o prywatyzacji ZOZów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 21:32
Widziałem tu gdzieś labidzenie (nie chce mi sie szukac), ze
- będzie oddłużenie, a nasze zozy sa juz prywatne wiec nie będą oddłużone,
- jak ktos nie zaplaci skladki zdrowotnej to go prywaciarz nie przyjmie, a
jak go przyjmie to jeszcze gorzej, bo postapi na szkode spółki i go wsadzą

No i tu juz krotka droga do wniosku, ze Lubawski jest 'be', bo naraził miasto
na straty (brak oddluzenia) i zostawił ludzi bez opieki lekarskiej.

Nie wiem dokładnie na czym polegała prywatyzacja ZOZow ale ktos cos
wspominał, że odbyło sie to techniką 'na wydmuszkę'. Majątek 'wyprowadzono'
czyli sprzedano prywaciarzom, a długi czyli struktura została.
Jesli tak, to ta wydmuszka zostanie oddłużona i miasto nic nie straci.

Natomiast z chwilą prywatyzacji miasto przestało tracic cholerne pieniądze.
Co miesiąc musiało sporo dopłacac do tego interesu, a prywatyzacja przerwała
ten proces.

Jesli chodzi o nie przyjmowanie nieubezpieczonych chorych, to sytuacja w
uspołecznionej i nieuspolecznionej placowce jest taka sama.
Prywaciarz moze miec teoretycznie zarzut dzialania na szkode spolki, a
urzędnik może poniesc odpowiedzialnosc dyscyplinarną za przyjęcie 'lewusa'.
Obydwaj mają obowiązek sprawdzania ubezpieczenia, a skutek - np. w postaci
utraty pracy - jest w obu przypadkach ten sam.
Nie mam zadnych danych na temat ilosci ludzi nieubezpieczonych. Osobiscie nie
slyszalem tez nigdy, zeby komus odmówiono opieki lekarskiej z powodu braku
ubezpieczenia.

Przewidywanie najgorszego czyli wielkich strat dla miasta z powodu
prywatyzacji ZOZow przed ich oddłużeniem jest oczywiscie zabawne. Nie wiadomo
czy w ogole nastapi oddluzenie ale zarzut na Lubawskiego juz jest i ubaw tez
jest po pachy.

Jeszcze ciekawsza byłaby chyba zabawa w druga strone. Jest plotka, ze wąsaci
to ludzie o nastawieniu ugodowym, pokojowym - ludzie dobroduszni. Moze - nie
czekając, az sie to potwierdzi - zgłośmy Lubawskiego do Pokojowej Nagrody
Nobla i zapiszmy mu na plus dobre efekty przyznania tej nagrody.
    • Gość: BBB Re: o prywatyzacji ZOZów IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 04.12.03, 21:44
      Szanowny Behemocie!
      Poruszyłeś wiele aspektów i w większości nie masz racji.
      Chyba nie wiesz o czym piszesz.
      Porozmawiaj z pierwszym lepszym lekarzem specjalistą.
      Porozmawiaj z pierwszym lepszym ekonomistą, byle nie z UM.
      Czy uważasz, że jak się wytoczy wiele nieprawd i półprawd, to powstanie z tego
      prawda?
      • Gość: behemot Re: o prywatyzacji ZOZów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 21:49
        > nie masz racji.

        Popatrz - wcale mnie to nie zaskoczyło!
        Starzejesz sie chyba Misiu.

        > wiele nieprawd i półprawd
        Tam sa tylko dwa twierdzenia. Po prostu przedstaw kontrargumenty i juz.
        • Gość: BBB Re: o prywatyzacji ZOZów IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 04.12.03, 21:53
          Tam nie ma stwierdzeń. Tam jest ideologia. Jeżeli chcesz to przejdź do innego
          wątku, gdzie starałem się mozliwie jasno przedstawić swoje stanowisko.
    • Gość: behemot i dyscyplina dodatkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 21:45
      Czy dobry gospodarz powinien zaryzykowac i zadluzac sie ile wlezie w
      przewidywaniu, ze plotki sie sprawdzą i ktos daruje mu (część) długu ?
      • Gość: BBB Re: i dyscyplina dodatkowa IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 04.12.03, 22:01
        Widzisz Behemocie, gdybyś porozmawiał z osobami, które wiedzą jak
        funkcjonowały i funkcjonują ZOZ, to wiedziałbyś, że zadłużenie można byłoby
        zminimalizować.
        Prywatyzacja stworzyła natomiast określone skutki. W obecnych uwarunkowaniach,
        chociaż płacisz wysokie składki, możesz zejść, a pomocy się nie doczekasz.
        Ja pamiętam zawsze o tym, że to ja płacę. I to ja powinienem otrzymać usługę
        za swoje pieniądze. Kwestia organizacji ZOZ i zadłużenia miasta i innych
        podmiotów jest dla mnie wtórna. O tym powinien pamiętać prawicowy Pan
        Prezydent, kolega JE Biskupa.
        Pozdrawiam :(
        • Gość: behemot Re: i dyscyplina dodatkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 22:07
          jutro rano pogadamy, bo widze, ze sie juz chyba skułeś tym winem: gdybasz do
          oporu, a kazdy post - ni z gruchy ni z pietruchy - zakonczony w charakterze
          czkwaki slowem "Biskup"
          w kazdym razie - wesołej zabawy
          • Gość: BBB Re: i dyscyplina dodatkowa IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 04.12.03, 22:26
            „jutro rano pogadamy, bo widze, ze sie juz chyba skułeś tym winem: gdybasz do
            oporu, a kazdy post - ni z gruchy ni z pietruchy - zakonczony w charakterze
            czkwaki slowem "Biskup"
            w kazdym razie - wesołej zabawy”.

            „Skuwanie się” w mojej cywilizacji określa się czasem w mojej
            cywilizacji „pływaniem” lub „czytaniem”. Rozważę taką możliwość, ale raczej
            jutro lub w sobotę :)))
            JE Biskup jest Osobą bardzo ważną. Zapytaj zresztą Pana Prezydenta.
            Prawica to także, a może przede wszystkim swoboda w dysponowaniu swoimi
            pieniędzmi. Ja swoją składką na ubezpieczenie zdrowotne nie dysponuję, a mam
            nikłe szanse, aby otrzymać za te pieniądze jakąkolwiek usługę.
            Pozdrawiam :)

            P.S.
            Winem?!
            A już czerwonym, deserowym półsłodkim – nigdy! :)))))
Pełna wersja