dankimarkowskiejcurka
13.03.09, 09:16
"Dyrekcja sprawdziła, czy uczniowie kiedykolwiek skarżyli się na
niemoralne zachowanie nauczyciela. - Już wiemy, że nigdy takich
skarg nie było. Nauczyciel cieszył się sympatią uczniów, brał udział
w przedstawieniach szkolnych, gdzie zawsze był nagradzany gromkimi
brawami. Taka wesoła postać - stwierdził dyrektor. Nauczycielowi
grozi nawet do ośmiu lat więzienia."
Naprawdę warto niszczyć takiego człowieka?