Jak ŚCO kupuje komputery

IP: 193.0.118.* 18.11.03, 01:28
Dla mnie wszystko jasne. Szkoda tylko, że postępuje tak
szanowana przeze mnie firma Zeto, sponsor KS VIVE Kielce,
mojego kochanego Klubu.
Po czymś takim wypada tylko odradzić wszystkim potencjalnym
klientom, kibicom ISKRY korzystać z usłu tej fIRMY. Szkoda.
Ciekawe, kiedy dotrze do niektórych firm, iż etyka to podstawa
w jakości zarządzania i postępowania w przedsiębiorstwie.
Jestem bardzo niemile zaskoczony.
Z pewnością odradzę wszystkim swoim znajomym z Politechniki
Warszawskiej, Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych
korzystania z usług ZETO, mimo, że to firma z rodzinnego miasta.

Pozdrawiam,
    • Gość: wpo Re: Jak ŚCO kupuje komputery IP: uroczysko:* / 10.140.18.* 18.11.03, 03:13
      Jestem oburzony! Sluzba zdorwia nie ma pieniedzy i traca na tym
      pacjenci - zdrowie i zycie, a komuchy (lub inne skorumpowane
      gnoje przy zlobie) zamawiaja monitory LCD i panele do diagnostyki
      kompa! W dzisiejszych czasach przecietnego komputerowca nie stac
      na takie kosztowne i zbedne bajery. Z reszta - na co lamerom ze
      szpitala panele diagnostyczne?! Bzdura. UPSy moga jeszcze ujsc.
      Skorumpowane smieci przy wladzy powinno sie rostrzeliwac! ZETO?
      Sorry, ale nic tam juz nie kupie.
      • Gość: wredny Re: Jak ŚCO kupuje komputery IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 07:24
        wreszcie zajarzyli na jakiej zasadzie to działa - a tak między Bogiem a prawdą
        Zeto ( nie tylko zresztą ) to taką forsę tam zarobiło że wam się nawet nie
        śniło i można by jeszcze tam postawić ze dwa takie centra za te pieniądze -
        nawet sobie sprawy nie zdajecie jak oni tam mocno siedzą skoro mają wpływ an
        to jaka będzie specyfikacja przetargowa
        • hamsterek Re: Jak ŚCO kupuje komputery 18.11.03, 08:39
          Kto choć trochę zna się na komputerach zauważy odrazu że ten przetarg był
          ustawiony. Wymagania dot. specyfikacji obudowy kompa były poprostu śmieszne!
          Ciekaw jestem po co im były potrzebne temperatury procków na wyświatlaczu
          obudowy ? Noo chyba że pracownicy będą podkręcać procesory aby gry szybciej
          chodziły lub komputery będą przeliczać próbki amerykańskiej firmy "United
          Devices" w poszukiwaniu lekarstwa na raka lub antraxa. ;-)) Korupcja,
          korupcja...wszędzie korupcja !!!
          • hamsterek Re: Jak ŚCO kupuje komputery 18.11.03, 08:53
            WIEM !!! JUŻ WIEM !!

            Po prostu ŚCO chciało przystąpić do naszego teamu poszukującego inteligentnego
            życia poza Ziemią - Seti@Kielce, bo na Ziemi o nie jednak bardzo ciężko.
            A jak wiadomo im prcesor szybciej pracuje tym szybciej się przelicza unity i
            poto im potrzebna temp. pracy procesora bo jednak będą je podkręcać.
            Skoro tak to dla pewności podaję stronę gdzie można przystąpić do naszego
            zespołu: setiathome2.ssl.berkeley.edu/fcgi-bin/fcgi?
            cmd=team_show&id=97182


            BTW
            Polska jest teraz na 8 miejscu na świecie -
            www.setiathome.pl/stats/countries.html
            a nasz team - Seti@Kielce na 26 w Polsce

            Korupcja, wszędzie korupcja !!
            • Gość: Mikady Re: Jak ŚCO kupuje komputery IP: 193.0.118.* 18.11.03, 15:55
              Też uczestniczę w tym programie i chyba moje obliczenia ida na konto sekcji
              Kielc. Można to jakoś sprawdzić? Ciekawe są te wyniki na:
              www.setiathome.pl/stats/countries.html
              nawet o tym nie wiedziałem.

              Pozdrawiam i oby moje wyniki zasiliły Kielce a nie Warszawę, bo tu studiuję.
            • Gość: Mikady Re: Seti@home IP: 193.0.118.* 18.11.03, 22:47
              Udało mi się przyłączyć, chociaż nie mam tego wyświetlacza LCD ;). Ten link do
              strony rozwaliło na pół, więc miałem na początku kłopoty, a na polskiej
              stronie Seti Waszego zespołu nie było. No ale udało się. Dla jasności:
              setiathome2.ssl.berkeley.edu/fcgi-bin/fcgi?cmd=team_show&id=97182
              Jak porównujecie wyniki Seti@Kielce w stosunku do polskich zespołów? Ręcznie?
              Chyba, że jest prostszy sposób to odpiszcie.
              Może namówię jeszcze parę ośób dla prestiżu miasta i kraju :).

              Pozdrawiam
              • hamsterek Re: Seti@home 19.11.03, 08:48
                Cze !

                Aleśmy se wątek do gadania o seti znaleźli :-)))
                Jest tu już gdzieś założony osobny tylko o seti ale trzeba poszukać w starszych
                tematach, tam wszystko jest. No i gratuluję przystąpienia do teamu
                seti@Kielce !!!

                Do rankingu polskich zespołow można wejść przez stroną
                www.setiathome.pl/ i kliknij na link o takiej nazwie.
    • Gość: behemot za wczesnie na oskarżenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 09:06
      Szlag mnie trafił po przeczytaniu artykułu ...ale zacząłem myśleć:

      1) Czy pamietacie afere z dializami, ktorą rozkręciła Gazeta Wyborcza ?
      Odczynniki w IV klasie czystości, lekarze-zbrodniarze, itp. Jak sie okazalo -
      żadnej afery nie było. Był tylko zbyt szybki dziennikarz, ktory sie nie znał i
      nie sprawdził kilku rzeczy.

      2) Tym razem nie podano najwazniejszej rzeczy - ceny tych komputerów. A moze ta
      oferta ZETO nie była taka zła ?

      3) Wybor polskiej (optimus) i lokalnej (ZETO) firmy jest lepszy niz wybor firmy
      zagranicznej czy z innego miasta bo kielecka firma tutaj placi podatki.

      4) Te komputery trzeba serwisowac (naprawy, materiały) i to da prace
      mieszkańcom naszego miasta, a nie Poznania czy Wroclawia.

      Niech wiec dziennikarze mojej kochanej Gazety RZETELNIE i dokładnie zbadają czy
      rzeczywiście Kielce coś na tym straciły.
      Bo jesli jednak okaze sie, ze komputery byly w przyzwoitej cenie, to z koleii
      pewnie znajdzie sie ktos wredny, kto spyta ile dziennikarz wzial od
      zagranicznej firmy, zeby w niekorzystnym swietle przedstawic ZETO.
      A po co nam takie domysly ? Wystarczy znac sie na tym, co sie pisze, zby
      czytelnicy mogli sobie wyrobic bezstronny sad "Panowie Dziennikarzowie".
      • Gość: olo Re: za wczesnie na oskarżenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 11:54
        no to w takim razie pozwulmy na korupcję!! brawo. Co z tego że wygrała kielecka
        firma. Przecież do przetargu mogły startowac nie tylko firmy z innych miast czy
        krajów. Tu nie miały szans także inne KIELECKIE firmy, a takich co maja ceny
        lepsze niż zeto jest cała masa. A co do serwisu to już wogule szkoda słów. 8
        (słownie ósmy) miesiąc leży u nich mój dysk!!!
        • Gość: paranoik Re: za wczesnie na oskarżenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 14:07
          Oj, jaki Ty jestes niecierpliwy!!! To dopiero 8 miesiecy. Jak bedziesz taki wytrzymaly jak pewien gosc, ktoremu juz 9 (dziewiec) lat podobno kamere naprawia jedna firma, to twoj przypadek rowniez trafi na forum i bedziemy mieli o czym pogadac. :)......i jak zwykle nic z tego nie wyniknie;)
          pozdrawiam
      • Gość: wredny Re: za wczesnie na oskarżenia IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 12:00
        naiwny człowieku śmiać mi się chce ( zdajesz sobie sprawę że inne firmy nawet
        nie przystąpiły do zadania bo od razu wyczuły ze przetarg jest ustawiony) a
        jeżeli obydwie firmy które złożyły ofertę współpracuja to mogą na praktycznie
        dowolnej wysokości ustawić cene - mam to głęboko w d... czy wygra firma z
        Kielc czy nie jeżeli za coś co jest warte np 100000 mam zapłacić 2000000 -bo
        może tobie łatwą ręką wydaje się państwowe pieniądze - ale oczywiście masz
        prawo do własniego zdania
        • Gość: behemot Popieram preferencje dla lokalnych firm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 12:13
          Gość portalu: wredny napisał(a):
          > jeżeli za coś co jest warte np 100000 mam zapłacić 2000000

          No wlasnie - ile wlasciwie zaplacili za te komputery ? Przeplacili dwukrotnie
          tak jak piszesz ? Wiesz cos na ten temat czy to tylko Twoje insynuacje ?

          Nie pochwalam ustawiania przetargow.
          Popieram preferencje dla lokalnych firm.
          Moze jeszcze raz przeczytasz moj post ?
          • Gość: paranoik Re: Popieram preferencje dla lokalnych firm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 14:12
            Przepraszam, moze sie nie znam, ale o jakich preferencjach mowisz???
            Przeciez w tym wypadku chodzi chyba o ZAMOWIENIE PUBLICZNE.
            Czy sie myle?

            pozdr
          • Gość: wredny Re: Popieram preferencje dla lokalnych firm IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 15:04
            DOKŁADNIE !!!!!!!
            nie ma czegoś takiego jak preferencje firm lokalnych zrozum to człowieku
            wreszczie - może być co do firm krajowych a nie lokalnych
            startuję w przetargach znam się na zamówieniach publicznych i wiem że należy
            podpisać oświdczenie o NIE !!!!!!!! pozostawaniu w stosunku zalezności lub
            dominacji z innymi uczestnikami przetagu - jeżeli taka zależnosć była to jest
            to sprawa dla prokuratora - umiesz czytać to przeczytaj (ZETO)
            Pozdrawiam
            • Gość: behemot Re: Popieram preferencje dla lokalnych firm IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 15:34
              > nie ma czegoś takiego jak preferencje firm lokalnych zrozum to człowieku
              > wreszczie - może być co do firm krajowych a nie lokalnych

              Tu mnie zagiąłeś.
              Ostatnio miałem do czynienia z przetargami jakieś 10 lat temu i nie pamietam
              ustawy. Prywaciarzowi jest to raczej srednio potrzebne :)

              A czy nie mozna napisac np. tak:
              "Przy ocenie wartosci oferty Komisja zobowiazana jest odjąć 5% firmom płacącym
              podatki w Kielcach, wychodzac z zalozenia, ze czesc pieniedzy z przetargu
              zasili budzet miasta, z ktorego przetarg (czesciowo) jest finansowany."

              pozdrawiam
              behemot
              • Gość: Mieszkaniec Re: Popieram preferencje dla lokalnych firm IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.11.03, 18:20
                Gość portalu: behemot napisał(a):
                > A czy nie mozna napisac np. tak:
                > "Przy ocenie wartosci oferty Komisja zobowiazana jest odjąć 5% firmom płacącym
                > podatki w Kielcach, wychodzac z zalozenia, ze czesc pieniedzy z przetargu
                > zasili budzet miasta, z ktorego przetarg (czesciowo) jest finansowany."

                Odp. NIE NIE MOŻNA!!! Chyba że się zmienią przepisy.

                Pozdrawiam
                • Gość: behemot preferencje dla lokalnych firm CD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 20:07
                  OK. Przyjmijmy, ze tak jest (az mnie korci, zeby sprawdzic w wolnej chwili).
                  A co bys poradzil takiemu organizatorowi przetargu, zeby jednoczesnie

                  1) wybrac najtansze komputery,

                  2) dac zarobic lokalnym firmom (bo to jest najkorzystniejsze dla miasta).

                  Miales juz do czynienia z taka sytuacja ?
                  Czy zeby wspierac lokalny przemysl trzeba koniecznie oszukiwac ?
                  Naprawde nie ma jakiegos zgrabnego rozwiazania ?
                  Moze ktos ma jakis pomysl ?

                  pozdrawiam
                  • Gość: Mieszkaniec Re: preferencje dla lokalnych firm CD IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.11.03, 20:32
                    Gość portalu: behemot napisał:
                    > OK. Przyjmijmy, ze tak jest (az mnie korci, zeby sprawdzic w wolnej chwili).

                    Sprawdź. Tekst ustawy jest na stronie Urzędu Zamówień Publicznych www.uzp.gov.pl

                    > A co bys poradzil takiemu organizatorowi przetargu, zeby jednoczesnie
                    > 1) wybrac najtansze komputery,
                    Jedyne kryterium cena:)
                    > 2) dac zarobic lokalnym firmom (bo to jest najkorzystniejsze dla miasta).
                    Nie wiem. Zgodnie z przepisami nie można ustalac kryteriów podmiotowych.

                    > Miales juz do czynienia z taka sytuacja ?
                    > Czy zeby wspierac lokalny przemysl trzeba koniecznie oszukiwac ?
                    > Naprawde nie ma jakiegos zgrabnego rozwiazania ?
                    > Moze ktos ma jakis pomysl ?
                    Nie znam a wymyslenie go to chyba łamanie prawa (patrz: Prezes Gajek i budowa Sądu:)
                    >Czy zeby wspierac lokalny przemysl trzeba koniecznie oszukiwac ?

                    W przyszłym roku jak Sejm sie weźmie do roboty i uchwali (a musi przed wejściem
                    Polski do UE), ma wejść w życie "prawo zamówien publicznych" może tam coś będzie
                    o "preferencjach lokalnych" ale póki co stosowanie takowych jest niezgodne z prawem.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: behemot Uczciwy sposob na wygranie przetargu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 20:47
                      > Sprawdź. Tekst ustawy jest na stronie Urzędu Zamówień Publicznych
                      www.uzp.gov.p

                      Kochany, co by ze mnie byl za prawnik, gdybym ja korzystal z takich tekstow. W
                      prawie liczy sie kazdy przecinek. Trzeba wziac do reki Dziennik Ustaw bo a nuz
                      Pani Zosia przy przepisywaniu opuscila jakies slowo i osmieszylbym sie na cale
                      zycie.

                      > > A co bys poradzil takiemu organizatorowi przetargu, zeby jednoczesnie
                      > > 1) wybrac najtansze komputery,
                      > Jedyne kryterium cena:)

                      No wlasnie - moze zwyciezca przetargu moglby dostac na przyklad zwolnienie z
                      podatku od nieruchomosci (zdaje sie miasto rzadzi tym podatkiem)? Wtedy moglby
                      dac na przetarg dumpingowe ceny, bo wiedzialby, ze w razie wygranej powetuje
                      sobie na podatku ?

                      > > Moze ktos ma jakis pomysl ?
                      > Nie znam a wymyslenie go to chyba łamanie prawa

                      He, he, he, a od czego jest prawo i prawnicy ? Slyszales o 'falandyzacji'
                      prawa. Profesor Falandysz potrafil tak zrobic (nagiac prawo), ze zawsze bylo
                      tak jak trzeba, a jednoczesnie zgodnie z prawem.

                      • twojwoland Re: Uczciwy sposob na wygranie przetargu. 19.11.03, 01:58
                        cieniactwo
                        od betoniarki, bo szkola juz raczej nie pomoze

                        pozdrowionka
          • Gość: Mieszkaniec Re: Popieram preferencje dla lokalnych firm IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.11.03, 18:16
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > Popieram preferencje dla lokalnych firm.

            Drogi Panie Behemocie. Preferencje lokalne popiera tez Pan Prezydent W.L. czemu
            dał wyraz w swoim programie wyborczym.
            Chciałbym jednak poinformować, iż jest to niezgodne z prawem. Ustawa z dnia 10
            czerwca 1994r. o zamówieniach publicznych zabrania stosowania kryteriów
            podmiotowych (odnoszących się do dostawców/wykonawców) (art. 27d ust. 2 ustawy)
            i nakazuje równe traktowanie oferentów ubiegajacych sie o udzielenie zamówienia
            publicznego (art. 16 ustawy).
            Polecam lekture tej ustawy. Pan jako prawnik i przedsiębiorca powinien ją znać;)

            Pozdrawiam
            • Gość: behemot ustawa o ochronie swistakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 20:15
              > Polecam lekture tej ustawy. Pan jako prawnik i przedsiębiorca powinien ją
              znać;

              Dzieki za rekomendacje ale po cholere mam ja znac ? Jest mi tak potrzebna do
              zycia jak ustawa o ochronie swistakow w zaborze austriackim. Jestem prywaciarz
              i moge sobie kupic co chce i gdzie chce (no - prawie).

              Wez no lepiej madralo - zamiast mnie pouczac (to powinienes, tamto powinienes) -
              pokombinuj co zrobic, zeby zgodnie z ustawa dac zarobic bez oszukiwania
              kieleckim firmom.
              Znasz ustawe to moze i znasz jakies sprytne rozwiazanie ?

              pozdrawiam
              • Gość: paranoik Re: ustawa o ochronie swistakow IP: *.leased-line.inode.at 18.11.03, 23:38
                No tak!
                mam wrazenie, ze w tym kraju za duzo pary idzie w gwizdek... w poszukiwaniu "sprytnych" rozwiazan. Przeciez, jezeli w tym przetargu byl przewal, to wlasnie ktos znalazl sprytne rozwiazanie i ktos na tym zarobil. Panie Behemocie czy nie probuje Pan wpuszczac kogos w tzw maliny??? :)
                • Gość: behemot usiłuję na Ciebie zarobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 08:32
                  Gość portalu: paranoik napisał(a):

                  > Panie Behemocie czy nie probuje Pan wpuszczac kogos w tzw maliny??? :)

                  Wyobraz sobie sytuacje, w ktorej dzieki poparciu miasta (np. zwolnienie z
                  czesci podatku od nieruchomosci) kieleckie firmy nagle zaczynaja wygrywac
                  przetargi tu i w calym kraju.
                  Bedzie Ci przeszkadzalo, jesli zaczna miec wiekszy zysk, zaczna placic wieksze
                  podatki, zatrudniac wiecej ludzi, a Ci ludzie rzuca sie do sklepow no i wplywy
                  miasta (jako urzedu i jako obywateli) zauwazalnie wzrosna ?
                  Bardzo czesto mniej niz 1% oznacza wygrac lub przegrac przetarg.

                  Wiec nie kombinuj Misiu jakby mi tu dosrac, tylko wymysl jakis legalny sposob
                  na forowanie w przetargach lokalnych przedsiebiorcow.
      • Gość: NANA Re: za wczesnie na oskarżenia IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 23:53
        Mnie również wydaje się że za wcześnie na opinie i krytykę po
        tak pobieznym opisaniu tematu. Widzę, że popularne stało się
        robienie afer i to często bez rzetelnego zagłębienia się w
        fakty, a najłatwiej wydać krytyczną opinię. Nie oszukujmy się-
        przejaskrawianie faktów i granie na emocjach leży w interesie
        dziennikarzy. Nie dajmy się manipulować( co widzę że się stało,
        po niektórych wyrażonych tutaj opiniach). Poza tym czytając
        niektóre z nich, trudno oprzeć się wrażeniu, że odezwały się
        głosy stronniczej przecież dla owego Zeto konkurencji.Może
        trochę obiektywizmu?
        Ja w branży kompuiterowej w ogóle nie siedzę, natomiast nie
        widzę nic złego, że oprogramonianie podobno jest w języku
        polskim. To chyba normalne, skoro kazdy produkt dopuszczony do
        obrotu na polskim rynku musi mieć opis i instrukcję zrozumiałą
        dla wszystkich? Innych opisanych w artukule spraw nie podważam
        bo jak juz napisałam- nie oceniam nie sprawdzonych niby-faktów
        • Gość: malwisia Re: za wczesnie na oskarżenia IP: *.kielce.msk.pl 19.11.03, 00:39
          polska instrukcja ? pewnie, ze nic złego, zalezy czego dotyczy
          ale moze byc nic dobrego , w polsce jest min 3 lata do tylu w komputerowym
          slownictwie fachowym, ozywiscie nie chodzi tu o instrukcje typu: najpierw ctrl
          potem alt+F8.

          racja tez ze dziennikarze sa powierzchowni i zadni sensacji na sprzedaz
          ale dali tez to forum, zeby nie przegiac, albo na czas uratowac tylki

          kissy
    • Gość: BS Co znaczy "jakość pracy wiatraczka i twardego dysku"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 10:10
      O ile można jeszcze zmierzyć temperaturę procesora i obroty
      wentylatora, to jak zmierzyć jakość pracy twrdego dysku i to
      używając wyświetlacza ciekłokrystalicznego????
    • Gość: MatrixMB Jak ŚCO kupuje komputery IP: 144.144.2.* 18.11.03, 11:42
      - Gdy instytucja kupuje komputer zagraniczny, srednio 2x droższy
      od polskiego to jest w porządku ?

      - Czy mamy się wstydzić tego że polska firma ma rozwiązania,
      której nie dorównują zagraniczne i mimo wyróżników produkty są
      tańsze ?

      "Ustawiania" przetargów nauczyli Polaków dostawcy zagraniczni,
      którzy mając pieniądze mogli "dać łapówkę", na których Państwo
      traciło min 50%. Gdzie wtedy była prasa wywołująca teraz
      sensację ze zwycięstwa polskiej firmy dbającej o dobre ceny?
      Zwycięstwa technologicznego komputerów, w których obudowa z
      wyświetlaczem jest kilka zl drozsza od zwyklej, a program
      administratorski moze byc rowniez po angielsku i jest
      bezpłatny ...

      Bez kometarza Szanowny Panie Autorze artykułu...
      ale nie dziwię się bo w stopce strony jest logo IBM
    • Gość: ZS Re: Jak ŚCO kupuje komputery IP: *.tu.kielce.pl 18.11.03, 13:49
      Tekst w gazecie wyborczej jest nieuczciwy!!!!
      1. W Kielcach jest wiele firm dostarczajacych OPTIMUSy
      2. Zamawiajacy ma prawo wybrac sprzet jaki jest mu potrzebny
      3. Zamawiajacy nie moze kierowac sie czyims widzimusie
      ale swoim iteresem tj jesli uwaza ze wlasnie taki sprzet jest mu
      potrzebyny to nikomu nic do tego. GAZETA PISZAC TEN TEXT CHCE
      ZMUSIC ZAMAWIAJACEGO SPELNIAL JAKIES oczekiwania JAKICHS
      dostAwcow!!!!!
      4. W przetargu mogl wziac udzial kazdy a jesli ZETO Kielce moglo
      przedstawic najkorzystniejsza oferte to niech inni sie staraj by
      ich mogla byc bardziej korzystna a nie wymuszali jakies decyzje
      za pomoca gazet
      5. Powyzsze swiadczy ze text moze byc sponsorowany - TO JEST
      WLASNIE KORUPCJA ALE W GAZECIE
      zs
    • Gość: zs Tekst w gazecie wyborczej jest nieuczciwy!!!! IP: *.tu.kielce.pl 18.11.03, 13:55
      Tekst w gazecie wyborczej jest nieuczciwy!!!!
      1. W Kielcach jest wiele firm dostarczajacych OPTIMUSy
      2. Zamawiajacy ma prawo wybrac sprzet jaki jest mu potrzebny
      3. Zamawiajacy nie moze kierowac sie czyims widzimusie
      ale swoim iteresem tj jesli uwaza ze wlasnie taki sprzet jest mu
      potrzebyny to nikomu nic do tego. GAZETA PISZAC TEN TEXT CHCE
      ZMUSIC ZAMAWIAJACEGO SPELNIAL JAKIES oczekiwania JAKICHS
      dostAwcow!!!!!
      4. W przetargu mogl wziac udzial kazdy a jesli ZETO Kielce moglo
      przedstawic najkorzystniejsza oferte to niech inni sie staraj by
      ich mogla byc bardziej korzystna a nie wymuszali jakies decyzje
      za pomoca gazet
      5. Powyzsze swiadczy ze text moze byc sponsorowany - TO JEST
      WLASNIE KORUPCJA ALE W GAZECIE
      zs

      • Gość: behemot nieuczciwy byl przetarg IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.03, 15:13
        > 2. Zamawiajacy ma prawo wybrac sprzet jaki jest mu potrzebny

        Myslisz, ze ŚCO rzeczywiscie potrzebuje dla Pani Krysi komputera z
        wyswietlaczem temperatury ? Chcesz kogos przekonac, ze przetarg nie byl
        ustawiony ? Golym okiem widac, ze byl.

        Byc moze ustawienie przetargu nie wyrzadzilo podatnikom szkody - tego nie
        wiemy, bo dziennikarz popisal sie dociekliwoscia na poziomie niemowlaka. Nie
        mamy wiec zbyt wielu faktow koniecznych do oceny tego zdarzenia.

        Moim zdaniem juz teraz jednak - gdybym mial cos do powiedzenia - wywalilbym
        osobe odpowiedzialna za ten przetarg. Zupelny brak wyobrazni.
        Stosowanie 'starych numerow' ze 'szczegolowa specyfikacja'.
        Czy nie mogli wlaczyc do kontraktu uslug posprzedaznych (meterialy
        eksploatacyjne, serwis, itp.) i dac 5% czy 10% FOR dla firm z regionu ?
        Wszystko odbyloby sie zgodnie z prawem.
        Tymczasem trafilo na czlowieka bez wyobrazni, ktory poszedl dogadac sie ze
        sprzedawca. Mogl postapic uczciwie ...a postapil glupio. Narobil klopotu sobie
        i swoim szefom.

        Przychodzi mi tu na mysl wywiad Dlugosza dla Echa:
        - "SLD mial staroste, prezydenta i ...tak wyglada czesc Polski powiatowej. Tu
        sie zalatwia przetarg, prace, umarza sie podatki, sa imprezki, balangi. To
        wiedzialem. (...)
        o ktorym pisalem w innym watku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=8969168
    • Gość: Zbulwersowany Re: Jak ŚCO kupuje komputery IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 15:18
      Przy takiej wartości zamówienia oczywistym jest, że pokusa na
      ustawienie przetargu jest atrakcyjna. Ciekawy jestem kto i ile
      wział do swojej kieszeni, żeby ten przetarg ustawić. Bo tak jak
      mówię - było o co walczyć. Dobrze, że sprawa została nagłośniona
      a Pan Ryszard Mężyk, szef informatyki w ŚCO, który podpisał
      specyfikację powienien się z tego wytłumaczyć a nie nabierać
      wody w usta i zasłaniać się dyrektorem. A moze to właśnie on
      wziął do kieszonki "bounsa" ?? Pewnie i tak już jest za późno na
      cokolwiek, ale pracownicy ŚCO powinni być dumni ze swojego szefa
      informatyki, że zadbał, aby komputery precyzyjnie podawały
      temperaturę panującą wewnątrz obudowy - bo przecież można się
      poparzyć :-) A co na to Pan Dyrektor Góźdz??? Czekamy z
      niecierpliwością na komentarz Pana Dyrektora, skoro szef
      informatyki nie chce rozmawiać.
    • Gość: ost A jak to robią w Ostrowcu IP: 80.54.205.* 18.11.03, 18:02
      U nas w Ostrowcu jak już robią większy przetarg, to tak aby
      przypadkiem nie trafił w ręce firm lokolnych. Urząd Miasta
      ogłosił przetarg na 46 komputerów,monitory oczywiście LCD
      17",notebooki i to wszystko koniecznie HP (a co ,miasto bogate
      więc nie będzie Urząd używał jakichś tam Optimusów czy Adaksów).
      Aby nie było zbyt prosto, to dołozył do tego serwer Suna oraz
      sprzętowy firewall Symanteca. Zwycięzca jest znany (firma na S,
      jej kielecki oddział). W Kielcach przynajmniej dbają o swoje
      lokalne firmy, a w Ostrowcu - na odwrót. A Pan Prezydent tak dba
      o ostrowiecki biznes ...
      • Gość: bzymek Re: A jak to robią w Ostrowcu IP: 213.17.232.* 19.11.03, 10:54
        to nie jedyny przypadek ustawiania przetargu przez Urząd Miasta.
        Prezydent wychodzi z założenia, że Duży może (dać) więcej.
    • Gość: Mieszkaniec Re: Jak ŚCO kupuje komputery IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.11.03, 18:45
      Może i ten artykuł nie jest pełny i trudno się wypowiedzieć czy został rzetelnie
      napisany czy nie ale ja zauważyłem nastepujące błędy ŚCO:
      1. Specyfikacja za 100 zł?? Troche za drogo. Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy o
      zamówieniach publicznych cena jakiej wolno żądać za formularz zawierający
      specyfikację istotnych warunków zamówienia może pokrywać jedynie koszty jego
      druku oraz przesłania.
      No chyba że SIWZ była na papierze kredowym z dużą ilością zdjęć a SIWZ była
      dostarczana taksówką do firmy która ja zamówiła.

      2. Obudowa z wyświetlaczem + program.
      Art. 17 ust. 2 ustawy o zamówieniach publicznych.
      Przedmiotu i warunków zamówienia nie wolno okreslać w sposób, który mógłby
      utrudniać uczciwą konkurencje.
      Ten wyświetlacz to jest potrzebny jak paździuro w d..ie. Pozatym można takie
      ustrojstwo dokupić i wstawić w obudowie. Cena za szt. od 60 do 200 i więcej.
      Dołączony program do zdalnego zarządzania i diagnostyki komputera "opracowany
      przez producenta komputera, w języku polskim" (czemu napisany przez producenta
      komputera? Są inne, może nawet lepsze). Jeśli jest tylko jeden producent takich
      komputerów to można było złożyc protest (przetarg ustawiony jak diabli i jeszcze
      w tak beszczelny sposób)

      "...Wiesław Rodzim, dyrektor do spraw ekonomicznych ŚCO... Chciałbym tylko
      zwrócić uwagę, że żadna z firm, które wykupiły specyfikację, nie zgłosiła do
      niej zastrzeżeń, choć miała takie prawo - mówi".

      Niestety tu ma rację. Firmy mogły złożyć protest na treść SIWZ w terminie 7 dni
      od otrzymania tejże Specyfikacji.

      Pozdrawiam Panie Redaktorze Ziemowicie. Mam nadzieje że tak Pan tego nie zostawi
      • Gość: behemot skarżyć anonimowo jest bezpieczniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 20:28

        > ja zauważyłem nastepujące błędy ŚCO:
        > 1. Specyfikacja za 100 zł
        > 2. Obudowa z wyświetlaczem + program.

        To i bez tego smierdzi na odleglosc. Ale jesli mowicie, ze tego sie nie da
        inaczej zalatwic... Chcialbym wiedziec, czy cena nie byla wygorowana, bo jesli
        byla przyzwoita, to wole isc na ryby niz scigac kogokolwiek za
        nieformalne "lokalne preferencje".

        > żadna z firm, które wykupiły specyfikację, nie zgłosiła do
        > niej zastrzeżeń,

        > Niestety tu ma rację. Firmy mogły złożyć protest

        ...i byc spalone do konca dyrektorowania pana dyrektora ? Zadna firma sie na to
        nie odwazy (no, moze tylko HP czy inny IBM). Lepiej isc do gazety i naskarżyć
        anonimowo.


        > Pozdrawiam Panie Redaktorze Ziemowicie. Mam nadzieje że tak Pan tego nie
        zostawi

        He, he, he, tu mam mieszane odczucia. Pan redaktor wykazał sie niecodzienna
        dociekliwoscia. Moze lepiej, zeby ktos inny sie tym zajal ...albo chociaz
        napisal mu pytania na kartce ?
        • Gość: Mieszkaniec Re: skarżyć anonimowo jest bezpieczniej IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.11.03, 20:45
          Gość portalu: behemot napisał:

          >...i byc spalone do konca dyrektorowania pana dyrektora ? Zadna firma sie na to
          > nie odwazy (no, moze tylko HP czy inny IBM). Lepiej isc do gazety i naskarżyć
          > anonimowo.

          Jesteś pewien? Udowodnie Ci że sie mylisz o tu np. jest artykulik o ŚCO i firmie
          Merida (ta od środków czystości nie rowerów:)
          www.klub-odgik.org.pl/biuletyn/ott2003/kowalski.htm
          Przedruk z Rzeczpospolitej

          Pozatym jakbys przeczytał ustawę to bys wiedział że taki Dyrektor by im mógł
          skoczyć jak by prawidłowo złożyli oferte.

          Pozdrawiam
          • Gość: behemot Re: skarżyć anonimowo jest bezpieczniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 20:56
            > Pozatym jakbys przeczytał ustawę to bys wiedział że taki Dyrektor by im mógł
            > skoczyć jak by prawidłowo złożyli oferte.

            Mamy do czynienia z sytuacja, kiedy 'derekcja' pokazala palcem:
            - O, ten ma wygrac.
            I wygral.
            I popraw mnie jesli sie myle ale wygral skutecznie - nie da sie uniewaznic tego
            przetargu prawda ? Wszzystko odbylo sie zgodnie z prawem.
            A Ty mi mowisz, ze dyrektor moze im naskoczyc ?
            Prywatne firmy potrafia liczyc, znaja zycie i nie sa ani troche tak naiwne jak
            myslisz. Dlatego poszli anonimowo skamlec do Gazety.

            Wymysl no lepiej jakis uczciwy sposob na promocje lokalnych firm, bo przyjdzie
            mi przeprosic tego dyrektora (zbluzgalem go pochopnie za brak wyobrazni).
            • Gość: Mieszkaniec Re: skarżyć anonimowo jest bezpieczniej IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.11.03, 21:10
              Gość portalu: behemot napisał(a):

              > Mamy do czynienia z sytuacja, kiedy 'derekcja' pokazala palcem:
              > - O, ten ma wygrac.
              > I wygral.
              > I popraw mnie jesli sie myle ale wygral skutecznie - nie da sie uniewaznic tego
              > przetargu prawda ? Wszzystko odbylo sie zgodnie z prawem.

              A tego to nie wiem. Trzebaby sprawdzić oferty. Jeśli jedna ma błędy to przetarg
              pada i trzeba go powtórzyć. Poza tym odgrażają się że skontrolują to postepowanie.

              > Wymysl no lepiej jakis uczciwy sposob na promocje lokalnych firm, bo przyjdzie
              > mi przeprosic tego dyrektora (zbluzgalem go pochopnie za brak wyobrazni).

              Teraz to i tak nie ma sensu bo sie ma ustawa zmienić. Poza tym chyba nie myslisz
              że bym sie publicznie pomysłem podzielił;-)
              A dyrektora nie przepraszaj bo z tego co napisane to sobie zasłużył.

              Pozdrawiam
              • Gość: behemot Ludzie glupieja - powinno byc wsparcie z ratusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 21:28
                > A dyrektora nie przepraszaj bo z tego co napisane to sobie zasłużył.

                Jesli wyjdzie na to, ze ceny byly przyzwoite, a facet nie mial innego sposobu
                na forowanie kieleckiej firmy...
                ...to bede musial jednak odszczekac.

                Swoja droga, powinno siasc w ratuszu trzech, czterech prawnikow z praktyka
                przetargowa i wymyslic jakis sposob bo okazuje sie, ze ludzie w instytucjach
                glupieja pozostawieni samopas. Ratusz powinien jednak miec jakas podpowiedz co
                robic, zeby lokalne firmy mialy szanse wygrywac.
                • Gość: Mieszkaniec Re: Ludzie glupieja - powinno byc wsparcie z ratu IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.11.03, 21:46
                  Gość portalu: behemot napisał:
                  > Swoja droga, powinno siasc w ratuszu trzech, czterech prawnikow z praktyka
                  > przetargowa i wymyslic jakis sposob bo okazuje sie, ze ludzie w instytucjach
                  > glupieja pozostawieni samopas. Ratusz powinien jednak miec jakas podpowiedz co
                  > robic, zeby lokalne firmy mialy szanse wygrywac.

                  To napisz swój pomysł Jego Magnificencji W.L. może wysłucha;-)

                  P.S. Ja bym może w tych jego prawników tak nie wierzył. Życie pokazało że mają
                  inne zdanie niż inni prawnicy (ale to w sumie norma). Sam jestem ciekaw co by
                  wymyslili:D
                  • dijey Re: Ludzie glupieja - powinno byc wsparcie z ratu 18.11.03, 22:34
                    Metodą popierania lokalnej przedsiębiorczości nie może być obchodzenie ustawy o
                    zamówieniach publicznych.

                    Istnieje hierarchia interesów i interes społeczny ludności regionu
                    świetokrzyskiego, bo dla nich jest głównie ŚCO, jest w tym przypadku ważniejszy
                    od interesów lokalnych firm informatycznych - problematyczne są przy okazji
                    korzyści podatkowe ratusza czy kogo tam.

                    Natomiast jest wiele sposobów popierania lokalnych przedsiębiorców przez
                    samorządy.

                    Geniusz Łysogór niektóre zna, tylko zapomniał, na te, które wymagają pieniędzy,
                    to go nie stać, bo woli nielegalne opłaty ze strefy parkowania niż wdzięczność
                    kupców z Sienkiewicza i okolicy, którzy tracą dochody przez jej istnienie [ tak
                    twierdza i chyba słusznie].

                    Ale np. gwarancja honorowa ratusza załatwiania spraw przedsiębiorców w urzędzie
                    nie dłużej niż w terminie np. 7 dni ( na + lub na - byle wiedzieć, na czym sie
                    stoi), to "sprawnemu urzędnikowi" do głowy nie przyjdzie.

                    Korzyścią dodatkową byłoby także i to, że ukrócono by korupcję opartą na
                    przewlekaniu spraw.

                    Przez ponad 50 lat prawnicy z ratusza nie wpadli na taki pomysł.
                    A poza tym, jak z powyzszego wynika zamiast pieniędzy potrzebny jest deficytowy
                    honor.
                    • Gość: behemot czytajcie a zrozumiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 08:50
                      dijey napisała:

                      > Metodą popierania lokalnej przedsiębiorczości nie może być obchodzenie ustawy
                      > zamówieniach publicznych.

                      dlatego od wczoraj mowimy o szukaniu legalnych sposobow na forowanie lokalnych
                      firm
                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=60&w=9149882&a=9173330
                      Moj pomysl zwalniania z podatku od nieruchomosci lezy POZA zasiegiem ustawy.
                      JAk wiec moze ja 'obchodzic'.


                      > Istnieje hierarchia interesów i interes społeczny ludności regionu
                      > świetokrzyskiego, bo dla nich jest głównie ŚCO, jest w tym przypadku
                      ważniejszy
                      > od interesów lokalnych firm informatycznych

                      Spadles ze schodow Misiu ? A ta ludnosc to pracuje i bierze wyplaty od firm zs
                      Szczecina czy od tych swietokrzyskich ? I dlaczego zawezasz do
                      informatycznych ? Szukamy sposobu na uczciwe (zgodne z ustawa) wygrywanie
                      przetargow przez wszystkie lokalne firmy.

                      - problematyczne są przy okazji
                      > korzyści podatkowe ratusza czy kogo tam.

                      Dlaczego problematyczne ? Przeciez to czysta matematyka.
                      Firmy maja wiekszy zysk, wiecej zatrudniaja, wiecej placa pracownikom,
                      pracownicy rzucaja sie do sklepow, itd. a wplywy podatkowe miasta rosna.
                      To przeciez nie sa zadne czary. Ksiegowy miejski potrafilby wyliczyc o ile
                      wzrosna wplywy budzetu w przypadku poprawy rentownosci firm o np. 5%.

                      A jesli zaplata za wzrost rentownosci o 5% mialoby byc zwolnienie z podatkow na
                      1% to to jest czysty biznes.

                      > woli nielegalne opłaty ze strefy parkowania niż wdzięczność
                      > kupców z Sienkiewicza

                      Ja tez wole.

                      > A poza tym, jak z powyzszego wynika zamiast pieniędzy potrzebny jest
                      deficytowy honor.

                      Na przyklad, zeby nie majac dowodow nie zarzucac urzednikom korupcji, prawda ?

                • Gość: paranoik Re: Ludzie glupieja - powinno byc wsparcie z ratu IP: *.leased-line.inode.at 18.11.03, 23:50
                  No i ciekawe, kto by tym prawnikom placil??? ha ha:)
    • wesolenowinki Re: Jak ŚCO kupuje komputery 18.11.03, 21:35
      Warto sprawdzić, czy w związku z tym przetargiem nie miał miejsca zakup usług
      konsultingowych, albo czy zakup taki jest planowany w trakcie wdrażania systemu
      związanego z zakupem, albo pojawi się po wykonaniu dostawy. Jest to częsta
      forma dodatkowego "wynagrodzenia" towarzysząca ustawianym przetargom.

      Wg profesora komputerologii praktycznej ( to taka niemiecka nazwa zawodu -
      niedługo beda mieli specjalistow od lewoskretnosci i od prawoskretnosci
      oddzielnie) z Zurichu Reinera Schmidta w zamówionych komputerach brakuje tzw.
      ekranów infomagnetycznych zagłuszających skutecznie promieniowanie i frekwencje
      fal elektromagnetycznych emitowanych w trakcie pracy procera {przy tej cenie
      raczej już zabytkowego} oraz HDD i przez to brak należytej ochrony prywatności
      pacjentów oraz danych przechowywanych w systemie komputerowym, gdyż do
      odtworzenia ich zawartości wystarczy skaner działający w odległości do 150 m, o
      cenie ok. 200 $.

      (wn)
    • Gość: Dr.NO TO TYLKO KOLEJNY USTAWIONY... IP: *.intermedia.com.pl 19.11.03, 11:46
      Takich przetargów w ŚĆO już trochę było.Pracuję w centum og
      paru lat i pogłoski o łapówkach i "dziwnych" decyzjach dyrekcji
      roznoszą się po szpitalu średnio raz na 2-3
      miesiące.Rozrzutność dyrektora staje się już przysłowiowa,tyle
      że żadna z uprawnionych instytucji się tym nie zainteresoawła...
      A w służbie zdrowia nie ma pieniędzy?!
      Ani dyr Góźdź,ani jego zastępcy Rodzim i Cedro nie potrafią
      odpowiedzieć na proste pytania dotyczące tego przetargu!
      A gdyby ktoś zaczął zadawać pytania tyczące innych,dużo
      większych przetargów na np.aparaturę medyczną za ciężkie
      miliony!?
      To by była afera!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja