fabon
03.07.09, 15:46
Socjalisci patrza na swiat przez pryzmat tego jak chcieliby zeby bylo, podczas gdy liberalowie patrza na to jak jest. Inaczej, dla socjalisty idealem jest stan pozadany. Czerwony chcialby aby wszystkim zylo sie dobrze, zdrowo i dostatnio. Niby nic w tym zlego, ale idea taka jest po prostu niemozliwa. Liberal bedzie pragnal aby ten co ciezko pracuje i ciagle podejmuje wysilki zyl dostatnio i zdrowo – podczas ten co np. nie chce pracowac, lubi „Kawaliera” z rana itp. zyl marnie lub nawet zgnil pod plotem.
Socjalista odbierze ciezko pracujacemu, aby dac np menelowi w imie rownosci, dlatego jak mozna przypusczac podatki, zwlascza dochodowy zostal stworzony przez socjalistow.
Inny przyklad. Napewno kazdy slyszal od ordzicow: „jak sie nie bedziesz uczyl to bedziesz kopal rowy”. Otoz obecnie jest to nieprawdziwe stwierdzenie poniewaz wiadomo ze jak nie bedzie sie uczyl to moze zyc bez pracy z roznych dodatkow, zasilkow, wsparcia itp itd.
Teraz taka konkluzja i pytanie.
Na podstawie w/w zarysu postawy liberala i socjalisty, do ktorej koncepcji jest Wam blizej? Czy lepiej aby kazdy dostal to na co zasluzyl?
Zamiscilem sonde, komentarze mile widziane.
moze lepiej aby kazdy mial mozliwie wyrownane warunki/mozliwosci (kosztem innych rzezc jasna).