Dlaczego BBB zniknal z tej listy ?

IP: *.look.ca 19.11.03, 06:38
To byla najciekawsza na tej liscie osobowosc.
Bez niego to forum padnie na pusk.
    • Gość: KurnaOlek Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 07:54
      Zgadzam się, kurna w całej rozciągłości. Na pysk padnie bez BBB, jak nic.
      BBB gdzie jesteś, odcięli cię od komputera ?

      Hej.
      • Gość: Jakub Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 08:23
        Odpoczywa i ciężko pracuje.
        Pozdrawiam :)
        • kielcz Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? 19.11.03, 11:07
          Niechby jednak dał znak zycia. To był naprawde jeden z najsensowniej piszacych
          na tym forum. Pozdrowienia.
          • Gość: kra Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.echo / 192.168.21.* 19.11.03, 13:35
            Podejrzewam, że BBB pracuje w jakimś urzędzie. Jest świetnie zorientowany w
            kieleckich realiach, ujawnia ich podteksty, a to wielu nie pasuje. Nie lubią go
            też za to, że jest bezwzględnie obiektywny w swych niewygodnych dla wielu
            opiniach i konsekwentny do bólu. A ponieważ ostatnio się nieco odsłonił, to go
            namierzyli albo namierzają. Byle tylko nie zrobioi BBB krzywdy, bo to gość z
            klasą. Kra
            • Gość: Filip Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.look.ca 19.11.03, 15:33
              Jego znikniecie zaczyna mnie niepokoic. Bo nie jest wykluczone ze zaczyna sie
              przesladowac ludzi mowiacych to co mysla.
              A jesli odszedl poniewaz znudzilo mu sie towazystwo na liscie to powinien
              przynajmniej cos na odchodne powiedziec ot; "....mam was w d... marni
              dyskutanci ja znikam..." I takia postawe rozumiem.

              Kazde forum tworza osobowosci o odmiennych pogladach a nawet jesli ich poglady
              sa podobne to tez sie roznia w swym podobienstwie.
              To ze pan Michnik ma jakies forum to jeszcze nic nie znaczy. Czy ma na te fora
              ludzi by uwiarygadniac jego dobra wole robienia czegos wartosiowego. Jakkolwiek
              kazdy z nas zdaje sobie sprawe z tego ze gdyby pan Michnik mial naprawde
              szczere intencje robienia czegos pozytecznego to robil by cos zgola odmiennego
              od tego co zaistnialo w jego wydaniu na rynku prasowym.
              No coz ta jego polityczna prasa mozna sobie tylko d.. podcierac gdy zabraklo na
              papier toaletowy.



              Przypadek nie potwierdza reguly ale;
              • Gość: cvs Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.proxy.aol.com 19.11.03, 16:32
                BBB to tylko jeden z wielu nickow jakich ten osobnik uzywa. Poszedl w koncu po
                rozum do glowy i dal dyla z tych ukochanych Kielc.Mozna go teraz spotkac na
                Greenpoincie w kolejce po roboty przy skrobaniu azbestow i co wyskrobie to
                wysyla do Kielc by wykonczyc wiecznie niedokonczona wille pod miastem, pewnie w
                Checinach nad samym morzem.Jeden tylko problem pozostal. Dlaczego on sie jaka???
                nawet azbesty mu w tym nie pomogly choc dla wiekszosci azbesty pomagaja nie
                tylko w jakaniu ale i w oddychaniu, poprostu bardziej doswiadczeni azbestowcy
                przestaja po prostu oddychac.Teraz zamiast BBB bedzie CCC albo i DDD.cvs co
                pomaga domagale i jego zonie.
                • Gość: cvs Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.proxy.aol.com 19.11.03, 16:40
                  Przy okazji przesylam pozdrowionka dla nie mniej znanego na tym forum Filipa z
                  ca co niezmordowanie udawadnia wyzszosc Canady nad reszta swiata a jak juz raz
                  na 10 lat wsiadzie do Lotu to od razu na calym lotnisku swiatlo wysiada i to na
                  pare dni.Moze to poswiadczyc Jakub,sandomierski zydo-pozeracz co jest wetkniety
                  rowniez do kieleckiej policji a poprzez nia i do nowojorskiej.cvs co pomagal
                  domagale ale juz mu sie nie chce.
                  • Gość: Filip Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.look.ca 19.11.03, 19:19
                    Hej you; America Online be quiet !

                    Filip Kielce odwiedza co roku. Przesiaduje w ogrodkowej kawiarni przy palacu
                    Zielinskich. Ma tam mnostwo przyjaciol jeszcze z czasow pokatnego czytania
                    Nietzschego. Byl sluchaczem wielkiego moralisty prof. Kukli.
                    A obecnie w starszym wieku cierpi na bezsennosc stad jego obecnosc w internecie.
                    Gdy probuje zasnac natychmiast wlancza mu sie ten przeklety stukot maszyny do
                    pisania slyszanej w calym internacie, kieleckiego poety piszacego po nocach,
                    Jozka Grochowiny.
                    • Gość: Jakub Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 20:43
                      Pytałem kiedyś na forum, czy ktoś zna Józefa Grochowinę! Byłem (i jestem)
                      ciekaw, czy jest poetą? A Ty piszesz, że był (jest?) poetą kieleckim. To jest
                      wiadomość sprzed lat?
                      • Gość: Jakub Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 07:41
                        Ktoś tu unika odpowiedzialności za słowo?
                    • Gość: cvs Re: Dlaczego BBB zniknal z tej listy ? IP: *.proxy.aol.com 20.11.03, 05:19
                      Tak, to prawda, grochowiny obrodzily tego lata jak nigdy dotad i nie trzeba byc
                      Filipem z ca by to dostrzec ani przesiadywac na Zamkowej w kawiarence w celu
                      nobilitacji.Taka nobilitacja prowadzi tylko do frustracji a dlugotrwala
                      frustracja prowadzi do Morawicy do ktorej i mnie wysylales.Najlepiej brac
                      zycie tak jak leci i na wesolo wtedy najwiekszy wariat z Morawicy stanie sie
                      bardzo powaznym forumowcem i to jeszcze mutantem doskonalym.cvs z ferajna
                      mutantow a pomagac domagale juz mi sie nie chce.zagladac na to forum tez mi sie
                      odechce pewnego dnia ale to nastapi na moich warunkach a nie na waszych a w
                      Jazz Clubie maluja na scenie portrety
                      miast sciskac arka za jajka, a jak nie wiadomo z jakimi to napewno z
                      pienieznymi.Portrety to maluja to nawet na chodnikach, czy to komu pomoglo w
                      zatkaniu dziury budzetowej to nie wiadomo ale przynajmniej jest kolorowo.
    • Gość: behemot jak już piszemy o poetach i poezji .... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 21:26
      Jak już piszemy o poetach i poezji...
      ...to nie byłbym sobą, gdybym nie przyłączył się do wielbicieli talentu samego
      BBB.

      Poniżej jest to próbka poezji, którą zostałem zaszczycony osobiscie (tak!)
      przy okazji wymiany poglądów na temat Lubawskiego:
      "świńskie gówno bardziej cuchnie od końskiego, w związku z czym osoba
      posiadająca gówno końskie winna być szczęśliwa. Chociaż, to rzecz gustu.
      Wprawdzie, niektórzy głupcy sądzą, że istota świńskiego i końskiego gówna
      jest podobna,"


      Natepny tekst muza podsuneła BBB na wiadomosc o podrozy Wojcika do Skarżyska
      samochodem służbowym:
      "Stolec Pana Wojewody, to bardzo istotna sprawa. Zarówno zbyt gibki, jak i
      zbyt sztywny stolec w ogromnym stopniu wpływa na samopoczucie Pana Wojewody.
      Odbija się to bezpośrednio na jakości podejmowanych decyzji.
      Poza tym, anormalny stolec wpływa niekorzystnie na urodę Pana Wojewody"

      Oj, ma chłopak talent, prawda ? Szczegolne wstrzasnął mną tekst drugi, który
      miałem zaszczyt przeczytać w porze obiadowej.
      Moze ktos zawistny powie, ze poeta obraca sie w waskim kregu tematycznym ale za
      to jaka ekspresja !

      Co tu dużo pisac: BBB - wróć. Tęsknimy.
      • Gość: zoom Re: jak już piszemy o poetach i poezji .... IP: *.kielce.msk.pl 20.11.03, 01:27
        frustracie behemocie zajmij sie lepiej cementem i przekretami na normach
        budowlanych; bo to niby prawo, to kazdy uparty ciemniak moze skonczyc
        (jak kazde studia w polsce)
        i to nic nie znaczy, czego jestes piszacym dowodem. czy juz na studiach
        wychowali cie na hipokryte, czy masz to wrodzone? mecenasie uhahaha?

        zium
        • kielcz Re: jak już piszemy o poetach i poezji .... 20.11.03, 11:53
          Próbke poezji "behemota" mozna znaleźć w jego postach. BBB ma prawdopodobnie
          wielu takich "wielbicieli", co nie powinno dziwic, bo w przeciwieństwie do
          np. "behemota" pisze sensownie. Jezyk ma rzeczywiscie ostry, ale nie zauważyłem
          by kiedykolwiek przekroczył granice przyzwoitosci. A behemotowi warto polecić
          czytanie np. Mickiewicza, Fredy czy Tuwima. Oni też używali różnych słów.
          Behemot czytytwał chyba tylko te ich utwory, które były w programie szkolnym
          nauczania. Niekiedy warto poczytać tez cos "na boku". Pozdrowienia dla BBB.
          Wracaj Chłopie na forum, ono duzo bez Ciebie traci. Pozdrawiam Wszystkich. I
          behemota też.
          • Gość: Jakub Skoro już piszemy o BBB, to rozważcie ... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 13:58
            Dajcie chłopu odpocząć trochę. BBB pisze dużo, dlatego musi też od czasu do
            czasu odpoczywać. Musi też z pewnością poświęcić trochę czasu na swoje domowe
            sprawy. Odpocznie i wróci na czas. Nic się nie spóźni, nie obawiajcie się.
            • kielcz Re: Skoro już piszemy o BBB, to rozważcie ... 20.11.03, 14:03
              Jakubie, trzymamy za słowo. Pozdrowienia.
      • Gość: BBB Szanowny Behemocie! IP: proxy / 10.1.0.* 21.11.03, 17:37
        Gdybym wiedział, że w porze obiadowej czytujesz moje wypociny, to nie
        ośmieliłbym się nic takiego napisać!
        Pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że nie przyczyniłem się do niestrawności,
        która mogła wpłynąć na jakość Twojego stolca :)
        Jest dla mnie niezmiernie zaszczytne, że raczyłeś mnie zacytować. Ja pisząc te
        teksty, które nie zostały zacytowane przez Ciebie w całości i niejako wyrwane
        z kontekstu, chciałem usilnie doścignąć jednostki myślące logicznie.

        Tak więc w tekście skierowanym do Ciebie:
        „…Twój główny argument, brzmi: ktoś lub coś wygląda lepiej w porównaniu z kimś
        lub czymś. Jest to rzeczywiście argument nie do zbicia. Bo jakże nie zgodzić
        się z faktem, że świńskie gówno bardziej cuchnie od końskiego, w związku z
        czym osoba posiadająca gówno końskie winna być szczęśliwa. Chociaż, to rzecz
        gustu. Wprawdzie, niektórzy głupcy sądzą, że istota świńskiego i końskiego
        gówna jest podobna, ale oni nie uczyli się logiki…”.
        starałem się zobrazować dobitnie, chociaż nieudolnie, Twój tok argumentacji.
        Nie udało się! Przepraszam!!!

        W tekstach:
        „Pani Beata Ryń, podobnie jak Pan Dariusz Ryń, zawsze mnie
        przekonuje. To jest oczywiste, że Pan Wojewoda robi wszystko
        służbowo.
        Powiedziałbym więcej – jeżeli stolec Pana Wojewody jest zbyt
        gibki, to też jest sprawa wagi państwowej.
        Pan Wojewoda jest niewątpliwie Ważny, Odważny i Piękny.
        Dobrze, że ukazał swoją krasę na egzekutywie SLD w
        Starachowicach w służbowym aucie. Szkoda, że nie pojechał
        służbową Lancią. Krasa Pana Wojewody zyskałaby lepszą oprawę”.

        i:

        „Kwestia stolca
        Stolec Pana Wojewody, to bardzo istotna sprawa. Zarówno zbyt gibki, jak i zbyt
        sztywny stolec w ogromnym stopniu wpływa na samopoczucie Pana Wojewody. Odbija
        się to bezpośrednio na jakości podejmowanych decyzji.
        Poza tym, anormalny stolec wpływa niekorzystnie na urodę Pana Wojewody. A to
        jest już sprawa nas wszystkich. Przecież wszyscy chcemy, aby nasz Pan Wojewoda
        zachował tytuł najurodniejszego”.

        starałem się przyznać rację mojej ulubionej Rzeczniczce, w twierdzeniu, że Pan
        Wojewoda jest zawsze Wojewodą.
        Skoro tak jest, to kwestia stolca Pana Wojewody, jest sprawą ważną, publiczną,
        i leżącą w zakresie najżywotniejszych interesów Obywateli.
        Czy nie można się w tym doszukać logiki?
        Wyobraź sobie, że Pana Wojewodę w czasie ważnej uroczystości dopada, powiem
        brzydko, sraczka!
        Jeżeli zdarzyłoby się to np. w czasie spotkania z księciem Filipem, to
        wyobrażasz sobie konsekwencje???
        Smród na cały Świat!!!!!!

        Pozdrawiam :)
        • Gość: behemot Szanowny BBB ...o, też na B ! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 18:43
          Jestem zaszczycony poświęceniem mi tak obszernego wypracowania.

          > starałem się
          I udało się. Byłem 'wstrząśnięty, nie zmieszany'.

          > „…Twój główny argument, brzmi
          Moje gówne (ops, sorry Mistrzu, niezamierzone naśladownictwo), a więc moje
          GŁÓWNE argumenty zawarłem - jak chyba każdy - na początku postu.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=9051634
          Nie znaczy to jednak, ze moja wdziecznosc za opinię wyrażoną na temat
          któregokolwiek, nawet pojedynczego zdania z któregoś pod-wątku jest mniejsza.
          • Gość: BBB Re: Szanowny BBB ...o, też na B ! IP: proxy / 10.1.0.* 21.11.03, 18:50
            Behemocie!
            Z opiniami, które przytoczyłeś w zamieszczonym linku także się nie zgadzam.
            Natomiast porównaniami ze Stępniem lub innymi osobami szemrowałeś nader często.
            Pozdrawiam
            • Gość: BBB Strzeliłem byka :) IP: proxy / 10.1.0.* 21.11.03, 18:56
              Winno być:
              szermowałeś
            • Gość: behemot Re: Szanowny BBB ...o, też na B ! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 19:03
              true, szermowałem

              ja to nazywam analizą porównawczą i traktuję jako uzupełnienie argumentów
              merytorycznych...
              ...i chyba muszę częściej ją stosować skoro to skutkuje taką erupcją talentu
              poetyckiego u mojego szanownego rozmówcy

              pozdrawiam najserdeczniej jak potrafię i dziękuję za podziękowania

              behemot
              • Gość: BBB Re: Szanowny BBB ...o, też na B ! IP: proxy / 10.1.0.* 21.11.03, 19:07
                Gość portalu: behemot napisał(a):
                > true, szermowałem
                >
                > ja to nazywam analizą porównawczą i traktuję jako uzupełnienie argumentów
                > merytorycznych...
                > ...i chyba muszę częściej ją stosować skoro to skutkuje taką erupcją talentu
                > poetyckiego u mojego szanownego rozmówcy
                >
                > pozdrawiam najserdeczniej jak potrafię i dziękuję za podziękowania
                >
                > behemot

                Przepraszam !!!
                Będę z większą starannością poszukiwał argumentów merytorycznych.
                Pozdrawiam :)

                P.S.
                Nie wiedziałem, że posiadam talent poetycki!
                Cóż, nawet siebie człowiek nie zna :)
    • Gość: BBB Podziękowania IP: proxy / 10.1.0.* 21.11.03, 17:11
      Szanowni!
      Filipie, KurnaOleku, Jakubie, Kra, Kielczu, CVSie, Behemocie, Zoomie!
      Jestem wielce zobowiązany za pamięć. Jestem wielce zawstydzony dobrymi słowami.
      Bardzo za to dziękuję!!!!!!!!!!
      Wasze domysły dotyczące mojej nieobecności nie są słuszne. Jak na razie nikt
      mnie nie prześladuje, chociaż namierzyć z pewnością nie jest trudno :)
      Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      P.S.
      Nikt nie jest niezastąpiony. Jednak tak sobie czasem myślę, że dobrze jest np.
      po śmierci, nawet już w postaci ducha, usłyszeć dobre słowo :)
      Ciekawe, czy myślą o tym nasi „piękni”? :)
      • Gość: Jakub Re: Podziękowania IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 20:01
        Jak to Cię nie prześladowali? :( Nic a nic nie cierpiałeś za sprawę?
        No to koniec z opozycją antykomunistyczną. Czas wyjść z podziemia.

        Witaj, Męczenniku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja