IPN do władz Klimontowa: Precz z Jasieńskim!

24.04.09, 14:50
IPN to banda kretynów.
    • tata60 IPN do władz Klimontowa: Precz z Jasieńskim! 24.04.09, 16:00
      A moim zdaniem to bardzo celowa i świadoma działalność Instytutu
      Polskiej Nienawiści. Ponieważ społeczeństwo mało jest inteligentne,
      zdaniem IPN< to trzeba mu wciskać wszelką ciemnotę, a ono to kupi.
      Nastepnie ogłosi IPN, że Jarek z Lechem byli razem pod murem, tylko
      Wałęsa ich wykiwał i sam przeskoczył mur, a oni nie mogli, bo byli
      za mali. A potwierdzi to Kurtyka, Zyzak i cała ich świta. Taki cel
      jest tej ogłupiającej poetyki uprawianej przez IPN.
      • Gość: nieprawicowy Re: IPN do władz Klimontowa: Precz z Jasieńskim! IP: *.virtual-future.net 29.04.09, 21:05
        cytowane za:

        wyborcza.pl/1,75478,6556347,Kurtyka_niegodny_orderu__bo_uwiodl_cudza_zone_.html

        Skandal obyczajowy w IPN. Prof. Krzysztof Hejke, były dyrektor artystyczny "Gazety Polskiej", w liście do prezydenta RP oskarża prezesa IPN Janusza Kurtykę, że uwiódł mu żonę przy pomocy teczek z IPN - podało w środę Radio ZET
        Janusz Kurtyka i Katarzyna Hejke
        Fot. Archiwum
        Janusz Kurtyka i Katarzyna Hejke
        Rozgłośnia zastrzega, że nie nagłaśniałaby sprawy, gdyby jej charakter był tylko obyczajowy. Jednak autor listu twierdzi, że prezes Kurtyka do zdobycia względów jego żony używał akt IPN.

        „Nie brakowało mu inwencji i pomysłów służących do uwiedzenia mojej żony, mamionej i otumanionej przekazywanymi przez niego tajnymi aktami IPN, które potem były podstawą jej artykułów w »Gazecie Polskiej «. Wierzę, że gdyby nie nadużył on swojej funkcji, to nie byłby w stanie uwieść mojej żony” - napisał Krzysztof Hejke.

        Katarzyna Hejke jest wicenaczelną "Gazety Polskiej" i autorką licznych tekstów na temat lustracji - w tym artykułu o współpracy z SB abp. Stanisława Wielgusa, napisanego na podstawie dokumentów IPN.

        Krzysztof Hejke jest znanym fotografikiem i profesorem zwyczajnym wykładającym w łódzkiej szkole filmowej. W "Gazecie Polskiej" był do połowy tego miesiąca dyrektorem artystycznym i publikował fotoreportaże.

        IPN nie komentuje sprawy.

        Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz w rozmowie z Radiem ZET zlekceważył list Hejkego. Sugerował, że ma on problemy zdrowotne.

        - To niegodne i nieprawdziwe zarzuty. Jeżeli pan Sakiewicz będzie je powtarzał, to spotkamy się w sądzie - twierdzi profesor Hejke.

        Pełny tekst listu Prof. Hejke do Prezydenta

        Kobyłka, 24 kwietnia 2009 r.

        Pan

        Prezydent RP Lech Kaczyński

        Panie Prezydencie,

        Piszę ten list, ponieważ uważam, że powinien zostać Pan poinformowany o tym, jakim człowiekiem jest w rzeczywistości osoba, którą odznaczył Pan w ostatnich dniach Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Chodzi o Pana Janusza Kurtykę, prezesa IPN.

        Kiedy po powrocie z wyjazdu zagranicznego dowiedziałem się, że odznaczył go Pan tym orderem, byłem wzburzony. Wierzę jednak, że gdyby posiadał Pan wiedzę o prawdziwej naturze tego człowieka nie dopuściłby Pan do tego, żeby jego imię widniało pośród wielu zasłużonych dla Polski kawalerów tego orderu.

        Chcę Pana poinformować, że ten, którego jak mniemam w dobrej wierze, Pan uhonorował jest człowiekiem cynicznym i wyrachowanym, za nic mającym zasady, którym również Pan hołduje. Pomimo że Pan Janusz Kurtyka przedstawia się jako obrońca prawdy i osoba o krystalicznym życiorysie, to jego życie ma też ciemne strony
    • trewaldemar IPN do władz Klimontowa: Precz z Jasieńskim! 24.04.09, 18:30
      Właśnie portale: WP i Onet podały: "Prezes IPN Janusz Kurtyka
      przeprosił władze Klimontowa (Świętokrzyskie) za wcześniejsze pismo,
      w którym Instytut żądał zamiany nazwy ulicy Brunona Jasieńskiego w
      miasteczku - poinformował rzecznik IPN Andrzej Arseniuk".
      Na szczęście szaleństwo, głupota, ignorancja etc. nie trwały długo.
      Mam pytanie: kto przeprosi nas, Polaków, za te "wyczyny" IPN-u.
      • rybka9915 podpisal sie pod tam Arszenik, trutka pis/ipn-bez- 24.04.09, 21:34
        trewaldemar napisał:

        cholowi!

        > Właśnie portale: WP i Onet podały: "Prezes IPN Janusz Kurtyka
        > przeprosił władze Klimontowa (Świętokrzyskie) za wcześniejsze pismo,
        > w którym Instytut żądał zamiany nazwy ulicy Brunona Jasieńskiego w
        > miasteczku - poinformował rzecznik IPN Andrzej Arseniuk".
        > Na szczęście szaleństwo, głupota, ignorancja etc. nie trwały długo.
        > Mam pytanie: kto przeprosi nas, Polaków, za te "wyczyny" IPN-u.

        Gdyby nie bylo ostrej reakcji madrych i trzezwych obserwatorow tego
        kaczo-nazi-ipnowskiego gnoju, Arszenik sterowany kurtyka, sterownym
        pis-bolszewickim kaczobydlem - nie mielibysmy tych zalosnych odszczekiwan.
        Kacze nazi-bydlo jest slepe na prawde!! kaczynskie wychowane na stalinowskich
        wzorcach - uwataja, ze nazi-bolszewickie poglady i metody - sa ich zrodlem
        "mundrosci i religiji".
        • Gość: Jakub To obrońcy futuryzmu są faszystami i bolszewikami IP: 83.1.92.* 24.04.09, 21:50
          Przecież Jasieński był antypolskim bolszewikiem - przez całe swoje dorosłe
          życie. Był zdrajcą, który nie chciał niepodległości Polski.

          Futuryzm uprawiali wyłącznie(!) najgorliwsi wyznawcy bolszewizmu (w tym
          Jasieński) i faszyzmu (który np. w Niemczech i w żydowskiej Palestynie, czyli w
          późniejszym państwie Izrael, był realizowany przez partie
          narodowo-socjalistyczne, czyli przez nazich).

          Ty i tobie podobni musicie się uczyć w prawdziwie polskich szkołach, żeby nie
          wypisywać takich beznadziejnych głupot.
          • rybka9915 a czym sa pis i kaczynskie??? 24.04.09, 22:11
            Jasienski byl niewatpliwie poeta, ale nie byl AKTYWNYM politykiem siejacym
            nienawisc i prymitywno-nacjonalistyczne poglady!
            Tyle tylko, ze pis i kaczynskie poza haslami nienawisci nie maja NIC INNEGO do
            zakomunikowania narodowi!!
            W czym wiec upatrujesz roznice do "blogoslawionej" polityki kaczynskich i
            zdalnie przez nich sterowanyemu ipn, czyli sb-bis????
            • Gość: Jakub Całkowicie mylisz pojęcia i sytuacje historyczne IP: 83.1.92.* 24.04.09, 22:53
              Jasieński był raczej nie poetą, ale bolszewickim agentem - propagandystą, którego zadaniem było właśnie sianie bolszewickiej nienawiści w celu poróżnienia między sobą poszczególnych grup społecznych, wchodzących w skład narodu polskiego.
              Naród polski zmagał się ze zbrodniczym napadem Rosji bolszewickiej na Polskę, a zadaniem takich zdrajców jak Jasieński, było osłabianie sił narodu polskiego. Tak było i przez wszystkie późniejsze lata.
              Jasieński przecież zamieszkał jako bolszewik w Rosji, gdzie prowadził życie AKTYWNE POLITYCZNIE. Zginął/umarł jako aktywny polityk jednej z frakcji komunistycznej. Niewątpliwie, Jasieński przez całe swoje bolszewickie życie siał nienawiść. On też uważał - dokładnie tak, jak ty - że patriotyzm polski i obrona niepodległości Polski to "prymitywno-nacjonalistyczne poglady!".
              Od razu wiadomo, kim jesteś.

              (Sprawa PiS i Kaczyńskich, o czym piszesz z taką zajadłą nienawiścią, nie dotyczy tego wątku, więc się nie wypowiadam na ten temat.)
              • rybka9915 ty widzisz to, co kaczynskie chca widziec! 24.04.09, 23:16
                Jasienski byl POETA a nie kaczynskopodobnym "politykiem". Jezeli Jasienskiego
                uwazasz za "bolszewickiego agenta" - to najczystszymi bolszewickimi agentami (z
                rodowodem) sa kaczynskie i produkty kaczynskopodobne. Dlaczego sie wiec nimi nie
                zajmujesz??? Dlaczego sie nimi nie brzydzisz i dlaczego przed nimi przyklekasz??
                IPNowski-stoleczek drozszy ci niz ukochana "prawda historyczna"???
                Gdyby kaczynskie potrafily cos wiecej niz szczuc, lzec i nienawidziec pewno
                bylyby znaczaca sila polityczna w Polsce. Poniewaz nic wiecej anizeli to co ww
                potrafia - sa niczym i niczym pozostana.
                Futuryzm ze wszystkimi swymi bledami patrzyl "do przodu" (zakladam, ze to udalo
                ci sie pojac), a kaczynskie nie maja ZADNYCH WIZJI, oni potrafia tylko przy
                pomocy swojego ukochanego mlotka - ipn+kurtyka - grzebac jak otumaniono-oblakana
                kura w gownie, by cos sobie samej "udowodnic". Tylko po co komu te pisniete
                nawiedzenia? Tobie Kubus???
              • Gość: ? Re: Całkowicie mylisz pojęcia i sytuacje historyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 21:28
                Och, Jakub - jakie to słowiańskie imię
    • Gość: Andrzej Grad IPN do władz Klimontowa: Precz z Jasieńskim! IP: *.ed.shawcable.net 24.04.09, 18:40
      Poprzedni system nazywaja -'REZYMEM KOMUNISTYCZNYN" ,jak nazwac
      obecny rezym ???????????????????????????????///
      • lumpior Peatz,Wielgus to kandydaci? 24.04.09, 18:57
        No i po klopocie,szczesliwosc bedzie pelna.Ulice im sie naleza,za
        zaslugi wszelkie.
    • Gość: Jakub Bruno Jasieński to antypolski zbrodniarz i zdrajca IP: 83.1.92.* 24.04.09, 19:38
      Przecież jest oczywistym, że ten antypolski Żyd był zdrajcą i zbrodniarzem
      bolszewickim, który nie chciał odzyskania niepodległości przez Polskę. Jako
      propagandysta bolszewicki prowadził walkę z narodem polskim od wewnątrz. Całe
      swoje dorosłe życie służył bolszewi przeciwko narodowi polskiemu.

      Jasieński był nie tylko antypolskim literatem (ściślej bolszewickim
      propagandystą), ale przede wszystkim był niezwykle kiepskim literatem. Jego
      schematyczna (według wytycznych rewolucji bolszewickiej, nakazujących podważać i
      niszczyć kultury narodowe) "twórczość" to już podszyta megalomanią polityczna
      grafomania.

      Krzykaczom proponuję przeczytać cokolwiek z jego bredni. Zobaczą wtedy tę
      "poetyczność" i bełkot komuno-grafomański.

      Tak zwanego "futuryzm" nie wolno traktować jako kierunku literackiego, bo była
      to opracowana przez totalitarystów - socjalistów polityczna metoda niszczenia
      rodzimych, narodowych kultur i przygotowywania gruntu pod inwazję ideologii
      faszystowskich i komunistycznych. A "literatami" byli agenci bratnich partii:
      komunistycznych (Jasieński bolszewickiej) i faszystowskich. Zresztą wystarczy
      zobaczyć w jakich państwach ów "futuryzm" się pojawił - Włochy (faszyzm i
      komunizm) oraz Rosja Sowiecka (komunizm bolszewicki).
      • apolis No proszę - i już rośnie nam nowe pokolenie "kurty 24.04.09, 21:39
        kopodobnych"... Przecież jest oczywiste, że bełkot pełen nienawiści pojawia się
        wtedy, kiedy nie ma się nic dopowiedzenia... Zdrowia życzę i radzę zmienić
        lekarza (albo dawki leku)
        • rybka9915 Re: No proszę - i już rośnie nam nowe pokolenie " 24.04.09, 22:18
          tylko patrzec, jak wielikij komunista Rajmund Kaczynski, papcio slodkich
          blizniaczkow, co to sie juz nawet (nieudolnie as usually) na ksiezyc zamachneli
          - zostanie ogloszony swietym, bo niby udalo mu sie splodzic za jednym machem 2
          zalosnych nieudancow, wiernych spadkobiercow wiecznie zywych idei stalinowskiego
          bolszewizmu!!!
          Rajmundzio Kaczynski - san subitto!!!
        • Gość: Jakub Dzieci stalinowców spłodziły już stalinowcom wnuka IP: 83.1.92.* 24.04.09, 22:23
          Zobaczmy, co ty miałeś do powiedzenia. :)
          1. Tradycyjnie nieszczere żydowskie życzenia zdrowia.
          2. Sugestia, że w mojej bardzo logicznej i opartej o prawdę i źródła historyczne
          wypowiedzi "pojawił się bełkot pełen nienawiści". :)
          Proszę o wskazanie moich - niewyrwanych z kontekstu - słów, którymi wyraziłem ów
          "bełkot pełen nienawiści", czyli zapewne nieprawdę(?), bo "prawda" nie byłaby
          przecież bełkotem.
          • rybka9915 kicius nie jestes oskarzonym, a ja nie oskarzy- 24.04.09, 22:34
            cielem!

            Niemniej jednak podchodzisz do tematu tak samo slepo i jednostronnie jak
            nakazuja to "zalecenia" jedynych slusznych tow. kaczynskich.
            To nie ja, czy tez inni innomylacy mamy sie tlumaczyc z naszych pogladow, ale ty
            biedny robaczku!
            Skoros taki pewny swych "teoryj" - wytlumacz prosze ipn-owskie odszczekowanki??
            Czy jest to odpowiedzialnosc za "historie", czy tez obsrane gacie z leku o byt,
            a moze i odbyt????
            • Gość: Jakub Zapytaj Kurtykę, kto go nastraszył - IP: 83.1.92.* 24.04.09, 23:12
              - pobolszewicki prymitywie. Żegnam :)
              • rybka9915 zapytaj go sam zalosny pis-bolszewiku!! 24.04.09, 23:28
                w koncu kurtyka dyrda sie na smyczy kaczynskich!!
                A zatem jest to wasze wlasne gowienko, z ktorym musicie sie sami uporac.
                Czyzby HAU-HAU Arszenika mialo sygnalizowac jakies nieoczekiwane "ruchy
                tektoniczne" w opanowanych przez pis-bolszewie strukturach hakowni i "prawd
                absolutnych"????
                Tylko patrzec jak kurtyka w Czestochowie krzyzem legnie i o odpuszczenie
                pis-bolszewickich zbrodni blagac bedzie.
          • apolis "Jest oczywiste", "nie wolno traktować"?? 25.04.09, 12:06
            "Nieszczere żydowskie życzenia", "antypolski żyd" - właśnie wyszło szydło z
            worka - tak można przypuszczać,że kurtykom i jemu podobnym najbardziej
            przeszkadza pochodzenie tego POLSKIEGO poety... Poza tym - kim ty chłopczyku
            jesteś, żeby orzekać, że futuryzm jest be, a Jasieński był marnym poetą? Na tym
            kończę "dyskusję", ponieważ uważam, że z antysemitami powinien rozmawiać
            wyłącznie prokurator lub psychiatra.

            • Gość: Jakub Żydzi postalinowcy i ich potomkowie fałszują fakty IP: 83.1.92.* 25.04.09, 18:16
              Jeśli ktoś w Polsce, ledwie osiągnąwszy pełnoletność, wstąpił do zbrodniczej
              antypolskiej partii bolszewickiej i był w niej całe dorosłe życie, to był to i
              jest nadal - akt zbrodniczy wobec narodu polskiego i państwa polskiego.
              W tamtym czasie, gdy Jasieński już otwarcie zadeklarował, że jest antypolskim
              bolszewikiem (liczył widać na wygraną "światowej rewolucji proletariackiej"),
              trwała śmiertelna rozgrywka o utrzymanie przy życiu państwa polskiego,
              napadniętego przez Rosję Sowiecką (mocodawcę Jasieńskiego). Bruno Jasieński i
              jemu podobni zdrajcy narodu polskiego walczyli z Polską od wewnątrz jako
              bolszewiccy propagandyści, fałszujący rzeczywistość. Taką walkę przecież znamy
              dobrze z PRL-u, ale także i z tego tu forum - ty jesteś przykładem takiego
              propagandysty i fałszerza historii.

              Jasieński nie był "poetą", a tym bardziej "polskim poetą". Jego propagandowe
              wytwory były co prawda początkowo drukowane w języku polskim, jako języku
              narodu, który podlegał aktualnej bolszewickiej propagandzie i miał być podbity
              przez bolszewików.

              Przypomnę, że po niepowodzeniu w krótkiej realizacji zadań partii bolszewickiej
              wśród narodów zachodniej Europy (drukowano mu po francusku), Jasieński osiadł w
              bolszewickiej Rosji Sowieckiej i realizował wyznaczone mu przez partię
              bolszewików zadania w języku rosyjskim aż do samej śmierci.

              To, co fałszerze historii nazywają "futuryzmem" było uprawiane tylko przez
              faszystów i komunistów (w tym bolszewików). W Polsce próbowano zwerbować więcej
              literatów, ale Polacy, gdy tylko zorientowali się, że chodzi o antypolski
              bolszewizm, szybko rezygnowali z antypolskich wygłupów z językiem polskim.
              • Gość: ziuta Re: Żydzi postalinowcy i ich potomkowie fałszują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 21:30
                Te Jakub Jakubowicz, ale chleb komunistów żarłeś, to więc tyz jestes komunista, i jeszcze o takim im imieniu
    • Gość: Jakubbis IPN do władz Klimontowa: Precz z Jasieńskim! IP: 83.1.92.* 25.04.09, 19:33
      Czytając Wasze komentarze polegające na polemice z "Jakubem"
      dochodzę do wniosku, że piszą to osoby ograniczone, nacechowane
      zajadłością. Podpisujący się "Jakub" najwyraźniej operuje faktami i
      wygląda na to, że jest bardzo dobrze do tego tematu przygotowany.
      Natomiast te kontrujące jego wypowiedzi komentarże nacechpowane są
      antypolską zajadłością. Czyżby pisali to sami "swoi" pochodzenia
      judaistycznego? Uważam, że chcąc obalac te argumenty przedstawiane
      przez "Jakuba" należy nie wyzwiskami czy zajadłymi komentarżami lecz
      udokumentowanymi racjami udowadniać, ze ten jak go niektórzy
      określają "ograniczony Jakub" pisze nieprawdę. W przeciwnym razie to
      wy ubliżacie nie tylko jemu ale tej społeczności Polaków, którzy nie
      tak dawno przechodzili przez sito komunistycznego totalitaryzmu i z
      autopsji znają stosowane metody kierowane przeciwko Polakom.
      Przywołujecie również Kaczynskich jako krzewicieli tego
      totalitaryzmu. Uważam to jako chec odwrócenia uwagi od prawdy
      pisanej przez "Jakuba." Mam więc niesmak tego co czytam bo uważam,
      że te niektóre wpisy podyktowane są nienawiścią do Polaków. Czyżby
      żaden z Was nie dostrzegał antypolskiej propagandy krzewionej w
      Stanach Zjednoczonych czy zachodzie Europy przez ten "uciemiężony
      bankierski naród Żydowski" mówięce o Polskich Obozach
      Koncentracyjnych. Pytam więc czy Wy lub Wasi rodzice, dziadkowie
      budowali te obozy zagłady i osadzali w nich Żydów? Dokad więc
      zmierzecie? A może nie jesteście rdzennymi Polakami, więc o ile tak
      to należy Wam tylko współczuć.
    • Gość: Klon IPN do władz Klimontowa: Precz z Jasieńskim! IP: *.kielce.vectranet.pl 25.04.09, 20:46
      W wypowiedziach Jakuba na czoło wybija się jego antysemityzm, więc trudno dyskutować z kimś, kto jest ogarnięty obsesją. natomiast nazywanie wszystkich, którzy należeli do partii komunist. ze uprawiali zbrodniczą działalność, jest delikatnie mówiąc, przesadą. Ale jeśli tak twierdzi Jakub, to należy dodać, że kilkunastu członków rządu Kaczyńskiego i ludzi na najwyższych stanowiskach uprawiało zbrodniczą działalność. Dlaczego to Kaczyński akceptował ?
      • Gość: Jakub Mówię o Jasieńskim i decyzji Kurtyki z IPN IP: 83.1.92.* 25.04.09, 22:04
        Ja cały czas piszę - co niezwykle łatwo zauważyć - wyłącznie o tym, co dotyczy
        Jasieńskiego, jego działalności i związanej z tym decyzji IPN i prezesa IPN,
        Kurtyki. Jeśli ktoś "odwraca kota ogonem" i bredzi coś o jakimś antysemityźmie,
        który "w wypowiedziach Jakuba na czoło wybija się", to niech to udowodni i
        wskaże w moich tekstach odpowiednie według niego fragmenty, to zaraz ocenimy,
        czego one dotyczą i ewentualnie przeliczymy ich udział procentowy w całości
        wszystkich moich wypowiedzi, co da nam odpowiedź, co tu "wysuwa się na czoło". :)

        Niewątpliwie tylko ludzie "ogarnięci obsesją" mogą w tym wątku tematycznym
        wpisywać bez przerwy jakieś swoje pretensje do Kaczyńskich i PiS-u lub
        przywoływać przynależność partyjną ludzi braci Kaczyńskich. Te wasze pomysły na
        "dyskusję" nie dotyczą tematu i w ogóle mnie nawet nie interesują, bo się mają
        "nijak" do problemu Jasieńskiego. Chyba, że twierdzicie, że w partiach
        Kaczyńskich działaczami są jakieś ponad 100-letnie mastodonty bolszewizmu, to -
        rzeczywiście - byłoby to ciekawe, nawet dla mnie. :)

        Ale, z tymi stulatkami bolszewi, mogę co najwyżej przypuszczać - jeśli to was
        tak bardzo zajmuje - że sądząc po waszych bezzasadnych na pozór nawrotach do
        tego problemu, chodzi wam zapewne o wasze własne rodziny, których bylibyście
        trzecim czy czwartym pokoleniem wyćwiczonym w zagadnieniach agitacji komunistycznej.

        Z tym antysemityzmem, to też wam radzę obchodzić się jak z bombą - raczej
        ostrożnie, żeby nie wybuchła wam w rękach, bo np. Szewach Weiss (Żyd jakby nie
        było) twierdzi, że Żydzi, którzy stali się komunistami to już nie Żydzi.
        Jasieński był komunistą i to jakim! Był bolszewikiem, czyli przodownikiem wśród
        komunistów euro pejskich. Zresztą, zajrzyjcie dokładniej w majtki jego rodziców. :)

        Kończę, bo akurat dziś "w oknach z wolna szabasowe zapalają się świece".
        Zgadnij, jakiemu znanemu poecie napisał się taki antysemicki tekst, który - jak
        widzisz - ja znam na pamięć. :)

        Pozdrawiam - szalom :)

        PS. Współczuję komunistom, że nie wiedzą, co to szabas. :)
    • Gość: Klon Re: IPN do władz Klimontowa: Precz z Jasieńskim! IP: *.kielce.vectranet.pl 26.04.09, 18:15
      Zapomniałeś dodać, że Jasieński został skazany na karę smierci przez władze komunistyczne i zmarł w więzieniu. A więc raczej ofiara komunizmu niż apologeta.
      • Gość: szansa Re: Za co komunisci skazali na smierć Jasieńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 20:43
        MOze ktoś wreszcie rzuci trochę światla na ten "argument" apologetów
        Jasieńskiego?
        To ,ze Stalin co raz mordował swoich zauszników tak jak np.generała
        Tuchaczewskiego, oficera carskiego ktory przeszedł na stronę
        komunistów (w 38r)nie czyni ich męczennikami(bynajmniej); ot ,taka
        stalinowska ruletka.Liczysz na epolety nobilackie a tu... czapa.
        • Gość: Jakub Jaki znowu "argument" stalinowców? Kolejny fałsz IP: 83.1.92.* 03.05.09, 03:23
          Twierdzenie, że "komuniści skazali na śmierć Jasieńskiego" jest kolejnym
          bezczelnym fałszem tych postalinowskich fałszerzy historii, bo zakłamuje fakt,
          że Jasieński także był jak najbardziej gorliwym komunistą i bolszewikiem, i jako
          taki zginął w wewnętrznych porachunkach frakcji partii bolszewickiej, walczących
          o władzę w Sowietach.
          Z tego kto podejmuje się propagowania fałszów w "obronie" Jasieńskiego, można
          się zorientować, kto wywodzi się rodzinnie lub tylko ideowo z owej rozbitej
          przez Stalina frakcji w partii bolszewickiej. Są wśród nich m. in. "trockiści"
          żydowscy z okresu marca'68, czyli dzieci stalinowców, mających władzę w Polsce
          do 1956 roku i usiłujących do niej powrócić w 1967 - 1968. Jest środowisko
          "Gazety Wyborczej".

          Są i śmieszne momenty, wytworzone przez niedokształconych i nieudolnych
          propagandystów, broniących "dorobku" bolszewizmu. Jakiś Balcerzan, posługujący
          się tytułem profesorskim, napisał w "Gazecie Wyborczej", że Jasieński był
          antyfaszystą i romantykiem rewolucji proletariackiej. :)
          Antyfaszystą Jasieński nie miał okazji zostać, bo nie dożył roku 1941. A do tego
          czasu Rosja Sowiecka i Niemcy, czyli partie bolszewicka i
          narodowo-socjalistyczna, żyli w największej przyjaźni i nawet planowali wspólne,
          typowe dla wypróbowanych przyjaciół, przedsięwzięcia w postaci rozbioru Polski.
          Natomiast romantyzm rewolucji proletariackiej pojawił się u Jasieńskiego wraz z
          nawałą bolszewicką na Polskę i był tożsamy z jego niechęcią do niepodległości
          Polski.
    • lumpior Jasienski nie jest jedynym "pupilkiem" IPN. 30.04.09, 19:52
      Oto nastepny przyklad.
      wyborcza.pl/1,75478,6556664,Dla_Polski_bohater__Dla_IPN_esbek.html
    • Gość: Filip Re: Czemu GW atakuje IPN i broni W. Zysmana IP: *.dsl.bell.ca 30.04.09, 19:59
      ...jestm za zdecydowanym dzialaniem.....

      Wykreslac zdrajcow Ojczyzny !...dos tego chlamu bylo dzieki nim w
      naszej narodowej historii....na szafot scierwo !

      ...dzieki takim zdrajcom dokonal sie Kartyn...zbrodnia na
      patriotycznej czesci spoleczenstwa mundurowego...
      To gowno juz dawno powinno byc wykreslone ....i teraz przypatrzmy
      sie kto pamieci po Wiktorrze Zysmanie broni....taki sam spoleczny
      smiec....ktory sprzedal by suwerennosc Polski za kilka srebrnikow.
      • Gość: Filip Re: Czemu GW atakuje IPN i broni W. Zysmana IP: *.dsl.bell.ca 03.05.09, 06:38
        ca.wrs.yahoo.com/_ylt=A0oG75EIGv1JVbAATVfrFAx.;_ylu=X3oDMTBzdTNjcXU5BHNlYwNzcgRwb3MDMTAEY29sbwNhYzIEdnRpZAM-/


        Drodzy ojcowie Oblaci.

        ...Jako Polak mieszkajacy od 82 rou w Kanadzie/ Toronto...mam do was
        serdeczna prozbe...czy mozecie odwolac z torontonskiej poslugi
        pasterskiej ojca proboszcza parafii sw.Kazimierza - Mariana
        Gila....jego miejsce jest w Polsce...Polsce , kwasniewskich, buskow,
        oleksych, Mazowieckich, Walwsow, Balcerowiczow, Rakowskich,
        Gronkiewicz Walcow, Tuskow, kaplanow takich jak Zydzinski Pieronek,
        Czjkowski.

        ...wierni naszej parafii chca parafialnej jednosci...nie podzialow,
        na wiernych synow i synow marnotrawnych - ktorzy beda przez ojca
        Mariana Gila lepiej traktowani...

        Wraz z przyjsciem na parafie pasterza medialnego M.G. w naszej
        parafi nastapil tragiczny podzial....na tych ktorzy podobaja sie
        proboszczowi i tych ktorzy proboszczowi sie nie podobaja...ten
        kaplan uczynil sobie z parafi prywatny folwark...podzielil
        parafialna spolecznosc na lepszych i gorszych....

        ...to juz dzis - znowu nie pojde do kosciola bo nie chce ogladac
        jego geby !
        ...niech puste miejsce w kosciele po mnie wypelnia ci ktorym pomogl
        kradzionymi pieniedzmi...z konta o podobnej nazwie.


    • xabc123 Dlaczego GW atakuje IPN i broni W. Zysamana?? 06.08.09, 19:51
      Kampania przeciw IPN w wykonaniu cyngli z Gazety Wyborczej idzie pełną parą.
      Oto właśnie leją łzy nad losem żydowskiego poety, komunisty i czciciela
      Stalina, który w swoim więziennym wierszu ma nadzieję, że "Ojczyzna swą
      straszną pomyłkę spostrzeże". Ta ojczyzna to ZSRR. Ludzie pokroju Jasieńskiego
      nie powinni mieć swoich ulic w polskich miejscowościach. Uważam apel IPN-u za
      słuszny. To jest chore, że społeczność Klimontowa w imię źle pojętego
      patriotyzmu lokalnego nie chce przyjąć do wiadomości prawdy o Jasieńskim. Nie
      można czcić kogoś, kto gloryfikował komunizm i przyjął obywatelstwo radzieckie.

      Cykl artykułów GW na temat Jasieńskiego jest dobrym przykładem pokrętnej
      niczym pejsy filozofii jaką od lat stosuje "gazetka bez napletka" pod wodzą
      Heleny Łuczywo (Chaber) i Adama Michnika (Szechtera). Jak napisano w artykule
      "Dziennika":

      www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html
      "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu
      polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu
      procentach." Jak widać GW dba także o los tych Żydów, którzy odeszli. Warto
      dodać, że IPN ostatnio ustalił niewygodne dla Michnika fakty. Jego ojciec
      Ozjasz Szechter, był funkcjonariuszem KPP, działał na szkodę Polski, pragnąc
      oderwać od RP jej wschodnie tereny i przyłączyć do ZSRR. Został on w II RP
      skazany na 8 lat więzienia za zdradę stanu.

      Czy w świetle tych faktów można się dziwić, że GW broni zajadle pamięci
      Wiktora Zysmana, żydowskiego poety i radzieckiego komunisty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja