Kłopoty z zakupem automatów biletowych

26.01.09, 20:27
Czy może mi ktoś odpowiedzieć na pytanie, dlaczego urzędnicy, a
wcześniej radni, decydują o kupowaniu tych automatów? Obie partie
będą kosztować łącznie 5 milionów złotych. A zysk będzie taki, że
jak ktoś nie kupi biletu w kiosku to kupi go w autobusie.

Niepokoją mnie dwie sprawy:

1. Dlaczego władze Kielc tak bardzo chcą wydawać pieniądze na
niepotrzebne rzeczy? Przecież do tej pory kupowaliśmy bilety w
sklepach. A jak ktoś chciał jechać późno wieczorem, to kupował za
wczasu. Margines stanowili ludzie, którzy nie mieli gdzie kupić
biletu. Na dobrą sprawę bardziej opłacałoby się stracić te kilkaset
złotych na gapowiczach, niż te 5 milionów.

2. Dlaczego władze miasta odbierają zarobek sklepikarzom, a ładują
go spółce z Mielca? Wiem, już mamy z nią parę umów na kasowniki. Ale
dla radnych i urzędników najwyższą wartością powinien być rozwój
usług prowadzonych przez ich podatników.

Myślę, że pan prezydent Wojciech Lubawski, urzędnicy i partie
polityczne obecne w Radzie Miasta powinni skończyć z marnotrawieniem
naszych pieniędzy. To kolejny przykład, że ci państwo nie radzą
sobie z rządzeniem naszym miastem.

Kielce mają dużo ważniejsze potrzeby, niż automaty. Brakuje nam
planów zagospodarowanie przestrzennego, nie można dzięki nim
oszczędzać na kupnia działki pod dom, czy budowę firmy. Potrzebujemy
nowych dróg, kanalizacji, wodociągów, modernizacji już istniejących.
A co najważniejsze nie ma skutecznych planów przyciągnięcia
inwestorów.

Wydawać pieniądze można tylko wtedy, gdy się je zarobi, a nie na
kredyt, bo bank kiedyś poprosi o zwrot pożyczki.
    • Gość: asd Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.chello.pl 26.01.09, 20:37
      taa ale bredzisz, jakby tak kazdy myslal to bysmy jezdzili dalej zabytkami itp.
      jak nie rozumiesz sensu automatow to wroc do szkoly , 1 liceum , podstawy logiki.
      Z jakiej racji my podatnicy doplacamy do tej spolki ?! niech sami sobie kupuja
      automaty skoro wygrali przetarg !!
    • Gość: antyWEL Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 20:49
      Można zaoszczędzić kasę likwidując lub przynajmniej redukując częśćiowo ZTM.
      Rolę ZTM może przejąć MZD lub cokolwiek.
      • kielce-niskiepodatki Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych 26.01.09, 21:17
        ZTM może istnieć, ale musi mieć konkurencję. Tak, jak swego czasu
        wpuszczono konkurencję dla PKO BP, TP SA, czy innych monopolistów.
        Wiem, że walka z monopolami trwa i będzie trwała długo, ale przynosi
        korzyści klientom.

        Pasażerom też przyniesie. Kilku (choć w przypadku Kielc będzie to na
        początku paru) konkurentów będzie próbowało zdobyć nas lepszą
        jakością usług.

        Myślę, że władze Kielc muszą (pisałem o tym gdzie indziej)
        zdecydować się na dzierżawę przynajmniej połowy linii autobusowych.
        Tylko wtedy cała operacja będzie miała sens. W innym wypadku, za
        kilkanaście lat będziemy mieli podobną obsługę jak teraz, czyli
        marną.

        Ktoś powyżej napisał, że nie rozumiem istoty automatów biletowych.
        Otóż oświadczam, że wielokrotnie z nich korzystałem, dodatkowo
        używając obcych języków, gdyż miało to miejsce głównie za granicą.

        Kielc po prostu nie stać na takie luksusy, bo nie mamy wielu innych,
        potrzebniejszych rzeczy - na gwałt trzeba zatwierdzać plany
        zagospodarowania przestrzennego, trzeba budować nowe ulice i
        wodociągi, wypromować miasto na zewnątrz, a do tego są potrzebne
        pieniądze.

        Zatem, nie kupujmy zbędnych urządzeń, a inwestujmy w to, co
        przyniesie nam zyski.
        • Gość: xtrmntr Te, niskie podatki, weź Ty sie nad sobą... IP: *.triad.res.rr.com 27.01.09, 09:55
          ...zastanów.

          Od paru dni co jakiś news z CK to już swoje podejście pokazujesz.
          ZTM ciężko żeby miał konkurencję skoro ma koordynować komunikację. A zasadniczo
          przewoźników - między którymi to powinna być konkurencja.

          Niskie podatki tak - ale w rzeczywistości a nie Twój nick.
          • kielce-niskiepodatki rozwiązanie jest proste 27.01.09, 21:02
            Szanowny xtrmntr, piszesz, że ciężko jest, żeby ZTM miał
            konkurencję. Ale dlaczego ciężko, tego już nie napisałeś. Ja nie
            wiem dlaczego byłoby to takie ciężkie. Uważam, bowiem, że to zależy
            tylko od Rady Miasta. Jeśli znajdą się tacy, którzy mają pomysł,
            żeby podzielić ZTM na kilka osobnych spółek lub żeby działający tak,
            jak teraz ZTM płacił kilku innym operatorom/przewoźnikom, to będzie
            to możliwe.

            A jeśli nie znajdą się, to w następnych wyborach trzeba wybrać tych,
            którzy uważają, że należy wprowadzić konkurencję, ponieważ
            zyskają na tym Kielczanie.

            Nie napisałeś też, dlaczego ja miałbym nie pisać tego, co myślę o
            danych sprawach. Ja za każdym razem oceniam sytuację, wskazuję dobre
            lub złe strony i proponuję jej rozwiązanie. Owszem, czasami moje
            recepty nie są łatwe i tanie. Ale koszty trzeba ponieść wtedy, gdy
            są ograniczone, a nie czekać aż nas ktoś zlicytuje.

            I jeszcze jedno - cieszę się, że jesteś za niskimi podatkami.
    • Gość: paw Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.zax.pl 26.01.09, 21:15
      Dlaczego w ogóle nie można kupić biletu u kierowcy?? ZTM to jedyna chyba firma,
      która utrudnia klientom korzystanie ze swoich usług. "nie udało się wprowadzić w
      autobusach obowiązku, żeby kierowcy sprzedawali bilety przez cały dzień" - to
      rzeczywiście niebywały problem, po co wcześniej się te przepisy zmieniało? Poza
      tym, czy naprawdę nikt w Polsce nie produkuje automatów biletowych? Chyba muszę
      pożyć jeszcze ze trzydzieści lat, bo nie rozumiem zasad funkcjonowania świata, w
      którym żyję.
    • Gość: karol Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 21:48
      UM powinien zakontraktować usługi z MPK,jeżeli ten rozwiąże problem z biletami
      tak by mieszkańcy mogli w 100% korzystać z usług przewoznika,bez jakichkolwiek
      utrudnień.Dlaczego w autobusach brak informacji o nazwie przystanków? To jak
      jazda autobusem "widmo" tyle jest rozwiązań prostych,a przyjaznych ludziom.Czy
      wszystko musi być problemem-logiczny rozkład,potrzebne trasy,podstawowa
      informacja.Ja staram się chodzic pieszo i to polecam
      • Gość: pasażer Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.chello.pl 26.01.09, 21:57
        Może do automatów,monitorów/oczywiście niezbędnych i nieczynnych/ jeszcze coś się uda wymyśleć? W budżecie nie było 1,2ml dla niepełnosprawnych na bilety-teraz się znajdą-bo przetarg i musi być.
        Wszystko dla Kielczan.
    • Gość: Krzysiek Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 22:56
      Nie zgadzam się z Tobą człowieku. Korzystam z tych automatów i
      uważam, że bardzo ułatwiają życie.
      Nie muszę się prosić kierowcy buraka o łaskę wydania biletu. Ponadto
      nie będę liczył na łaskę, że kioski będą otwarte w nocy (a nie są).

      Po prostu wchodzę do autobusu, kupuje bilet w automacie i sprawa
      zakończona.

      Bez zbędnych ideologii. Płacimy za bilety, a więc i te automaty.

      Trochę optymizmu :)
      • Gość: asd Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.chello.pl 26.01.09, 23:14
        niskie costam - jaka konkurencja dla ZTM ?? ludzie wy nie wiecie co to ZTM !!
        Smiesza mnie takie wypowiedzi , nie inwestujmy w rozwoj tylko w costam..
        reszcie polecam zapoznanie sie co to ZTM a co to MPK.
        • kielce-niskiepodatki automaty nie przynoszą podatków, a kioski owszem 26.01.09, 23:30
          Owszem, potrzebna jest konkurencja właśnie dla ZTM. Można oczywiście
          wprowadzić system, że ZTM, jako płatnik płaci nie tylko MZK, ale i
          innym przewoźnikom. Jednak bardziej opłacalny dla miasta byłby model
          konkurencji dla płatnika. Tak, jak należy wprowadzić konkurencję dla
          Narodowego Funduszu Zdrowia.

          Co do automatów to są one potrzebne. To nie ulega wątpliwości. W
          przypadku braku możliwości kupienia biletu w kiosku, czy u kierowcy,
          można to zrobić w automacie. Jednak wolałbym, żeby Urząd Miasta
          wydawał moje pieniądze na plany zagospodarowania przestrzennego, bo
          będziemy mieć z tego większe korzyści.

          Plany mają nad automatami tę przewagę, że można na nich zarabiać. Są
          inwestycją w przyszłość, bo ściągają inwestorów i obniżają koszty
          budowy domu. Urządzenia do sprzedaży biletów odbierają tylko miejsca
          pracy w handlu. Jeśli macie Państwo znajomego, który ma kiosk to
          zapytajcie go co myśli o automatach.
          • Gość: Krzysiek Re: automaty nie przynoszą podatków, a kioski ows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 08:38
            Tylko, że zwykłego obywatela Kielc czy też przyjezdnego g. obchodzi co o tym
            myśli Pani czy Pan z kiosku.
            Szczególnie jak nie ma na przystanku kiosku albo jest zamykany wcześniej.
          • Gość: Mietek Re: automaty nie przynoszą podatków, a kioski ows IP: 81.26.5.* 27.01.09, 14:41
            Ciekawe - ja wielokrotnie słyszałem, że kioskarzom i tak się nie opłaca sprzedaż
            biletów bo zysk na nich mały mają.
      • Gość: he Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:14
        O ile automat działa, bo ja skuteczność kupienia biletu mam na poziomie 15%;]
    • leeloo2002 Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych 27.01.09, 00:17
      Ja zamiast automatów z biletami zastanowiłabym sie nad parkometrami. Zawsze jak
      przyjezdam do Kielc mam z tymi karteluszkami ubaw. Mąz parkuje a ja z rozwianym
      wlosem biegam po mieście w poszukiwaniu tych kart
      • Gość: wek Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 01:07
        To sprawa dla CBA.
    • Gość: gość Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.complex.net.pl 27.01.09, 08:39
      Ja również się nie zgadzam się z krytykantami. Korzystam z automatów
      i również uważam, że bardzo ułatwiają życie!
      Nie trzeba prosić się wiecznie naburmuszonych kierowców, szukać
      kiosków itp.
      Cyt. "Po prostu wchodzę do autobusu, kupuje bilet w automacie i
      sprawa zakończona - bez zbędnych ideologii. Płacimy za bilety, a
      więc i te automaty"!!! Tak trzymać!

      Więcej optymizmu :)
      • Gość: asd Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.chello.pl 27.01.09, 10:43
        gosciu Niskie-.. plany zagospodarowania powstaja caly czas, ze tak sie wyraze z
        maksymalna moca przerobowa miejskiej pracowni, wiec nie siej propagandy,
        poprostu nie jestes zorientowany w temacie a piszesz.. Polecam jeszcze raz
        zapoznanie sie z tym czym jest ZTM !! Nigdzie w Polsce nie ma czegos takiego jak
        konkurencja dla ZTM ! ZTM to organizator a nie przewoźnik !!
    • Gość: he Re: Kłopoty z zakupem automatów biletowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:16
      "Plany budowy dróg, powtarzam jeszcze raz, plany budowy dróg!!!"
      • kielce-niskiepodatki automaty tak, ale nie stać nas na nie 27.01.09, 20:21
        Pan Krzysiek napisał: "Tylko, że zwykłego obywatela Kielc czy też
        przyjezdnego g. obchodzi co o tym myśli Pani czy Pan z kiosku.
        Szczególnie jak nie ma na przystanku kiosku albo jest zamykany
        wcześniej."

        Tutaj zostały podniesione dwie kwestie. Pierwszą jest obowiązek
        zapewnienia pasażerom dostępu do biletów, bo jako uczciwi ludzie
        chcą je kupić i skasować. Błędem kioskarzy jest to, że nie potrafią
        dostosować godzin otwarcia do potrzeb klientów. Może to kolejny
        pomysł na dobry biznes w Kielcach?

        Po drugie, brak zainteresowanie podatników sytuacją finansową
        sklepikarzy. Fakt, mieszkańców nie powinno to interesować. Ale
        miasto nie powinno być temu obojętne, bo (może nie przez spadającą
        sprzedaż biletów) okaże się, że taka mała firma upadnie i miasto
        straci podatnika. I 5 milionów złotych.

        Ktoś uparcie twierdzi, że ZTM to organizator przewozów, a nie
        przewoźnik. I słusznie, bo tak jest. Zatem, dla dobra miasta powinno
        powstać jeszcze kilku takich organizatorów. Dobrym pomysłem byłby
        chociażby podział Zarządu na części lub otwarcie rynku dla
        prywatnych przewoźników, którym płaciłby obecnie działający ZTM.

        Co do planów zagospodarowania przestrzennego to być może powstają w
        pocie czoła, ale jakoś ich nikt nie widział. A tylko planami
        przyciągniemy inwestorów i brak nowych zalicza się na konto
        niepowodzeń pana prezydenta Lubawskiego i jego urzędników.
        • Gość: peerqa Re: automaty tak, ale nie stać nas na nie IP: *.klc.vectranet.pl 24.02.09, 23:14
          Według mnie to jest wypie...nie pieniędzy w błoto. Mogliby ufundować co
          najmniej 2 SU18III Hybrid a nie inwestować w szajs, który zaraz rozku...ą dresy.
          • kielce-niskiepodatki czy rodzina kupi DVD, czy odda dług sąsiadowi? 26.02.09, 23:04
            To jest właśnie ta różnica między inwestycjami, które przynoszą późniejsze
            zyski, a inwestycjami, które jedynie ulepszają życie. Nie jestem przeciwko tym
            drugim, ale trzeba zacząć od tych pierwszych.

            Miasta nie stać na coś, dzięki czemu nie będzie się rozwijać. Nie mamy tyle
            pieniędzy, żeby nimi szastać. Mądra władza zaczęłaby od spłacania długów.

            Jaka rodzina, zamiast spłacić sąsiada wydaje pieniądze na nowe DVD? Wiem, że
            fajnie jest mieć nowe DVD, ale obawiam się, że sąsiad prędzej, czy później
            upomni się o swoje pieniądze.

            Zatem, zacznijmy oddawać pieniądze z deficytu budżetowego, a dopiero, gdy
            dojdziemy do dobrobytu wydawajmy je na wygody. Bo okaże się, że bank w
            międzyczasie zlicytuje nam autobusy.
Pełna wersja