MPK ma nowe autobusy, ale nadal płaci kary

15.02.09, 20:58
To jest na wskroś chora sytuacja. Miasto (ZTM) każe się (MPK po części z jego
pracownikami) za to, że wysyła na miasto stare autobusy.

Sytuacja ta obrazuje jak fatalne w skutkach są niektóre decyzje miejskich
urzędników. Jeden nie zdążył sprowadzić nowych autobusów i ma prawie
2-miesięczne opóźnienie, drugi musi go za to ukarać. Ciekaw jestem gdzie idą
te pieniądze. A chodzi o 47 tysięcy złotych.

Pewnie wracają do budżetu miasta, który przeje je przeznaczając na inne,
równie mądre cele, co sama kara. Oznacza to, że kieleccy pasażerowie stracili
właśnie 47 tysięcy złotych na ropę, drukowanie nowych rozkładów jazdy, czy
porządek w pojazdach.

A można przecież wydzierżawić połowę (przynajmniej) linii autobusowych
prywatnym firmom, tak jak dzieje się to w wielu miastach w Polsce. W interesie
takich przedsiębiorstw jest walka z konkurencją na jakość świadczonych usług.

Taki przewoźnik musiałby zasilić Kielce swoimi nowymi autobusami, ze względu
na opłacalność na pewno nie jeździłyby one stadami, a miasto płaciłoby taniej,
bo taka firma ma tylko jedną księgową i paru innych pracowników, nie licząc
kierowców. Najczęściej też nie ma tam związków zawodowych, które kosztują nas
znaczne sumy pieniędzy.

Przykład chociażby Warszawy pokazuje, że każdy dzień zwłoki z taką decyzją
kosztuje nas znacznie więcej, niż tysiąc złotych, które MPK musi płacić ZTM-owi.
    • Gość: nicku Re: MPK ma nowe autobusy, ale nadal płaci kary IP: 94.254.156.* 15.02.09, 22:27
      To wszystko jest tak pokręcone że wkrótce dojdzie do upadku MPK>
      • Gość: antyWEL a kiedy ZTM zapłaci karę za kiepskie rozkłady ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 01:12
        Stad autobusów nie potrafią zlikwidować...
        Gdyby dobrze ułożyć rozkłady jazdy, to można spokojnie wyciąć ze 30% kursów, a
        na przystanku pasażer nie będzie musiał czekać godziny na następne stado, ale
        zawsze coś przyjedzie w sensownym czasie.

        Pora też przeprowadzić reformę biletową.

        Zlikwidować wszelkie dotychczasowe bilety okresowe i wprowadzić jeden sieciowy,
        w cenie 70-80% obecnego trasowanego.

        Bilety jednorazowe i jednodniowe zmienić następująco:

        2zł - jeden przejazd
        3zł - bilet jednodniowy
        5zł - bilet jednodniowy rodzinny (do 5 osób)

        10 zł - bilet 7-przejazdowy abonamentowy.

        (do tego obecne ulgi).

        Dobre rozkłady + powyższe zmiany biletowe = więcej pasażerów i mniejsze korki.
    • Gość: pawel-s Re: MPK ma nowe autobusy, ale nadal płaci kary IP: *.chello.pl 16.02.09, 05:34
      Zaczynam zauważać dość silny ruch w wytykaniu miastu jego patologii. Proponuję
      przenieść grunt działania na trochę mniej wirtualny, bo urzędas nawet jeśli
      zajrzy na to forum, to ziewnie i zlekceważy.

      Choroba przesiąknęła władze miasta na wylot, także wytykanie kolejnych potknięć
      nie ma sensu, bo po co udowadniac wielbłądowi że ma garb :)
      Lekarstwo jest jedno - oczyścić władze z zasiedziałych pierników i pozwolić
      młodym, aby zrobili porządek. Trzeba przewietrzyć urzędy.
      • kielce-niskiepodatki trzeba mówić, nie można o tym milczeć! 16.02.09, 20:47
        Tutaj nie chodzi o ślepe wytykanie błędów. Nie popełnia ich bowiem ten, kto nic
        nie robi. Ale od urzędników oczekujemy czegoś więcej, niż tylko podejmowania
        jakichkolwiek decyzji. Muszą jeszcze mieć wiedzę o nowoczesnym rozwoju miasta i
        plany do realizacji.

        Jeśli zatem nie ma ani wiedzy, ani planów, które przedstawiałby mądry gospodarz
        miasta to nie ma co oczekiwać, że będziemy korzystać z wygodnej komunikacji.

        Myślę, że miasto podejrzewa, że włączenie do świadczenia usług konkurentów wobec
        MPK spowodowałoby, że miałoby mniej do powiedzenia. Ale właśnie o to chodzi -
        żeby urzędnicy mieli mniej do powiedzenia, bo oni nie znają się na organizacji
        przewozów. Chyba nie trzeba tego udowadniać.

        Tutaj chodzi o racjonalizację wydatków. Ale, jeśli nie będziemy o tym mówić
        nawet na forum, to kto będzie o tym mówił? Kieleckie media zajęte są raczej
        "wielką, lokalną polityką" - tym kto z kim w radzie miasta, powiatu, czy
        województwa. A pasażerowie jak stali na autobus, tak stoją.

        Co do działań, które mogłyby zmienić tę sytuację, to już od pewnego czasu piszę,
        że pewnie przed wyborami samorządowymi w 2010 roku pojawi się kilka cennych
        inicjatyw. Będą one miały na celu odpolitycznienie Rady Miasta z działaczy
        partii centralnych i współpracującego z nimi stowarzyszenia.

        A tymi, którzy pokażą "działaczom" ich miejsce będą ludzie młodzi, pełni zapału,
        mający doświadczenie w pracy w dużych firmach polskich i międzynarodowych,
        którzy będą chcieli zrobić z Kielc miasto, jakim są te miasta, w których żyją
        obecnie.
        • Gość: pawel-s Re: trzeba mówić, nie można o tym milczeć! IP: *.chello.pl 16.02.09, 22:03
          Przyznam, że gdyby powstała organizacja skupiająca młodych ludzi żadnych zmian
          to bardzo chętnie do takiej dołącze. Niestety obecnie albo nie dostrzegam
          takowych, albo ich brak.

          Moim skromnym zdaniem, jedyną szansą na rewitalizację, jest przewietrzenie
          urzędów połączone z odplewianiem z ciotek, wujków i innych bratanków, którzy w
          miejsce kompetencji przedłożyli koneksje.

          Zapewne młodzi popełnią wiele błędów, z racji braku doświadczenia. ALe miasto
          potrzebuje pomysłu, polotu i świeżego myślenia. Sam mam wór pełen pomyslów,
          który bardzo chętnie przestawię, jeśli znajdzie się chociaż jedna osoba gotowa
          posłuchać.
          • kielce-niskiepodatki Re: trzeba mówić, nie można o tym milczeć! 16.02.09, 23:04
            Od czegoś trzeba zacząć. Myślę, że to forum jest miejscem, w którym można
            spróbować powalczyć o swoisty "program rozwoju dla Kielc". Tu nie chodzi o
            politykowanie, wręcz przeciwnie - odpolityzowanie Rady Miasta, a co za tym idzie
            i wszystkich wydziałów Magistratu.

            Przewietrzenie urzędu jest konieczne, paradoksalnie, również dla samych
            urzędników, którym - mocno w to wierzę - również zależy na dobrobycie ich dzieci
            i rodzin. Wszyscy jedziemy na tym samym wózku.

            Myślę, że w ciągu tych kilkunastu miesięcy pojawią się jakieś pomysły na budowę
            stowarzyszeń, które realizowałyby interesy różnych grup Kielczan
            (przedsiębiorców, ich pracowników, ich kontrahentów, i ich pracowników, etc.).
            Nie trzeba tworzyć tego w sposób sztuczny. Wystarczy, że jest "temat" i znajdą
            się ludzie, którzy zaczną go realizować.

            Bo obecni reprezentanci partii centralnych i stowarzyszenia pana Lubawskiego
            realizują raczej swoje interesy.
            • Gość: asd Re: trzeba mówić, nie można o tym milczeć! IP: *.klc.vectranet.pl 17.02.09, 00:22
              yes,yes,yes
              Nowi ludzie, nowe pomysły przewietrzenie urzędów i
              naprawiać,naprawiać co niszczyli przez tyle lat...
    • Gość: zbój-z-jaskini-raj W Radomiu za to genialnie wymyślili!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 12:09
      Uspokajają ruch, zwężają ulice, deptaki robią, wszedzie z buta lub rowerem.
      Jest tam taka jedna ekipa pod nzawą Bractwo Rowerowe i oni tak lobbuja na rzecz
      rowerów i piechotowania!
      Nawet ktoś się pokusił (nie wiem z jakiej frakcji politycznej) o obliczenia:
      Po co kupować do MPK 40 nowych solarisów po 850.000pln każdy co da 34 miliony
      złotych, jak lepiej kupić u chińczyków 100.000 (sto tysięcy) rowerów po 340pln,
      rozdać za darmo.
      Społeczeństwo będzie zdrowsze, taniej transport wyjdzie, ekologia zyska, same plusy!
      A bazę MPK zaorać i postawić market!
      Mają pomysła, co?
      • kielce-niskiepodatki nie patrzmy na Radom, patrzmy na Kielce! 18.02.09, 20:01
        Ciekawy pomysł, ale dla bardzo wąskiej grupy ludzi - dla studentów, którzy chcą
        zaoszczędzić na wiosnę na biletach miesięcznych, dla pasjonatów dwóch kółek i
        fanów Roberta Korzeniowskiego.

        A co z emerytami, kobietami w ciąży lub z wózkiem, niepełnosprawnymi? To chyba
        bardzo przewrotne tłumaczenie, rodem z peerelu: "Dzień pieszego pasażera".

        Władze miasta mają zapewnić możliwość przemieszczania się dużych grup ludzi po
        terenie Kielc (tam był przykład Radomia). Oczywiście nie muszą być właścicielem
        ani autobusów, ani samych firm przewozowych. Dzięki temu, oszczędzamy miliony
        złotych rocznie, które możemy wydać na inne, ważniejsze cele.

        Jeśli miasto ogłosi, że wycofuje się z przewożenia ludzi, to na jego miejsce
        przyjdzie kilka firm, które za mniejsze pieniądze, z pocałowaniem ręki będą to
        robić na wyższym poziomie jakości.

        Wystarczy przeprowadzić eksperyment, jak w Warszawie. Tam część linii jest
        oddane w dzierżawę kilku firmom. Autobusy jeżdżą, są nowoczesne, nie spóźniają
        się, a pasażerowie są zadowoleni. Nie ma powodu, żeby w Kielcach było inaczej.
        • Gość: antyWEL Re: nie patrzmy na Radom, patrzmy na Kielce! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.09, 20:46
          > Wystarczy przeprowadzić eksperyment, jak w Warszawie. Tam część linii jest
          > oddane w dzierżawę kilku firmom. Autobusy jeżdżą, są nowoczesne, nie spóźniają
          > się, a pasażerowie są zadowoleni. Nie ma powodu, żeby w Kielcach było inaczej.

          dokładnie, ale warto rozpisać przetargi na poszczególne linie a nawet na
          poszczególne kursy.
          • kielce-niskiepodatki to się wszystkim opłaca! 18.02.09, 22:49
            Fakt, nawet jedną linię autobusową można podzielić na przejazdy, które obsługuje
            firma X i przejazdy obsługiwane przez firmę Y. Ważne, żeby miasto zdecydowało
            się na to jak najszybciej, bo koszty obecnego monopolu MPK i jego płatnika ZTM
            są coraz wyższe.

            Oddając część linii miasto zaoszczędziłoby sporo pieniędzy. Nie byłoby obawy, że
            jakaś firma się wycofa, bo podpisywalibyśmy umowy na parę lat do przodu. A w
            przypadku zaniedbań ze strony przedsiębiorcy wynajmowalibyśmy innego na jego
            koszt. Zatem, pasażerowie mogą czuć się bezpieczni.

            Poza tym, nawet jeśliby któraś z paru/kilku firm przestała świadczyć usługi, to
            po uwolnieniu rynku na jej miejsce zjawiłyby się trzy inne.

            Najlepsze jest to, że wszyscy na tym zyskują. Miasto ogranicza koszty, firmy
            zdobywają kontrakty, a pasażerowie jeżdżą nowymi autobusami. Odchodzi również
            problem tego, że pojazdy ciągną się za sobą stadami. prywatnemu przedsiębiorcy
            nie opłacałoby się tak marnotrawić pieniędzy.
            • dr_diesel Re: to się wszystkim opłaca! 19.02.09, 09:25
              W Wawie i przytoczonym wcześniej Radomiu działają prywatni przwoźnicy.
              Na początku prywatne autobusy były w zdecydowanie gorszym stanie niż z MPK, ale
              teraz się poprawiło nieco.
              Tak czy inaczej, pomysł z przetargami i kilkoma przewoźnikami nie jest zły.
              • kielce-niskiepodatki a może nowoczesny tramwaj? 20.02.09, 00:44
                Od razu zastrzegam, że to temat stary jak świat, ale trzeba spojrzeć na niego z
                innej strony.

                Słyszałem niedawno, że Europa Zachodnia skłania się do inwestowania w transport
                elektryczny. Chodzi o autobusy na prąd, ale i o nowe linie tramwajowe.

                Myślę, że mając do wykorzystania środki z Unii Europejskiej i współpracując z
                jakimiś zagranicznymi uniwersytetami technicznymi można byłoby zupełnie za darmo
                (z naszej perspektywy; pieniądze mogliby zainwestować zainteresowani prywatni
                przedsiębiorcy z Kielc i z zachodu) wybudować w Kielcach parę linii tramwajowych.

                Ale są i inne pomysły. W Niemczech jakiś czas temu wybudowano specjalne tory
                tramwajowe napędzane magnesami. (Nie wyjaśnię zasady działania, bo nie jestem
                specjalistą od fizyki). Daje to oszczędności i stwarza możliwości rozładowania
                ruchu pasażerskiego.
                • Gość: tramwaj Re: a może nowoczesny tramwaj? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.09, 01:09
                  W Kielcach wystarczy 1 linia tramwajowa, która znacznie usprawni komunikację
                  miejską:

                  Ślichowice - Grunwaldzka - Żelazna - IX Wieków - Warszawska - wokół Stoku i
                  Świętokrzyskiego. W 90% linia wydzielona, przy okazji budowy węzła Żelazna można
                  spokojnie wkomponować tramwaj, a po przebiciu Żelaznej spokojnie na Czarnowskiej
                  można wybudować linię. I NA TO KASĘ DAJE UNIA. ALE PREZYDENT MIASTA MA BARDZIEJ
                  GÓRNOLOTNE WIZJE - BUJANIE W OBICKICH OBŁOKACH.
                  • kielce-niskiepodatki Re: a może nowoczesny tramwaj? 23.02.09, 21:28
                    Popieram w 100 procentach. Myślę, że w przyszłości potrzebna byłaby jeszcze
                    jedna linia. Można byłoby zastąpić, czy wspomóc "34" z Barwinka aż do Dąbrowy.

                    Od razu piszę, że nie chodzi o konkretne lokalizacje, ale raczej o decyzje
                    związane z pomysłem na rozładowanie korków oraz wykorzystanie kapitału
                    zagranicznego i nowych technologii dla rozwoju miasta.
Pełna wersja