kielce-niskiepodatki
04.03.09, 23:30
Wiecie Państwo, że wiele razy pisałem o zmianach w Kielcach, które są
niezbędne dla ich dalszego rozwoju. Miasto, żeby mogło obronić się, jako
stolica województwa musi być dobrze rządzone. Dobrze, czyli przez ludzi,
którzy się do tego nadają.
Pan Marian Kowalczewski członek Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej „Pionier”,
którego nie znam, ale przeczytałem o nim w gazecie, udowodnił, że można siłą
wiedzy i charakteru doprowadzić do zmian. W jego przypadku w ramach spółdzielni.
Ale zastanówmy się, czym musiał wykazać się ten człowiek. Po pierwsze wiedzą
prawniczą. Po drugie odwagą, bo nie psioczył pod nosem, ale poszedł do sądu
skarżąc zarząd. A po trzecie wytrwałością, bo sprawa pewnie jakiś czas się
toczyła.
Nie wiem, jakie poglądy reprezentuje pan Marian Kowalczewski, ale mogę w
ciemno zadeklarować, że gdyby przyszło mu kiedykolwiek do głowy kandydowanie
do Rady Miasta - zagłosuję na niego. Bo udowodnił, że jest skuteczny.
A ja i myślę, że wiele tysięcy Kielczan, w tym przedsiębiorcy, chcą we władzy
ludzi skutecznych. Takich, którzy realizują zapowiedzi przedwyborcze. Skoro w
naszym mieście brakuje pracy - ściągnijmy inwestorów, skoro nie chcą do nas
przyjeżdżać - obniżmy podatki, etc.
Te działania mogą podjąć tylko ludzie, którzy czegoś dokonali w swoim życiu. A
pan Marian Kowalczewski jest chyba swego rodzaju bohaterem lokalnej
społeczności i być może mógłby się stać i bohaterem Kielc. Czego jemu i nam
wszystkim życzę.