maruda_kielce
19.04.09, 13:55
ostatnio jeżdżąc rowerkiem po Kielcach zauważyłem dziwną rzecz. Dla mnie
dziwną. Z osiedli "sypialni" nie ma dróg rowerowych do centrum miasta a to by
zachęciło masę ludzi do dojeżdżania do pracy rowerami. Dodatkowo nie ma gdzie
zaparkować roweru w centrum - jakieś rachityczne stojaki trafiają się
gdzieniedzie np . pod Urzędem Wojewódzkim czy miejskim - chyba po 6 stanowisk.
Jak już gdzieś jest to najczęściej wstydliwie schowany. Chyba po to by ułatwić
pracę złodziejowi. Chcąc wejść do sklepu przy Sienkiewce trzeba szukać latarni
do przypięcia roweru. I niestety rower stoi wtedy tak,że przeszkadza zarówno
jadącym/idacym deptakiem.