kielec
26.03.09, 09:17
Jeszcze gorzej jest przed I urzędem skarbowym na ulicy Wroblej. Nie
dość że dojeżdża się tam nie od Lodzkiej jak było kiedyś tylko po
płytach lub bruku na ul. Helenowek czy Przemyslowej, to o parkowaniu
można zapomnieć bo cała ulica Wrobla jest zapchana. Koszmar.