ścieżki rowerowe

19.04.09, 13:55
ostatnio jeżdżąc rowerkiem po Kielcach zauważyłem dziwną rzecz. Dla mnie
dziwną. Z osiedli "sypialni" nie ma dróg rowerowych do centrum miasta a to by
zachęciło masę ludzi do dojeżdżania do pracy rowerami. Dodatkowo nie ma gdzie
zaparkować roweru w centrum - jakieś rachityczne stojaki trafiają się
gdzieniedzie np . pod Urzędem Wojewódzkim czy miejskim - chyba po 6 stanowisk.
Jak już gdzieś jest to najczęściej wstydliwie schowany. Chyba po to by ułatwić
pracę złodziejowi. Chcąc wejść do sklepu przy Sienkiewce trzeba szukać latarni
do przypięcia roweru. I niestety rower stoi wtedy tak,że przeszkadza zarówno
jadącym/idacym deptakiem.
    • Gość: :-( Re: ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 14:15
      100% racji. Był jakiś projekt urbike, czy jakoś tak się to nazywało, w każdym
      razie urzędasy miały gęby pełne tegoż i nic z tego nie wynikło :( Komunikacja
      miejska i ścieżki rowerowe jako alternatywa dla ruchu samochodowego powinny być
      absolutnym priorytetem dla władz miejskich, zwłaszcza w sytuacji takiej jaka
      jest w Kielcach!
      • maruda_kielce Re: ścieżki rowerowe 19.04.09, 14:24
        zwłaszcza przy planach zamknięcia Rynku. ale żeby było śmieszniej stojaków na
        rowery nie wypatrzyłem także przy sklepach rowerowych w okolicy Sienkiewki. Stąd
        niestety jeżdżenie po mieście rowerkiem dla mnie odpada :( Tylko rekreacyjnie
        ewentualnie. Ale rekreacyjnie to wolę odwiedzić sąsiednie miejscowości - pola i
        lasy to przyjemniejszy i bezpieczniejszy obszar do jazdy od naszych ulic.
        • Gość: :-( Re: ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 14:37
          Dokładnie tak. Mam te same odczucia i pewnie podobnie myśli większość posiadaczy
          rowerów. Najgorsze, że nie widać cienia szansy, żeby coś zaczęło się zmieniać...
          • badboyultra Re: ścieżki rowerowe 19.04.09, 15:30
            Ta ekipa nie jest chyba zdolna do poprawy sytuacji. Nie potrafi, zwyczajnie. Pozostali na poziomie komunia-rower=rekreacja. Są mistrzami w planowaniu i gadaniu.Porównując z innymi miastami jesteśmy zadupiem cywilizacyjnym. Nawet jakby powstały np wypożyczanie rowerów dla mieszkańców i turystów jak w Krakowie, to gdzie Ci ludzi będą jeździć ?! Gdzie parkować wypożyczone rowery ? Do latarni ? No tak, tych na deptaku nie brakuje, ale tu też nie można jechać, zostaje kielecka ulica
            Maruda ma rację.
            Aż się prosi aby wykorzystać kretyńsko- parkingowo wykorzystaną np ul. Warszawską, lub poprowadzić ścieżkę Klonową do tzw. ścieżki chluby miasta.
            Powstają odcinki mało przemyślane, z kretyńskiej kostki lub cuda jak na Ogrodowej gdzie tylko patrzeć będzie nieszczęście.
            Polecam inwentaryzację tekst+zdjęcia (pdf)obecnych bida ścieżek - przeprowadzoną przez grzebo na forum mtb Kielce. Doskonale widać jacy to "fachowcy" tym się zajmują, ile tu przypadkowości, ile błędów, jaki brak wiedzy. Cudów więc nie ma co oczekiwać, a nawet prostych a przemyślanych ułatwień.

            • maruda_kielce Re: ścieżki rowerowe 19.04.09, 15:50
              Przejrzałem raport.Ostatnio jechałem Sikorskiego. Myślałem,że kogoś fantazja
              poniosła i dlatego chodnik ma dwa kolory hehehe. W zyciu bym nie zgadł ze to
              ścieżka rowerowa ;( Patrząc jak ludzie po tym łażą nie wiedząc ze to ścieżka to
              już wolę ulicą jezdzic
            • fulwia Re: ścieżki rowerowe 19.04.09, 17:22
              Tacy sami fachowcy zajmują się całym miastem i dlatego w rankingach miast
              wojewódzkich możemy być najwyżej na przedostatnim miejscu. Chyba że zrobi się
              ranking na największe zadupie cywilizacyjne - wtedy będziemy w czołówce.
              Prawdziwa prowincja za szczyt luksusu i cywilizacji uznaje na ścieżki rowerowe
              kostkę, więc w Kielcach mamy kostkę,a prowincjonałowie rowery mieli ostatnio
              jako młodzież - nie kumają nawet, gdzie problem.
              Jeździłam ścieżkami rowerowymi w zachodniej Europie /nie powiem gdzie,bo zrobią
              na nasz koszt wycieczkę, z której i tak nic nie wyniknie/- to był prawdziwy
              luksus: 1/idealna b.twarda nawierzchnia bitumiczna 2/bezpiecznie, bez ostrych
              zakrętów itp wynalazków; są też wielokilometrowe ścieżki wzdłuż szosy łączące
              sąsiednie miejscowości 3/dużo dostępnych stojaków oraz rowerów do wypożyczenia,
              a kluczyk za drobne kupuje się w trafice.
        • Gość: / Re: ścieżki rowerowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 19:38
          alejak robia wycinke na Stadionie to przejechac sie juz nie da -
          kompletna dewastacja
          rowerami nikt sie nie interesuje - prezydent ma audi i ma w d..
          rowerzystow
          Radni i Radne z wielkimi d.. woza sie swoimi gruchotami i problem to
          jest dla nich taki jak zostawic szroka blisko biurka - im parking z
          tunelem, do biurka wystarczy
          a w ogole cale kieleckie towarzystwo obrosle tluszczem ma tesciezki
          gdzies
          z zadroscia ogladalem jak to wyglada w Holandii - trudno az mibylo
          uwierzyc ale to prawda - cala holandi na 1000 sposobow mozna
          obkechacbezpiecznymi sciezkami rowerowymi
          nasze gnoje sa obecnie na etapie zachwytu motorowego i samochodowego
          - na Stadionie motocykle rozjechaly wszystkie sciezki rowerowe

          w Polsce regukarnie rowerem jezdzi podobno 1 promil, 3 dziesiate
          ludzi!!!- wiec nie ma sie co dziwic
          taki Nard tacy urzednicy takie sciezki rowerowe
          ale za to taka ``fura , skora i komora - na czele z Prezydentem
    • fulwia SENEKA: Czego nie zabrania prawo... 19.04.09, 17:27
      ...powinien zabraniać wstyd.
      • Gość: ściema Re: SENEKA: Czego nie zabrania prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 18:53
        gdyby Pan Prezydent Lubawski jeździł rowerem a nie luksusową limuzyną
        pewnie w Kielcach i okolicy powstało by mnóstwo tras rowerowych
        nie mylić z pseudo ścieżkami rowerowymi z kostki brukowej

        trzeba wybrać na prezydenta cyklistę wtedy problem rozwiąże się sam

        • Gość: antyWEL Re: SENEKA: Czego nie zabrania prawo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 19:04
          > trzeba wybrać na prezydenta cyklistę wtedy problem rozwiąże się sam

          I tak wybiorą WELa.
          • Gość: / Re: SENEKA: Czego nie zabrania prawo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.09, 19:39
            przy takiej frekwencji wybiora go kibole nawet gdyby byli po 5 piwach
            • Gość: cyklista Re: SENEKA: Czego nie zabrania prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:02
              tylko ten wontek może udaremnić ponowny wybór W.L na prezydenta

              serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,6128633.html
              • Gość: spidi Re: SENEKA: Czego nie zabrania prawo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 18:26
                temat stary jak swiat, az dziw bierze ze dopiero teraz to zauwazyliscie

                proponuje postudiowac www.mtb.kielce.pl a dowiecie sie znacznie wiecej o
                kieleckich sciezkach a takze planach na przyszlosc
Pełna wersja