Likwidują kuchnie. Catering w przedszkolach

    • smurfmadrala eu kacap HACCAP likwiduje kuchnie w przedszkolach 26.02.09, 13:33
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6321703,Mial_7_promili__To_u_niego_norma.html
      Na obrazku dołączonym do artykułu można zobaczyć naklejkę
      z błogosławieństwem zdrowia wg HACCP
      • Gość: wyborcawas Re: eu kacap HACCAP likwiduje kuchnie w przedszk IP: 81.6.135.* 26.02.09, 22:34
        HACCAP-chyba KACAP
    • Gość: rozgoryczona Likwidują kuchnie. Catering w przedszkolach IP: 195.47.201.* 27.02.09, 14:35
      Ten pomysł to jest głupotą straszną. Kuchnia najpierw nagotuje dla
      bezdomnych a potem resztki dadzą dzieciom. Czas puknąć się mocno w
      głowę i racjonalnie podejść do sprawy. Dzieci muszą się odżywiać i
      jeść dobre jedzonko Pań kucharek z przedszkola. A czy któryś
      urzędnik pomyślał ile ludzi straci pracę??? Jestem zbulwersowana
      mądrymi decyzjami naszych władz.Dlaczego w Urzędzie Miasta jest
      stołówka i można jeść cieplutkie dobre obiadziki. Zacznijcie cięcia
      od siebie!!!!
      • kielce-niskiepodatki catering to dobry pomysł! to tańszy outsoursing 27.02.09, 20:32
        Ten temat trzeba rozbić na dwie części składowe.

        Pierwszą jest to, czy dla budżetu miasta opłacalne jest utrzymywanie stołówek w
        szkołach? Odpowiedź oczywiście musi brzmieć "nie", ponieważ szkoły z zasady są
        od tego, żeby uczyć, a nie żywić. Również nie powinny dożywiać, bo obowiązek
        żywienia spoczywa na rodzicach i ich zaradności życiowej.

        I proszę nie wchodzić w polemiki, czy zadaniem państwa i samorządów, a co za tym
        idzie nas, jako podatników, jest żywienie cudzych dzieci. To nie kwestie moralne
        o tym decydują, a ekonomiczne. Nie wiem czemu, ale komunizm wypalił w nas
        piętno, że trzeba być niezdarą, żeby państwo mogło się wykazać w "pomocy".
        Bzdura, szkoła nie powinna karmić dzieci, ale je uczyć.

        Dlatego też, pomysł pana wiceprezydenta Andrzeja Syguta jest bardzo dobry.
        Miasto może na tym oszczędzić, bo catering kosztuje mniej, niż dotacje na
        stołówki i utrzymanie personelu. Co do samego personelu, to myślę, że część z
        tych osób może znaleźć pracę w tymże cateringu, a pozostali powinni poszukać
        innej pracy. Nikt z nas nie ma bowiem zapewnienia, że będzie pracował w jednej
        firmie do śmierci.

        Po drugie, kwestie "ekologiczne". Dlaczego wyborcza czepia się plastikowych
        sztućców? Chcę tylko przypomnieć, że kilka(naście) lat temu zostały one
        wprowadzone do barów mlecznych. I jakoś klienci ich nie omijają z daleka. Do
        tego, codziennie miliony Polaków kupują "jedzenie" w fast foodach, gdzie jedzą
        RĘKAMI! A miliardy ton śmieci wywożonych jest z różnych Donaldów na wysypiska.

        Czyli, plastik fast foodowy jest słuszny, a plastik cateringowy jest niesłuszny.
        Dlatego też, wcale nie martwiłbym się jakością jedzenia w szkołach, bo nie może
        ona na pewno spaść poniżej poprzeczki ustawionej przez Donaldy.

        Jest tylko jedno "ale". Kto będzie realizował zlecenia Magistratu? Urzędnicy są
        znani ze swoich przyjaźni z niektórymi firmami, dlatego też, przetarg na usługi
        powinien być nagłośniony przez media, a władze powinny ogłosić ile i jakie firmy
        wzięły w nim udział oraz kto i dlaczego wygrał.
        • Gość: wyborcawas Re: catering to dobry pomysł! to tańszy outsoursi IP: 81.6.135.* 28.02.09, 09:25
          Po pierwsze- przedszkola są odpłatne
          Po drugie - w szkołach i przedszkolach dzieci spędzają około 70% czasu dnia
          Po trzecie - przedszkolak musi jeść produkty świeże,przygotowane w dobrych
          warunkach i o ile dziecko starsze zje kanapkę z herbatą czy jakimś soczkiem to
          maluch powinien zjeść coś ciepłego,obiady w szkołach też są odpłatne
          Po czwarte - temu miastu nic się nie opłaca, poza utrzymywaniem
          sitwy,stowarzyszenia pajęczyny wąsów, które trwonią gigantyczne pieniądze na
          chybione pomysły i bez znaczenia czy pieniądze pochodzą z unii czy z innych
          źródeł(witacze,parking,Obice,samochody,korona,rozpasana biurokracja,i wiele
          innych)pieniądze wydaje się lekką rączką tyle że nie tam gdzie są potrzebne
          Po piąte - jak sam zauważyłeś małe interesiki urzędasów - mam wrażenie że wiem
          kto za tym stoi i zarobi

          Precz z politykami i ich przydupasami-urzędasami
          • Gość: popierdulka Re: catering to dobry pomysł! to tańszy outsoursi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 12:54
            Anarchia,anarchia,.....
            Katering jest "Dobry"bo szkoły nie powinny ,żywić tylko uczyć?
            Nie chodzi ci tu czasem ,przyjacielu ratusza-tańsze podatki?!"
            o kasę dofinanowanie z mopsu,mopru na posiłki dla dzieci niech ta kasa idzie doprywatnego przedsiębiorcy!!!
            nieopłacalne.
            Nieopłacalne bo kaśe z dotacji dofinansowań ,trwonią tacy wielcy bosowie z kuriatiorum?urzędyu miasta specjaliści wysokich lotów,dostają dofinansowania na dzieci i kasa dobra mają wydać na kucharki,kuchnie ich utrzymanie trzeba się z tego rozliczyć kasa -nie mammy kryzys??!!
            Jakie dochody ma stołówka prowadzona w szkole,przedszkolu? ktoś to policzył
            ,że tak z pozycji syguta,tomali,Stanisławskiej smie ogłaszać ,że to jest dotowane,nieoppłacalne,nie do poniesienia poprzez um są te koszty,przecież jak dalej będziecie tak urzędnicy?! zarządzać to braknie Wam podwórka do zarządzania,
            no cóż ale to już ewidentna logika Kalego,
            kali wziąść/ukraść -dobra,
            kali dać -niedobra?
            No takale wy s.....cie na emeryturki i niech się inni -następcy z tym co po Was zostanie biedzą?
            po was to już tylko potop!!!!!

            anarchia,anarchia!!!!!!!!

            Przedszkola,szkoły uczyć nie żywić???A ty niski podatku jadłeś w szkołach,na studiach zupę chmielową tylko?!
            zapomniał wół jak cielęciem był i szkole zdobywał tąswoją ekonomię,inteligencję???!!!
        • Gość: 71 Re: catering to dobry pomysł! to tańszy outsoursi IP: *.chello.pl 04.03.09, 13:09
          Przedszkola nie są tylko po to żeby dzieci uczyć, owszem też po to ale powstały w celu zapewnienia opieki dzieciom podczas gdy ich rodzice pracują. Dlatego dziecku trzeba zapewnić 2 śniadanie, obiad i podwieczorek. Rodzice za przedszkole płacą, ale kto powiedział że przedszkola mają być dochodowe? Są dochodowe choćby przez to że matka nie rezygnuje z pracy i płaci podatki. Policz sobie ile kobiet - kucharek straci pracę, jesteś pewny że znajdą zatrudnienie? a może raczej ustawią się w kolejce do MOPR-u, wtedy będziesz zadowolony?
        • Gość: kielczanin Re: catering to dobry pomysł! to tańszy outsoursi IP: 77.223.220.* 04.03.09, 13:25
          Chrońmy dzieci przed cyborgami /oszołomami od marketingu /!
          • kielce-niskiepodatki państwo opiekuńcze kosztuje drożej, nie stać nas 04.03.09, 20:49
            Już przywykłem, że część z osób na tym forum krytykuje mnie, niektórzy nawet
            obrażają. Sposób w jaki to robią świadczy bynajmniej o nich samych, nie o mnie.

            Czy nie szkoda mi kucharek? Oczywiście, że szkoda, ale co to ma do rzeczy?
            Przecież, jeśli państwo przestanie płacić na przedszkola i szkoły to i tak
            stracą pracę. Prawda? Czyli lepiej, żeby już zaczęły jej szukać. A miasto niech
            obniża podatki i szuka inwestorów dla tych kucharek. Jestem za!

            Pewnie ktoś powie, że nigdy państwo nie przestanie dotować tych placówek. A
            założymy się? Dodrukują pieniążków? Chyba trzeba myśleć o w pełni prywatnych
            przedszkolach.

            Łaskawy Popierdółka napisał do mnie: "Przedszkola,szkoły uczyć nie żywić???A ty
            niski podatku jadłeś w szkołach,na studiach zupę chmielową tylko?! zapomniał wół
            jak cielęciem był i szkole zdobywał tąswoją ekonomię,inteligencję???!!!"

            Za późnej komuny jadłem w szkole tylko, gdy były pieniądze na wykupienie
            obiadów. Tak, tak, nie było "darmowych obiadków". Nawet w jedynie słusznym
            systemie. Zatem już wtedy wiedzieli, że nie ma nic za darmo.

            I moja działalność na tym forum polega na powtarzaniu, że jeśli coś jest "za
            darmo", to ktoś musi za to zapłacić. Ktoś, czyli my. A gdybyśmy płacili za to w
            sposób w pełni jawny, nasze pieniądze nie byłyby marnowane.
            • smurfmadrala Re: państwo opiekuńcze kosztuje drożej, nie stać 04.03.09, 21:03
              Przedszkolaki będą jadły na plastiku cateringowo-outsourcingowy
              fast fiut.Postepowo,ekonomicznie.
              Proponuje hasło:"Kielce miastem jedzenie na niskim poziomie"
              • kielce-niskiepodatki Re: państwo opiekuńcze kosztuje drożej, nie stać 04.03.09, 21:06
                Szanowny SmurfieMądralo! A czy masz jakiś pomysł skąd wziąć pieniądze na domowe
                obiady dla przedszkolaków i uczniów w szkole? Proszę o argumenty. Do tego,
                dotyczące rozwiązań na poziomie lokalnym, bo na politykę krajową mamy mniejszy
                wpływ.
                • Gość: hmm Re: państwo opiekuńcze kosztuje drożej, nie stać IP: 77.223.220.* 04.03.09, 21:45
                  To że urzędnicy mają taką a nie inną gaż to tylko od nich zależy. Prawdziwi
                  radni powinni każdą pensję dobrze obejrzeć jak również swoją dietę i zaraz
                  pieniądze dla dzieci po prostu znalazłyby się.
                • Gość: ala Re: państwo opiekuńcze kosztuje drożej, nie stać IP: 82.139.30.* 09.03.09, 14:42
                  Co ciekwae rodzicom pasuje, żeby dzieci jadły tradycyjne potrawy
                  przygotowywane w kuchni w przedszkolu. Nie pasuje to tylko urzędnikom.
                  Pieniądze bierze się z banku. Albo z portfela. W zależności, gdzie
                  trzymasz. Jako rodzic, mogę opłacić dziecku przedszkolne obiady.
                  Natomiast urzędnicy szukają oszczędności, bo kasy nie ma, więc
                  wymyślili zwolnienie kucharek, którym muszą płacić, reklamując to,
                  jako "zachodni trend".
                • Gość: przedszkolaczek Re: państwo opiekuńcze kosztuje drożej, nie stać IP: 94.254.215.* 09.03.09, 15:32
                  A za co płacą rodzice? hm?.To obejrzyj sobie wnętrza kilku
                  kieleckich przedszkoli i porównaj do wnętrz u.m.Porównaj również
                  pobory pana vicesyguta i pracownika obsługi w przedszkolu.Chyba ,że
                  znasz wyniki porównania,ale wtedy byś takich głupich pytań nie
                  zadawał.
                • Gość: rozgoryczona Re: państwo opiekuńcze kosztuje drożej, nie stać IP: 195.47.201.* 16.03.09, 12:37
                  A kto tu mówi że one będą darmowe, hahaha śmiechu warte, co teraz
                  jest darmowe, wolę zapłacić za obiad dziecka ale żeby to był obiad a
                  nie pomyje z resztem!!!!!!
            • Gość: kielczanin Re: państwo opiekuńcze kosztuje drożej, nie stać IP: 77.223.220.* 04.03.09, 21:39
              To jest normalna mania prześladowcza :(
        • Gość: józio Gó...no ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 21:26
          Ten artysta magistraci od niskich podatków, znawca wszystkich tematów, włazi w
          dupsko Sygutowi , by się załapać na awans.Idiotyczniejszej argumentacji nie
          można wymyślać !
          • kielce-niskiepodatki w UM nie mówią o obniżaniu podatków! (jeszcze) 04.03.09, 22:35
            Szanowny Józiu! Dasz wiarę w to, że ktoś może podchodzić krytycznie do obecnej
            władzy w Kielcach i jednocześnie zgadzać się z niektórymi jej decyzjami? Bo na
            otaczający nas świat trzeba patrzeć niejako "zadaniowo".

            Jeśli poczytasz moje posty to zorientujesz się, że wytykam błędy pana prezydenta
            Wojciecha Lubawskiego i jego urzędników. Ale za każdym razem staram się znaleźć
            dobre rozwiązanie danego problemu. Robię to, bo mam wiedzę ekonomiczną, czytam
            książki, wyciągam wnioski z pomyłem tego, czy innego samorządu i staram się
            wybiegać w przyszłość. To się nazywa strategiczne myślenie.

            Nie jest prawdą, że staram się o jakiś awans w Magistracie, bo - po pierwsze -
            nie jestem tam zatrudniony, - po drugie - pan Lubawski nie chciałby mnie tam
            zatrudnić, ponieważ opisałem zbyt wiele jego pomyłek, a - po trzecie - na razie
            nikomu w UM nie przyszło do głowy, żeby obniżyć podatki lokalne i dzięki temu
            znaleźć nowych inwestorów, którzy utworzą miejsca pracy.

            Zatem, proszę o konstruktywną krytykę i wspieranie inicjatyw, które miałyby
            pomóc w rozwoju Kielc. Bo to jest możliwe i nie jest wcale takie trudne.
            • Gość: 71 Re: w UM nie mówią o obniżaniu podatków! (jeszcze IP: *.chello.pl 05.03.09, 10:23
              Ty może przestań szukać oszczędności na cudzych dzieciach. Według tego co piszesz to jest nieekonomicze utrzmywanie MOPR i domów dziecka. Oczywiście należy szczeniaków zagonić do kopania rowów a zbyt starych zutylizować w ciepłowni, niech chociaż w kaloriach oddadzą społeczeństwu co przejedli. Jeśli będziemy się tak zapędzać w ekonomiczne uzasadnienia to daleko nie zajedziemy. Zawsze wkurzało mnie porównywanie np. lekarzy do weterynarzy, że ci drudzy mają działalność niedotowaną przez praństwo. Tylko że jak psina jest stara i schorowana to się ją usypia. Tak, polikwiduj przedszkola, a prywatne będą wołać po 700 zł od dziecka, tylko po co mam wtedy pracować skoro biorę 150 zł więcej?
            • Gość: popierdulka Re: w UM nie mówią o obniżaniu podatków! (jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 13:50
              Popieram:
              cyt niereformowalnego chce "wytykać" a bez wazeliny w d....ę ałazi
              Ten artysta magistraci od niskich podatków, znawca wszystkich tematów, włazi w
              dupsko Sygutowi , by się załapać na awans.Idiotyczniejszej argumentacji nie
              można wymyślać !...."
            • Gość: ala kielce-niskiepodatki IP: 82.139.30.* 09.03.09, 14:47
              No i znalazł się jeden nieomylny. W całych Kielcach. Jeden kielce-
              niskiepodatki ma rację a wszyscy inni to banda oszołomów, która nie
              potrafi myśleć strategicznie.
              Ta megalomania chłopie nie zjedna ci mojego głosu w żadnych wyborach.
              Chyba sobie kiepską strategię obrałeś.
              To było konstruktywne. Czy potrafisz myśleć strategicznie zaraz się
              okaże.

    • Gość: wnerwiony Likwidują kuchnie. Catering w przedszkolach IP: 94.254.215.* 09.03.09, 15:14
      Uwaga szukam odpowiednich taczek,żeby wywieżć tego pacjenta
      • Gość: 71 Re: Likwidują kuchnie. Catering w przedszkolach IP: *.chello.pl 09.03.09, 17:20
        Salon rolniczego sprzętu z napędem humanoidalnym przy Seminaryjskiej.
        • kielce-niskiepodatki zajmując stanowisko, wcale nie muszę kandydować! 09.03.09, 20:25
          Widzę, że moje poglądy wzbudzają spore emocje. To dobrze, bo dzięki temu zaczyna
          się przynajmniej rozmawiać na takie tematy.

          Muszę niestety rozczarować Alę, która pisze, że nie zagłosuje na mnie w żadnych
          wyborach. Otóż, nie mam zamiaru w żadnych wyborach kandydować. Nie jestem
          politykiem. Inną sprawą jest to, że chciałbym, żeby powstawały w Kielcach
          inicjatywy, które będą dyskutowały nad sposobami na rozwój miasta. I będę im
          przyklaskiwał.

          Bo najgorszą rzeczą jest to, że część z internautów słusznie krytykuje obecne
          władze, ale nie przedstawia swoich poglądów na poprawienie sytuacji. Lub stawia
          je w sposób mglisty bez podawania właściwych argumentów.

          Jeśli chcemy stworzyć alternatywę dla pana prezydenta Wojciecha Lubawskiego,
          jego urzędników, w tym wspominanego wcześniej pana wiceprezydenta Andrzeja
          Syguta, to musimy przedstawić stosowne plany na wyciągnięcie Kielc z obecnego
          grajdołu.

          Zatem, proszę nie wieszać na mnie psów, tylko dyskutować. Bo tylko dyskutując
          znajdujemy właściwe rozwiązania. Czy to jest wymądrzanie się z mojej strony? Ja
          bynajmniej tak nie uważam. Po prostu przekazuję co mam do powiedzenia i czekam
          na kontrargumenty.

          Wiem, że może ktoś chciałby mnie sprowokować do jakiejś jatki, ale od razu
          piszę, że nie ma na co liczyć.

          Pozdrawiam!
          • Gość: ala A jakie to stanowisko zajmujesz? hehehe IP: 82.139.30.* 09.03.09, 22:16
            Wytykaj wszystkim błędy. To z pewnością poprawi twoje notowania.
            Biorąc pod uwagę, że właśnie popierasz pomysł, który ewidentnie nie
            jest aprobowany przez zainteresowanych (czyli rodziców) i który
            spowoduje również zwiększenie bezrobocia, a co za tym idzie
            zwiększenie wydatków na zasiłki i pomoc socjalną dla zwalnianych (na
            co się składamy w poatkach) oraz nabijanie kabzy "zaprzyjaźnionym"
            biznesmenom, czyli skutki społeczne i ekonomiczne mało pożądane,
            właśnie sam się pogrążyłeś.
            • Gość: niestety Re: A jakie to stanowisko zajmujesz? hehehe IP: 77.223.220.* 09.03.09, 22:19
              Niski podatek to dorodna rodzima kobyłka co jest za a nawet przeciw :)
              • kielce-niskiepodatki ja przedstawiam rozwiązania, czekam na Państwa! 09.03.09, 22:29
                Ja już szeroko opisałem swoje stanowisko w tej sprawie powyżej - łatwo znaleźć
                odpowiednie posty. A jakie Państwa dwójka (Ala, Niestety) ma stanowisko, bo nie
                doczytałem nigdzie? Jak rozwiązać problem coraz niższych wpływów do budżetu
                miasta i coraz wyższego jego zadłużenia z finansowaniem przedszkoli? Proszę o
                sugestie.

                Z wypowiedzi Państwa dwójki wynika, że makroekonomia nie jest Waszą silną
                stroną. Może najpierw poczytajcie Państwo jakieś książki o tej tematyce, a
                dopiero potem piszcie, że "coś powinno być". Bo, gdy budżet Kielc się rozpadnie,
                to ani przedszkoli, ani miejsc pracy nie będzie.

                Prosiłem o wpisywanie pomysłów na ściągnięcie inwestorów do Kielc. Jest
                odpowiedni wątek w tej sprawie. Dlaczego nie wpisujecie tam swoich sugestii? Bo
                jeśli nie będzie firm, które odprowadzają podatki, ani nowych inwestorów, to
                gwarantuję, że o "darmowych przedszkolach" rodzice z naszego miasta zapomną w
                dwa, trzy lata.
                • Gość: niestety Re: ja przedstawiam rozwiązania, czekam na Państw IP: 77.223.220.* 09.03.09, 22:43
                  Przede wszystkim zweryfikować wydatki zgodnie z ustawą o finansach publicznych
                  !!! No cóż w Kielcach jakoś nie jest w modzie czytanie ustaw i kodeksów :)Szkod,
                  ze przywódcy nie wiedzą, ze mają zaspokajać potrzeby mieszkańców,a nie
                  realizować swoje pomysły-fajerwerki.I tylko tyle.Z ekonomią najlepiej wyjść na
                  własne poletko, bo prawa rynkowe nie rządzą budżetem,pojęcie zysku nie
                  funkcjonuje w sferze budżetowej.Radzę zapoznać się z odpowiednimi przepisami o
                  samorządzie terytorialnym oraz dot.finansów publicznych, działalności w sferze
                  użyteczności publicznej -wraz z komentarzem ,orzecznictwem i piśmiennictwem i
                  NIE lansować stylu Dyzmy !
                  • kielce-niskiepodatki Re: ja przedstawiam rozwiązania, czekam na Państw 09.03.09, 22:56
                    "prawa rynkowe nie rządzą budżetem,pojęcie zysku nie funkcjonuje w sferze
                    budżetowej.Radzę zapoznać się z odpowiednimi przepisami o
                    samorządzie terytorialnym oraz dot.finansów publicznych, działalności w sferze
                    użyteczności publicznej -wraz z komentarzem ,orzecznictwem i piśmiennictwem i
                    NIE lansować stylu Dyzmy !"

                    Owszem, to właśnie prawa rynkowe rządzą budżetem. Skąd obecna władza bierze
                    pieniądze, gdy ich brakuje? Pożycza od banków. Ale chyba nawet najbardziej
                    rozrzutna rodzina wie, że jeśli ma pożyczkę, to trzeba ją spłacać. Szkoda, że
                    pan prezydent tego nie wie i w tym roku wyda na obsługę długu 27 milionów złotych.

                    Owszem, sfera budżetowa nie jest od wytwarzania zysku, ale nie jest również od
                    marnotrawienia pieniędzy, a niestety tym się najczęściej zajmuje.

                    Radę o czytaniu przepisów przyjmuję z pokorą, ponieważ słucham ludzi, gdy mają
                    coś mądrego do powiedzenia. Czynię to w tych aspektach, które mnie interesują
                    prywatnie lub z racji wykonywanych obowiązków.

                    Czyż jednak nie drogą właśnie Dyzmy idzie obecna władza, która nie potrafi
                    dokonać oceny wpływu jej nieprzemyślanych działań na późniejsze kłopoty z
                    finansami miasta, gdy będą nad nimi czuwać nasze dzieci i wnuki?
                    • Gość: niestety Re: ja przedstawiam rozwiązania, czekam na Państw IP: 77.223.220.* 09.03.09, 23:19
                      Władza powinna tak konstruować budżet,aby dochody pokrywały wydatki, zaś radni
                      powinni czuwać nad prawidłowością realizacji uchwalonego budżetu wraz z układem
                      wykonawczym !!!Zaciąganie kredytów na wydumane wizje daje zysk bankom z
                      kapitałem zagranicznym....:( Faktycznie trzeba być ekonomistą, wielkim nawet w
                      skali makro,:) aby podjąć decyzję o zadłużaniu miasta, w sytuacji gdy coraz
                      mniej jest majątku komunalnego....Z czego w przyszłości będzie spłacany kredyt,
                      gdy nie ma rynku pracy i będzie się zwiększał obszar biedy i bezrobocia ? Czy w
                      tej sytuacji można mówić o racjonalnej polityce mającej na celu zapewnić miastu
                      rozwój czy raczej o zwykłym trwonieniu publicznej kasy ? OTO jest pytanie.
                      • kielce-niskiepodatki Re: ja przedstawiam rozwiązania, czekam na Państw 09.03.09, 23:26
                        Obniżyć podatki, szukać inwestorów, oddać nie tylko catering, ale i same
                        przedszkola w prywatne ręce, oddawać długi, nie marnować pieniędzy na Koronę,
                        automaty do biletów, pomniki i inwestować tylko tam, gdzie przyniesie to
                        korzyści dla miasta - drogi, plany zagospodarowania, infrastruktura.

                        To jest abecadło ekonomii, którego w Kielcach władza jeszcze nie opanowała. I to
                        jest przykre, ale poczekajmy jeszcze półtora roku na wybory. Myślę, że tym razem
                        wyborcy pokażą panu prezydentowi i jego ekipie, gdzie jej miejsce.
                        • Gość: ala Re: ja przedstawiam rozwiązania, czekam na Państw IP: 82.139.30.* 10.03.09, 08:26
                          Strategiczne myślenie nie jest twoją silną stroną jednak. Jedyne z
                          czym się zgadzam w twojej wypowiedzi to fragment: nie marnować
                          pieniądzy na Koronę i pomniki". Jakoś zupełnie zapomniałeś o
                          ładowaniu pienięcy w obickie piachy i do kieszeni znajomych. Ile
                          parkingów wybuduje zaprzyjaźniona firma? Ile starych biurowców
                          musimy jeszcze odkupić od przyjaciół?

                          Nie zgadzam się na prywatyzację przedszkoli. Nie wiem skąd ten
                          pomysł, ale to chyba rozpaczliwa próba szukania oszczędności kosztem
                          naszych dzieci. SOrki, ale jeśli wg ciebie EKONOMIA to zabieranie
                          wszystkim i dawanie kolegom, to ja się pod tym nie podpiszę.

                          Jeśli to twój program ma być "lekiem na całe kieleckie zło" to
                          poparcia nie zyskasz.
                        • Gość: niestety Re: ja przedstawiam rozwiązania, czekam na Państw IP: 77.223.220.* 10.03.09, 09:30
                          Casus Samsona jakoś nie poszerzył horyzontów myślenia pana niski-podatek ? No
                          cóż umiejętność horyzontalnego myślenia nie jest mocną stroną "autorytetów"
                          kieleckich.
                        • Gość: popierdulka Re: ja przedstawiam rozwiązania, czekam na Państw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 12:29
                          Polecam ponowne zagłębiebie się w lekturze!!!!!:
                          EXKONOMIŚITO:/niski podatku-od zawartości w główce":
                          Anarchia,anarchia,.....
                          ".....
                          Katering jest "Dobry"bo szkoły nie powinny ,żywić tylko uczyć?
                          Nie chodzi ci tu czasem ,przyjacielu ratusza-tańsze podatki?!"
                          o kasę dofinanowanie z mopsu,mopru na posiłki dla dzieci niech ta kasa idzie doprywatnego przedsiębiorcy!!!
                          nieopłacalne.
                          Nieopłacalne bo kaśe z dotacji dofinansowań ,trwonią tacy wielcy bosowie z kuriatiorum?urzędyu miasta specjaliści wysokich lotów,dostają dofinansowania na dzieci i kasa dobra mają wydać na kucharki,kuchnie ich utrzymanie trzeba się z tego rozliczyć kasa -nie mammy kryzys??!!
                          Jakie dochody ma stołówka prowadzona w szkole,przedszkolu? ktoś to policzył
                          ,że tak z pozycji syguta,tomali,Stanisławskiej smie ogłaszać ,że to jest dotowane,nieoppłacalne,nie do poniesienia poprzez um są te koszty,przecież jak dalej będziecie tak urzędnicy?! zarządzać to braknie Wam podwórka do zarządzania,
                          no cóż ale to już ewidentna logika Kalego,
                          kali wziąść/ukraść -dobra,
                          kali dać -niedobra?
                          No tak ale wy s.....cie na emeryturki i niech się inni -następcy z tym co po Was zostanie biedzą?
                          po was to już tylko potop!!!!!

                          anarchia,anarchia!!!!!!!!
    • Gość: kolezanka małżonk Likwidują kuchnie. Catering w przedszkolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 15:10
      No to skonczyły sie codzienne schabowe dla jaśnie pana dyrektora z
      Dygasinskiego i jeszcze 2 do domu dla małżonki a dzieci w szkole
      wpieprzają naleśniki albo knedle z zamrażarki Schudnie biedaczysko
Pełna wersja