Kto zapłacił za reklamę dokonań Pana Prezydenta?

IP: *.complex.com.pl 19.11.03, 10:33
W dzisiejszej Wyborczej i Echu ukazały się dzisiaj CAŁOSTRONICOWE reklamy, na
których Pan Prezydnet Wojciech Lubawski chwali się sukcesami swojej rocznej
prezydentury.
Ciekaw jestem - ile kosztuje emisja całej strony w tych gazetach i czy Pan
Prezydent zapłacił za nią z własnej kieszeni, czy też z miejskiej kasy.
    • Gość: behemot no to jak sie wyspowiadac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 11:06
      Prezydent zaplacil w Wyborczej za reklame ? A jakby nazwac to sprawozdaniem ?!

      Ludzie pytaja, co on zrobil przez ten rok. No to jak wlasciwie on powinien
      odpowiedziec ?

      - wyslac listy do kazdego mieszkanca ?
      (1,1zł x 200tys mieszkancow za same znaczki)

      - wywiesic kartki na drzwiach Urzedu ?
      (ile kosztuje bilet autobusowy do centrum, zeby kazdy mogl to przeczytac ?)

      - wtykac za wycieraczki samochodow ?

      - chodzic po sienkiewce w przebraniu slupa ogloszeniowego ?

      Pytam - w jaki sposob najtaniej i najlatwiej dotrzec do mieszkancow i
      powiedziec:
      "- Wybraliscie mnie rok temu, to pewnie chcecie wedziec czy siedze tylko na
      stolku, jak moj poprzednik, czy tez jednak cos robie dla tego miasta.
      Oto wiec jest moja spowiedz."

      Pytam, a wiec jesli ktos zechce odpowiedziec JAK TANIO DOTRZEC do mieszkancow,
      to chetnie wyslucham.
      Mam w tym ...ten ...tego ...osobisty interes, bo jako prywatna inicjatywa sam
      szukam TANIEGO sposobu dotarcia do jak najwiekszej liczby osob. Gazety wydawaly
      mi sie najtansze. Ale moze podpowiecie cos innego ?

      Natomiast sama POTRZEBA takiego corocznego sprawozdania jest chyba poza
      dyskusja. Czy znajdzie sie tu taki co powie:
      - Siedz cicho - nie chce wiedziec, co robisz.

      pozdrawiam
      • Gość: mały Re: no to jak sie wyspowiadac ? IP: *.complex.com.pl 19.11.03, 11:21
        Przecież media na bieżąco informują o "osiągnięciach" pana prezydenta. Po co
        więc takie podsumowanie? Przecież gdyby prezydent wysłał listę swoich dokonań
        do mediów jako zwykły materiał prasowy, redaktorzy mogliby go obrobić i dopiero
        opublikować. Jeśli jest to reklama to musi być opublikowana w takiej postaci, w
        jakiej reklamodwca sobie życzy.
        Przecież to jest zwykła propaganda, w dodatku za nasze pieniądze. Ja sobie nie
        życzę, jako mieszkaniec Kielc, żeby prezydent miasta wydawał pieniądze należące
        do miasta na reklamę swoich osiągnięć, a tak na prawdę - reklamę swojej osoby.
        W tej reklamie chodzi bowiem o to, jak prezydent spełnia swoje obietnice
        wyborcze.
        • Gość: behemot a ja sobie zycze corocznego sprawozdania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 11:35
          >Jeśli jest to reklama

          ...albo dokument urzedowy pod tytulem Bilans Otwarcia, Bilans Zamkniecia albo
          co tam jeszcze.

          > Przecież to jest zwykła propaganda,
          To jest kwesta oceny. Przeciwnicy Lubawskiego przyznaja Ci racje, zwolennicy
          zaprzecza i powiedza, ze to czysta prawda. W kazdym razie nie bedzie
          jednoznacznych ocen.

          Ja w tym widze sprawozdanie z dokonan prezydenta miasta i dopiero jakby tego
          sprawozdania nie bylo to bym sie mogl denerwowac. Nie kazdy czyta codziennie
          gazety i sledzi poczynania prezydenta. Uwazam takie sprawozdanie za potrzebne.

          Slowem - ja sobie zycze, a wrecz WYMAGAM, ze skoro juz place podatki, to zebym
          wiedzial co sie za nie robi.
          Niech po tym artykule bedzie teraz dyskusja - dowiem sie co inni mysla
          o 'dokonaniach". Czyz nie tak ma funkcjonowac demokracja?
          Niech sie pochwali - opozycja zawsze moze to zjechac. I od tego oni sa - jedni
          od chwalenia, a drudzy od narzekania.
          • Gość: mały Re: a ja sobie zycze corocznego sprawozdania IP: *.complex.com.pl 19.11.03, 11:41
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > ...albo dokument urzedowy pod tytulem Bilans Otwarcia, Bilans Zamkniecia albo
            > co tam jeszcze.

            Przypominasz sobie, żeby prezydent RP albo premier płacili na przykład
            Wyborczej za publikowanie swoich osiągnięć? Nie, bo byłby skandal na całą
            Polskę. Ale w Kielcach wszystko jest możliwe.

            Tak samo wkurzają mnie modułowe ogłoszenia wykupywane w lokalnych gazetach
            przez prezydneta, wojewodę i marszałka, w których składają oni kielczanom
            życzenia z okazji różnych świąt. Przecież to jest zwykłe marnotrawienie
            publicznych pieniędzy.
          • Gość: KurnaOlek Re: a ja sobie nie zycze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 20:28
            No fuj, Behemocie wylewa się z Ciebie fala propagandy, niestety pozbawionej
            logiki. Skoro nie wszyscy codziennie czytają gazety, to dlaczego akurat
            dzisiaj mieliby czytać o "osiągnięciach" pana Prezydenta ?
            Najtaniej infromować o swoich sukcesach na stronach internetowych urzędu, bo i
            tak za nie płacą. A jakby, kurna, Pan Przezydent coś osiągnął, to wolne media
            natychmiast by o tym poinformowały. Przecież pisały o błahej sprawie ptaka
            Pana Prezydenta /tzn. papugi :) /.

            Hej.

            • Gość: behemot zycze sobie dyskusji w jednym czasie i miejscu IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 21:51
              > No fuj, Behemocie wylewa się z Ciebie fala propagandy, niestety pozbawionej
              > logiki.

              Dlaczego niestety ? Stety, bo jak ja nie mam racji to masz ją Ty, prawda ?
              A moze obaj mamy i nie warto sie czepiac tylko pogadac jak czlowiek z
              czlowiekiem ?

              > Skoro nie wszyscy codziennie czytają gazety, to dlaczego akurat
              > dzisiaj mieliby czytać o "osiągnięciach" pana Prezydenta ?

              Bo dzisiaj jest head and shoulders, I mean: all in one. Wystarczy kupic jedna
              gazete, zeby miec wszystko w jednym miejscu, zamiast kupowac codziennie
              dziesiatki gazet. Nawet jak ktos przegapi, to pojdzie jutro i kupi zwrot.

              A jutro, pojutrze spodziewam sie zmasowanego ataku w prasie na Prezydenta.
              Dyskusji, ktora bedzie skupiona w jednym czasie i prawie w jednym miejscu
              (gazety) przez co latwiej bedzie ja sledzic. To tez sie wydaje korzyscią dla
              wiedzy czytelnikow.
              W porownaniu z propozycjami umieszczenia tego w internecie czy w zlotych
              ramkach w kacie Urzedu, publikacja prasowa ma najwiecej zalet.
              • Gość: LooZeR Re: zycze sobie dyskusji w jednym czasie i miejsc IP: proxy / 10.4.0.* 19.11.03, 21:57
                Gość portalu: behemot napisał(a):

                > A jutro, pojutrze spodziewam sie zmasowanego ataku w prasie na Prezydenta.
                > Dyskusji, ktora bedzie skupiona w jednym czasie i prawie w jednym miejscu
                > (gazety) przez co latwiej bedzie ja sledzic. To tez sie wydaje korzyscią dla
                > wiedzy czytelnikow.

                Ty chyba jestes samym prezydentem!!!
              • Gość: nie poseł Re: zycze sobie dyskusji w jednym czasie i miejsc IP: *.one.pl / 192.168.5.* 19.11.03, 22:09
                Gość portalu: behemot napisał(a):

                >pojdzie jutro i kupi

                > zwrot.

                Ja będę miał "zwrot" (inaczej "cofkę") jak będę częściej czytał
                wypowiedzi "behemota".
                pozdrawiam
      • kielcz Nie popełniać grzechów - spowiedzi nie trzeba 19.11.03, 11:26
        Gość portalu: behemot napisał(a):

        > Prezydent zaplacil w Wyborczej za reklame ? A jakby nazwac to sprawozdaniem ?!

        Można to nazwać nawet nowelą. Ale niczego to nie zmieni. To są jaja.

        > > Ludzie pytaja, co on zrobil przez ten rok. No to jak wlasciwie on powinien
        > odpowiedziec ?

        Może wywiesic to na własny rachunek w jakiejs gablocie (np. ze złotymi ramami)
        w budynku UM. Zainteresowani trafią, a innych i tak nic to nie obchodzi, bo
        najczęściej nikomu juz nie wierzą. Ogłoszenia tej tresci w gazetach nazywa sie
        reklamą. JA GŁĘBOKO WIERZĘ, ŻE PAN PREZYDENT REKLAMUJE SIE ZA WŁASNA FORSĘ.
        Wystarczy o tym po prostu napisac. Np. na tym forum. I podpisać się imieniem i
        nazwiskiem. I nikt nie bedzie miał pretensji o publiczny grosz.

        > - wyslac listy do kazdego mieszkanca ?
        > (1,1zł x 200tys mieszkancow za same znaczki)
        >
        > - wywiesic kartki na drzwiach Urzedu ?
        > (ile kosztuje bilet autobusowy do centrum, zeby kazdy mogl to przeczytac ?)

        Ludzie jednak w centrum bywają. Jeżdza tam np. po zapomogi dla bezrobotnych, ze
        skargami na durne postanowienia przeróznych instytucji itp. Może przy okazji
        zajrzeliby do Gabloty Pana Prezydenta?

        >
        > - wtykac za wycieraczki samochodow ?
        >
        > - chodzic po sienkiewce w przebraniu slupa ogloszeniowego ?

        To tez niezły pomysł. Można pogadac z ludxmi i wytłumaczyc im dlaczego jest yak
        dobrze, skoro jest tak źle. Albo odwrotnie, juz nie pamietam.

        >
        > Pytam - w jaki sposob najtaniej i najlatwiej dotrzec do mieszkancow i
        > powiedziec:
        > "- Wybraliscie mnie rok temu, to pewnie chcecie wedziec czy siedze tylko na
        > stolku, jak moj poprzednik, czy tez jednak cos robie dla tego miasta.
        > Oto wiec jest moja spowiedz."
        >
        Może spróbowac jednak tej gabloty? Dla oszczedności moze mieć ramy posrebrzane
        zamiast szczerozłotych.

        > Pytam, a wiec jesli ktos zechce odpowiedziec JAK TANIO DOTRZEC do
        mieszkancow,
        > to chetnie wyslucham.

        Ty mozesz na własny rachunek robic co zechcesz, np. zamówic reklame w
        telewizji. Podobno najtaniej, bo bardzo skuteczna.

        > Mam w tym ...ten ...tego ...osobisty interes, bo jako prywatna inicjatywa sam
        > szukam TANIEGO sposobu dotarcia do jak najwiekszej liczby osob. Gazety
        wydawaly
        >
        > mi sie najtansze. Ale moze podpowiecie cos innego ?
        >
        > Natomiast sama POTRZEBA takiego corocznego sprawozdania jest chyba poza
        > dyskusja. Czy znajdzie sie tu taki co powie:
        > - Siedz cicho - nie chce wiedziec, co robisz.

        Można wywiesić kilka takich gablot w różnych punktach miasta. Poważnie. To jest
        znacznie lepsze, bo sprawozdanie moze tam wisieć nawet kilka miesiecy, wiec
        ludzie toprzeczytają. Gdyby Pan Prezydent chciał koniecznie dac zarobic prasie,
        to mógłby umiescić krótkie ogłoszenia reklamujace te GABLOTY. Mysle zresztą, ze
        prasa sama z siebie napisałaby o takiej inicjatywie Pana Prezydenta. Spróbuj Mu
        to podpowiedzieć.

        Pozdrowienia.


        > pozdrawiam
        • okurwa Re: Nie popełniać grzechów - spowiedzi nie trzeba 19.11.03, 19:38
          MPK w ramach wdziecznosci za milionowe dotacje z ratusza
          moze powiesic te "sprawozdania na kazdym przystanku, w
          kazdym utobusie i naklei na szybach z tytułem jak wół"
          GENIUSZ ŁYSOGÓR ZEZNAJE JAK CO ROK,
          albo cos innego, za tyle milionów moga to zrobic i 75%
          kielczan przeczyta to dzieło z nudów w trakcie jazdy i
          stania w korkach, a reszta w srebrnych gablotach geniusza

          aQQ
      • Gość: mały Re: no to jak sie wyspowiadac ? IP: *.complex.com.pl 19.11.03, 11:27
        Gość portalu: behemot napisał(a):

        > Ludzie pytaja, co on zrobil przez ten rok. No to jak wlasciwie on powinien
        > odpowiedziec ?

        Tablica ogłoszeń prze UM, Internet.

        > - wywiesic kartki na drzwiach Urzedu ?
        > (ile kosztuje bilet autobusowy do centrum, zeby kazdy mogl to przeczytac ?)

        A ile kosztuje gazeta?

        > - wtykac za wycieraczki samochodow ?

        Czemu nie?

        > - chodzic po sienkiewce w przebraniu slupa ogloszeniowego ?

        To wcale nie jest głupi pomysł. Przy okazji kielczanie sami mogliby powiedzieć
        prezydentowi co o nim myślą.
      • Gość: Jur Re: no to jak sie wyspowiadac ? IP: *.one.pl / 192.168.4.* 19.11.03, 11:57
        Gość portalu: behemot napisał(a):

        > Prezydent zaplacil w Wyborczej za reklame ? A jakby nazwac to sprawozdaniem ?!
        >
        > Ludzie pytaja, co on zrobil przez ten rok. No to jak wlasciwie on powinien
        > odpowiedziec ?
        >
        > - wyslac listy do kazdego mieszkanca ?
        > (1,1zł x 200tys mieszkancow za same znaczki)
        >
        > - wywiesic kartki na drzwiach Urzedu ?
        > (ile kosztuje bilet autobusowy do centrum, zeby kazdy mogl to przeczytac ?)
        >
        > - wtykac za wycieraczki samochodow ?
        >
        > - chodzic po sienkiewce w przebraniu slupa ogloszeniowego ?
        >
        > Pytam - w jaki sposob najtaniej i najlatwiej dotrzec do mieszkancow i
        > powiedziec:
        > "- Wybraliscie mnie rok temu, to pewnie chcecie wedziec czy siedze tylko na
        > stolku, jak moj poprzednik, czy tez jednak cos robie dla tego miasta.
        > Oto wiec jest moja spowiedz."
        >
        > Pytam, a wiec jesli ktos zechce odpowiedziec JAK TANIO DOTRZEC do
        mieszkancow,
        > to chetnie wyslucham.
        > Mam w tym ...ten ...tego ...osobisty interes, bo jako prywatna inicjatywa sam
        > szukam TANIEGO sposobu dotarcia do jak najwiekszej liczby osob. Gazety
        wydawaly
        >
        > mi sie najtansze. Ale moze podpowiecie cos innego ?
        >
        > Natomiast sama POTRZEBA takiego corocznego sprawozdania jest chyba poza
        > dyskusja. Czy znajdzie sie tu taki co powie:
        > - Siedz cicho - nie chce wiedziec, co robisz.
        >
        > pozdrawiam
        Drogi behemot: Nie wiem czy wiesz, ale żyjemy już w XXI wieku i istniejc coś
        takiego jak TV,pan Lubawski chwali się ,że wywalczył TVP dla Kielc to czemu nie
        wystąpi przed jej kamerami, albo niech się dogada z radnym Burzawą który jest
        szefem TKK na transmisję środowych konferencji prasowych.
    • Gość: mały Re: Kto zapłacił za reklamę dokonań Pana Prezyden IP: *.complex.com.pl 19.11.03, 11:32
      A tak na marginesie - bardzo dokładnie obserwuję poczynania pana prezydenta.
      Głosowałem na niego, ale teraz na pewno bym już tego nie zrobił.
      • Gość: pablo Re: Kto zapłacił za reklamę dokonań Pana Prezyden IP: *.proxy.aol.com 19.11.03, 16:30
        behemot, ty naprawde jestes ze stajni Lubawskiego albo debil, Miasto zawsze
        wydawalo Informator Samorzadowy, ktora wkladano czasem do gazet. Bylo to tanie
        rozwiazanie, bo druk byl Miasta, a gazety wkladaly Informatory za darmo. Czyli
        PO KOSZTACH, a nie komercyjna REKLAMA!
        • Gość: behemot nie ma innego wyjscia ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 08:32
          Gość portalu: pablo napisał(a):

          > behemot, ty naprawde jestes ze stajni Lubawskiego albo debil,

          Nie ma innego wyjscia ?
          A Ty ? Do ktorej grupy nalezysz ?

          ...tak tylko pytam...pozdrawiam serdecznie zyczac zdrowia

          > Informator Samorzadowy, ktora wkladano czasem do gazet

          Jesli druk informatora jest tanszy, a gazety nie policza nic za insert, to
          faktycznie jest to dobre rozwiazanie.
          Jestes pewny, co do tego - tzn. druk bylby tanszy, a insert darmowy (gazety by
          sie zgodzily) ? Co ja pytam - sprawdziles to - inaczej nie nazwalbys mnie
          debilem.
          • kielcz Re: nie ma innego wyjscia ? 20.11.03, 11:44
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > Gość portalu: pablo napisał(a):
            >
            > > behemot, ty naprawde jestes ze stajni Lubawskiego albo debil,
            >
            > Nie ma innego wyjscia ?
            > A Ty ? Do ktorej grupy nalezysz ?




            Poczytaj swoje posty troche wyżej. To Ty zacząłes od inwektyw i tanich
            pokpiwań. Teraz gdy bumerang wraca do Ciebie, Ty się sie oburzasz. Warto czasem
            spojrzeć w lustro. (ale nai za czesto, bo ujrzysz tam Narcyza).


            Szanowanko
            >
            > ...tak tylko pytam...pozdrawiam serdecznie zyczac zdrowia
            >
            > > Informator Samorzadowy, ktora wkladano czasem do gazet
            >
            > Jesli druk informatora jest tanszy, a gazety nie policza nic za insert, to
            > faktycznie jest to dobre rozwiazanie.
            > Jestes pewny, co do tego - tzn. druk bylby tanszy, a insert darmowy (gazety
            by
            > sie zgodzily) ? Co ja pytam - sprawdziles to - inaczej nie nazwalbys mnie
            > debilem.
            • Gość: behemot inwektywy w moich postach ? - prosze o przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 12:09
              > Poczytaj swoje posty troche wyżej. To Ty zacząłes od inwektyw i tanich
              > pokpiwań.

              Cztery razy zabrałem głos w tej dyskusji. Teraz jest piaty.
              Moze jak ktos sie uprze to znajdzie w tych postach cos na wesolo ale raczej to
              sa wrecz ponurackie wypowiedzi.
              Natomiast jesli chodzi o inwektywy, to prosze o cytat.

              >Teraz gdy bumerang wraca do Ciebie, Ty się sie oburzasz

              ...hm ...to raczej ciekawosc kazala mi spytac z kim rozmawiam. Dlaczego mam sie
              oburzac na kogos, kto nazywa obcego sobie czlowieka debilem ? Niech on sie
              oburza. Na rodzicow, ze nie poswiecili wystarczajaco duzo czasu na jego
              wychowanie.
              Ja nawet nie wnikam, czy on mial powod, zeby sie tak grubiansko zachowac. To
              sprawa wyłącznie miedzy nim, a jego rodzicami.
              • kielcz Re: inwektywy w moich postach ? - prosze o przykł 20.11.03, 14:30
                Być może słowo "inwektywy" jest tu troche za mocne. Przepraszam. Jednak
                poniższe cytaty pochodzą z Twoich wątków. Jeśli uważesz, ze piszesz uprzejmie
                to mamy rózne pojecie o tym co to słowo znaczy. Pozdrowienia.


                Cytaty:
                "Gość: behemot 13.11.2003 18:47 odpowiedz na list


                Na rodzicow, ze nie poswiecili wystarczajaco duzo czasu na jego
                wychowanie.
                Ja nawet nie wnikam, czy on mial powod, zeby sie tak
                grubiansko zachowac. To
                sprawa wyłącznie miedzy nim, a jego rodzicami."

                Znasz tych rodziców?


                "Jestes oszczercą (to chyba inwektywy?)- zarzucasz ludziom łapówkarstwo a
                przedstawiasz jedynie
                wykręty zamiast dowodów. "

                "Bełkoczesz bez sensu, (znowu uprzejmie) o czym swiadcza np. takie zdania:


                "Same uszczypliwości bez agrumenciku, pozostawiają w niezbyt wyrobionym
                czytelniku (dzień dobry)

                A to też uprzejmość?

                uczucie drobnej konsternacji, bo:


                "Podobal mi sie. Minusem tego miasta jest przewaga 'wiesniakow i spawaczy' nad
                artystami. Jak sie artysta trafi, to zostaje udupiony przez tokarzy z Iskry,
                ktorym do zycia jest potrzebny tylko chleb. PERLY PRZED WIEPRZE obywatele
                Kielc ...a nie odwrotnie."

                Do kogo to miłe okreslenie "wieprze"?

                "Kazdy, kto zdobedzie sie na odrobine wysilku (jak ja) bez problemu przyswoi
                sobie podstawowe lektury zakresu ustroju panstwa."

                Bez komentarza.

                "Podaj w punktach trzy-cztery najwazniejsze porazki prezydenta. Tylko po
                polsku -
                wiesz - podmiot, orzeczenie, dopelnienie.
                Napisz tez czego od niego oczekiwales. Tez w punktach. Tez zdania pojedynczo
                zlozone"

                A posądzenie o nieznajomość polskiego to komplement?
                Gość: behemot 13.11.2003 18:47 odpowiedz na list


                "wow! a jednak na tej planecie SA rozumne formy zycia !
                Rozumne nie dlatego, ze popieraja Lubawskiego ale dlatego, ze potrafia dostrzec
                smiesznosc wiecznych krytykantow.
                Dzieki za post."

                Bez komentarza.

                Znalazłbym na pewno wiecej takich "uprzejmosci", ale nie chce mi sie szukać.
                Pozdrawiam.

                • Gość: pablo Re: inwektywy w moich postach ? IP: *.proxy.aol.com 20.11.03, 14:55
                  Gość portalu: pablo napisał(a):

                  > behemot, ty naprawde jestes ze stajni Lubawskiego albo debil,

                  Nie ma innego wyjscia ?
                  A Ty ? Do ktorej grupy nalezysz ?

                  ...tak tylko pytam...pozdrawiam serdecznie zyczac zdrowia

                  > Informator Samorzadowy, ktora wkladano czasem do gazet

                  Jesli druk informatora jest tanszy, a gazety nie policza nic za
                  insert, to
                  faktycznie jest to dobre rozwiazanie.
                  Jestes pewny, co do tego - tzn. druk bylby tanszy, a insert darmowy
                  (gazety by
                  sie zgodzily) ? Co ja pytam - sprawdziles to - inaczej nie
                  nazwalbys mnie
                  debilem.


                  Po pierwsze napisalem, ze jestes ze stajni Lubawskiego albo (podkreslam) jestes
                  debilem. Na pierwsze rozwiazanie wskazuje twoje balwochwalcze uwielbienie dla
                  pana Lubawskiego, bez wzgledu na racjonalne fakty. Moze naprawde Twoim zadaniem
                  jest atakowanie wszystkich, ktorzy mysla inaczej. Moze Krzys Przybylski cie tu
                  przyslal? Jezeli jednak ne jestes ze stajni Lubawskiego, albo jestes tak
                  zaslepiony osoba Najwyzszego w Lysogorach, to naprawde zostaje to drugie
                  rozwiazanie. Przepraszam za inwektywe, ale to dawna nazwa pewnej choroby.

                  Ty, behemot, kazdego kto ma inne zdanie, niz ty, atakujesz i pytasz: "kim
                  jestes?", "Jakie masz wyksztalcenie?", "Do jakiej grupy nalezysz?". Kurde, jak
                  na SBecji. TY to robisz specjalnie? Forum jest dla wszystkich, a nie kazdy musi
                  sie podpisywac imieniem i nazwiskiem.
                  Co do mnie - to nie jestem w zadnej grupie (jakie wedlug ciebie istnieja
                  grupy?). Nie ma to dla mnie zadnego znaczenia, ani nie mam w tym zadnego
                  interesu. Stepien byl wol i cham, ale przynajmniej mial jakies pojecie o
                  administracji, a Twoj Lubawski pomylil funkcje wojewody z funkcjami prezydenta.
                  zreszta co tu pisac, jaki wol kazdy widzi.
                  • okurwa Re: inwektywy w moich postach ? 20.11.03, 20:02
                    Gość portalu: pablo napisał(a):

                    > a Twoj Lubawski pomylil funkcje wojewody z funkcjami prezydenta.
                    >
                    > zreszta co tu pisac, jaki wol kazdy widzi.

                    No właśnie, a będąc wojewodą wpychał się w kompetencje samorządu wojewóztwa.

                    a QQ
                  • Gość: dziesiona Re: inwektywy w moich postach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 21:14
                    Gość portalu: pablo napisał(a):
                    >> jestes ze stajni Lubawskiego albo debil,
                    >
                    >Nie ma innego wyjscia ?
                    >A Ty ? Do ktorej grupy nalezysz ?
                    >
                    > Co do mnie - to nie jestem w zadnej grupie (jakie wedlug ciebie istnieja
                    > grupy?).

                    behemot jaja se robi, a gostek nawet nie zajarzyl
                    tu nie jest miejsce dla takich jak ty behemot, na kopach cie rozniosa

Pełna wersja