Osiedle dla Chińczyków !!Dramat !

22.01.09, 19:58
Tyle wypisano krytycznych uwag o prezencie jaki chce magistrat zrobić
Chińczykom, oddając im działkę na Czarnowie pod budowę osiedla,a prezydent
nadal ma to w dupie. Olewa kieleckich przedsiębiorców, firmy budowlane, które
tez by chciały otrzymać taki prezent.Tak się tworzy warunki do funkcjonowania
biznesu kieleckiego ? Do ludziki z Dalekiego Wschodu przyjadą na gotowe ? A
bezrobocie ?"
    • Gość: mistrz Re: Osiedle dla Chińczyków !!Dramat ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 22:12
      Jestem szefem firmy budowlanej, mieszkańcem Kielc, chce otrzymać działek i
      budować osiedle.
      • Gość: Chińczyk Re: Osiedle dla Chińczyków !!Dramat ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:10
        Dlaczego nie było przetargu ? Kto za to odpowiada !
        • Gość: agnostyk11 Re: Osiedle dla Chińczyków !!Dramat ! IP: *.chello.pl 23.01.09, 20:06
          Chińczycy budują trzy razy szybciej i trzy razy taniej od Polaków.
          razem daje to dziewięć razy lepiej. jakbym był młodzszy ze
          dwadzieścia lat to bym sobie wziął za żone chinkę, bo jest
          małowymagająca i można ja karmić ryżem. Więc wychodzi tanio.
          • kielce-niskiepodatki są lepsze pomysły na ściągnięcie inwestorów 23.01.09, 20:15
            Każdy ma prawo współpracować z każdym. Jednak uważam, że władzeKielc
            powinny skupić się na przyciąganiu inwestorów z Polski i krajów Unii
            Europejskiej, a nie z dalekich Chin. Dlaczego? Bo to dużo mniej
            kosztuje. Można porównać chociażby przeloty w tę i z powrotem.

            Miasto oczywiście ma prawo oddać działkę za darmo, bo jest jej
            właścicielem. Ale musi to uargumentować. Jeśli okaże się, że dzięki
            tej inwestycji zyskamy na tym, zgoda. Ale jeśli umowa będzie tak
            skonstruowana, że miasto nie będzie miało nic z tego, to jest to
            marnotrawstwo terenu.

            Myślę, że miasto powinno, przede wszystkim, i jak najszybciej
            uchwalić plany zagospodarowania przestrzennego. Dzięki temu wielkie
            połacie terenu można byłoby sprzedać kieleckim firmom, które
            stawiałyby domy i bloki. Takie masowe uwolnienie gruntów (prywatnych
            i miejskich) obniżyłoby koszty budowy, a miasto zarobiłoby na
            sprzedaży swoich działek.
            • Gość: kielczanin Re: są lepsze pomysły na ściągnięcie inwestorów IP: 77.223.220.* 23.01.09, 20:38
              Szanowny Panie! Miasto -to nie Każdy ! Miasto to organ władzy,a nie prywatny
              przedsiębiorca-kapitalista,dla którego ZYSK jest wyznacznikiem opłacalności
              przedsięwzięcia.Miasto musi realizować niektóre zadania,mimo opłacalności. Ma
              swój majątek komunalny i przychody z niego,oprócz wysokich podatków więc powinno
              dbać o ICH interes i nie podejmować działań sprzecznych z ICH prawem do godnego
              życia, zatem nie może ściągać taniej siły roboczej i rykoszetem uderzać w
              podatników stanowiąc dla nich konkurencję.Jest to działanie na szkodę mieszkańców.
              • kielce-niskiepodatki Re: są lepsze pomysły na ściągnięcie inwestorów 23.01.09, 22:55
                Łaskawy Panie! Dyskusja jest merytoryczna tylko wtedy, gdy obie
                strony używają argumentów na potwierdzenie swoich tez. Widzi Pan, że
                opisując pewien problem, staram się jednocześnie znaleźć rozsądne
                sposoby jego rozwiązania. W Pańskiej wypowiedzi widzę jedynie pewne
                hasła zaczerpnięte z podręcznika działacza PZPR i nic poza tym.

                Nie przekonał mnie Pan żadnymi argumentami merytorycznymi. Czuję się
                zatem nieusatysfakcjonowany. Do tego, jest mi przykro, że posługuje
                się Pan retoryką poprzedniego, szczęśliwie minionego okresu.

                Zatem - miasto to wcale nie jest organ władzy, jak Pan sądzi. Miasto
                to skupisko ludzi, którzy dla lepszej organizacji działania powołują
                Radę i prezydenta. Organa te reprezentują wyborców.

                Miasto, owszem, musi realizować pewne zadania, mimo ich
                nieopłacalności, jak zapewne chciał Pan napisać. Jednak logika i
                ekonomia wskazują na to, że zadań tych musi być jak najmniej, bo są
                one kosztowne. Z pozostałymi zadaniami bez problemu radzi sobie
                kapitał prywatny.

                Owszem dla kapitalisty liczy się zysk. Jest to zasada, za
                przypomnienie której dziękuję, ponieważ potwierdza ona tezę, że
                jeśli jakieś działanie zostanie powierzone prywatnemu przedsiębiorcy
                to zostanie ono wykonane z korzyścią dla niego i beneficjentów, w
                tym miasta.

                Pisze Pan o ściąganiu taniej siły roboczej, która ma być konkurencją
                dla podatników, w domyśle - z Kielc. Proszę jeszcze raz przeczytać
                moje słowa. Ja piszę tylko o ściąganiu inwestorów, którzy dadzą
                miejsca pracy dla Kielczan.

                Proszę o argumenty, czytanie ze zrozumieniem i nie wprowadzanie
                opinii publicznej w błąd.
                • Gość: kielczanin Re: są lepsze pomysły na ściągnięcie inwestorów IP: 77.223.220.* 24.01.09, 10:38
                  Z całym szacunkiem dla Pańskiej inwencji,intencji i zaangażowania na rzecz
                  wypromowania miasta,abstrahując od porcji inwektyw w stylu onetowo-forumowym,
                  kierując się JEDNAK życzliwością i miłością do bliżniego,zgodnie z polityką PO -
                  radzę zapoznać się z materiałem na www.student.lex.pl Pojęcie administracji
                  publicznej- i nie pisać,że miasto to ..SKUPISKO LUDZI,KTÓRZY DLA LEPSZEJ
                  ORGANIZACJI bo obnaża pan swoją niewiedzę z dziedziny prawa samorządowego.Otóż
                  "miasto" oprócz znaczenia geograficznego ma znaczenie
                  prawno-administracyjne,jako gmina miejska oraz miasto na prawach powiatu.Gmina
                  -to jednostka samorządu terytorialnego,organ władzy publicznej obok organów
                  administracji rządowej i innych podmiotów adm.publ.Kielce są również Miastem na
                  prawach Powiatu, co ma olbrzymie KONSEKWENCJE prawne.Życzę powodzenia i więcej
                  wnikliwości na tle obowiązujących przepisów. Ekonomia jest przydatna w sektorze
                  prywatnym ale w sferze publicznej może czasami przeszkadzać,zwłaszcza gdy ktoś
                  nie zna zadań i zasad funkcjonowania wspólnoty samorządowej i z miasta /gminy/
                  chce uczynić fabryczkę.
                  • kielce-niskiepodatki Re: są lepsze pomysły na ściągnięcie inwestorów 24.01.09, 12:22
                    Szanowny Panie! Myślę, że czas płynie nieubłaganie i marnowanie go
                    na dąsy oraz dywagowanie czymże jest "miasto" nie ma sensu. Znam
                    powyższe regułki, kieleccy samorządowcy również je znają i co? Czy
                    to coś zmieniło w życiu podatników? Nic!

