Miasto szuka oszczędności. Konta w jednym banku

27.03.09, 11:24
I bardzo dobrze.
Kazda decyzja, ktora sluzy oszczednosciom jest warta wspierania.
Pzdr
A.
    • kielce-niskiepodatki oszczędności marne w porównaniu z marnotrawstem 27.03.09, 13:08
      Oczywiście, że dobrze, iż miasto chce oszczędzać pieniądze. Ale jest
      parę "ale".

      Dlaczego pan prezydent i pani skarbnik skupiają się na oszczędzaniu
      tylko tych 500 tysięcy złotych? Czy w tym samym czasie nie
      marnotrawią dużo większych pieniędzy? Chociażby kilku milionów
      złotych rocznie na klub Korona, 5 milionów złotych na automaty do
      sprzedaży biletów, na które nas nie stać, czy... chociażby 27
      milionów złotych przeznaczonych w tym roku na obsługę rosnącego
      zadłużenia miasta.

      W tym przypadku wszystko jest na opak. Oszczędza się marne grosze w
      porównaniu z tym, co wyrzuca się w błoto. Czy klub Korona przyniesie
      nam kiedykolwiek zyski w wysokości przynajmniej tych kilku milionów
      rocznie? Czy automaty do sprzedaży biletów zwrócą zainwestowane w
      nie pieniądze?

      Czy może mądra władza powinna raczej przedstawić program reformy
      budżetu miasta, tak, żeby nie wyrzucać w błoto tych 27 milionów
      złotych? Bo inwestorzy, którzy tworzą nowe miejsca pracy traktują
      poważnie tylko tych, którzy są poważni i mają pomysł na rozwój
      danego miasta.
      • Gość: iks Będzie jak znalazł na Korone lub pomnik jakiś! IP: *.kielce.vectranet.pl 27.03.09, 13:16
        albo na nowe opracowanie koncepcji Międzynarodowego Portu Lotniczego
        im. BABY JAGI w Obicach.
        • Gość: podatnik Re: Będzie jak znalazł na Korone lub pomnik jakiś IP: *.chello.pl 27.03.09, 14:09
          Pisma wychodzące z UM do podatnika są w nieprawdopodobnych ilościach,
          mało tego wszystkie /nawet jeśli chodzi o jakieś grosze/ są polecone,za potwierdzniem odbioru.Rozumiem,że każdy musi dostać papier,ale czy na jeden adres nie da się wysyłać wszystkiego razem? Pomyłki urzędników też są załatwiane ww listami-przecież to są nasze pieniądze?!
    • Gość: jdk Miasto szuka oszczędności. Konta w jednym banku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 15:04
      Jesteśmy za oszczesdnościami ale może róbmy to zgodnie z prawem.
      Każdy dyrektor szkoły lub placówki podległej UM odpowiada za
      dysponowanie środkami publicznymi, to on jest rozliczany przez
      różnego rodzaju kontrole i w razie nieprawidłowości wysyłany na
      dyscyplinę. To każdy z dyrektorów sam musi wybrać najkorzystniejszą
      ofertę i ponieść skutki swojego wyboru.A tak wbrew temu artykułowi
      oferta BGŻ wcale nie jest najlepsza. Jeśli Pan Redaktor byłby
      obiektywny i pokusiłby się o rozmowy z placówkami podległymi UM to
      może zostało by zauważone, że są banki które dały lepsze warunki.
      Jak w takim razie będzie wyglądać oszczędność miasta i jak ma się do
      tego racjonalność wydawania środków publicznych jeśli dyrektor
      jakieś placówki będzie zrywał korzystniejszą umowę z obecnym bankiem
      i przechodził na gorsze warunki do BGŻ??? Może należałoby też wziąć
      pod uwagę inne aspekty zmiany banku: bezpieczeństwo dowożonej
      gotówki do banku i z banku, koszty parkingów czy ogrom pracy
      zwiazany ze zmianą numerów rachunków takich jak poinformowanie
      wszystkich kontrahentów czy wprowadzenie wszystkich danych
      pracowników oraz kontrachentów do nowego systemu. UM u siebie zrobił
      przetarg wybrał najkorzystniejszą ofertę a zatem wszystko jest
      zgodnie z prawem zaś zmuszanie podległych placówek do zmiany banku
      to chyba już inna kwestia? Ponadto dyrektorzy placówek, które
      posiadają konta w innych bankach prosili Panią Skarbnik o spotkanie
      i rozmowę na w/w temat. Niestety Pani skarbnik nie chce rozmawiać z
      osobami, których ten problem bezpośrednio dotyczy.
      Zatem najpierw należało dobrze zgłębić ten temat a potem dopiero
      pisać artykuł o tym "Jak prostym ruchem miasto może zaoszczedzić
      sporo pieniędzy" - prosty sposób to może jest ale napewno niezgodny
      z prawem.

      Pozdrawiam
      • Gość: ściema Re: Miasto szuka oszczędności. Konta w jednym ban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 15:20
        i znów magisrtrat strzelił sobie w stopę

        a jak bank splajtuje to co wtedy zrobi miasto,po to jest konkurencja
        aby negocjować najlepsze warunki.

        mając lokaty i rachunki w wielu bankach ponosimy mniejsze ryzyko

        całkowicie się zgadzam z poprzednią wypowiedzią
        najpierw trzeba wszystko przemyślec,przeliczyć a dopiero ogłaszać

        tu chodziło chyba o tani chwilowy poklask


        chcieli oszczędzać na niewielkiej kwocie dla miasta ukrywając inne
        kosztowne kwiatki

        • kielce-niskiepodatki nie oszczędności, a peerelowska propaganda! 28.03.09, 22:23
          Niestety, mamy do czynienia z klasyczną propagandą, która ma
          niewiele wspólnego z rzeczywistością. Pan prezydent Wojciech
          Lubawski chce za wszelką cenę uratować spadające poparcie społeczne.
          Wie, że jeśli nie pokaże się Kielczanom z dobrej strony, to nie
          zagłosują na niego w 2010 roku.

          Ale myślę, że jest już za późno. Mieszkańcy naszego miasta już
          wiedzą, że obecna władza popełniła zbyt wiele błędów. Radni nawet
          nie chcą odpowiedzieć na pytania z e-maila ode mnie, jak i jakich
          inwestorów przyciągnąć do Kielc.

          To pokazuje, że wyborcy w naszym mieście chcą zmian, ale nie zmian
          partyjnych, a rzeczywistych. Bo nie chodzi o głosowania na inną
          partię centralną, a na Kielczan, którzy już do tej pory pokazali się
          w wielu firmach prywatnych i osiągnęli sukces.

          Pan Wojciech Lubawski powinien mieć godnego przeciwnika, ale nie
          kolejnego partyjniaka, a przedsiebiorczego profesjonalistę, który
          rzuci mu rękawicę za półtora roku w wyborach samorządowych.
          • Gość: jasiek Re: nie oszczędności, a peerelowska propaganda! IP: *.netcity.pl 29.03.09, 00:48
            > Niestety, mamy do czynienia z klasyczną propagandą, która ma
            > niewiele wspólnego z rzeczywistością. Pan prezydent Wojciech
            > Lubawski chce za wszelką cenę uratować spadające poparcie
            > społeczne.
            > Wie, że jeśli nie pokaże się Kielczanom z dobrej strony, to nie
            > zagłosują na niego w 2010 roku.

            Jezeli jemu spada poparcie to komu w takim razie rosnie? Bo ja
            niestety nie widze nikogo takiego.

            > Radni nawet nie chcą odpowiedzieć na pytania z e-maila ode mnie,
            > jak i jakich inwestorów przyciągnąć do Kielc.

            Podpisz sie imieniem i nazwiskiem, wyslij gdzie tzreba to pewnie ci
            odpowiedza.

            > Pan Wojciech Lubawski powinien mieć godnego przeciwnika, ale nie
            > kolejnego partyjniaka, a przedsiebiorczego profesjonalistę, który
            > rzuci mu rękawicę za półtora roku w wyborach samorządowych.

            Oczywiscie masz racje, znajdz takiego to pewnie na niego zaglosuje.
            • Gość: kielce Re: nie oszczędności, a peerelowska propaganda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 13:59
              jest kilku rozsądnych ludzi tylko brakuje pozytywnego klimatu

              rozbicie kieleckiego układu wymaga dużej odwagi i determinacji

              ta pajęczyna wzajemnych powiązań ubezwłasnowolniła wszystkie
              czynniki kontrolne patrz rada miasta

              tylko jawna dyskusja przedwyborcza może odsłonić kielecki
              nepotyzm,kolesiostwo,kumoterstwo


              to forum to namiastka takiej dyskusji co dalej pokarze czas

              zachęcam do opisywania nagannych zachowań naszej władzy!!!
              • Gość: jasiek Re: nie oszczędności, a peerelowska propaganda! IP: *.netcity.pl 29.03.09, 14:42
                > jest kilku rozsądnych ludzi tylko brakuje pozytywnego klimatu

                ale ja chcialbym uslyszec konkrety! kto?!?

                > zachęcam do opisywania nagannych zachowań naszej władzy!!!

                nie musisz zachecac, to forum tylko tym zyje.
Pełna wersja