaniałą,wykształconą młodzież.Mamy niezwykle pięknie
          położone miasto.Oddajmy je w ręce młodości.Wbrew pozorom,ta młodość
          jest odpowiedzialna i kompetentna , pełna mądrych ,szlachetnych
          pomysłów.I wtedy miasto będzie miastem nie tylko dla dzieci ale i
          dla młodych -dorosłych,którzy nie będą musieli wyjeżdżać za chlebem
          z Kielc.
          • kielce-niskiepodatki Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" 18.01.09, 23:32
            Możesz konkretnie wyjaśnić co masz na myśli?
            • Gość: kielczanin Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 23:43
              Mam na myśli między innymi -Twoje myśli....:).
    • agakrasowska Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" 26.07.09, 21:27
      Witam,
      Józefów - gmina Otwock pod Warszawą. Małe miasteczko - można nawet śmiało
      powiedzieć osiedle leśne, posiada basen, drogi rowerowe, nowoczesny plac zabaw
      dla dzieciaków... To tylko JEDEN z kilku "przypadków", które ostatnio zdarzyło
      mi się zobaczyć. Coraz częściej Urzędy starają się wykorzystać dotacje unijne
      i umieją jakoś wygospodarować pieniądze w gminie na porządny plac zabaw. koszt
      wiadomo ogromny, ale nie można oszczędzać na bezpieczeństwie, rozwoju
      ruchowym, i szczęściu dzieci.Kielce miasto wojewódzkie a w sumie nie znam
      nawet 1 placu zabaw na które moje dziecko jak i dzieci moich znajomych chcą
      chętnie pójść. Mamy tyle pięknego nie zagospodarowanego terenu w którym można
      by zrobić choć 1 duży porządny plac zabaw. Choćby park Szarych Szeregów
      miejsce wymarzone na plac zabaw i owszem jest tam jeden taki plac. Niestety
      nie wiem kto był taki mądry i rozsypał tam żwir, który wchodzi dzieciom w
      buciki za każdym wykonanym krokiem i postawił stare pamiętające moje
      dzieciństwo huśtawki. To zgroza, odstraszająca nasze pociechy. Marzę o tym,
      aby nasze dzieciaki doczekały się same a nie ich dzieci takiego bajecznego
      miejsca w którym mogłyby się pobawić na świeżym powietrzu. Panie i Panowie
      Urzędnicy pomyślcie o dzieciakach pozwólcie im wychowywać się jak innym
      rówieśnikom które takie miejsca posiadają.
      Myślę, ze Kielce mają szansę zostać "Miastem dl dzieci", ale musiałyby
      naprawdę się jeszcze bardzo postarać. Samo Muzeum Zabawy i Zabawek nie podoła
      temu co dzieje się na co dzień w innych polskich miastach. Choć przyznam, że
      jest to fantastyczne miejsce i tego serdecznie gratuluje!!.
      Kielczanka Agnieszka
      • Gość: gainek Re: Kielce chcą zostać "Miastem dla dzieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 22:03
        witam

        Uszczegółowieniem Strategii Rozwoju Województwa Świętokrzyskiego, jest
        regionalny Program Operacyjny Województwa Świętokrzyskiego na lata 2007 – 2013.
        Wskazano w nim sześć Osi Priorytetowych udzielanego wsparcia w regionie:
        Oś Priorytetowa 1 – Rozwój przedsiębiorczości;
        Oś Priorytetowa 2 – Wsparcie innowacyjności, budowa społeczeństwa informacyjnego
        oraz wzrost potencjału inwestycyjnego regionu;
        Oś Priorytetowa 3 – Podniesienie jakości systemu komunikacyjnego regionu;
        Oś Priorytetowa 4 – Rozwój infrastruktury ochrony środowiska i energetycznej
        regionu,

        Oś Priorytetowa 5 – Wzrost jakości infrastruktury społecznej oraz inwestycje
        w dziedzictwo kulturowe, turystykę i sport,

        Oś Priorytetowa 6 – Wzmocnienie ośrodków miejskich i rewitalizacja małych miast.
        (..)
        - usunięcia zapóźnień w realizacji inwestycji publicznych, między innymi poprzez:
        koncentrację środków finansowych, organizacyjnych, technicznych na inwestycje
        służące uzyskaniu satysfakcjonującej poprawy stanu środowiska w Kielcach
        , w
        szczególności na terenach rewitalizowanych,
        nadaniu Kielcom indywidualnego charakteru ośrodka o unikalnych zasobach
        przyrodniczo kulturowych. Lokalny Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich
        Poprzemysłowych i Powojskowych stanowić będzie jeden z dodatkowych elementów
        ubiegania się o dofinansowanie przedsięwzięć z zakresu ekologii.











        - wyeksponowania walorów przyrodniczych terenów rewitalizowanych: Stadion –
        Ogród, Dolina Silnicy na wysokości Zalewu Kieleckiego, każdorazowo
        z poszanowaniem występujących tam zasobów środowiska przyrodniczego, kulturowego
        i krajobrazu;


        Wprawdzie zapisano,ale się mało robi,a zalew kielecki już zupełnie przeczy
        dobrym intencjom władzy.
        i jeszcze taki kwiatek;

        Nie chce pieniędzy od rządu na szkoły, zlekceważył "Orlika", a komputery uważa
        za gadżety - czyli czego wiceprezydent Sygut nie zrobił dla kielczan

        Po tym, jak w poniedziałek wiceprezydent Kielc Andrzej Sygut stwierdził, że
        nie potrzebuje pieniędzy
        na pomoce dydaktyczne dla szkół oraz na place
        zabaw,
        rozpętała się gorąca dyskusja na temat oświaty w Kielcach.

        "Echo Dnia” spytało wiceprezydenta, czy miasto będzie się ubiegać o pieniądze na
        utworzenie w podstawówkach szkolnych miejsc zabaw lub placów zabaw z
        rządowego programu "Radosna szkoła”.

        - To jest niepoważne, kiedy w oświacie brakuje pieniędzy. Jesteśmy w połowie
        roku budżetowego. Nie mam pieniędzy na takie programy. Jak ktoś mi
        opowiada o jakichś placach zabaw… Nie wiem, co oni gadają - skwitował.


        Innym razem od "Echa Dnia” wiceprezydent dowiedział się, że jeśli do Urzędu
        Marszałkowskiego natychmiast nie trafi dokumentacja budowy boiska w ramach
        rządowego projektu "Moje boisko - Orlik 2012”, miastu taka okazja przejdzie koło
        nosa. - Nie słyszałem nic o zasadzie kolejki w sklepie mięsnym. Złożyliśmy dwa
        wnioski i nic mi nie wiadomo, że możemy nie dostać dofinansowania - mówił Sygut.
        Kielc zabrakło wśród gmin, które uzyskały dotację na inwestycję w pierwszym
        etapie. Dopiero dzięki zapobiegliwości władz województwa miasto ostatecznie
        otrzymało pieniądze na budowę boiska przy Szkole Podstawowej numer
        Pani Agnieszko,proszę zapomnieć o tym hasle
        Pozdrawiam
Pełna wersja