                    Chcę, żeby Kielce były nowoczesną firmą, która rozumie na czym
                    polegają mechanizmy rynkowe, bo tylko tak będzie mogła rozwijać się.
                    Prywatny kapitał jest lepszy od urzednika dlatego, że wie skąd się
                    biorą pieniądze. Trudniej jest wydać swoje własne pieniądze na cele
                    innych ludzi, dlatego prywatny właściciel robi to dobrze. Urzędnik
                    strzela z inwestycjami jak kulą w płot, stąd nie przynoszą one
                    korzyści miastu.

                    Tyle teorii. Proszę łaskawie spojrzeć na miasta amerykańskie i
                    zachodnioeuropejskie. Tam kilkunastu radnych (nie kilkudziesięciu!)
                    jest poniekąd Radą Nadzorczą Miasta. Współpracują z firmami, które
                    przejęły obowiązki jednostek municypalnych. Bo są tańsze w
                    utrzymaniu, a jak któraś z nich łamie prawo, nie spełnia oczekiwań,
                    czy też kończy kontrakt - na jej miejsce znajduje się 5 nowych.

                    Władze miasta nie mogą myśleć kategoriami peerelu tylko nowoczesnego
                    zarządzania. I tego brakuje w Kielcach.
                  • Gość: wyborca Pomieszanie pojęć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:19
                    Kielczanin - magistracki urzędnik !! samorząd to jest społeczność,
                    reprezentowana przez radnych !!Natomiast urząd - magistrat to sa ludzie pracy
                    najemnej, zatrudnieni do zaradzania !! miastem.Wykonywania zadań i zlecanych
                    przez Radę Miejska poleceń.Maja słuchać radnych i kielczan.
                    I tyle i aż tyle.Amen.
                    • kielce-niskiepodatki Re: Pomieszanie pojęć 25.01.09, 19:17
                      Uważam, że Kielce mają zbyt wielu urzędników, szczególnie wysokiego
                      szczebla - dyrektorów, naczelników. Dlatego odpowiedzialność za ich
                      złe decyzje rozpływa się w sposób naturalny na niższe szczeble i -
                      jak to mówił mój śp. dziadek - "szukaj tatka latka".

                      Również mamy niepotrzebnie wielu radnych. Skutki - jak powyżej.

                      Myślę, że zmniejszenie liczby radnych i urzędników i dostosowanie
                      ich do standardów zachodnioeuropejskich, czy amerykańskich będzie
                      głośnym wydarzeniem i Kielce na tym skorzystają. Inwestorzy będą
                      widzieli sygnał, że walczymy z biurokracją i jesteśmy na tyle
                      obrotni i nowocześni, że nie potrzebyjemy zbyt wielu formalności.

                      I skończy się narzekanie na radnych, urzędników i prezydenta.
          • Gość: spec zatrudnienia Tanio, kiepsko i beznadziejnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 20:44
            Dlaczego jeszcze do tej pory nie zalali nas ? Bo w Polsce musza dostosować się
            do polskich warunków i prawa - a więc o minimalnej płacy, zapewnienia warunków
            pracy, bhp, a przde wszystkim musza uczestniczyć na równych prawach z firmami
            polskimi w przetargach ! Dlatego pomysły Lubawskiego o przekazaniu działki i
            zleceniu budowy osiedla można o dupę ... potłuc ! To sa takie farmazony
            magistrackie faceta, któremu juz wszystko sie usuwa...
            • fulwia Re: Tanio, kiepsko i beznadziejnie 23.01.09, 23:34
              Właśnie - to prawda, że WeL nadał sprawie bieg, czy też jak mówi spec
              zatrudnienia to "takie farmazony
              > magistrackie faceta, któremu juz wszystko sie usuwa..." Gdzie prawda? Ktoś
              może wyjaśnić?
Pełna wersja