Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy o nowym placu Wolności

10.07.09, 09:31
Żadnych ruchomych instalacji! Zaraz zostanie to zdewastowane i będą sterczeć
takie kikuty przez rok - dwa, zanim ktoś to naprawi albo i nie, bo po co gdy
znów zdewastują. Skoro potrafili wyrwać metalową studzienkę (źródełko) na
Sienkiewicza i to pod okiem kamery to tam po 2-3 miesiącach niewiele zostanie
działających urządzeń z tej instalacji.
Obserwuj wątek
      • Gość: aha ubzduralem sobie kiedys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:14
        ... rozwiazanie nastepujace:
        od strony ul. Zeromskiego, na celej dlugosci placu wybudowac pas "kamienic" nawiazujacych architektonicznie ... roznica poziomow moze umozliwic wejscie "od jezdni" na poziom +1 w stosunku do pomieszczen "od placu" - wiem plac sie zmniejszy - ale czy duzo? i tak aktualnie mamu plac zasrany budami bazarowymi ...
        od placu mogly by powstac ogrodki "piwne" z prawdziwego zdarzenia czyli majace BEZPOSREDNI kontakt z lokalem ... jakas restauracja ...
        od strony zewnetrzej "od ulicy" lokale handlowe ... a wyzej mieszkania czy biura ...
        wiem wiem ... jest wiele powiedzmy "przeciwwskazan" ;-) pozatym wcale tego sobie jeszcze "graficznie" nie opracowalem ... moze wtedy wyjdzie bezsens /media, komunikacja, itp/ ... ale narazie posiadanie pustego placu tylko dla niego samego nie przekonuje mnie,
        ale nikt nie mowie ze sie znam ;-)
    • Gość: gość Porozmawiajmy o nowym placu Wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 11:07
      To nie jest dobra koncepcja. Chodzi o aranżacje drugiego po Rynku –
      historycznego i zabytkowego placu w Kielcach, ze starą zabudową.
      Pomysł wykorzystania go na coś w rodzaju ogródka jordanowskiego,
      urządzonego na dachu garażu to kompletne nieporozumienie. Tak sobie
      można aranżować place na współczesnych osiedlach. Co na to
      wojewódzki konserwator zabytków ?


    • haxman Porozmawiajmy o nowym placu Wolności 10.07.09, 11:37
      Faktycznie to się robi zabawane. Muzeum sprowadzono w to miejsce kilka lat temu, muzeum ma własny dziedziniec, a teraz będą robić plac zabaw dla dzieciarni z głównego placu miejskiego. Dyrektorka placówki powinna się zająć swoim muzeum a nie tym co do niej nie należy. Jak wzpomniałem muzeum posiada swój własny dziedziniec i niech tam buduje wszelkie instalacje do zabawy czy buduje tory do łódeczek. Plac miejski to nie miejsce do przerobienia na plac zabaw. Rodzice będą żłopać piwo a dzieciarnia demolować instalacje, LABORATORIUM ZABAWY, przecież koncepcja ta jest równie pomylona jak obecnie budy z handlem. A do tego wszystkiego architektura zaproponowana w pierwszej koncepcji nijak się ma do otoczenia, stylu kamienic. Jedynę co popieram w tym przypadku to parking podziemny.
      Mam nadzieję, że na konkurs architektoniczy wpłyną projekty zakładające modernizację placu miejskiego a nie budowę placu zabaw. Można ewentualnie wydzielić narożny fragment przy muzeum do zagospodarowania go pod najmłodszych, ale to wszystko.
    • tempel2.pl Porozmawiajmy o nowym placu Wolności 10.07.09, 14:13
      "Dokument o nazwie "Laboratorium zabawy" przygotował Ernest Łysak.
      Jest to swego rodzaju szablon, wytyczne, które powinny się znaleźć w
      stworzonych w przyszłości przez architektów projektach
      zagospodarowania placu Wolności".
      Napiszcie, ile ta koncepcja kosztowała, kto ją zlecił i dlaczego
      akurat panu Łysakowi. Bo że pójdzie do kosza to pewne! Przy okazji
      dowiemy sie kto tak pięknie marnotrawi,przypuszczalnie publiczne
      pieniądze.
      Czy była konsultowana z konserwatorem zabytków, bo zwykle od tego
      się zaczyna. W tym mieście, które niesttety nie zostało zbudowane
      wczoraj jako blokowisko na pastwisku, jest kilka instytucji,które
      międlą o ochronie krajobrazu kulturowego,ale widać sprowadza się to
      tylko do międlenia. Międlenie dla międlenia, a życie sobie !
      • czerwonakartka po co kombinować 11.07.09, 16:02
        a nie można by po prostu zrobić czegoś takiego jak na placu artystów albo
        bezimiennym placu przy kawiarni 4 pory roku? po prostu wymienić płytę, posadzić
        trochę drzewek, dodać ciekawe ławki, latarnie i fontanna (bo tych za mało w
        mieście a dodają chłodu w letnie dni i dużo uroku). no i nie zapominajmy o
        kupcach- muszą gdzieś pracować, zresztą to małe targowisko jest tam potrzebne
        ale może w formie gustownej hali, która także by wypełniła przestrzeń i dodała
        charakteru temu miejscu. :)

        parking podziemny- duże koszta i pytanie czy akurat tam jest najbardziej
        potrzebny, ale sensownie zrobiony- czemu nie.

        natomiast jestem przeciwny jakimś przekombinowanym pomysłom, kiczom które będą
        straszyć po latach ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka