W Kielcach będą wyznaczać trendy we wzornictwie

12.02.09, 12:44
Brawo! Znakomity pomysł, świetna inicjatywa oby tylko sprawę doprowadzić do końca!
    • Gość: 71 Re: W Kielcach będą wyznaczać trendy we wzornictw IP: *.chello.pl 12.02.09, 15:32
      Obawiam się że jeśli ratusz pod wodzą wodza będzie maczać w tym palce to nie będzie ani postępu, ani realnych efektów a jedynie nowe miejsca pracy dla swojaków.
      • Gość: Filip Re: W Kielcach będą wyznaczać trendy we wzornictw IP: *.dsl.bell.ca 12.02.09, 18:51
        ...swietny pomysl...moze za nim pojda inne...
        Wlasnie w taka Polske wierze...tu w kanadzie mozna by bylo wiele
        dobrych rzeczy...zrobionych w Polsce sprzedac...tymsamym podnoszac
        prestiz kraju...ale opakowanie...samo wykonanie
        przedmiotu...estetyka jego ...sa dalekie od wzorow
        poszukiwanych....estetyka na rynki swiata z Polski...to wlasnie
        jesten nasz WALOR ktorego nie maja w genach Azjaci...choc beda
        konkurowac z Europejczykami kupujac europejskich projektantow....i
        ostroznie z przyjmowaniem do takiej szkolki...gadziny z calego
        swiata.

        ...ale projektu nikt nie zrobi lepszego odemnie...choc choc bardzo
        wysoko oceniam niektorych projektantow...oj tak ! tu sa ukryte
        miliardy w dewizach...ale czy handel zagraniczny tozrozumie...czy
        rzad to zrozumie...no napewno nie z ta ekipa obecnych ciemniakow...
        Czy zrozumie to Polak ...?...czy bedzie w stanie swiadomie
        eliminowac zlo z zycia poblicznego...bo dewizy przynosi, kraj czyni
        bogatym TYLKO DOBRO...naturalnie najpierw dla siebie pozniej dla
        innych czynione....czy bedziemy w stanie wychowac kolejne pokolenia
        w CYWILIZACJI DOBRA....?

        Popatrzcie na Ameryke, na swiat cale cywilizacje dzis wysoko
        stojace...w ich budowie nie uczestniczulo zlo - tylko dyscyplina
        DOBRA.....gleboka wiara w jego nieprzemijajaca sile.....kto was
        zatrul zlem...?
      • smurfmadrala Re: W Kielcach będą wyznaczać trendy we wzornictw 12.02.09, 18:56
        Tez bym chciał,ale...
        Design tworzą prestiżowe ośrodki.
        Obawiam się ,że dla Kielc nie ma tu miejsca.

        W sztuce nie ma grama demokracji-trendowata DYKTATURA i jej dworzanie: Snobizm,Szmal,Marketing
        wysysają talenty z pipidówkek do Paryżów,Londynów i Njujorków(nie dotyczy pisdolka-szambonurka,plumbing cleanera).
        Chciałbym nie mieć racji(co do pisdolka mam pewność).
        Jak nam się design uda robimy najpierw studio filmowe (kupę szmalu zarobią Kielce nie Hollywood),potem europejskie centrum baletu i opery (wududkamy Mediolan,Wiedeń i Paryż)!
        Przyjadą do SŁYNNYCH KIELC artyści(gastarbeiterzy) z telewizora!

        Uwaga!Post-brudnopis,pełna wersja 1 kwietnia.

        • Gość: Piswamwdolek. Re: W Kielcach będą wyznaczać trendy we wzornictw IP: *.cable.mindspring.com 12.02.09, 19:37
          Trendy we wzornictwie beda wyznaczac w Kielcach. Na poczatek beda
          trendy gacie bajowe noszone na wierzchu a nie pod spodem. Gacie te
          beda z kolorowej flaneli we wzorki regionalne. Beda to jednoczesnie
          uni-gacie jednakowe dla kieleckich pan i panow nie wylaczajac smurfa
          madrali. Juz sie nie moge doczekac jak to bedzie trendy na dreptaku
          w gaciach we wzorki.
    • Gość: antymoda Nocny pomysł WEL-a !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 18:31
      Ludzie, nie pierwszy raz piszą o szatańskich pomysłach WEl-a, któremu jak zjawy
      nachodzą w nocy !!A juz odezwał się przydupas magistracki , by pochwalić WEL-a !
      To jest kretynizm, kolejna szansa na utopienie forsy !! Dziwi mnie tylko,że
      zamiast słynnego artysty Zza Wielkiej Wody, specjalisty do wszystkiego w
      magistracie, jest teraz facet ze Skandynawii.
      Bawmy się dalej, a miasto nadal jest zapyziałe i brudne, na dodatek zakorkowane !
      Twórcy mody w Kielcach ! Czego nie miało nie być, uniwersytet mody, centrum,
      festiwal, targi , i co jeszcze ku...wa ? !
      • Gość: laj Re: Nocny pomysł WEL-a !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 18:50
        Zapyziałe i brudne będzie wiecznie, dopóki będą mieszkać w nim sami malkontenci,
        wieczni krytykanci, bez cienia inicjatywy i kreatywności.

        Gratuluję pomysłu i 3mam kciuki za powodzenie inicjatywy.

        www.inkubator.kielce.pl/pl/aktualnosci/pokaz/80
    • Gość: akson1 Krytykom... IP: *.klc.vectranet.pl 12.02.09, 20:33
      Szanowni krytycy!
      Prosze Was o jedno - podajcie przyklad, kiedy ostatni raz byliscie na tak?
      Ja jestem w szoku - skad tylu ludzi "na nie" w tym miescie.
      Tu cokolwiek by nie probowac robic - to od razu sie odzywaja tacy jak Wy i
      wysmiewaja, wyszydzaja, krytykuja i mowia, ze nie, bo nie.
      Skad tylu takich jak Wy?
      Nie podoba sie Wam ten pomysl? A macie jakis inny?
      Czy tylko jak te piskliwe ptaszyny - nie, nie, nie...
      W naszym pieknym jezyku jest wiele innych slow.
      A.
      • Gość: Filip Re: Krytykom... IP: *.dsl.bell.ca 12.02.09, 21:05
        ...dosc agonalne wyznanie picnadolka...smurf tez nie pomogl...choc
        zawsze sie stara....
        Wiara - kochani w to co sie robi...ten brak wiary jest chyba
        najbardziej destrukcyjnym elementem nie tylko generalnie w
        poczynaniach czlowieka ale jest bardzo silnym kodem...kamieniem
        ciazacym nam na szyji...tragiczny genetyczny przekaz ksztaltuje
        pasywnosc narodowa....

        Staszic ! - pomoz im zrozumiec piekno kreacji nowego !
        • Gość: Prometeusz Re: Krytykom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 21:30
          Instytut Sztuki się jeszcze w to miesza...będzie smród za jakiś czas. W mieście
          gdzie normalny artysta ledwie wiąże koniec z końcem, bo na wszelakiej maści
          kulturę nie ma nikt czasu. W mieście gdzie każdy artysta przez chwile chce być
          Dodą żeby troszkę kaski zarobić dla swoich ideałów. Wreszcie w tym mieście
          znaleźli się pomazańcy, którzy chcą robić kolejny sen o holywód, wersacze a
          teraz o ćmielowie. Ale się porobiło, malkontenci rozpychają się swoim jestestwem
          i namaszczają się artyzmem. Żadnych świętości, kowal naprawia samochody,
          urzędnik spowiada ludzi, artysta wstydzi się wykształcenia
          • Gość: Filip Re: Krytykom... IP: *.dsl.bell.ca 13.02.09, 07:35

            >>> Instytut Sztuki się jeszcze w to miesza...będzie smród za jakiś
            czas. W mieście
            gdzie normalny artysta ledwie wiąże koniec z końcem, bo na
            wszelakiej maści
            kulturę nie ma nikt czasu.
            ....................................................................

            ...To zalezy jak rozumiemy kulture...czy rozumiemy ja poprzez
            wylacznie spoleczna masowa konsumbcje...(sztuki przygotowanej przez
            okreslone grono artystow) ...czy rozumiemy ja poprzez masowa
            spoleczna aktywnosc w kulturze (...nawet robienie kunsztownej
            tapicerki moze byc zbawienna w konsekwencji uprawiana sztuka)- kazdy
            cos robi i kazdy uwaza sie za mniejszego czy wiekszego artyste...
            (ostatnia wersja byla by dla spoleczenstwa najcenniejsza)...bo
            poprzez artystyczna aktywnosc...spoleczenstwo sie rozwija pod kazdym
            wzgledem....zyczyl bym sobie takiego wlasnie spoleczenstwa...i jego
            niezwyklej aktywnosci artystycznej.
            W rzeczywistosci jest tak ze;...zadko ktory artysta malarz zajmuje
            sie malarstwem...zadko ktory literat od razu jest pisarzem....zadko
            ktory wyksztalcony muzyk konczy jako uznany kompozytor...i to nie sa
            anachronizmy tylko realia o ktorych sie studenta na studiach nie
            informuje bo uczelnia to tez biznes jak kazdy inny....grono
            profesorow zabespieczaj swoj biznes, a biznes zabespiecza grono
            profesorskie.

            ...artysta ktory wiaze ledwo koniec z koncem niech idzie na
            budowe...a po godzinach, zamiast ogladac durna telawizje...niech w
            kuchni z za lodowki wyciaga swoje plotna i maluje...tak ja ja to
            robilem....nic tak nie buduje i nie rozwiaja artysty jak surowy
            kontakt z rzeczywistoscia.
            ....................................................................


            >> W mieście gdzie każdy artysta przez chwile chce być
            Dodą żeby troszkę kaski zarobić dla swoich ideałów. Wreszcie w tym
            mieście
            znaleźli się pomazańcy, którzy chcą robić kolejny sen o holywód,
            wersacze a
            teraz o ćmielowie.
            ....................................................................

            ...Hoolliwoo, czy Doda nie jest tu co prawda najlepszym
            przykladem...rozsadniej bylo by nie gasic zadnego z rodzacych sie
            nowych pomyslow na urozmajcenie zycia w miescie na jego
            dowartosciowanie....
            ...Wzbudzanie emocji spolecznych nie jsest niczym zlym jesli
            docelowo maja one uwrazliwiac ...wychowywac kolejne pokolenia
            aktywne - nie - pasywne.
            ....................................................................

            >> Ale się porobiło, malkontenci rozpychają się swoim jestestwem
            i namaszczają się artyzmem. Żadnych świętości, kowal naprawia
            samochody,
            urzędnik spowiada ludzi, artysta wstydzi się wykształcenia
            .....................................................................

            ...tak jest w zyciu...czysta sztuka jest tylko w podrecznikach...do
            historii sztuki....Witold Gombrowicz...w Blenos Aires pracowal w
            banku...co nie przeszkodzilo mu w zastanawianiu sie nad polska
            literatura i pisaniu "Dziennikow".

            Takie miasto jak Toronto posiada tysiace artystow...moze jest ich
            10.000 a moze 20.000...ale ktory z nich zyje z uprawiania sztuki...?
            Dzis juz chyba zaden...a nawet jesli powie ze zyje ze sztuki...to
            wiem ze mercedes nalezy do jego tatusia...a ostatni wyjazd na wyspy
            HulaGula pokryla majetna nazeczona.

            ...nie trzeba sie wstydzic ze jest sie artysta...nie trzeba z tego
            powodu nosic spuszczonej glowy ...bo moze byc to wziete za
            mistyfikacje,...artystyczna niezdrowa maniere...czy zapowiedz
            rychlych dysznosci czy kolek.

            ...Wspolczesny kielecki artysta...nosi czolo ku sloncu...cieszy sie
            zyciem...spotyka rozesmianych kolegow...nosi przy sobie ksiazki z
            ktorymi praktycznie sie nie rozstaje...(..wiedza czyni artyste
            otwartym na swiat i ludzi)...bynajmniej nie nazeka...zawsze potrafi
            znalesc cos wokol siebie ciekawego i cieszyc sie tym czyms jak
            dziecko....a nade wszysko wierzy w swoje miasto...w pieknych
            ludzi...a slabym przebacza...snuje o nim mazenia...i w koncu dojzewa
            do by zrozumiec rzeczy najprostsze....by pojac genialnosc wynalazku
            w jego prostocie.
        • Gość: Piskliwa ptaszyna. Re: Krytykom... IP: *.cable.mindspring.com 13.02.09, 00:29
          Sila zlego na jednego, a centrum projektowania gaci uniseksowych i
          tak bedzie czy sie piswamwdolkowi podoba czy nie. Sa na to unijne
          dotacje i trzeba to wykorzystac. Tylu bezrobotnych ciotkow i
          pociotkow zasuwa po dreptaku, ze az serce sciska. Jak bedzie centrum
          to sie tych bezrobotnych z dreptaka posadzi pod jednym dachem i beda
          projektowac. Niedawno tacy nasi wybrancy zaprojektowali przecie
          metrapolie to tym bardziej moga zaprojektowac unigacie.
      • Gość: Coby nie opadaly. Re: Krytykom... IP: *.cable.mindspring.com 13.02.09, 00:37
        Laboratorium designe ruszy w Kielcach juz za kilka lat wtedy tez
        pojawia sie na rynku najrozniejsze ale zaprojektowane z rozsadkiem
        najwyzszym gacie uniseksowe. Do tego czasu jest jednak jeszcze
        daleko i narazie bedziemy chodzic bez gaci albo Filip bedzie
        sprowadzal kanadyjskie gacie z extra gumka, coby tak latwo nikomu
        nie opadaly.
      • Gość: ja Re: Krytykom... IP: *.chello.pl 13.02.09, 00:44
        otóż jesteś w błędzie, wcale płaczków nie jest wielu. Jest to garstka
        frustratów, którzy chcieliby, żeby ktoś zrobił wszystko za nich, głównie urząd
        miasta, lecz jak wiadomo frajerów takich jak malkontenci tutaj obecni nie jest
        tak wielu, więc dalej pierdzą w stołki przed komputerami nie kiwając nawet
        palcem, by swe życie zmienić na lepsze. Dla nich taki Lubawski jest (albo
        powinien być) cudotwórcą, który przede wszystkim czyta w ich myślach, a poza tym
        powinien być nieomylny i wszystko zmieniać wg. ich upodobań niczym jak za
        dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Polew mam z was płaczki codziennie, a
        ciebie dobiczek, wielki nieobecny, wręcz uwielbiam:D
        • Gość: hary Re: Krytykom... IP: 81.219.211.* 13.02.09, 05:42
          Masz 100% racji.... Wiesz co mnie jeszcze bawi?;), że niektórzy
          goście na forum sa „ekspertami” od wszystkiego:))))))... od
          podatków, marketingu, pr, inwestycji od dróg po domy kultury,
          dotacji unijnych, IT :))))... Tak siedzą, pierdzą w stołek przy
          kompach i anonimowo ujadają, wmawiając sobie przy okazji, że klepią
          mądrości. Tylko prawda jest taka, ze jest to albo "oczywista
          oczywistość" albo kompletna bzdura wyssana z brudnego od klepania na
          kompie palucha...
    • Gość: jonasz W Kielcach wyznaczane sa trendy głupoty ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 08:01
      I to od dawna, gdy w magistracie zasiadł ulubieniec Krakowa, pseudo artystów,
      pomników, oratoriów, zwolennik gigantycznych i nikomu nie potrzebnych inwestycji
      i to za nieswoje pieniądze,facet, który nikogo nie słucha, tylko sam w nocy
      wymyśla idiotyczne - jego zdaniem - bombowe pomysły.
      Przykład i upartość w sprawie lotniska w Obicach jest najlepszy...
      • akson1 Re: W Kielcach wyznaczane sa trendy głupoty ! 13.02.09, 08:44
        Zdecydowanie sie zgadzam. A celuja w tym wszyscy podobni do Ciebie - ci "na
        nie", ci nianawidzacy swiata, zakompleksieni, nie umiejacy sie niczym cieszyc.
        Ktorzy narzekaja, ze nie ma remontow, a potem kiedy one sa - psiocza na
        rozkopane ulice.
        Ci, ktorzy narzekaja, ze nic sie nie dzieje - a kiedy cos sie jednak wydarzy, to
        lamentuja, ze znow byla wiocha i ten, kto to organizowal to na pewno jest
        kolejnym robiacym laske komus u wladzy.

        Cale szczescie, ze wymieracie. Ze coraz wiecej jest myslacych inaczej, zdajacych
        sobie sprawe, ze jesli tacy jak Wy beda nadawac ton dyskusji o naszym miescie -
        to zawsze tu bedzie tak, jak to przedstawiacie - szro, zle i do d...

        Kiedys myslalem, ze da sie zrobic cos nie tylko dla takich jak Wy, ale i z Wami.
        Dzis jednak - po pol roku zaledwie, widze ze sie nie da.
        Ze po prostu trzeba Was traktowac jak takie zabawne, rozbawiajace innych
        zwierzatka - poszczeka takie, pokrzyczy, ale samo z siebie i tak nie zrobi.
        Faktem jest - ze wielu tych, ktorzy usiluja cos robic - bolą Wasze slowa.
        Na szczescie - i tak robia swoje.
        I uwierzcie mi - na znacznie wieksze szczescie dla Was niz dla nich.
        Bo Polska, gdyby rzadzili nia tacy jak Wy - bylaby w tyle nie tylko za
        Bialorusia, ale i wieloma krajami Afryki (z calym szacunkiem dla tych krajow)
        A.
        • Gość: jan Re: W Kielcach wyznaczane sa trendy głupoty ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:49
          Akson1 - magistracki urzędasie,marzycielu o sakramenckich wydatkach, tylko bez
          uzasadnienia. Nie wnerwiaj się na faceta, który rozsądnie myśli.
          Stuknijcie się w głowy, to jest wyciaganie forsy na bzdety !!
          • Gość: akson1 Janie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 13:03
            Nie jestem urzednikiem.
            (I nie pracuje tam nikt z mojej rodziny ani nawet znajomy czy kolega kolegi ;)
            Jestem takim samym jak pan zatroskanym mieszkancem Kielc.
            Widzi pan - ja dostrzegam te wszystkie problemy o ktorych tu sie pisze: inercje
            urzednikow, brak pomyslow, kiepska wydajnosc (czesto zakrawajaca wrecz o
            niekompetencje)
            Ja to wszystko wiem.
            Tylko wiem tez, ze samym krytykanctwem tu sie niczego nie zmieni.
            Tu trzeba probowac dzialac, zmieniac.
            I ja nie mam pretencji do krytykow tutaj - ba, nawet sie ciesze, bo tylko
            projekty, ktore przetrzymaja krytyke sa dobre (bo ktos z zewnatrz moze naprawde
            zobaczyc cos, co umknelo pomyslodawcom)
            Mnie tylko zaskakuje rodzaj tej krytyki. Ona w zaden sposob nie jest
            konstruktywna: tu chodzi o wyszydzenie, obrazenie, napisanie, ze nie bo nie. Za
            tym nie idzie zadna, ale to absolutnie zadna dyskusja.
            Sledze to forum od pol roku.
            I zauwazylem jedna rzecz - gros uzytkownikow ogranicza sie wlasnie do takiej
            destruktywnej krytyki.
            Czesto wrecz poza k...i h... nie wnosza nic do wpisow.
            Nie wszyscy - podkreslam to, ale ze wiekszosc - tak, to spokojnie moge napisac.

            I widzi pan. Tu widze najwiekszy problem tego miasta.
            Bo faktem jest ze ztego miasta uciekaja najzdolniejsi.
            Zaraz po powrocie do kraju pozwolilem sobie przeprowadzic pewna ankiete wsrod
            licealistow. (z wlasnych, zarobionych za granica pieniedzy - zeby nie bylo, ze z
            urzedniczych ;)
            I wyszla mi ciekawa, ale potworna dla Kielc rzecz - im wyzsze oceny i poziom ich
            aspiracji, tym wieksza determinacja, by uciec z tego miasta.
            Tu lezy glowna przyczyna niedorozwoju cywilizacyjnego miast takich jak nasze -
            tu zostaje niewielu z tych, ktorzy maja marzenia.
            Co jednak znacznie gorsze - tu zostaje niewielu takich, ktorzy swoje marzenia
            potrafia przekuc w rzeczywistosc.
            I teraz jesli chcemy zatrzymac tu ludzi z pomyslami, z wizja, z marzeniami o
            czyms wiecej niz tylko tanim winie spod sklepu - musimy im cos zaoferowac.
            Czy pan wie jak wiele trzeba, by zatrzymac tu mlodego czlowieka, ktory widzial
            juz swiat, zna jezyki i wie, ze rownie dobrze poradzi sobie w Warszawie,
            Krakowie, Londynie czy Dublinie?
            A jesli nie zatrzymamy takich wlasnie ludzi - to nadal bedziemy (z calym dla
            Kielc szacunkiem) prowincjonalna dziura z wielkimi aspiracjami, ktorego udzial
            PKB w relacji do PKB krajowego spadl w ciagu ostatnich 10 lat, a nie wzrosl.

            Ja nie mowie, ze ten design jest odpowiedzia na to. Moze sie okazac, ze nie.
            Ale - prosze mi wskazac alternatywe.
            Ilu z tych krzykaczy ma pojecie o sciaganiu funduszy unijnych, inwestorow,
            zatrzymaywaniu mlodych i zdolnych?
            Ja nie mowie, ze akurat KIT ma. Bo moze nie ma.
            Ale przynajmniej sie stara cos zrobic.

            A co robia ci, ktorzy tylko krytykuja?
            Gdzie sa ich pomysly?

            Pzdr
            A.

            • Gość: Prometeusz Re: Janie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 14:59
              Zapytam konstruktywnie. Ilu ludzi brało dział w pisaniu programu unijnego
              będących ...przynajmniej wykształconych w stronę plastyki? pytam bo czytam na
              KICie , że po dstaniu dotacji dopiero teraz zaprasza się plastyków do
              współpracy. pytam dlaczego dopiero teraz szu7ka sie "wsparcia". I jeszcze
              zapytam z czystej ciekawości . Czy jest możliwe przeczytanie całego programu na
              stworzenie desingu, który dostał dotację. Czy ten program jest ogólnie dostępny.
              Możne się czegoś nauczę i ta reszta na "nie", do której mnie dopisano.
        • Gość: Prometeusz Re: W Kielcach wyznaczane sa trendy głupoty ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 12:07
          Filip opisałeś się literkami szeroko ale mam wrażenie , że nic a nic nie
          zrozumiałeś. Zapytam cię : A malujesz dalej?
          W naszych nowożytnych wolnych czasach artysta możne być każdy. Nie ma sprawy,
          może i każdy6 być lekarzem. Problem jest wtedy kiedy każdy bierze się za
          filozofowanie o sztuce albo za krojenie ludzi.
          Jestem za ale mam dystans do rozdzierania publicznych pieniędzy. Ciągle
          zastanawia mnie po co unia to robi? Może żeby ożywić ten zatroskany naród albo i
          po to żeby ten zatroskany naród kiedyś w przyszłosci palił przed sobą głupa jak
          będzie płacił podatki do kasy uni. Nie wiem.
          Jedno mi się tylko wydaje: Jak masz pomysł realizuj go na swoja
          odpowiedzialność, jak zaskoczy my dołożymy ale to ty będziesz panem interesu.
          Wolny rynek. Najpierw poukładajcie sobie podstawy funkcjonowania w społeczności
          i ze społecznoscią a dopiero bajdurzcie i rubcie skok na "niczyją kasę".
          • Gość: ściema Re: W Kielcach wyznaczane sa trendy głupoty ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 16:09
            Czy ten program jest ogólnie dostępny.
            Możne się czegoś nauczę i ta reszta na "nie", do której mnie
            dopisano.
            trzeba poszukać
            a co do unii ta kasa co dają w większości idzie na duperele
            na konkrety niewiele

          • Gość: Filip Re: W Kielcach wyznaczane sa trendy głupoty ! IP: *.dsl.bell.ca 13.02.09, 16:28
            ...wywolano mnie do tablicy...no wiec dobrze odpowiem szerzej przy
            znalezieniu chwili wolnego czasu....
            A tym razem tez w temacie siedzac...jakis przyklad na ludzka glupote
            frustracje...tym razem ona dotyczny Niemcow i sprzedanego mercedesa
            Amerykanom...fatalna decyzja...ta decyzja bedzie Niemcy kosztowac
            wiecej niz zysk pozyskany ze sprzedazy...tak doskonala sztuke
            projektowania europejskiego sie nie sprzedaje...( ikone techniki i
            wzor projektowania) jak nie powinno sie sprzedawac dziel sztuki poza
            krag kulturowy europejskiej.
            Dostosowanie nowych modeli mercedesa do gustow amerykanskich
            dokonalo sie kosztem zniszczenia luksusowego wnetrza
            samochodu...skorzana tapicerka, perlowa masa wykonczenia, skora
            pokryta kierownica...wszysko to dzis wymieniono na obrzydliwe
            plastyki i skaje...zeganaj mercedesie...byles piekny...cudownie
            twoje wnetrze pachnialo skora...byles luksusem prekursorem
            polaczenia piekna i funkcji...czlowiek w twoim wnetrzu czul ze jest
            czlowiekiem ...broniles jego godnosci, uskrzydlales go.

            www.wp.pl/r/1x165
            • Gość: Prometeusz Re: W Kielcach wyznaczane sa trendy głupoty ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 21:21
              nie rozumiem po raz kolejny o czym piszesz Filip. Jest wolny rynek. 4000 lat
              temu technologia architektury opierała się na kamieniu i wznoszono piramidy
              tysiącami rąk egipskich nieszczęśników. plan był taki żeby stały po wsze czasy.
              plan się sprawdził bo stoją. Tylko, że przeciętny turysta koło tyłka mam ilu
              nieszczęśników z za światów przeklina to dzieło. Dzisiaj jakieś taki światły i
              nowoczesny z dużym poczuciem smaku to sobie produkuj swojego skórzastego merola.
              Ciekawe kto ci to kupi? Chyba że zrobisz to rączkami chińczyków nie oglądając
              się na ich człowieczeństwo. Skórkę po przemycasz kupując od przemytników, którzy
              do swych harców wykorzystują miejscowa ludnośc. Bredzisz Filip , bredzisz.
              • Gość: Filip Re: W Kielcach wyznaczane sa trendy głupoty ! IP: *.dsl.bell.ca 14.02.09, 04:46
                Prometeusz - nie warto nawet komentowac twojego tekstu...jedno
                zaprzecza drugiemu...brak logiki...posowiecki sposob rozumienia
                swiata....mercedes przedal na canadyjski rynek w 2008 - 25 tysiecy
                pojazdow z tego 5 tys. samochodow ciezarowych...na amerykanski rynek
                z cala poewnoscia minimum 100 tys. ...jesli juz rozmawiamy o naszych
                walorach...jakie my mamy i w czym pokrycie na zlotego...?...bo to
                jest wlasnie ten podstawowy element ktory broni spoleczenstwo przed
                skutkami kryzysu...ta wlasnie estetyka i jakosc produktu adawala
                zatrudnienie conajmniej dwustu tysiacom niemieckich rodzin przez
                ostatnie 50 lat....czy potrzeba lepszego przykladu na ekonomie.

                Pieprzony komunizm odizolowal Polske od swiata...zniszczy wewnetrzna
                spoleczna tkanke inwencji w kazdej dziedzinie....
                Przez ostatnie 60 lat...wcielal proletariackie gusta...cwoka ktory
                jeszcze sie uczyl odrozniac skarpete od onucy...ale juz po
                moskiewskich kursach...ustawial w szeregach pierwszych sekretarzy,
                powiatowych wojewodzkich...takich ktorzy wszysko moga...moga nawet
                kreowac swiadomosc spoleczna i prawo do posiadania luksusowych
                przedmiotow....dzis juz ten narod tylko stac na Ikee....malego fiata
                cinkocieko...biedne to bo wciaz glupie...wciaz sterowane...przez
                faszystowskie media....nie nie pomylilem sie tymi mediami rzadzi
                faszyzm i faszysci w postaci palikota tyska i innych.
Pełna wersja