nie ma kasy na koszenie trawy ale...

07.08.09, 21:58
... jak idzie pielgrzymka to na szybko, deszcz nie deszcz, koszono trawę na
ul. Ściegiennego. Na to są pieniądze i to nagle.
    • Gość: x Re: nie ma kasy na koszenie trawy ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 00:11
      to w tych,rowach rośnie trawa?
      ja widziałem ostatnio śmieci i jakąś czarną bryje.
      No coż,jeszcze by sobie nózkę złamali,i nie doszli.
      trzeba było jak za komuny,zieloną farbą potraktować,piknie by było,a i nam cos
      by zostało.
    • Gość: . Re: nie ma kasy na koszenie trawy ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 01:25
      A jak się darła ta pielgrzymka, okna się nie dało otworzyć. Gdybym ja się tak
      darł na ulicy, to by mnie zaraz policja zwinęła, a im wolno. Dlaczego?
      • Gość: / Re: nie ma kasy na koszenie trawy ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.09, 13:24
        wiem -
        to idzie o Boskie sprawy - wtedy wolno
        w dawniejszych czasach w imie Boskie robiono jeszcze gorsze rzeczy - ale nic
        straconego moze sie jeszcze wroci
    • Gość: Hamlet Re: nie ma kasy na koszenie trawy ale... IP: *.kielce.vectranet.pl 09.08.09, 09:16
      Jeśli tak naprawdę było, w co wątpię, to tak naprawdę co dokucza wędrowcom to
      asfalt. I jego opary w czasie upału. Jest nawet nazwa tej choroby - asfaltówka.
      Z tego powodu MZD na pewno nie powinno zwijać jezdni. Lepiej zmienić trasę
      pielgrzymki na drogi polne. Nieźle by było do Santiago de Compostela po
      asfaltach i ruchliwych centrach miast. Pielgrzymka czy De-monstrancja. Wyciszona
      kontemplacja przy trudach samotnej wędrówki czy przemarsz kibiców Kościoła. O to
      jest pytanie.
    • Gość: Jakub Nie ma kasy na koszerne trawy, ale... IP: 83.1.88.* 09.08.09, 11:16
      nie ma też przecież "środków finansowych" na ratowanie zabytków przeszłości
      narodu polskiego.
      • Gość: Hamlet Re: Nie ma kasy na koszerne trawy, ale... IP: *.kielce.vectranet.pl 09.08.09, 22:44
        O jakich zabytkach piszesz Jakubie w kontekście koszenia trawy, która ciągle
        rośnie i nie pyta o nic. A jak jest sucho to czeka i nie pyta o nic. O to jest
        pytanie.
        • Gość: Jakub Re: Nie ma kasy na koszerne trawy, ale... IP: 83.1.88.* 09.08.09, 23:40
          Piszę o celowym niszczeniu zabytków przeszłości
          narodu polskiego przez naród żydowski.

          Nie piszę "w kontekście koszenia trawy, która ciągle rośnie i nie pyta o nic. A
          jak jest sucho to czeka i nie pyta o nic.", bo problem koszenia trawy w Kielcach
          jest znany od lat i już dawno rozstrzygnięty na jej niekorzyść.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja