pindrals
04.03.09, 11:44
To dobry pomysł i nie jest już nowy. W latach 80-tych promował go usilnie
jeden z kieleckich dziennikarzy, niestety, nazwisko mi wyleciało z głowy. Tory
i wagonik szybkiej kolejki mogą połączyć bez zbędnych wydatków Sitkówkę,
Białogon, Krakowską (przystanek nieopodal ronda przy Pakoszu), Śródmieście,
Herby, Dalnię i Ślichowice po Piekoszów, z drugiej strony Piaski i Zagnańską...
Do tego należy ustawić tak komunikację miejską, żeby dowoziła ludzi na te
przystanki z okolicznych dzielnic. To także jest proste. Jeden autobus
objeżdża np. Ślichowice co pół godziny i jest skomunikowany z odjazdami kolejki.
Oby tak dalej, bo w odróżnieniu od lotniska to jest w zasięgu ręki i nie jest
to mrzonka. Dodać też trzeba, że UE promuje taki rodzaj komunikacji. Także
tramwaje - które przydałyby się u nas.